forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: dowbor w 24 Listopad 2017, 17:37:14
-
Cześć wszystkim.
Potrzebuję skorzystać z Waszych doświadczeń bo już zielony jestem po dłuższym czasie studiowania tematu ekspresu.
Przeczytałem kilka podobnych wątków ale każdy ma swoje preferencje, sprzęt również się zmienia, poza tym forum służy dyskusji więc dam się wykazać tym co mają większe doświadczenie.
Mam już Mazzera Super Jolly (mówili że młyn ma być dobry to jest :lol2:) teraz czas na resztę
Plan jest taki:
- potrzebuję maszynę która będzie do użytku domowego raczej ze zbiornikiem
- kilka shotów dziennie + jakieś cappuccino o poranku (8-10 dziennie)
- ekspres ma być solidny i estetycznie wykonany, lubię dobre i ładne rzeczy i o nie dbam
- wolałbym żeby nie budził całej mojej rodziny jak go rano odpalę
- byłoby cudownie jeżeli nie musiałbym czekać 40 min na podejście do pierwszej porannej kawy (wiem, alternatywą jest timer)
- nie chcę automatu, wszystko wolę robić sam ;)
- może być używka ale zadbana i w miarę świeża
Moje typy:
- Rocket Appartamento
- Bezzera Magica S
- może jakiś ECM lub Lelit
Nie wykluczam też tańszych maszyn typu Ascaso lub Rancilio
Budżet bliżej nieokreślony, kwestia solidnych argumentów, mniej niż 6kk raczej - dopiero startuję z tematem ale szybko się uczę ;)
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie...dzisiaj black friday, może jeszcze coś wyszarpię ;)
-
byłoby cudownie jeżeli nie musiałbym czekać 40 min na podejście do pierwszej porannej kawy
To tylko termobloki chyba. Mój Rocket teoretycznie zgłasza gotowość po kilku minutach (zamyka się zawór antydepresyjny i ciśnienie osiąga zadaną wartość) ale kawa wychodzi wtedy jeszcze bledziutka. Pół godziny to minimum, pod warunkiem kilku flushy (jeden megadługi nie da efektu bo najpierw grzeje grupę a później zaczyna chłodzić, trzeba chwilkę odczekać aż woda w wymienniku się zagrzeje). Po 40-45 minutach działa już praktycznie jak trzeba, choć ja wolę godzinkę poczekać.
-
Jeśli termoblok to ASCASO DUO PROF PID.
-
Jak najważniejszy jest czas, to jak wyżej. Jak cisza to dźwignia (ale za 6k nie znajdziesz nowej "dużej" dźwigni) albo rotapompa.
Rocket i Bezzera są super ale ani się szybko nie nagrzeją ani (subiektywnie) ciche nie są ;)
-
szybko się nagrzewają Bezzery z grupą BZ - jest ich spory wybór
-
Z tego co pamiętam to szybciej niż e61 ale dalej nie w ekspresowym tempie.
-
(wiem, alternatywą jest timer)
I tego się trzymaj. Albo szybko, albo dobrze :). Jeżeli grupa nagrzewa się dłużej to znaczy, że będzie też stabilniej zachowywać się podczas parzenia kawy. Więc startuj automatycznie godzinę przed pobudką i tyle.
-
Czytam inne, podobne wątki i coś mi się klaruje. Widzę że nie tylko ja mam takie potrzeby. Dzięki za propozycje z różnych źródeł, póki co trzymam się klasyki.
Wiecie może gdzie jestem w stanie zobaczyć i ewentualnie przetestować sprzęty Rocketa i Bezzery? Dobrze jak byłby to Poznań ;) Nie lubię brać w ciemno..
-
W Poznaniu możesz pomacać ekspresy ECM w Uno Espresso. Przy okazji kawę wypić, o szkoleniach pogadać. Po drodze możesz na warsztaty z espresso zapisać się w bazie kawowych anarchistów -- Brisman kawowy bar. Nie daj się zwieść nonszalancji -- są tam ludzie, którzy wiedzą co i jak.
-
Ja kupiłem ECM Case IV i komunikuję że w porównaniu do E-61 maszyna nagrzewa się bardzo szybko.Ja co prawda czekam ok.30 minut ale wtedy do grupy i PF nie można się dotknąc.
-
byłoby cudownie jeżeli nie musiałbym czekać 40 min na podejście do kawy
w takim razie obok ekspresu możesz również dodatkowo sprawić sobie jakieś tradycyjne zaparzacze. Moka, aeropress czy phin zajmie 5 min łącznie z umyciem po użyciu.