forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: Spinacz w 23 Październik 2013, 07:07:51

Tytuł: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 23 Październik 2013, 07:07:51
Etiopia Yirgacheffe Kochere
Skąd: MastroAntonio
Palenie: średnio jasne
Data palenia 08.10.2013
Metoda przygotowania: drip
Wygląd: ziarna bardzo drobne (kilka ziaren nieco większych), kształtne, jasne. Nie znalazłem połamanych ani inaczej uszkodzonych
Smak i aromat: po otwarciu unosi się intensywny zapach "czekoladowowafelkowy" - bardzo przyjemny i aromatyczny. Zmielenie ziaren intensyfikuje go dodając nuty owocowe i kwiatowe - już od samego wąchania może się zakręcić w głowie :).
Kolejne dripy różniły się między sobą wyłącznie temperaturą i grubością zmielenia:
1. mielenie "grubsze" (7 kliknięcie od zera w młynku grindrippera), temp. 83*C - w smaku dominuje kandyzowana wiśnia na tle kwaskowatych owoców
2. mielenie "drobniejsze" (5 kliknięcie od zera w młynku grindrippera), temp. 83*C - w smaku wyraźnie czuć jeżyny choć jeszcze nie te czarne pełne słodyczy ale raczej takie nie do końca dojrzałe
3. mielenie "drobniejsze" (5 kliknięcie od zera w młynku grindrippera), temp. 87*C - pojawiają się długo oczekiwane jagody (jagodziankowe smaki), na razie nieśmiało, na dosyć płaskim tle pozbawionym większości kwasków, pojawiła się niewielka goryczka
4. mielenie "grubsze" (7 kliknięcie od zera w młynku grindrippera), temp. 89*C -  :ok: to jest to, jagody od pierwszej do ostatniej kropli, nieco mniej słodka niż w "3" ale za to dopełniona przebogatym tłem. Tym razem to nie jagodzianka ale po prostu owoce. Na razie nic nie napiszę o tle, bo pierwszy plan tak mnie zachwycił, że nie zwracałem uwagi całą resztę - a jest ona kwaskowa, harmonijna i zdecydowanie owocowa.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: WS w 23 Październik 2013, 09:17:50
A jaka doza, uzysk, czas przelewania?
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 23 Październik 2013, 09:23:45
Czas - ok. 2,5 minuty (preinfuzja, 10-15 s przerwy, potem w zasadzie ciągły strumień do osiągnięcia 2 minut łącznie i pół minuty na opróżnienie się filtra), doza - 10-11 g, ilość naparu - 150-180 ml
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 27 Październik 2013, 18:48:28
Po weekendowych próbach garść kolejnych informacji:
- espresso - esencjonalne, crema blada i nietrwała, w smaku sporo jagód, trochę karmelu i owoców leśnych - powiedziałbym "very, very" ale bardziej mi podeszła w dripie (to samo ale łagodniej podane :) )
- cappu - krótko mówiąc beznadziejne - kompletnie nie trafiło w mój gust - połączenie jagód i mleka gryzło się jak psy na podwórku.
- kolejny drip - jeszcze jeden klik grubiej i jeden stopień więcej - mniej wyraźne jagody, tło straciło na intensywności, pojawiła się pewna goryczka. Ogólnie gorzej.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 27 Październik 2013, 20:10:44
Stopień więcej przy takich kawach to zuooo! ;) Jak masz jeszcze ziarna i ochotę na eksperymenty to sprawdź 75°C w dripie. Nie żebym tę konkretną konfiguracje sprawdzał/pamiętał, ale często stosuję do takich kaw.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 27 Październik 2013, 20:11:51
Mam, spróbuję :)
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 27 Październik 2013, 20:31:38
Tylko nie wiem czy reszta parametrów będzie potrzebowała zmiany. Czy będzie trzeba drobniej zmielić? czy dłużej parzyć? ???
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 27 Październik 2013, 20:38:21
Jeszcze jej trochę mam i popróbuję w tygodniu. :)
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: picasso83 w 30 Październik 2013, 12:17:21
Dla mnie jest to jedna z najlepszych kaw od Mastro Antonio w historii (pijam kawy od Antonia od kilku lat więc mam porównanie ;)) Tak fantastycznej kawy to można szukać jedynie na innym, wyższym pułapie cenowym w innych dobrych palarniach. Pijam ją z dripa i posmak jagodzianki jest po prostu zniewalający. Bardzo się cieszę, że Antonio coraz odważniej wchodzi w segment Speciality i serwuje takie specjały w bardzo fajnych cenach ;)
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 30 Październik 2013, 13:21:09
Z tym jest big problem. Ela ostatnio to trafnie opisała na facebooku (https://www.facebook.com/PalarniaKawyMastroAntonio/posts/606376282737910?comment_id=7014257&offset=0&total_comments=6&notif_t=share_comment). Takie kawy kosztują w sprzedaży za zachodzie dużo: 150zł-200zł. U nas raczej ręce opadają... bo przy takich cenach nie sprzedamy dużo. A nie daj boże jakiś błąd zrobimy i reputację stracimy... No i nie wyjedziemy na plantacje, bo za co? ;)

