forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: kasiam w 10 Listopad 2017, 10:43:19
-
Posiadam ekspres kolbowy kenwood k-mix i chciałam go wymienić na automat typu saeco itp. Pózniej jednak poczytałam trochę i pomyślałam, że może lepiej dokupić dobry młynek i Spieniacz (dysza w moim ekspresie coś nie chce pienić). Pije około trzech kaw dziennie- rano cappuccino, pózniej czarną, a od czasu do czasu espresso. Co polecacie? Chciałabym, żeby kawa była smaczna. Myślałam o Spieniaczu Jura i młynku baratza virtuoso. A może coś tańszego dałoby radę?
-
Hm skoro poczytałaś to czy możesz uzasadnić ten wybór młynka? W tej lub zbliżonej cenie są młyny z płaskim żarnem ok 50 mm i typowo przystosowane do przemiału wprost do kolby a nie do pojemnika, inna kwestia czy nie przytkasz tego kenwooda dobrze zmielonym ziarnem ?
-
najpierw robiłam rozeznanie w młynkach ręcznych- całkowicie zielona w tym temacie znalazłam młynek hario skerton i pomyślałam, że będzie w sam raz. Jednak okazało się, że niej jest on dedykowany pod espresso, a co za tym idzie nie nadaje się (chyba) do mojego ekspresu. Rozważałam jeszcze comandante, a to cenowo jest już blisko baratza virtuoso, o którym słyszałam, że jest ok. Jako, że jestem raczej kawowym laikiem, chciałabym kupić coś rozsądnego, dzięki czemu napiję się w końcu dobrej kawy. Ekspres automatyczny to wydatek rzędu 4-5 tys., więc pomyślałam o młynku.
-
Posiadam ekspres kolbowy kenwood k-mix
Ten ekspres raczej nie ma zwykłego portafiltra/sitka tylko tzw "ciśnieniowe". Przynajmniej tak maja ekpresy w tym pułapie cenowym. Sprawdz najpier to.
Może tez być przystosowany pod kapsułki ESE. Jeżeli tak, to zacznij o tego i zobacz co faktycznie możesz z tego ekspresu wycisnąć. Prawdopodobnie sam młynek Tobie nie pomoże.
-
Rzeczywiście jest przystosowany ESE. Możliwe, że sitko "ciśnieniowe"- trudno mi ocenić, bo tylko z taki miałam styczność. to w takim razie co poradzić? Młynek+ nowy ekspres? Ekspres z wbudowanym młynkiem? A może kawiarka albo coś z alternatyw, co mogłabym ogarnąć i na bazie czego przyrządzę cappuccino i czarną, dobrą kawę - juz niekoniecznie espresso. Może lepiej tańszy sprzęt + metody alternatywne i dobrej jakości kawa?
-
Mój brat używa jakiegoś kolbowego delonghi. Kupił porządny młyn z żarnami 65 mm i przynajmniej może sobie zamówić dobre ziarna i mielić je na świeżo. Wcześniej zamawiał mielenie w palarni i czasem przyszła zmielona jak do ekspresu gastro, wtedy ten delonghi się zapychał. Jemu to wystarcza i z młynka jest zadowolony.
Marek.
-
Sitko ciśnieniowe (o ile masz wyjmowane z kolby) ma podwójne dno, więc od spodu widać tylko jeden mały otwór ;-)
-
Sitko ciśnieniowe, wyjmowane z kolby
-
No to w mojej ocenie masz dwie opcje:
1. Kupić młynek typu Graef, Wilfa za 350 pln i nie spodziewać się cudów ale iść w stronę kawy palarnianej ze świadomością że niska cena młynka i sprzętu narzuca ograniczenia.
2. Nabyć lepszy młyn za ok 1000 pln z założeniem że to inwestycja idąca w stronę kawowego rozwoju, czyli z czasem zmiany ekspresu, może zabawy w kawiarkę lub alternatywę już teraz? Spieniacz za 350 pln to 1/3 ceny używanej kolby więc moim skromnym zdaniem średnio wydane pieniądze, można kupić french press za 30 pln ale użytkowanie jest trochę męczące. Zagrzać mleko do ok 70 stopni, przelać, spienić, umyć to wszystko, rano nie ma tyle czasu na celebrowanie z mlekiem. Kawa jak wyżej.
-
Co polecacie? Chciałabym, żeby kawa była smaczna.
świeże ziarno speciality z dobrej palarni, młynek żarnowy z regulacją, filtr do wody.
Sam zaparzacz to kwestia drugorzędna, może to być ekspres, kawiarka, aeropress, phin, z każdego można mieć dobrą kawę. Ciśnieniowe sitko da się przerobić na normalne, odcinając drugie dno https://youtu.be/i83W7LY9z1I?t=55s.
-
Myślę, że póki co kupię tani Spieniacz- na moje potrzeby chyba rzeczywiście nie potrzebuję lepszego, a zainwestuję w młynek, dobrą kawę i chyba kawiarkę. Głównie z mojego ekspresu pikę czarną przeciągniętą lurę, a "espresso" tylko od czasu do czasu. Spróbuję w takim razie z czyms nowym- może to będzie ta droga? Czy kawiarka+ młynek np. hario skerton + dobra kawa będzie na początek ok?
-
Głównie z mojego ekspresu pikę czarną przeciągniętą lurę
skoro tak to tradycyjne zaparzacze są dla Ciebie, bo one robią właśnie coś tego typu, jeden mniej inny bardziej. Kawiarka jest fajna, a dodatkowo warto mieć parę innych zaparzaczy, nie są drogie a każdy daje trochę inny smak. Intensywny napar otrzymasz również z phina, slowpresso, aeropressa, tygielka.
Co do młynka to chyba taki wystarczy na start, choć lepszy młynek zawsze poprawia ekstrakcję w każdej metodzie parzenia. Zerknij na elektryczny Wilfa, trochę droższy od ręcznego ale nie aż tak bardzo.
-
Dziękuję za porady. Już chyba wiem co i jak:)
-
Kawiarka wbrew pozorom nie jest taka banalna do opanowania. A jak masz np. Indukcje to się jeszcze komplikuje. Jak ja bym teraz rozpoczynał przygodę z dobrą kawa brałbym Aeropress. Banalnie proste, zaskakująco pyszne. Nie wymaga nic poza kawa i młynkiem.
-
Z mojego doświadczenia, to z takiego ekspresu kawę uzyskuję się dość podobną do kawiarki. Nie wiem czy jest sens rzucać się w kierunku innego rozwiązania. Ja wyznaję zasadę że lepiej nauczyć się dobrze jednej rzeczy, a potem dopiero iść dalej. Spieniacz może być zakamieniony. Czy odkamieniasz regularnie ekspres?
Na pewno jakiś rozsądny młynek się przyda. Teraz można kupić w dobrej cenie Bodum bistro w tk maxx ok 270 zł. podobne konstrukcje Severin 3873, Nivona cafe grano czy Wilfa też w granicach 400zł
Spieniaczem może być też french press, wystarczy wlać podgrzane mleko i chwilę poruszać tłoczkiem. Więc jeśli chcesz coś kupić sobie kawowego to wg mnie french press i/lub clever dripper, to są najprostsze na początek rozwiązania, z których można łatwo uzyskać smaczną kawę. Oba sprawdzą się też do zaparzania herbaty.
Przydaje się też dobra waga żeby odmierzać ilość kawy i wody.
-
Dziękuję za porady. Już chyba wiem co i jak:)
a już tam :)
wrzucę Ci jeszcze jedno rozwiązanie skoro pijasz kawy mleczne -->kawiarka Bialetti Mukka https ://www.youtube.com/watch?v=T8cb_JtfFAw (trzeba usunąć spację z linka)
i oczywiście świeża kawa. wystarczy najprostszy młynek żarnowy w tym przypadku.
-
prawdę mówiąc, nigdy nie odkamienianiu tego ekspresu. Może rzeczywiście już czas. Spieniacz od początku działa średnio- para leci, ale piana z tego marna. Spróbuję jeszcze poprzetykac go dokładnie, może coś to pomoże. W młynek na pewno zainwestuję i sprawdzę, czy jakość kawy się poprawi. Możliwe, że spelni to moje amatorskie wymagania. Czy jest duza różnica między Severin 3873, a Wilfa? Cenowo na korzyść Severin, który to na allegro sprzedawany jest w pakiecie z ekspresem przelewowym za 279zł. Czy lepiej wydać trochę więcej i kupić jednak Wilfa?
-
Bialetti Mukka niestety nie działa na płycie indukcyjnej:/
-
są też wersje elektryczne :)
-
Odradzam kawiarkę na indukcji. Sam miałem i wiem, że kicha. I tak jak zostało to napisane - kawiarka sama w sobie nie jest łatwa. Również polecam dobry młynek + dobre ziarno + woda filtrowana + aeropress. Na początek wystarczy w zupełności.
-
Severin będzie porównywalny z Wilfą w kwestii mielenia. Z tym ekspresem przelewowym to jest chyba niezła oferta.
Osadzanie kamienia jest najczęstszym powodem awarii ekspresów. Odkamieniać najlepiej raz na 2-3 miesiące, albo raz na miesiąc jeśli masz bardzo twardą wodę. W litrze wody rozpuszczasz 60g kwasku cytrynowego w proszku (dostępne w każdym spożywczym). Możliwe że twój ekspres ma jakiś program do odkamieniania, musisz sprawdzić ww instrukcji jak zalecają to przeprowadzać.
Co do spieniania, to w takich ekspresach nie działa to jakoś genialnie ale jest do okiełznania. Trzeba jednak przestrzegać pewnych procedur, które powinny być w instrukcji, ale można je również znaleźć na forum. Przede wszystkim trzeba zawsze na początku do jakiegoś kubka spuścić wodę aż nie zacznie lecieć sama para. Po skończeniu spieniania najlepiej wyłączyć grzanie pary i resztkę pary spuścić aż nie zacznie lecieć woda. Przy okazji oczyszcza się wnętrze spieniacza z resztek mleka.
-
Dzięki bardzo. Instrukcja do ekspresu jest bardzo lakoniczna- o odkamienianiu ani słowa. Ze spienianiem próbowałam na różne sposoby, ale efekty mizerne. Zacznę od odkamienianiu ekspresu i gruntownego czyszczenia. Zobaczymy efekty. Młynek i dobrą kawę przyniesie Mikołaj;)