forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Przygotowanie kawy => Wątek zaczęty przez: jamaurycy w 06 Listopad 2013, 14:09:37
-
Witajcie kawosze !.
Na dzień dobry, to chciałbym się przywitać. :uklony:
Od nie dawna jestem pasjonatem kawy, a ściślej tego jak się ją podaje, czyli sztuki latte art.
Ale do rzeczy:
Mam ekspres ciśnieniowy, co prawda póki co tylko na kapsułki :ups: ale da się zaparzyć
kawę z ładną i gęstą crema.
Problem jest z mlekiem. Mój ekspress na kaspułki nie jest wyposażony w dyszę. Spieniam
je zwykłym tradycyjnym spieniaczem ręczynym na baterie (zwykły "bzyczek") i tutaj jest kicha.
Mleko jest bardzo sztywne, to po prostu piana idealnie nadająca się do cappuccino , ale nie do malowania.
Dodam, że spełniłem podstawowe warunki, czyli mleko podgrzane do 60-65 stopni, dzbanuszek metalowy
z dzubkiem, ale mleko wychodzi tragicznie, bo jest po prostu za sztywne. brak mu kremowej, jogurtowej konsystecji.
Może jakaś pomoc? Co poproawić, może popdowie ktoś jak długo powinienem ubiajć takie mleko takim spieniaczem.
P.S. Wrzucam tez link do YT, gdzie gość spienia mleko zwykłym spieniaczem i idealnie maluje:
https://www.youtube.com/watch?v=_TFhmqyuUes (https://www.youtube.com/watch?v=_TFhmqyuUes)
-
Pamiętam, jak dawno, dawno temu spieniałem mleko taką sprężynką. Niestety moja nie była w stanie aż tak jak na filmie zakręcić całym mlekiem, a pozwalała jedynie na tworzenie na powierzchni warstwy pianki.
W zasadzie na filmie masz wszystko pokazane - czas, ułożenie spieniacza, ilość mleka. A próbowałeś może tym Biedronkowym spieniaczem? Nie znam nikogo, kto by go posiadał - może z niego wychodzi przyzwoite mleko? Ogólnie będzie Ci bardzo trudno, bardzo istotna tutaj jest "moc" - mleko musi naprawdę dynamicznie wirować.
-
Mnie się jedynie udawało zrobić kropkę takim mlekiem i z niej coś czarować wykałaczką. A i ułomne serce też wychodziło. Spieniacz z Duki chyba.
-
Ten z biedronki (jeśli mówimy o tym samym) ma sprężynkę u góry, to nie jest dobra wróżba. Jeśli już, to chętnie zobaczyłbym wyniki takiego spieniacza, ale ze sprężynka w dnie.
-
@ filmik - albo gość ma mikroskopijne dłonie, ale zabawka jest na 4 paluszki AA lub 1 x 9V bat.
i tu upatruję 50% sukcesu.
-
mi się raz udało zrobić rozetę :taniec: ale mleko spieniał znajomy, który jest baristą
-
Mam to samo i już porzuciłem nadzieje. Zakup ekspresu nauka mam nadzieje że w końcu uzyskam odpowiednio spienione mleko.
-
Praktyka czyni mistrza - najlepsze art'y wychodzą mi w niedzielę wieczorem - gdy cały weekend robiłem cappuccino dla gości :)
Od poniedziałku do piątku wychodzi sztuka przez małe "s" coś bliżej nowoczesnej.
-
Mam pytanie czy jest różnica w jakości mleka po spienieniu ze "zwykłego" czyli pasteryzowanego 3,2 czy specjalnego dla baristów mam na myśli mleko z Rypina czy z makro.
-
Jeżeli jesteś profi, to żadnej różnicy. Takiemu nawet chude mleko i papierowy kubek wystarczy aby latte art powstało.
A nam, śmiertelnikom - im więcej białka tym lepiej, ale zwykłe uht 3,2% wystarczy do rysowania. Ja już bardziej zwracam uwagę na to
czy smak (jeżeli to można smakiem nazwać) jest O.K. oraz czy się dobrze leje w kartonu (szersze i węższe otwory).
-
Nie jestem art daleko mi do tego. Póki co idę do Biedronki po mleko do treningu :-) a przy okazji muszę kupić jedno mleko i sprawdzić czy jest różnica.
-
Ucz się na wodzie z kropą płynu do mycia.
-
Ćwiczę i ze skrajności popadłem w skrajność.\Teraz tak mi się spienia mleko, że pianę można nożem kroić. Do macchiato może i się nadaje ale do malowania to raczej całkowicie odpada.
-
Skróć napowietrzanie, wydłuż polerowanie. To najczęstszy błąd, sam mam problem z tym właśnie kiedy wsadzić dyszę głębiej ;)
-
Spienianie mleka w rękawiczkach O0, zawsze to tak długo trwa - prawie 2 minuty?
-
?
-
roger to zadaj pytanie elegantowi bo my się nie znamy
-
Wszystko zależy od umiejętności, ekspresu (mocy dyszy) wielkości dzbanka i ilości mleka w nim. Na moim Basicu trwa do długo, może poniżej 2 min ale nie dużo krócej. Natomiast przy ekspresie gastro z porządną dyszą trwa to krócej - raz widziałem jak Leszek spienił mleko w 30 sekund i narysował świnkę na kawie.
-
No to ja mam ascasco steel pro uno dzbanek 0.5 l i mleka leję pod rozpoczęcie dzióbka tak aby starczyło na dwa cappuccino. Wcześniej od razu wyciągałem dyszę na powierzchnię tak aby było słychać charakterystyczny dźwięk. Teraz próbuję wirować mlekiem. Trzeba znowu się przeprosić z płynem do mycia naczyń.
-
Kiedyś pisałem:
"Proponuje następującą technikę: schłodzić tłuste mleko i dzbanek. Nalać mleczko i przyłożyć końcówkę rureczki na powierzchnię mleka. Jak pozwolisz zaciągnąć rurce powietrze to mleko urośnie - pojawią się bąble. Trzeba je wygładzić ja to robiłem trzymając końcówkę na powierzchni. Powinno być OK. Czasem udawało mi się zrobić wir zagłębiając rurkę głębiej."
jak już masz bąble to dzbanek daj wyżej, utwórz wir - robi się mikropianka zwana jogurtem czyli mleko do artu.
PS. Mamy dwa wątki o spienianiu mleka do latte art.
-
Przepraszam jeśli powieliłem to proszę usunąć.