Etiopia Kochere jest dobrym probierzem: jedni ją uwielbiają i czują same pozytywne aromaty, inni przeciwnie, krzywią się czując w niej zamiast jagód ekskrementy ;). Co jest grane? Podobno parę dni temu z Etiopią Kochere zwyciężył ktoś w lokalnych mistrzostwach WBC w USA :).
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 30 Październik 2013, 13:26:17
Ja czuję jagody, ale jakbym poczuł... hm, ekskrementy, też bym się krzywił. :evil:
Kawa jest fajna, wręcz świetna, jedyny sposób podania jaki mi nie podszedł to z mlekiem.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 19 Listopad 2013, 10:59:48
Mimo kilku prób z aeropressem nie udało mi się osiągnąć tak dobrego efektu jak w dripie. Miałem już trochę zbyt mało kawy i nie wstrzeliłem się w idealne ustawienia grubości mielenia i temperatury. W smaku było więcej goryczki, kwaski pojawiały się i znikały.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 19 Listopad 2013, 11:05:21
A jak się skończyło z temperaturą? Te moje 75°C to dobry pomysł, czy jednak wolisz wyżej?
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 19 Listopad 2013, 11:08:00
Wyżej, w tej temperaturze była mało intensywna dla mnie.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 19 Listopad 2013, 11:23:19
80°C? 90°C?
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 19 Listopad 2013, 11:24:38
Najbardziej mi podchodziła w okolicach 85-90*C
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 19 Listopad 2013, 11:30:04
To i ja się pochwalę moimi wrażeniami.

Co do dripa to się poddałem - jakoś totalnie mi nie wyszedł, więc przeniosłem się do FrenchPress'a

Tutaj z zależności od grubości przemiału (woda około 87-90C) zawsze wychodził bardzo fajny napój. Drobniejsze mielenie to większa "moc" i intensywność, grubsze to bardziej gładki i delikatniejszy napój.
Dużo słodyczy, troszkę kwasków i faktycznie czuć te jagody, chociaż jak dla mnie są to jagody w stylu bardziej konfitura niż surowe owoce. Naprawdę fajna kawa. Idealna do picia podczas czytania książki.

Akurat w domu miałem jogurtowo-jagodową Milkę ;) więc zrobiłem smakowe porównanie. Kawa jak dla mnie była dużo bardziej jagodowa niż ta czekolada ;)
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 19 Listopad 2013, 12:19:01
Moje pierwsze palenie 2/11 było a la Ela do espresso. Wszystkie poprzednie były jej licentia poetica. Wczoraj wypaliłem trochę tejże Etiopii marząc o dripie, czyli bardzo krótko, bo raptem 11 minut, RDT mniej niż 2 minuty. Popijam właśnie zalewajkę i zastanawiam się co z tego będzie... W każdym razie zapraszam. Tę samą kawę sprzedaje Double Shot i The Barn. Porównajcie ceny i jakość palenia, a jakże.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 20 Styczeń 2014, 19:54:09
Jakie są optymalne parametry parzenia w chemex (czas, temp, doza standardowa?)
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 20 Styczeń 2014, 20:39:20
500ml, 30g, 94 stopnie, 4-6 minut.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 20 Styczeń 2014, 20:41:12
Dzięki :)
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 20 Styczeń 2014, 20:54:27
Ale mnie ta kawa w każdej postaci smakuje :). Nie staram się nawet kombinować...
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 22 Styczeń 2014, 13:38:58
Wczoraj zrobiłem wg Twojego przepisu. Wyszła dosyć zaskakująca - sporo czekolady i kwasków ale brak jagód. dzisiaj pójdę w druga stronę temperaturowo - okolice 80*
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 22 Styczeń 2014, 14:44:06
Aromaty są tutaj pewnie różnorodne, ale zależne od naszych progów percepcji i od stężeń. Podobno te same cząsteczki wywołują różnorakie wrażenia w zależności od stężenia. A gdy się to jeszcze nałoży na różnorodność ludzkich sensorycznych typów... ;)
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 22 Styczeń 2014, 15:06:53
sporo czekolady i kwasków ale brak jagód
A czym mielisz? Znaczy o ilość pyłu pytam?
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 22 Styczeń 2014, 15:36:27
Mahlkonig Vario Home
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 22 Styczeń 2014, 16:02:38
A jest co z niego odsiewać?
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 22 Styczeń 2014, 16:06:44
Na oko przemiał jest równy. Odrobina pyłu osiada na ściankach pojemnika
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 22 Styczeń 2014, 16:35:43
To jeśli nie pył, to nie mam pomysłów. Daj znać jak wyszła próba w 80°C.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: mmorka w 22 Styczeń 2014, 16:46:08
Jak była czekolada i kwaski to było dobrze jak na moje oko. Pył da raczej gorycz.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 22 Styczeń 2014, 17:27:00
Zgadza się. Aczkolwiek czekolada też bardziej w stronę goryczy ucieka. Poza tym u mnie przy tej kawie (nie wiem które to palenie) aromat zmienił się diametralnie przy odsianiu. Oczyścił się, odświeżył, głębiej łechtał w nosie.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 22 Styczeń 2014, 17:45:37
Właśnie zaparzyłem kolejne palenie, kolejne moje, z 17/01. Zaparzyłem też "Etiopien Aricha" z J&N. Równolegle za pomocą V60. W sumie są to bardzo podobne klimaty i aromaty. Aricha może ma nawet więcej defektów; gdy otworzyłem paczkę, zapach jagód właśnie mnie uderzył. To są typowe aromaty fermentacji owocowej.

