forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: szubiq w 26 Grudzień 2017, 22:03:46
-
Na początku chciałabym przede wszystkim przywitać się ze wszystkimi, bo to mój pierwszy post tutaj ;) przejrzałam wszystkie wątki o młynkach, jednak mimo wszystko postanowiłam spytać, bo o tym ekspresie nie znalazłam tutaj nic. Dostałam go na Gwiazdkę, więc akurat model był poza moim wyborem :P
Poszukuję młynka żarnowego, tylko pod espresso. Budżet - do 500 zł. Z tego, co wystudiowałam na forum, najlepsze opcje w tym zakresie cenowym to:
1. Graef CM702
2. Graef CM800
Serdecznie proszę o pomoc, zależy mi na w miarę dobrym młynku (jaki oczywiście można uzyskać w tym zakresie cenowym).
-
Witaj, najlepiej daj ogłoszenie na pchlim targu, że szukasz młynka do espresso do 500 zł. Ostatnio pojawiały się w tej cenie używane I1 Mini z tego co pamiętam oraz inne z podobnej półki - do espresso. :)
-
Raczej używka gastro za te pieniądze. Wspomniane Graefy sobie odpuść...
-
Raczej używka gastro za te pieniądze. Wspomniane Graefy sobie odpuść...
Hej, z tego, co widzę, to gastronomiczne młynki są wielkie, a ja mam raczej ograniczone miejsce, wręcz powiedziałabym, że im mniejszy, tym lepszy...
-
Jeśli wielkość ma znaczenie to może ręczny Chińczyk? Timemore? Aergrind też dałby radę do espresso. Na pchlim wisi wciąż mój Rosco Mini, klasa młynek...
-
Jeśli wielkość ma znaczenie to może ręczny Chińczyk? Timemore? Aergrind też dałby radę do espresso. Na pchlim wisi wciąż mój Rosco Mini, klasa młynek...
Chyba jestem za leniwa na ręczne :P poza tym nie rozumiem czegoś- jak się ma jakość mielenia w młynku typu Graefy, które podałam poniżej, do mielenia ręcznego? Bo nie znam się zupełnie, a na rozumowanie laika by wychodziło, że jakikolwiek młynek żarnowy, który mieli elektrycznie będzie lepszy niż mielenie ręczne (większa, bardziej równomierna siła)? Pewnie herezje piszę, ale z chęcią poznam odpowiedź na moje rozkminy
-
Tu się rozchodzi o jakość wykonania, głównie o stabilizację żarna.
-
Tu się rozchodzi o jakość wykonania, głównie o stabilizację żarna.
czyli lepiej zainwestować w ręczny młynek niż w taki Graef?
-
W tej cenie tak. Aergrind, tiemmore, będą lepsze od elektryków (oczywiście wyłączając gastronomiczne kolosy) i do tego mniejsze :)
-
W tej cenie wybrałbym zdecydowanie ręczny, efekty nie będą gorsze niż z ekektrycznego za 2k, praktycznie zero tzw. retencji. Ewentualnie kupuj zmieloną.
-
Chyba jestem za leniwa na ręczne
W ręcznym Timemore porcję kawy zmielisz w około pół minuty-minutę. Twój argument więc upadł :) Tylko nie kupuj ręcznego z ceramicznymi żarnami bo w takim mielenie faktycznie będzie trwać ze trzy minuty. Też by mi się już nie chciało.
Osobiście nie wyobrażam sobie mieć w domu młynka elektrycznego. Duże toto, brzydkie, mieli z retencją, głośne i na dodatek bezduszne. I na wczasy nie zabierzesz...
Mielenie w młynku ręcznym to część rytuału przyrządzania pysznej kawuni :taktak: To część chwili, która jest tylko dla ciebie, kiedy się możesz wyluzować i oderwać od rzeczywistości.
-
Panowie, po Waszych namowach zamówiłam Aergrindera z Niemiec, dziękuję za pomoc! Na elektryczne młynki przyjdzie czas już w stałym lokum z większą przestrzenią na wykorzystanie :)
-
Wow, gratuluję decyzji. Jestem zaskoczony, przeważnie podpowiedzi na forum odbierane są jak gadanie zdziwaczałego wujka. Ostatecznie pytający i tak kupuje to co zamierzał kupić. Jestem pod wrażeniem.



Marek.
-
Akurat fajnie to było uzasadnione - wszystko zależy od tego ile mamy miejsca i ilu kawoszy, jeśli jesteśmy w tym hobby sami to ręczny młynek to zbudowanie takiej fajnej enklawy wokół kawowania. Ja mam i Wilfe i C40 i Paname i jakoś ręczne mielenie zawsze wybieram jak się nie spieszy. Lepsze doznania - taka gra wstępna

Wysłane z mojego SM-G930F przy użyciu Tapatalka