forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: krzysztof w 30 Październik 2013, 11:51:59
-
Mam pytanie do Was? Jaki gatunek kawy proponujecie serwować w kawiarni by przyciągnąć klientów? Kawa parzona będzie z ekspresu kolbowego ,pracownik po kursie Baristy. Pozdrawiam Krzysiek.
-
Hmm... masz dwie drogi:
- albo stawiasz na znaną , reklamowaną markę o przeciętnej jakości ale przyciągająca klientów nazwą (tak robi niestety większość kawiarni w Polsce)
- albo zaopatrujesz się w świeże i dobrej jakości ziarna w palarni. Nie szalałbym z ziarnami segmentu speciality ale wybrałbym jakąś solidną, dobra mieszankę. Rozejrzyj się w pierwszej kolejności po lokalnych palarniach a jeśli tam nic nie znajdziesz to zapewne możemy Ci dać kilka namiarów. Kup małe porcje i wraz z baristą spróbujcie na nich popracować. Pozwól pracownikowi regulować młynek (po kursie powinien umieć to zrobić dobrze) i poszaleć z warunkami parzenia. Spróbujcie kawę zarówno jako espresso jak i z mlekiem (zapewne te drugie będą częściej zamawiane). Z czasem może rozszerzyć ofertę o inne, ciekawsze ziarna. Pamiętaj jednak, że nawet najlepsze ziarna nie obronią się, jeżeli zostaną źle zaparzone. Odwiedź kilka polecanych na forum kawiarni, popróbuj tego co robią, patrz im na ręce i spróbuj zrobić to jeszcze lepiej :)
-
Tak jak pisze Spinka2, masz dwie drogi. Ja dodam, że powinieneś mieć także dwie kawy w ofercie, choć to się wiąże z dodatkowym młynkiem. Jedna do mleka, z obfitą cremą, a druga do picia solo. No i co jakiś czas tą drugą powinieneś zmieniać, żeby nie zanudzić klientów jednym smakiem. A jak ci zależy na szerokiej ofercie różnych kaw, to metody alternatywne się kłaniają.
-
Krzysiek, może Arabica? :jezyk:
Kawa w kawiarni ma być dobra. Podstawą będzie wysokiej jakości, świeżo palone ziarno. To co będzie smakować twoim klientom dowiesz się tylko od nich samych. Na początek powinieneś mieć różne ziarna z różnych palarni, krajowych, może zagranicznych. Zobaczysz co się sprzedaje.
Pamiętaj ,żeby nie popaść w monotonię - ja np. im zimniej na dworze tym bardziej wytrawne kawy pijam. Jak się robi cieplej to szukam owoców i kwasków. W sumie dobrze mieć mieszankę neutralną dla wszystkich w jednym młynku a do drugiego młynka wsypywać towar testowy/specjalny podawany klientom w celu poznania ich opinii. Jak ktoś przychodzi co dzień na standardowe espresso to warto mu dać poznać nowe smaki.
No i na koniec - chyba dzisiejsza kawiarnia to nie tylko kolba ale i alternatywy - warto by było się w coś do tych metod zaopatrzyć.
-
Obawiam się Doktorze, że kilka kaw to zbyt wiele dla niedoświadczonego baristy (chyba że pracownik Krzysztofa to fachura albo pasjonat). W sumie WS zaproponował najsensowniejsze rozwiązanie - dwa młynki, ekspres dwugrupowy (każda grupa ustawiono pod inny rodzaj kawy) i dwie kawy (mieszanka do cappu i latte oraz może jakiś singiel lub dobra mieszanka arabik).
-
Wielkie dzięki. Na wstępie sorki,że napisałem w złym miejscu ale dopiero uczę się poruszać po forum. Wracając do kawy to z pewnością będziemy stawiać na dobre świeże kawy. Będziemy chcieli przyciągnąć klientów smakami których nie znają. Z racji tego,iż będziemy również sprzedawać kawę, myślę o tym by wprowadzić taką promocję- serwujemy taką kawę jaką promujemy w danym okresie. CO WYna to?
-
Genialne w prostocie :) Ale w takie sytuacji musicie dać pewien wybór klientowi i z drugiej strony zapewnić ciągłość dostaw kaw z przeszłości ;)
-
Dodatkową dzialalnością cukierni (kawiarni) będzie sprzedaż kawy i wszystkiego co jest z nią związane. W ramach reklamy określonych palarni będziemy serwować i sprzedawać ich kawy . Po jakimś czasie będziemy wiedzieć jakie gusta mają klienci. Wiadomo Świat bylby szary gdyby każdy to samo lubil. Wiadomo wybór kaw musi być duży... Wierzę,że w ten sposób pozyskamy stale grono klientów. Pozdrawiam Krzysiek.
-
W natłoku może być problem.
Co zrobisz wtedy z tym, co Wam leżakuje?
Jeżeli jest za duży wybór, to pacjent głupieje...
-
Co zrobisz wtedy z tym, co Wam leżakuje?
Najlepiej do mleka ;).
-
:smiech:
-
Wystarczy kupić mniejsze ilości aby nie martwić się o leżakowanie. A na kawy które nie schodzą zrobić jakąś ciekawą promocję?
Np. do kawy XY pączek gratis (albo jakieś ciasteczko, nie ciasto).
Kto myśli nie straci, a nawet i zyska.
Albo i oferta dnia, "kawa dnia: XY dziś za 4zł! ". Możliwości jest wiele, trzeba tylko myśleć.
-
Promocje tak czy inaczej warto robić,nawet na te kawy które schodzą,wtedy mas zwiększy obrót i zainteresowanie,a klienci na pewno wrócą. Jeżeli starsza kawa bedzie leżakować w odpowiednim miejscu,to nic sie nie stanie i jej smak na tym nie ucierpi.
-
U ciebie to nawet za darmo bym nie zamówił :nienie: