forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: DrUsagi w 14 Listopad 2013, 21:53:41
-
Po dwóch latach badań i poszukiwań niemieckie przedsiębiorstwo Bonaverde zaczyna gromadzić fundusze na swój nowy produkt, który uczyni palaczy niepotrzebnymi.
Ma was zastąpić 9 kg maszyna, która zielone ziarenka zamieni w brązowe (lub czarne), schłodzi je, zmieli i zaparzy kawę - a wszystko po naciśnięciu jednego guzika. Palenie kawy ma trwać zaledwie 3-4 minuty.
(https://s3.amazonaws.com/ksr/assets/001/290/006/ca640f8c12bfddecc92c725bef8d180f_large.png?1383769533)
Pełny news w języku English (http://dailycoffeenews.com/2013/11/13/attention-roasters-german-startup-says-your-jobs-are-in-danger/)
Jak dla mnie to jest to jakaś totalna abstrakcja. Nie rozumiem tej pogoni za świeżością. Wedle Niemców świeża kawa to ta prażona tu i teraz, a nie wczoraj :nienie: kawa kupiona prosto od farmera, bez pośredników i straty czasu. Maszyna ma robić coś ala drip, ale ja nie wiem czy drip z ziarna dopiero co wystudzonego jest taki dobry.
-
Nie będzie - kilka razy już to sprawdzałem. :)
-
To się dzieje tu i teraz.
Na innym forum, ktoś wszedł w dysput z Antonio i wyszło, że to żadne czary mary, ot wsypujesz ziarno, lekko podprażysz i już masz fest kawę!
Widać ów człek czytał tą notkę.
Tak więc, to prawdziwy koniec Eli i Andrzeja oraz Gorana...
;)
-
Wszystko jest takie proste ;) upalić kawę nie sztuka. Buty tez samemu można zrobić w końcu co to za sztuka pociąć skórę, zszyć i przykleić podeszwę. Penicylinę też w domu można hodować, zaraz obok kawowca :P Niektórzy z nas nawet czekoladę i chałwę robią sami :D
Włosi podobno wyprodukowali robota do pizzy, który od A do Z pizze robi... Świat zwariował...
-
Co do tej pizzy, to są automaty uliczne które przygotowują pizze i pieką na świeżo.
http://www.sadistic.pl/automat-do-pizzy-vt185984.htm (http://www.sadistic.pl/automat-do-pizzy-vt185984.htm)
-
są też automaty robiące (same) kawę, dobrą kawę, i to za przysłowiowe kilkaset zł, wieeeesz? :smiech:
-
Pizza :). Gdy niedawno byliśmy przy okazji targów w Bergamo, zaszokował mnie widok pewnie 75-letniej pani pracującej w typowej, rodzinnej knajpce. Była to może trochę zapuszczona, ale niedroga, ciepła i sympatyczna restauracja. Piec do pizzy, a jakże, konkretny, z prawdziwym drewnem. No i ta pani, sprawnie się krzątająca, mimo lat — czy w Polsce widział ktoś taki obrazek? Oczywiście pizza była bardzo smaczna, nawet dla mnie, antyglutenowca. Ale nie tylko pizza: zjadłem kawał soczystej polędwicy pływającej w słodkiej marsali, za jedyne 5 Euro. Gdy wychodziliśmy późnym wieczorem, staruszka ta wraz z synem, synową zabierali się za swoją kolację. Tego nie zastąpi żadna maszyna, ale pewnie różne standardy, instytucje, przemysł prędzej czy później zniszczą takie klimaty...
-
O rany, :pycha: dla takich miejsc chce się zwiedzać świat.
Jako gówniarz pamiętam, że i u nas w kraju były takie miejsca gdzie gotowało się z sercem, gdzie było jak u mamy - gdzie to się podziało? Bo automaty tego chyba nie zabiły.
Jak dla mnie niedoścignionym wzorem automatyzacji jest Japonia. Tam skutecznie łączą stare i nowe. Jednak obawiam się, że starego z roku na rok mniej będzie :( i tradycja zacznie znikać.
-
O.T. - Doktor, wyjedź ze swojej wsi ;) na Ochotę, na Barską, tuż za Halę.
Czynna od 12, zamów UFO i delektuj się, tylko naprawdę głodny musisz być głodny bo porcja godna.
-
:D wiem i znam, mam to prawie pod pracą :P
I daję radę całej UFO 8)
-
Toś mi brat!
Uczęszczam tam od samego początku, po tylu latach to już stały klient, czasami pogadamy z właścicielem.
ps. ja też jeszcze daję radę całej UFO, ale co będzie za lat 20?!? :(
-
Dottore to przebiegły drań bo wysoki i chudy a tacy i dwa UFO na dzień dobry wciągają. Ja niestety, tylko dobrze wyglądam a miał bym problem i z 1/2 . A co to jest to warszafskie UFO ?!?! :)
-
Niestety nie mam fotki, ale - podwójne ciasto, szynka, pieczarki, tuńczyk, salami. Oczywiście ser i sos pomidorowy (ale nie ketchup) jest w środku.
Wygląda jak latający spodek. i ten sos w dzbankach, boski!
ps. Dottore drań?!? Huh! Wiesz, pizza zobowiązuje (prawie tak jak pochodzenie/dzielnica), zmuszony jestem Go bronić! Gdzie jest emot z rękawicami bokserskimi??
-
Takie duże podwójne Calzone :D naprawdę duże. Pizza jest tam tak dobra ze w sieci nawet za bardzo zdjęć pizzy z tego lokalu nie ma ;D
(http://www.sherv.net/cm/emoticons/boxing/smileys-boxing-smiley-emoticon.gif)
-
Gdy niedawno byliśmy przy okazji targów w Bergamo
To jak w Bergamo, to ja poproszę o jakieś wskazówki dojazdu. Mam tam człowieka, to go poślę, coby się najadł jak trzeba. ;) A jeśli na kawę w Bergamo też się udało trafić, to też chętnie namiary przygarnę, bo ten ancymon Lavazze zwozi, że niby w prezentach. Tylko co ci ludzie mu zrobili, że na takie prezenty zasłużyli, to ja już nie wiem.
-
http://strona.barska.nazwa.pl/galeria.html (http://strona.barska.nazwa.pl/galeria.html)
Pierwsza fota - moja ulubiona zmiana :pycha:
-
wyszedł niezły offtop :ups: , ale zachęciliście mnie :pycha: do odwiedzenia tego przybytku na Barskiej, zaraz tam zawitam O0
-
już się bałam, że chodzi o fajki ;D
wybaczcie offtop
-
Sorki, że dkopuję, ale myślę że warto...
Zafascynowało mnie jak bardzo ten pomysł spodobał się na Kickstarter. Szukali finansowania na 135k $, a dostali prawie 700k $. Jedyne co mogę powiedzieć to, że chłopaki genialnie sprzedali swój pomysł. Pomimo oczywistych błędnych założeń - mit super świeżej kawy, osiągnęli niezły sukces. Ciekawi mnie, czy zobaczę kiedyś ten ich ekspress w TESCO obok NESPRESSO :bry: