forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: tom517 w 13 Październik 2017, 07:45:58
-
Ktoś może mi wyjaśnić, jak się ma dysza gorącej wody do dyszy pary ?
Po ostygnięciu ekspresu i ponownym wygrzaniu zawsze miałem sporo wody w dyszy od pary (mierzyłem dzbankiem i ok 100ml)
Teraz przed uruchomieniem dyszy pary odkręcam dyszę od gorącej wody, ścieka powiedzmy 100ml i mam w sumie suchą parę.
Z tego co widziałem na rysunkach rurka od dyszy pary jest ponad poziomem wody w bojlerze, od wody zanurzona w wodzie w bojlerze, tylko nie wiem skąd taka zależność ? (spuszczam wodę z dyszy gorącej wody, mam suchą parę)
-
100 ml to bardzo dużo, u mnie to jest może dwa ml, muszę zmierzyć. Może masz coś nie tak, coś uszkodzone. 100 ml to pół szklanki wody.
Marek.
-
Tylko że mam tak tylko na początku po wystygnięciu i ponownym nagrzaniu. Może się tyle skrapla i wtedy podnosi się poziom wody aż do rurki z parą.
-
Tylko że mam tak tylko na początku po wystygnięciu i ponownym nagrzaniu. Może się tyle skrapla i wtedy podnosi się poziom wody aż do rurki z parą.
U mnie dysza wypluła 4 ml po ok 3g od startu, pierwsze użycie dyszy. Jak robię cappuccino pół godziny od uruchomienia to nie ma raczej więcej tej wody.
(https://farm5.staticflickr.com/4451/23814867178_35e4d3dded_c.jpg)
20171013_090419-01 (https://www.flickr.com/photos/149638605@N07/23814867178/) by Marek Miklewski (https://www.flickr.com/photos/149638605@N07/) - Flickr2BBcode LITE (https://play.google.com/store/apps/details?id=com.dariogf.flickr2BBcode_lite)
Marek.
-
Może zawór pary jest niezbyt szczelny.
-
Przy czyszczeniu odłączałem od zasilania kontrolkę od poziomu wody, żeby przepełnić bojler. Zakładałem, że po podłączeniu będzie uzupełniać się do właściwego poziomu. Myślałem, że może czujnik poziomu wody trochę się podniósł. tu minuta 55 sekund: https://www.youtube.com/watch?v=iuODdWm7oJQ (https://www.youtube.com/watch?v=iuODdWm7oJQ) widzę się podnosi, u mnie jakoś średnio się rusza, można ten czujnik wepchnąć ?.
Jakby bojler napełniał się z 1 milimetr mniej pewnie nie byłoby wody w dyszy, a tak pewnie jest na styku i jak para się skropli to wtedy wody robi się więcej i mam dyszę pary zanurzoną.
Co do szczelności to można to sprawdzić ? Ogólnie para nie ucieka nigdzie, tylko jak odkręcę. Zakładam że to jest zwykła rurka w bojlerze, ta od wody też rurka, tylko zanurzona w wodzie.
-
Trzeba poszukać w dokumentacji ekspresu (pewnie serwisanci mają coś takiego :mrgreen:) Jaki ma być poziom wody w bojlerze. Czujnik poziomu można regulować w górę i w dół. Tylko trzeba to po regulacji dobrze skręcić. Woda musi zakrywać grzałkę. Jeśli masz taką możliwość, zobacz jak wygląda droga pary od bojlera do zaworu pary. Sprawdź, czy rurka z bojlera do zaworu kieruje się w dół czy w górę. Miałem podobny przypadek, gdy rurka wychodząca z bojlera opadała w dół w kierunku zaworu. Nie mam pojęcia, czy taka była konstrukcja czy ktoś coś zmieniał. Zmieniłem rurkę na taką, która od bojlera szła w górę do zaworu. To nie musi być duży kąt. Po zmianie nie było prawie w ogóle wody w parze. Na razie zobacz, jak idzie rurka z bojlera do zaworu.
-
Tutaj chyba ciut przyduży poziom wody, bo dyszą gorącej wody jak spuszczę to jest ok.
