forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: pilor6 w 25 Listopad 2017, 12:10:20
-
Cześć. Jestem posiadaczem ekspresu automatycznego Siemens EQ.3 s500 TI3052Kawa z niego jest bardzo smaczna, jednak pianka pojawiająca się na espresso jest słaba- mało gęsta i bardzo cienka, nieważne jakiej kawy używam. Macie może jakieś triki aby zrobić gęstą piankę na espresso taką jak na filmach o latte art?
-
Poszukaj na forum haseł "system super crema" "stabilność temperaturowa" "podwójne sitko"
Marek.
-
Cudów bym nie wypatrywał.
-
Spróbuj kawy typu Indie moonsoon malabar, a jak nie zadowolą Cię efekty to... Witamy w gronie uzależnionych i czas na zmianę sprzętu :evil:
-
Macie może jakieś triki aby zrobić gęstą piankę na espresso taką jak na filmach o latte art?
Tak. Po prostu zrobić espresso, Twój siemens tego nie potrafi.
-
Macie może jakieś triki aby zrobić gęstą piankę na espresso taką jak na filmach o latte art?
Tak. Po prostu zrobić espresso, Twój siemens tego nie potrafi.
Nie brzmieć jak snob, użytkownik piomic tego nie potrafi.
Maciek powyżej napisał komentarz niemal identyczny w swoim sensie (zachęcił do zmiany sprzętu), a jednak była w nim merytoryka i kultura...
-
Co to jest merytotyka?
Merytoryczny pochodzi od meritum, Pan Mieszanka tego nie wie...
-
A ja bym to nazwał zwyczajnie stwierdzeniem faktu.
-
Co to jest merytotyka?
Merytoryczny pochodzi od meritum, Pan Mieszanka tego nie wie...
Widzę, że będziemy się merytorycznie rozwodzić nad merytoryką. OK :)
Idąc za Wielkim słownikiem języka polskiego - merytorycznie pochodzi z łac. śred. meritorius 'zasługujący na coś, godny czegoś'. Choć trzeba uczciwie przyznać, że źródła są niejednoznaczne. Starsze wskazują na meritum, a nowsze na inne pochodzenie (patrz wyżej).
http://www.wsjp.pl/do_druku.php?id_hasla=37055&id_znaczenia=4054540 (http://www.wsjp.pl/do_druku.php?id_hasla=37055&id_znaczenia=4054540)
Merytoryczny, czyli "dotyczący treści, a nie formy lub uwarunkowań zewnętrznych". To też zostało podkreślone, że użytkownik Maciek zadbał o merytoryczną poradę zaserwowaną w kulturalny sposób. Niczym śniadanie z Instagrama. W powyższej wypowiedzi również nie widzę bezpośredniego odniesienia o braku poziomu merytorycznego użytkownika piomic. Pierwsze zdanie jednak wskazuje, że to nie ogólny sens, a forma jest (dla mnie) dyskusyjna. Wpisałem również "Pan Mieszanka" w użytkowników tego forum i nic nie znalazłem. Rozumiem, że chodzi o mnie - jednakże słowo blend w tłumaczeniu swym jest wieloznaczne.
Dziękuję i pozdrawiam serdecznie :)
-
A nie możesz po prostu olać tego tematu? piomic dosadnie napisał to, co jest oczywiste i prawdziwe i celnie stwierdził fakt - ten ekspres nie potrafi zrobić espresso. Koniec kropka. Po co roztrząsać się nad niuansami językowymi i zgłębianiem definicji SJP?
PS. https://sjp.pwn.pl/sjp/snob;2575698.html czy osoba, która się na czymś zna - albo po prostu wie co pisze i nie wymyśla jakichś dziwnych teorii - jest snobem?
-
Często zastanawia mnie przyczyna tego i wielu podobnych zapalnych stanów w dyskusjach. Jak to się dzieje, że banalny zwrot potraktowany zostaje niczym snob? Myślę, że to musi mieć związek z naszym ojczystym językiem i narodową historią. To samo zdanie, napisane po angielsku nie ma przecież "tego snobizmu".
Yes, we know the solution. Simply, make the espresso. Your coffee machine can't do it.
Czy "między wierszami" odczytamy teraz to, co odczytał @mr_blend? Zresztą ja też odczytałem, ale coś innego ;).
-
OK, koniec kółka polonistycznego :P
Niestety zacząłem niepotrzebną dyskusję, ale zwyczajnie nie przepadam jak ktoś zadaje pytanie i chce się czegoś dowiedzieć a dostaje w zamian "Po prostu zrobić espresso, Twój siemens tego nie potrafi." . Co jak najbardziej może być prawdą, ale... Zdarza się to raz na jakiś czas, że pojawia się niepotrzebnie uszczypliwy komentarz (wg mnie). Może pilor6 obecnie nie ma takiego bzika na punkcie kawy i nie chce wydawać pieniędzy na nowy sprzęt. Może myśli, że jego sprzęt jest dobry i szuka czynników pobocznych, które pozwolą mu oszczędzić pieniądze. Może chce się napić cafe latte z rana jako część porannej rutyny i widział gdzieś cremę i że całkiem fajna. Może zapytam więc na forum o kawie czemu jej u mnie nie ma...
Jak zaczniemy rozkładać espresso na czynniki pierwsze, to nie będzie takie "po prostu zrobić". Widzę codziennie na treningu przyszłych "baristów" i po 5 godzinach dalej młynka nie potrafią ustawić. Ten Siemens ma niestety wbudowany młynek co dosyć utrudnia sprawę... Crema to nic innego jak gazy wydalane przez kawę podczas ekstrakcji. Sama w sobie mówi nam w zasadzie dużo więcej o samej świeżości ziaren i kolorze palenia. Może jej nie być nawet przez zbyt niska temperaturę, "nieważne jakiej kawy używam" - ale czy jest ona świeża (powiedzmy tydzień od palenia do miesiąca). Jeśli Ci kawa smakuje z tego ekspresu, to najważniejsze... Crema sama w sobie będzie dodatkiem. Latte art można i na kawie z makinetki robić :P
-
To sarkazmu ktoś zakazał?
Nie pamiętam...
-
Crema to nic innego jak gazy wydalane przez kawę podczas ekstrakcji
Wydaje się, że to coś znacznie więcej.
-
Może nie ma (...) Może myśli (...) Może chce (...) Może zapytam
Może, może, może... wróć do tego co na pewno. Chce cremę - sam napisał, nie musisz zgadywać. Crema to espresso, espresso to kolba. Kropka.