forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: cuper w 04 Listopad 2013, 23:07:48

Tytuł: Demoka M 205 vs Graef 70
Wiadomość wysłana przez: cuper w 04 Listopad 2013, 23:07:48
Witam,

Proszę o radę doświadczonych użytkowników co by radzili zakupić do mojej Gaggi. Nowego Graefa 70 czy używaną 4 letnią Demokę M 203. Ceny obu są takie same bo ok 450 pln z przesyłką.

Czytałem że żarna w Democe wytrzymują ok 500 kg kawy a nigdzie nie znalazłem obciążenia dla Graefa.

Nowe żarna do Graefa 300 pln do Demoki 90 pln.

Jak to wygląda z jakością przemiału ?
Tytuł: Odp: Demoka M 205 vs Graef 70
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 05 Listopad 2013, 06:56:42
Demoka to płaskie żarna, niska prędkość obrotowa, bezstopniowa regulacja, przekładnia umieszczona jest w żeliwnej obudowie, która  łączy wszystkie elementy i powoduje że młynek jest odpowiednio ciężki i nie jeździ po blacie w czasie mielenia. Zarówno przekładnia jak i silnik są oczywiście odpowiednio łożyskowane. Młynki te odznaczają się sporą trwałością i dają całkiem niezły przemiał. Do wad należy zaliczyć jednak stosunkowo głośną pracę (nie wiem jak graef). Teoretycznie młynek bardzo fajny jednak... nie jest to sprzęt klasy gastro i po 4 latach mogą być problemy z łożyskami i przekładnią a wtedy zakup traci sens.
Natomiast co do graefa - nie miałem z nim do czynienia ale wydaje mi się sprzętem raczej do metod alternatywnych niż do ekspresu.
Tytuł: Odp: Demoka M 205 vs Graef 70
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 05 Listopad 2013, 07:51:01
Największą moim zdaniem wadą Graefa 70 jest jego bodajże 10 stopniowa regulacja. Pod espresso może to wymagać kombinacji. Z tych dwóch Graefowi mówię nie.

W tym budżecie kupilbym chyba to. (http://tablica.pl/i/oferta/mlynek-do-kawy-agd-ID3Xy4d.html?code=4ba18a50dd) A za pozostałe pieniądze brałbym nowe żarna i zrobił malowanie. I jeszcze by coś zostało na kawę.

Ewentualnie ten (http://tablica.pl/i/oferta/mlynek-do-kawy-profesjonalny-wloski-ID3o28F.html?code=a0e6c629ad) i o ile trzeba wymienił żarna, lub  ten  (http://tablica.pl/i/oferta/mlynek-do-kawy-graef-cm90-wyprzedaz-ID41va1.html?code=18207ae2cb) i negocjował cenę.

Jeśli możesz to pożycz od kogoś i kup  Mazzera (http://tablica.pl/i/oferta/mlynek-do-kawy-mazzer-ID42yq5.html?code=18207ae2cb). Bedziesz miał młynek dla wnuków.
Tytuł: Odp: Demoka M 205 vs Graef 70
Wiadomość wysłana przez: WS w 05 Listopad 2013, 09:43:02
Z tych dwóch młynków wybrałbym Demokę. Ma większe żarna, przy okazji tańsze, a na jej trwałość specjalnych narzekań nie było.

Pod espresso

Ciekawe określenie. Myślałem, że mieli się na espresso. A pod espresso, jeśli jest w filiżance, to wystarczy talerzyk ;).
Tytuł: Odp: Demoka M 205 vs Graef 70
Wiadomość wysłana przez: Geralt0073 w 05 Listopad 2013, 16:16:35
Do wad należy zaliczyć jednak stosunkowo głośną pracę (nie wiem jak graef).

Graef do cichych też nie należy. Poza tym Graef nie poradzi sobie za dobrze z większymi ziarnami, a jego żarna zbyt wytrzymałe też nie są.
Tytuł: Odp: Demoka M 205 vs Graef 70
Wiadomość wysłana przez: cuper w 05 Listopad 2013, 18:10:48
Usagi dzięki za linki. Dwa są już nieaktualne  :( Ten za 300 pln to sprzedawca wystawia już chyba od 1,5 miesiąca i nie ma z nim żadego kontaktu. Ten cm 90 trochę drogi bo nowy już sprzdają za 535 pln. Młynki obserwuje już jakiś czas zwłaszcza na zagranicznych aukcjach. Ale doszedłem do wniosku że trzeba kupic w PL bo oszczędności w tej klasie sprzętowej są niewielkie. No i jak pytam nie każdy chce wysyłać do PL. Jedynie co na zachodzie się opłaca kupić to młynki wyższej klasy i gastronomiczne.

Według postów wynika że mam się skłaniać bardziej ku Democe. Oglądałem na zdjęciach jej żarna, nie są takie agresywne i zadziorne jak w innych młynkach. Czy one nie będą produkowac zbyt dużej ilości pyłu ?
Tytuł: Odp: Demoka M 205 vs Graef 70
Wiadomość wysłana przez: WS w 05 Listopad 2013, 19:37:00
Z tego co pamiętam, to Graef produkuje więcej pyłu od Demoki. Wpływ na to ma pewnie wielkość żaren, 49 mm w Democe i 38 mm w Graefie. Mój kontakt z tymi młynkami był dosyć krótki. Z Demoką kilka lat temu, zaś z Graefem niedawno, ale przy przemiale do drippera.