Dwa moje ostatnie palenia, z 4/01 i z 17/01 są wyraźnie ciemniejsze niż ziarna ze Szwecji. A to tylko dlatego, że wielu ludzi marudzi ;). Wielu zaparza kawę jako espresso, stąd potem komentarze takie: "Piękniej pachnie niż smakuje", "Zbyt kwaśna" itp. Jeszcze wcześniejsze moje palenie było stricte do dripu, czyli to właśnie kwaśne i bardziej pachnące niż smakujące ;). Nie omieszkam w przyszłości wrócić do tego jaśniejszego palenia. Aczkolwiek i to aktualne nie jest jakieś bardzo ciemne, a zaparzane w Chemexie jest i głębokie i pachnące.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 22 Styczeń 2014, 18:24:05
Przy 80* kawa zrobiła się wyraźnie łagodniejsza. Kwaski bardzie wyczuwalne w aromacie niż w smaku, czekolada praktycznie bez zmian. Kawa diametralnie inna od tej, którą miałem poprzednio (grudzień) - tamta zachwycająco owocowa z dominującą jagodą, obecna bardziej ucywilizowana jak dobra czekolada, głęboka ale bez tej charakterystycznej jagódki.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 22 Styczeń 2014, 18:27:27
To jeszcze z ciekawości zapytam czy, a jeśli tak to ile, się metodologia parzenia zmieniła? Czy to tylko zasługa/wina innego palenia?
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 22 Styczeń 2014, 18:32:51
Poprzednio była parzona w grindripperze i ekspresie i praktycznie za każdym razem gdzieś się jagody pojawiały - mniej lub bardziej wyraźna.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 22 Styczeń 2014, 19:00:19
A teraz tylko chemex?
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 22 Styczeń 2014, 19:01:11
Tak, muszę mieć tej kawy jak najwięcej na piątek więc oszczędzam :)
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: WS w 22 Styczeń 2014, 19:33:58
Kawa diametralnie inna od tej, którą miałem poprzednio (grudzień) - tamta zachwycająco owocowa z dominującą jagodą, obecna bardziej ucywilizowana jak dobra czekolada, głęboka ale bez tej charakterystycznej jagódki.

Jakieś różnice w stopniu palenia?
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 22 Styczeń 2014, 19:35:55
Nie mam jak porównać, ale wydaje mi się że teraz jest ciemniej.
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 22 Styczeń 2014, 19:42:50
Jak napisałem powyżej :).
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: johnyKMSA w 19 Kwiecień 2014, 13:28:10
Spróbowałem i jeeeeeee, są jagódki! Kwaskowość lekka, goryczki brak :). Kawa przygotowana w AP 80oC, 2 min. całość parzenia, zmielona dość grubo - 9 klików w Porlexie. Pycha  :pycha:
Tytuł: Odp: Etiopia Yirgacheffe Kochere
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 19 Kwiecień 2014, 15:09:28
A mówiliśmy!