forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: prunt w 25 Październik 2017, 14:29:29
-
Drodzy, w wielu miejscach na forum można przeczytać, że pierwszy w miarę rozsądny młynek pod espresso (sortując po cenie rosnąco) to ASCASO mini. A jak wygląda ta sprawa z ręcznymi młynkami pod alternatywy? jakie są dwa - trzy pierwsze rozsądne młynki ręczne? Rozumiem, że Commandante będzie kresem drogi, ale co leży na jej początku?
-
Hario Skerton Mini.
-
Ja bym chyba "zaczął" liczyć od tego Timemore, którego testował Paweł. Z tego co czytałem skerton nie rożni się jakością przemiału od slima, a slima miałem i raczej drugi raz bym nie kupił i raczej go nikomu nie polecam.
-
Zamiast tego bym wolał chinola za 10$. Mieli tak samo, kosztuje mniej. A i tak rozleci się tak samo szybko...
-
A czemu ręczne? Że taniej? Czy bez prądu ma być?
Bo pierwsze na prąd będą dość tanie: Severin ...3, Nivona, Wilfa.
-
Ze mniejsze i przenośne. Na blacie stoi NS Grinta pod espresso, pewnie finalnie ona trafi pod alternatywy, ale na razie nie chce stawiać nowej maszyny. I do tego możliwość zabrania na wakacje przemawia na plus.
-
Jak na razie jestem pod wrażeniem Timemore 70 obrotów i 17.5 grama pod espresso. Czasowo tylko 2 razy dłużej niż elektrycznym z 2x większymi żarnami. Do alternatyw będzie jeszcze szybciej. Jakbym tylko ja korzystał, to bym spakował elektryczny 😀