forum.wszystkookawie.pl

Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Serwis, konserwacja sprzętu i tuning => Wątek zaczęty przez: Tedi w 14 Wrzesień 2017, 08:39:04

Tytuł: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 14 Wrzesień 2017, 08:39:04


Dowalę.  ;) Najwyżej będę na celowniku.  Być może fota przekłamuje, ale z tego co widzę na zdjęciu. :mhh:
Kąt noża jest do bani. Gdyby nie to skośne nacięcie biegnące z góry ku dołowi, powiedziałbym, że te żarno jest dwukierunkowe.

(http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?action=dlattach;topic=3824.0;attach=6553;image)
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 14 Wrzesień 2017, 09:27:04
Tedi, Ty rozpatrujesz problemy techniczne z jakiejś abstrakcyjnej , zawieszonej w próżni perspektywy. Jakie to ma znaczenie jeśli młynek działa znakomicie i kawa jest wyjątkowo smaczna?

Marek.

Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 14 Wrzesień 2017, 09:37:02
Może i działa znakomicie, lecz nie będzie to w długim czasie. Jest tak wielkie skrzywienie w obróbce, że ten wyrób powinno się nazwać stosownym słowem.
W odwiecznie krytykowanym przeze mnie Comandante tego skrzywienia nie ma. Chcąc nie chcąc pochwaliłem Comandante. :lol2:


Edit. Pytanie. Do jakiej ilości przemiału jest przypisana budowa młynka recznego?
Bo jak do małej, powiedzmy kilka razy na tydzień, to co jest wadą techniczną, nie musi być już wadą użytkową.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 14 Wrzesień 2017, 10:17:42
Ciekawe. Oceniasz twardość i gatunek oraz sposób obróbki stali bez spektrometru...
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: tored w 14 Wrzesień 2017, 10:22:30
Żarna były przewidziane na na (teraz dokładnie nie pamiętam) kilkadziesiąt/sto-kilkadziesiąt kg ziaren.

U mnie po +/- 4 kg kawy żarna wyglądają tak:
(https://lh3.googleusercontent.com/KXctYkS0j8ZUFXH1EtqsJ-VQW4jLwhfQQCDVy43n6GIAhdbcSmPTdUw-Sc4CAwKpSizx7Oz0qXqjnGb4UgYL_qoSrtxS4KyDYfHK=w1439-h770-rw)

Przy czym zarysowania i "uszczerbki" są mocno przerysowane, na żywo widać je dopiero jak ktoś się przyjrzy.
Gdybym miał teraz kupować młynek - m47 nadal byłby moim pierwszym wyborem ;)
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 14 Wrzesień 2017, 10:38:58
Szczerze mówiąc, nie wiem o jakie skrzywienie chodzi, możesz zaznaczyć na zdjęciu?

Po co ja się wdaję w jakieś abstrakcyjne dyskusje?  :picardpalm:
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: tored w 14 Wrzesień 2017, 10:43:20
Miklas

Jeżeli ktoś się chce do do czegoś przyczepić, to zawsze coś znajdzie/wymyśli ;)

Prawda jest taka, że wszystkie te młynki (Kinu, Comandante) stoją na świetnym poziomie, ale mają swoje niedociągnięcia. Zwróćmy jednak uwagę, że żaden elektryk za tą samą kwotę (a nawet dwukrotnie większą, prawda?) nie zbliża się do jakości i równości przemiału, jakie oferują te cudeńka.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 14 Wrzesień 2017, 10:48:22
Po co te pytanie.
Po co ja się wdaję w jakieś abstrakcyjne dyskusje? 

Ok. Skoro tak niski poziom przedstawiają moje słowa.


Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: krystians w 14 Wrzesień 2017, 10:56:44
Żarna były przewidziane na na (teraz dokładnie nie pamiętam) kilkadziesiąt/sto-kilkadziesiąt kg ziaren.
Żarna w m47 są przewidziane wg producenta na kilkaset kilogramów kawy (już teraz nie pamiętam które do ilu kg). Niestety żadne żarna nie są przygotowane na niespodzianki w ziarnach. Tak jak sobie policzyłem, to przynajmniej raz na kilogram zdarza się coś twardszego niechcianego, a to kamyczek, a to betonik, więc sprawa nie jest bez znaczenia dla użytkownika jakiegokolwiek młynka.


Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 14 Wrzesień 2017, 10:59:13
Tedi, Twierdzisz, że się znasz na konstrukcjach, mechanice, projektowaniu ogólnie pojętych. Wypowiadasz się o konstrukcjach i zjawiskach fizycznych jakie zachodzą przy ich użytkowaniu nie mając tych przedmiotów w ręku, oceniając ich konstrukcję na podstawie zdjęć z forum, dla tego piszę o abstrakcyjnych dyskusjach. Ja nie jestem konstruktorem, nie znam się na tym w związku z czym nie mam jak zweryfikować Twojej wiedzy. Mimo to mam jakiś tam pociąg do prac manualnych i potrafię pobieżnie zrozumieć pewne rzeczy i czasami jak coś napiszesz, to świeci mi się czerwona lampka, że to raczej nie jest prawda.

Ponadto trudno uniknąć tutaj odniesienia do smaku kawy w omawianiu tych konstrukcji, a Ty nie lubisz takiej kawy jak pijemy tu wszyscy na forum, tym bardziej te dyskusje stają się abstrakcyjne.

Marek.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: krystians w 14 Wrzesień 2017, 11:06:29
Panowie jeśli nie chcecie rozmawiać o fizyce, mechanice itd. w wydaniu alternatywnym, to po prostu tego nie róbcie.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: kulka w 14 Wrzesień 2017, 11:44:40
Tak jak sobie policzyłem, to przynajmniej raz na kilogram zdarza się coś twardszego niechcianego, a to kamyczek, a to betonik
Z tym kamyczkiem to jakiś żart? Oczywiście nie mam pewności, że mnie się nie przytrafił, niemniej jeden na każdy kg kawy to bardzo dużo.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 14 Wrzesień 2017, 11:49:09
Wypowiadasz się o konstrukcjach i zjawiskach fizycznych jakie zachodzą przy ich użytkowaniu nie mając tych przedmiotów w ręku, oceniając ich konstrukcję na podstawie zdjęć z forum,

Często jedna lub 2 foty są dla mnie wystarczające by stwierdzić wadę lub coś pochwalić. Zrobię rysunek na kartce papieru z różnymi kątami noża tnącego przypiszę wytrzymałość i ostrość wynikającą tylko z budowy, kształtu ostrza.

Ponadto trudno uniknąć tutaj odniesienia do smaku kawy w omawianiu tych konstrukcji, a Ty nie lubisz takiej kawy jak pijemy tu wszyscy na forum, tym bardziej te dyskusje stają się abstrakcyjne.

Co Ty masz cały czas problem z tym smakiem?  Po co o tym wspominać. :mhh:  Metal jest zimny, a kawa w tym stanie jest niesmaczna.
Mam tak wiele tolerancji w tej materii, że nigdy mi nie przyszło do głowy krytykować kogoś za coś co lubi.
Lubi ktoś kwaśną, niech ją pije. Mi ten smak  nie odpowiada. Jak ktoś robi 1 do 2 espresso niech sobie robi, ja też robię nie raz w tej proporcji, lecz to nie jest tak częste z przyczyny trudniejszej jak dla mnie weryfikacji poszczególnych smaków. Uważam, że robię dobrze. Smaki wyczuwam, są one dodatkowo potwierdzane kolejnymi ekstrakcjami. Inaczej bym o tym nie wspominał wypowiadając się na forum.


Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: krystians w 14 Wrzesień 2017, 12:03:33
Tak jak sobie policzyłem, to przynajmniej raz na kilogram zdarza się coś twardszego niechcianego, a to kamyczek, a to betonik
Z tym kamyczkiem to jakiś żart? Oczywiście nie mam pewności, że mnie się nie przytrafił, niemniej jeden na każdy kg kawy to bardzo dużo.
To nie żart, największe moje znalezisko - kawałek jak podejrzewam patio, na którym suszyły się ziarna, miał wymiary ok. 20x10x3 mm.
Taki kawałek dość łatwo wypatrzeć, gorzej z tymi małymi dodatkami. Dlatego zamierzam kupić jakieś dość grube sitko na które będę wrzucał kawę.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: pj.w w 14 Wrzesień 2017, 13:26:18
Taki kawałek dość łatwo wypatrzeć, gorzej z tymi małymi dodatkami. Dlatego zamierzam kupić jakieś dość grube sitko na które będę wrzucał kawę.
Szczerze, to tą pracę powinna wykonać palarnia.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Sala w 14 Wrzesień 2017, 14:29:08
Jak bym coś dużego trafił w paczce kawy i do tego zniszczyłoby mi młynek to bym to reklamował w palarni. Co z tego by wyszło to nie wiem
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: krystians w 14 Wrzesień 2017, 15:18:51
Szczerze, to tą pracę powinna wykonać palarnia.
Też tak myślę. Jenak z tego co zauważyłem wszystkim palarniom od których kupowałem, zdarza się mieć coś dodatkowego w paczce.  Wolę unikać problemów niż szukać winnych szkody.

