forum.wszystkookawie.pl

Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: Spinacz w 22 Październik 2013, 07:39:10

Tytuł: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 22 Październik 2013, 07:39:10
Zainspirowany wątkiem Maćka (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=514.0) postanowiłem zapytać Was "Co dalej?". Część z nas przeszła pewną drogę i zatrzymała się na HX z E61. Dalsze inwestycje to już spore koszty. Zakładając jednak, że dysponujecie kwotą ok. 10kPLN jaki byłby Wasz kolejny krok? Czy w ogóle jest sens w warunkach domowych robić kolejny? Czy przeskok jakościowy będzie na tyle duży żeby uzasadnić aż taki wydatek?
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Fux w 22 Październik 2013, 07:47:24
Ha!
Niezłe pytanie.

Czytasz w moich myślach...

 W sumie ciągnie mnie w dwie strony.

Na jednym biegunie, zainspirowany wczorajszym filmem o szeroko pojętym aspekcie kawowym, jest dźwignia.

Na drugim, po włoskiej, tegorocznej włóczędze, maszyna, bez dźwigni, wajchy, z elektryką, elektroniką, w której nacisnę guzik i z kolby wyleci aromatyczny napar.

W obu przypadkach: nie wiem, gdzie szukać, czego szukać, jaki budżet należy przeznaczyć.

Ot takie sobie luźne dywagacje.
 :mrgreen:

Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 22 Październik 2013, 07:57:17
No własnie - dźwignia to z kolei podejście z drugą stronę - w kierunku prostoty i "pełnego manuala".
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 22 Październik 2013, 10:20:48
 ;) ja mam na oku dźwignię, jak pisałem plan jest na gwiazdkę 2014 sobie ją kupić. Spokojnie mieści się w budżecie. Muszę ją tylko na żywo pomacać, kawę zrobić.

Off-Topic:
Szkoda, że nie ma wypożyczalni ekspresów. Coś w stylu jazd testowych samochodem, czy nawet rowerem. Płacisz ileś tam PLN za tydzień-miesiąc. Użytkujesz, testujesz i wiesz czy ci odpowiada sprzęt czy nie.
Albo coś co ma Suzuki z motocyklami w swojej ofercie - bierzesz ich motor na sezon, po sezonie zwracasz, albo kupujesz dla siebie.

Generalizując trochę - przy chyba jednak kapkę większym budżecie chciałbym maszynę dwu grupową, z kontrolą temperatury dla każdej z grup. Może być dźwignia, wiosełka, może być E61, E90 czy cokolwiek co się sprawdza. Byle nie była to maszyna szerokości metra :)

Dlaczego tak się na dźwignie nastawiam - dla mnie osobiście to kwintesencja espresso. Prostota i funkcjonalność. Fajnie mieć kontrolę nad każdym drobnym elemencie procesu przygotowywania kawy. Ale chyba zbytnie rozdrabnianie się to nie dla mnie.

O taka (http://www.mumac.it/img/expo/slide_10.jpg) maszyna też by była fajna :D

A jak nie dźwignia i nie dwie kompaktowe grupy to chyba R58 albo Alex Duetto z nowych, lub coś z maszyn retro :)
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 22 Październik 2013, 10:26:57
Dźwignię rozumiem - taki kawowy survival - tylko ty i ziarna :lol2:
No ale czy warto wymienić typowego HX na dwubojlerowca? Na co warto wymienić? Może  nie warto na nic?

PS
Mnie też powoli zaczyna nachodzić dźwignia, ale raczej coś z kontrolą temp. i koniecznie z dużą ilością pary (u mnie idzie sporo kaw mlecznych).
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 22 Październik 2013, 10:50:28
Znam dźwignię z ogromną ilością pary, i łatwą kontrolą temperatury :P

Natomiast czy mając typowego HX warto go wymieniać na coś o klasę cenową wyżej - warto o ile po próbach organoleptycznych okaże się że kawa jest lepsza, warto jeśli nowa maszyna ma nowe funkcje na brak których obecnie narzekasz. Na bank nie warto jeśli w ślepych testach nie jesteś wstanie wskazać która kawa jest z którego ekspresu. Jeśli Spider czy GS/3 daje dla danej osoby taki sam napój jak HX to nie ma sensu wydawać tej góry kasy ;)

Ja zauważyłem jedno - w moich było nie było wczesno-budżetowych rozwiązaniach na smak kawy największy wpływ miał młynek i jakość przemiału. Może więc warto rozszerzyć Kolbową Ewolucję o ewolucję młynka. 83mm vs. 64mm vs. conical :) Może się okazać że nasz stary dobry ekspres otrzyma drugie życie dzięki innej jakości przemiału :)

Dwa bojlery to fajne rozwiązanie, zwłaszcza u mnie kiedy mleko spienia się tylko dla gości i weekendowo.  Pn-Pt chodzi tylko bojler kawowy, a w weekend/imprezkę załączam parę.

