Nie znam się na metodach alternatywnych, ani na młynkach do moki (mocci czy jak tam kto woli).
Budżet na młynek do moki - to nie widzę sensu wydawania takich samych pieniędzy na młynek używany kilkanascie razy w roku na kilku wyjazdach jak na młynek zawodowy do espresso.
Ale za sugestie dzięki. Myslałem o porlexie. Jest dobra cena za używany 100 zł. Przeglądnąłem filmik jak ustabilizować żarna. Dzięki.
Off-Topic:Gdzieś czytałem, że pasjonaci z tym młynkiem wygrywali jakieś zawody - nie wiem czy między bajki takie opowieści włożyć, jednak daje to trochę do myślenia - przynajmniej mi.

Myslałem o porlexiebardzo przeciętny młynek jak te z ceramicznymi żarnami, da radę do moki. niemniej może być problem przy bardziej wymagających ziarnach. Rhinowares moim zdaniem lepiej rozwiązany i działający niż Porlex, w dodatku tańszy. Jednak w tej cenie można lepszego zakupu dokonać. W tych ceramicznych oprócz tego, że mieli się nierówno to w dodatku bardzo długo. Moim zdaniem optymalnym rozwiązaniem jest zwykły młynek ze stalowymi żarnami, przed świętami w tk maxxie pojawiają się w okolicach 150-200 zł Peugeoty lub Zassenhausy. Ewentualnie jakiś "stary" niemiecki lub francuski młynek ze stalowymi żarnami w okolicach 100zł.