Na drogach też powinni wszyscy przestrzegać przepisów, ale ja jednak zakładam, że inni uczestnicy ruchu zrobią najgłupszą możliwą rzecz, co już parę razy uratowało mi życie.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: andy w 14 Wrzesień 2017, 18:44:06
Masz trochę racji jednak kupując kawę w cenie 150 zł/kg chyba masz prawo oczekiwać pewnej jakości co nie?
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 14 Wrzesień 2017, 19:27:43
Fora rysunku z nożami tnącymi będących w ruchu obrotowym.

(https://zapodaj.net/images/9630f097e4017.jpg)

Opis.
Kierunek poprawnej pracy noża jest zaznaczony strzałka.
1/
Nóż zgrubny o najwyższym stopniu odporności mechanicznej, o stosunkowo małej ostrości.
2/
Nóż pośredni o średniej wytrzymałości i średniej ostrości powierzchni tnącej.
3/
Nóż wykańczający, o małej wytrzymałości mechanicznej lecz o najwyższej ostrości powierzchni tnącej.
4/
Nóż o wzmocnionej części tnącej. Bardziej odporny na wykruszenie i mniej nagrzewający się  podczas pracy. Można zastosować do pozycji od 1 do 5.
5/
Bubel, praktycznie o dwukierunkowym działaniu z elementem podbijającym ziarno kawy w górę.

To tak w wielkim skrócie. 

Bym zapomniał. Do cięcia nie kawy w kawie, ;)  proponuję nóż nr.1 z podwójnym wzmocnieniem widocznym na rys. nr.4. :)


Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: andrzejmakal w 14 Wrzesień 2017, 19:34:28
Wzruszyłem się
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 14 Wrzesień 2017, 19:38:54
Wzruszyłem się
Nie jest dziwne. Rysunek w "jaskiniowym" stylu. :lol2:
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 14 Wrzesień 2017, 19:50:10
No widzisz same buble, spojrzałem z ciekawości na wątek komendanta i z przerażeniem stwierdziłem, że oni mają też taki bubel, a jeszcze większa trwoga mnie ogarnęła jak spojrzałem na zdjęcie żaren kompaka, nawet oni nie uniknęli tego błędu w k10. Tedi, musisz koniecznie rozesłać tę informację do tych producentów, oni muszą zaprzestać tego procederu, albo z niewiedzy albo celowo utrudniają nam życie. No może nam nie, ale na pewno Tobie, przecież Ty już nie masz co kupić, wszystko to bubel. ;-)

Marek.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: andy w 14 Wrzesień 2017, 19:53:47
Cytat: Tedi
Bym zapomniał. Do cięcia nie kawy w kawie,
Kawy się nie tnie. Kawę się mieli. O0
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 14 Wrzesień 2017, 20:07:05
Gdyby tak było (że się mieli), to wystarczyłyby nam kamienne, płaskie żarna.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 14 Wrzesień 2017, 20:10:06
Nawet na prezentacji w Kofeinie w lutym pan z comandante mówił, że żarna muszą być odpowiednio ostre po to, żeby pociąć kawę na równe kawałki, a nie po prostu zmiażdżyć na kawałki różnej wielkości...
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 14 Wrzesień 2017, 20:34:58
No widzisz same buble, spojrzałem z ciekawości na wątek komendanta i z przerażeniem stwierdziłem, że oni mają też taki bubel, a jeszcze większa trwoga mnie ogarnęła jak spojrzałem na zdjęcie żaren kompaka, nawet oni nie uniknęli tego błędu w k10. Tedi, musisz koniecznie rozesłać tę informację do tych producentów, oni muszą zaprzestać tego procederu, albo z niewiedzy albo celowo utrudniają nam życie. No może nam nie, ale na pewno Tobie, przecież Ty już nie masz co kupić, wszystko to bubel.

Marek.

Myślałem, że masz odrobinę wyobraźni tym bardziej gdy czytając to forum wyczytałem, że lubisz robić pewne rzeczy w drewnie. A w tym temacie zdziwienie wielkie jest dla mnie po Twojej wypowiedzi.
Nie gniewaj się. Nie masz bladego pojęcia w sprawach technicznych. Dla mnie jest to stosunkowo proste, dla Ciebie to coś w stylu lot na Marsa.


Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: piomic w 14 Wrzesień 2017, 20:36:56
wszystkim palarniom od których kupowałem, zdarza się mieć coś dodatkowego w paczce

Ja jeszcze nie znalazłem niczego takiego. Ale kupuję tylko w jednej, może paczki dla mnie specjalnie sprawdzają?
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 14 Wrzesień 2017, 20:54:30
Ja raz spotkałem się z małym kamieniem. Średnica ok. 5 mm. Nie pamiętam, czy ten kamień był z forumowych czy z Włoskich palarni.
Trzy tygodnie temu czyściłem dokładnie swoje młyny. Na szczęście wszystko z żarnami było ok.
Po przeczytaniu tego tematu dochodzę do wniosku, że kawę będę przesiewał i gapił się w ziarna.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: andy w 14 Wrzesień 2017, 20:59:58
Serio nikt nie wyłapał, że śmieszkuję?  :sciana:


Oczywiście, że młynki z żarnami stalowymi tną kawę. Patrząc na budowę żaren to w Comandante są te na rys4.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 14 Wrzesień 2017, 21:15:04
Wyobraźnia mi podpowiada, że skoro nr 1 jest najbardziej wytrzymały z przykładów 1-3, to nr 5 powinien być jeszcze bardziej wytrzymały, a doświadczenie z tym młynkiem pokazuje, że przemiał pozwala przygotować napar bardzo dobrej jakości, zarówno espresso jak i w alternatywnie. Gdzie ten bubel?

Marek.

Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 14 Wrzesień 2017, 21:47:17
Marku, zadaj sobie pytanie. Które konkretnie miejsce na nożu jest najbardziej narażone, podatne na zniszczenie mechaniczne?
Jest to miejsce te najbardziej ostre i cienkie jednocześnie.
Co do bubla. Młynek działa na zasadzie tłoczenia materiału wynikającego z kształtu żaren i ruchu obrotowego. Jest to pewna droga w której kawa jest obrabiana w poszczególnych etapach.
Wynikają z tego  różne obciążenia dla powierzchni ostrza. Pod ten cel pracy robi się konkretny typ {patrz kąt} ostrza, by mógł sprostać sile wynikającej z ciecia ziarna kawy na części.
Bubel w tym układzie, to ta cześć żarna która działając kierunkowo, czyli transportując kawę ku wylotowi, działa odwrotnie. Czyli dla przykłady żarno nr. 5 powinno ciąć kawę, a nie ją przesuwać w bok lub w górę na wskutek obrotu. Jest nie właściwy kąt natarcia żarna na ziarno kawy.
Przy młynku ręcznym takiego kąta nie powinno być. Max 90 stopni w części obróbki zgrubnej. Mimo to można to jeszcze od biedy zaakceptować. Przy elektrycznym, jest to dawca, główny sprawca dodatkowego pyłu po przemiałowego.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 14 Wrzesień 2017, 22:03:09
A Ty nadal czegoś nie rozumiesz, młynek daje przemiał pod bardzo smaczne napary. Czy to jest jakieś trudne do pojęcia, czy ktoś zgłosił problem z tym, że młynek zbyt pyli, że kawa się przeparza, że napary nie są klarowne, że filtry w dripach się zapychają od pyłu i powinien kosztować tyle co hario Slim?

Jak napisałem już wcześniej, abstrakcyjne problemy.

Marek.

Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 14 Wrzesień 2017, 22:06:55
Tak się zastanawiam... Dlaczego nie ma jeszcze tedigrindera w sprzedaży? Masz wiedzę, wykonawcę byś znalazł, byłby hit sprzedaży z odpowiednią reklamą. Zastanawia mnie dlaczego wadliwa konstrukcja żaren stożkowych w młynkach z wysokiej półki daje bardzo dobrą jakość przemiału i żywotność na odpowiednio wysokim poziomie... Możesz to wytłumaczyć? Przykłady konstrukcji są, z opisami - to dorzuć opis wad żaren "zwykłych" młynków, tych z Italmill.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 14 Wrzesień 2017, 22:35:17
A Ty nadal czegoś nie rozumiesz, młynek daje przemiał pod bardzo smaczne napary. Czy to jest jakieś trudne do pojęcia, czy ktoś zgłosił problem z tym,

Typowe zejście z tematu.


Jak napisałem już wcześniej, abstrakcyjne problemy.

Jedne z lepszych tematów  dla kolegów chcących wiedzieć co np. w trawie piszczy.  :mhh: Tylko trzeba to stosownie zaadoptować i wykorzystać.  O tym raczej nie wyczytasz w necie, tego też doktor Google nie przetłumaczy stosownie. :lol2:
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Domes w 15 Wrzesień 2017, 09:37:47
Kolejny skażony wątek... Może moderator mógłby przenieść te zacne szkice i posty na temat 'teorii o świetnie mielących bublach z Italmilla' do jakiegoś osobnego tematu?
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 15 Wrzesień 2017, 10:07:00
Kolejny skażony wątek... Może moderator mógłby przenieść te zacne szkice i posty na temat 'teorii o świetnie mielących bublach z Italmilla' do jakiegoś osobnego tematu?

Masz Kinu M47. Jesteś stronniczy, co widać w Twojej wypowiedzi. Wystarczy małe spostrzeżenie i od razu jest wielki problem.  :lol2:
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: SMaN w 15 Wrzesień 2017, 10:35:31
Dodam jeszcze tutaj, ale również uważam, że dobrze byłoby wydzielić tę dyskusję.

Fora rysunku z nożami tnącymi będących w ruchu obrotowym.

@Tedi, IMHO to co rozrysowałeś to ma pewien sens jeżeli chodzi o powierzchnie tnące, natomiast skupiłeś się na dolnym żarnie. Nie zapominaj, że masz noże w żarnie górnym i to co dla Ciebie jest bezsensownym podbiciem ziarna w górę jest naprowadzeniem na ostrza górnego żarna wprowadzając dodatkowy nacisk i łatwiejsze rozcięcie ziarna kawy. W żarnach płaskich to siła odśrodkowa ma za zadanie wprowadzić ziarna między ostrza, w stożkowych to wzajemne oddziaływanie między żarnami, których krawędzie tnące są obrócone w stosunku do siebie o 180 stopni.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: andy w 15 Wrzesień 2017, 11:14:37
@SMaN dokładnie.

Wpadające ziarenko spada na dół i jest wypychane ku górze aż zacznie być cięte z obu stron. Im większe tym początek mielenia jest wyżej. Im mniejsze ziarenka tym cięcie jest niżej.
Fajnie by było nagrać albo znaleźć w sieci nagranie z procesu mielenia kilku ziarenek.

Moim zdaniem w obu młynkach kształt żaren jest bardzo dobrze dostosowany do tego jak wygląda proces mielenia.
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: PiotrekBM w 15 Wrzesień 2017, 11:25:48
Zmienię trochę temat (chyba nawet wskazane  ;))

Ktoś z właścicieli Kinu zna wartość liczbową twardości stali użytej do producji żaren w m47/m38?
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Domes w 15 Wrzesień 2017, 11:41:32
Nie wiem na ile to wiarygodne źródło ale w poniższym wpisie na HB podana jest wartość 63 HRC dla żaren w mniejszym bracie- M38.

https://www.home-barista.com/grinders/kinu-m38-t45956.html (https://www.home-barista.com/grinders/kinu-m38-t45956.html)
Tytuł: Odp: O zębach w żarnach stożkowych dywagacje wszelakie
Wiadomość wysłana przez: Fux w 15 Wrzesień 2017, 12:55:31
Skoro już wszystko zostało wyjaśnione...