Moja ewolucja zmierza w kierunku podpięcia się pod sieć wodną i wyciszenia ekspresu :) Mam dość dolewania wody do zbiornika :)
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Fux w 22 Październik 2013, 12:04:26
O taka maszyna też by była fajna

Aaaa.
Taka 2 grupowa.
Jaki budżet?
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 22 Październik 2013, 12:22:14
To by wymagalo pewnie sprzedaży nerki czy cuś :-)
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: M w 22 Październik 2013, 12:39:39
Nerka mogła by nie starczyć :P
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Geralt0073 w 22 Październik 2013, 16:25:41
Jak już będę miał za kilka/kilkanaście lat stałe źródło dochodu, to... nie mam pojęcia.
Z jednej strony dźwignia, z drugiej LaMa GS/3, a poza tym jeszcze Mahlkonig K30.

Off-Topic:
Zdaje mi się, że są takie wypożyczalnie ekspresów. Może nawet Roger wypożycza Rocketa. :)
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 22 Październik 2013, 17:00:32
K30 w wersji Duo czy Twin :) to jest szał dopiero

Wypożyczalnia??? Ktoś wie coś że by w naszym kraju coś takiego działało? Roger, Silesius, Delicarte???

Edit: A może gdyby ten (http://www.matthewalgie.com/machines/traditional-machines/elektra-compact-2-group/) ekspres dializy robił to bym dwie nerki sprzedał
(http://www.matthewalgie.com/ImageGen.ashx?image=/media/487724/compact-2-main.jpg&width=&height=&AllowUpsizing=false&Constrain=true&Compression=100&Format=png)
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: n-krzychu w 22 Październik 2013, 18:09:32
Edit: A może gdyby ten ekspres dializy robił to bym dwie nerki sprzedał
Oj chłopie nie wiesz co mówisz. Ciesz się zdrowiem puki masz i nie prowokuj losu. Żadna rzecz nie warta jest ryzykowania zdrowia za nią.
Może truję ale tyle co się chorób i cierpienia z racji zawodu naoglądałem zmienia perspektywę
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Fux w 22 Październik 2013, 18:38:40
Edit: A może gdyby ten ekspres
Nie działa link.
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 22 Październik 2013, 19:38:01
Ale nie działa też główna: matthewalgie.com
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: ranGo w 22 Październik 2013, 19:58:26
(https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcT5TAvw2-UjqoFNLJe6Cj63pFvd8pC1EHOfWldEjuJ1t0EsGxCbTw)  (https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTqPo6VNFuJCV12HBoRVZAzYvJyqGZqFr9EWISz_YZv5Fa3lLKHHw)
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 22 Październik 2013, 20:02:56
Czy to nie Elektry właśnie stoją w piekarniach Buczek (chyba tylko w Krakowie występują)? jak mi szkoda tych ekspresów tam jak na nie patrzę.  :-\ Jakby na gramofonie naleśniki smażyć.
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 22 Październik 2013, 20:09:09
Już działa. Elektra Sixties. 2 grupy. Piękna jest. Cena jedyne 5000€.
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Geralt0073 w 22 Październik 2013, 20:15:00
Cytuj (zaznaczone)
K30 w wersji Duo czy Twin :) to jest szał dopiero

Podwójny, by prawdopodobnie wystarczył, chociaż... ;)

A Elektra piękna, szkoda tylko, że ta cena jest w euro.
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Fux w 22 Październik 2013, 20:17:40
(http://www.mumac.it/img/expo/slide_10.jpg)