Rozumiem, że po odkręceniu okręcam taśma teflonowa i zakręcam :)
Jeszcze widzę w porównaniu do oryginału mam do zaworu dyspresyjnego wstawiony wężyk, hm...
a że wodę nalewam wieczorem do pełna przed uruchomieniem rano, to ona przez noc tym wężykiem hop do bojlera :)
Dziś podłączam do wodociągu, zobaczę czy to nie to.
-
Raczej nie ma prawa robić hop wężykiem do bojlera. To jest zawór odpowietrzający lub zawór bezpieczeństwa. Otwierać się może tylko w jedną stronę - wypuszczając z bojlera parę lub wodę. Generalnie to powinny tam być dwa zawory:odpowietrzający i bezpieczeństwa. I jeśli ktoś założył na niego wężyk to znaczy że miał problem z przepełnianiem bojlera...
Zawór odpowietrzający przy uruchamianiu zimnego ekspresu powinien w pewnym momencie się otworzyć i po parunastu sekundach przymknąć. Od tego momentu dopiero będzie rosnąć ciśnienie na manometrze.
-
Wykręć całkiem czujnik poziomu wody w bojlerze. Sprawdź jaki jest długi ten pręt. Może jest zarośnięty kamieniem i niewłaściwie ustala poziom wody. Poziom wody powinien być mniej więcej w 3/4 wysokości bojlera.
-
I jeszcze mam wyłączony zimny bojler wskazuje ciśnienie ok 0,7 bara.
-
Jak odkręcisz zawór pary to wskazówka dalej jest na 0,7 bara?
-
Ciągle jest przynajmiej 0,7 jak nagrzany 1.2 na zielonym. Chyba trzeba go będzie przekazać specjaliście
Chociaż widzę światełko w tunelu 😀
Po wyłączeniu zasysał tym dodanym wężykiem wodę ze zbiornika, podniosłem wężyk i nie zasysa 😀
-
Poprzedni właściciel powinien dostać lekkiego kopniaczka. Założył rurkę na zawór antydepresyjny bo mu parę kropel wody wypluwał, co jest normalne. Żeby woda z tego zaworu nie upaćkała bojlera krzemionką, zakłada się miseczkę pod zaworek a nie żadną rurę. Taką rurkę zakłada się na zawór OPV i wyprowadza się ją do zbiornika wody. Można też założyć na zawór bezpieczeństwa i wyprowadzić do zbiornika, żeby nie lać wodą np. po elektronice. Ktoś wiedział, że gdzieś dzwonią... Teraz koniecznie musisz jeszcze sprawdzić czy poziom wody jest prawidłowo ustawiony, bo skoro coś takiego wymyślił, to może być niewłaściwy. Zaworek antydepresyjny może być do wymiany. Ciężko się zamykał i dlatego ktoś założył wężyk zamiast go wymienić. Aha, manometr do wymiany.
-
Weź najlepiej pościągaj wężyki i inne takie niepożądane elementy, spuść wodę z bojlera, ustaw sondę i dopiero go napełnij. Wtedy dopiero będzie działać... Jak u siebie pokombinowałem z sondą to nie działało jak powinno pomimo tego, że chciałem jedynie wyregulować ciśnienie w bojlerze. Ja u siebie żadnych węży nie mam i mieć nie będę, skoro producent nie zainstalował to jakiś powód musiał być...
-
Dzięki Jeżyk i Janusz za porady :)
Dziś w końcu cappuccino z rysunkiem :)
Dobrze że koleś nie zagłuszył na cacy tego zaworu. Zastanawiało mnie skąd woda w zbiorniku tak szybo robi się ciepła (grzana parą)
W sumie teraz jest jakby z dziurą w bojlerze.
-
Zaraz zaraz, jak to z dziurą w bojlerze?! Ten zawór antydepresyjny przepuszcza cały czas? Wykręć go, rozbierz na części i wykąp w odkamieniaczu.
-
Dzięki Jeżyk jeszcze raz, niech Ci Bozia w mądrych dzieciach wynagrodzi 😀 Wystarczyło zaworek przeczyścić. Wszystko działa tyko manometr będzie do wymiany.