forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Przygotowanie kawy => Wątek zaczęty przez: prunt w 04 Grudzień 2017, 11:10:40
-
Mili,
spróbowałem ostatnio wejść w świat kaw dłuższych niż espresso. Nabyłem V60-01 oraz ciekawą "podróbkę" Chemexa z Duki (takie coś tylko na 600ml https://dukapolska.com/kawiarka-z-filtrem-250ml.htm). Zauważyłem, że przy tej samej grubości przemiału, w zależności od dozy zmieniają się czasy ekstrakcji - znacząco, bo i o ponad minutę. To normalne? Jeśli do V60 zamiast 9g chcę zapodać 18g, powinienem skorygować przemiał? W tym chemexopodobnym jest analogiczny efekt.
-
Tak samo jest w przypadku espresso.
-
Tak, to że przy espresso jest tak to wiem. Więcej kawy w sitku, przez którą musi przejść woda, tyle samo dziurek na dnie sitka, proste. Przy filtrach myślałem, że skoro jest więcej kawy, nalewam więcej znacząco wody do filtra, jest większa powierzchnia styku woda-filtr, to czas ekstrakcji będzie podobny,
Czyli co, przy większej dozie i ilości wody po prostu rozkręcać młynek?
-
Dokładnie tak.
-
Albo zastosować inną technikę, bardziej dynamiczne dolewanie wody.
-
Bogowie, jakie to wszystko skomplikowane
-
Ten metalowy, dwuwarstwowy filtr z karafki Duka, jest dosyć specyficzny, jeśli chodzi o sporządzanie dripów. Ekstrakcja jest ukierunkowana głównie na kilka malutkich otworków w płaskim dnie filtra, które dosyć łatwo może zaślepić przemiał. Używam tej karafki do małych, 200 ml dripów, granulacja przemiału pomiędzy V60, a Chemexem. Polewanie podobne jak przy metodzie Pergera. Czyli preinfuzja 30 g wody, a później co 30 sekund odpowiednio 70, 50 i 50 g wody. Co jakiś czas zawartość można przemieszać, żeby ekstrakcja zbytnio nie spowolniła. Czas parzenia do trzech minut. No i po użyciu filtr trzeba dokładnie umyć, metalowa siateczka jest wrażliwa na kawowe osady.