Ten jest jednak czadowy. Dwie kolby i ..... :taniec:
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: roger w 22 Październik 2013, 21:58:21
jeśli K30 to tylko taki jaki był prezentowany w Mediolanie:
(http://img716.imageshack.us/img716/4327/9xu6.jpg)

natomiast jeśli chodzi o użyczenia sprzętu, to zdarza mi się czasami ..... ale to jest droga usługa :)
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 22 Październik 2013, 22:09:04
Droga i nie droga. Lepiej chyba za test zapłacić i potem kupić niz kupić i pluć w brodę że to jest nie tak, że tamto sie nie podoba. Zwlaszcza gdy mowa o maszynach o znacznej wartości.
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 23 Październik 2013, 07:14:33
No i doszliśmy do drugiego tematu jaki chciałem poruszyć - młynek. Posiadamy w sporej części gastro młyny typu Mazzer SJ - czy warto je wymieniać na coś jeszcze "bardziej profi"? A jeśli tak to na co - K30?
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 23 Październik 2013, 07:39:48
Czy warto? Pewnie nie.
Ale na K30 lub Compak K10 ze stozkami bym sie nie obrazil ;-)
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: WS w 23 Październik 2013, 09:17:09
Posiadamy w sporej części gastro młyny typu Mazzer SJ - czy warto je wymieniać na coś jeszcze "bardziej profi"

Moim zdaniem warto, chyba, że ktoś lubi się męczyć z dozownikiem.
Do espresso, Mazzer SJ, to bardzo dobry młynek, przy dripie już tak dobrze nie jest. Wadę, według mnie, ma jedną. Jest nią dozownik. Po prostu wolałbym młynek z bezpośrednim i dokładnym mieleniem kawy do portafiltra i przede wszystkim z timerem.
Nie wiem dlaczego, ale podoba mi się Mahlkönig K30, także Anfim Super Caimano on Demand z chłodzeniem żaren.
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 23 Październik 2013, 09:26:43
Dlatego Mazzera używam wyłącznie do espresso - w alternatywie młynki ręczne. Swego czasu zastanawiałem się nad Mahlkonigiem Vario z uwagi na szybką zmianę ustawień i brak dozownika ale wymiana mazzera na niego to nie byłby krok naprzód.
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: WS w 23 Październik 2013, 11:17:52
Ale za bardzo byś się nie cofnął ;). Do espresso wolę Vario od Mazzera SJ z dozownikiem, choć efekt w filiżance, pisałem o tym w innym wątku, jest ciut gorszy. A z szybkiej zmiany ustawień do różnych metod nie korzystam, chyba z lenistwa.
A co do młynków do metod alternatywnych, to ciekawe skąd wzięło przekonanie, że akurat ręczne młynki są do nich dedykowane. Przecież jakość przemiału jest ważna w każdej metodzie, a z tą, w ręcznych, nie jest najlepiej.
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 23 Październik 2013, 11:20:15
Nie chodziło mi, że się cofnę ale że nie pójdę w przód - dla mnie te młynki są raczej porównywalne, więc wymiana nie ma sensu.
A ręczne dlatego do alternatywy - bo sprzęt do alternatywy jest stosunkowo tani to i młynek tak się dobiera :)
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: WS w 29 Październik 2013, 09:03:18
Może i sprzęt do alternatywy jest stosunkowo tani w porównaniu do ekspresu ciśnieniowego, ale czy jest tak rzeczywiście? Kupić akcesoria do jednej metody plus ręczny młynek, wtedy wydatek nie jest wielki. Ale tych metod jest sporo, jak, nie przymierzając „mrówków”. Samych dripperów kilka rodzajów, a jeszcze Chemex, aeropress, syfon, phin, French Press, Clever Dripper i Eva Solo dla najwytrwalszych. A jeśli alternatywne parzenie kawy się spodoba i zamarzy się nutka profesjonalizmu? Wtedy się okaże, że jest potrzebna jeszcze rasowa konewka, waga z timerem, która się nie wyłączy w czasie przelewania, czajnik z regulacją temperatury, ładny serwer, stelaż do dripperów, termometr i pewnie jeszcze parę innych drobiazgów. Dobry, mało pylący młynek też by się przydał. No i zrobi się taka suma, jak za niedrogi ekspres, chociaż prawdę powiedziawszy, nie próbowałem tych zakupów sumować.
Tytuł: Odp: Kolbowa ewolucja
Wiadomość wysłana przez: Spinacz w 29 Październik 2013, 09:09:52
Co racja to racja :taktak: