forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: grex w 09 Wrzesień 2017, 14:53:42
-
na SCG pokazał się ciekawy test 2 ekspresów z zupełnie różnych półek cenowych, najtańszy Ascaso basic kontra wypasiony Rocket R58 z PID. Ta sama kawa, ten sam młynek, ten sam barista.
(http://www.youtube.com/watch?v=zuIOlsdDg_o#)
Rezultat......niemal identyczne espresso. 10x droższy model okazał się lepszy zaledwie "o włos".
-
No cóż, okazuje się, że młynek najważniejszy.
Przy okazji zastanowiło mnie, że Basic miał kosztować 1050 zł, a Rocket 10500zł (no prawie). Rzuć okiem na ceny z nagłówka postu.
-
$300 vs. $3,000
Czyli 1.1k PLN vs 10.6k PLN ;)
Myślę, że ten droższy pokaże pazurki przy większym obrocie. Nie oszukujmy się ale taka podstawowa maszyna do domu po pewnym czasie w kawiarni by padła.
Z innej beczki. Gdzieś w temacie młynka wklejałem linka do filmu z YT na której zrobili porównanie Comandante do młynka za 4 czy 5k$. Napar z Comandante bardizej im smakował ;) (oczywiście to był test na jednej kawie, nie wawarunkach laboratoryjnych itd)
-
Dajcie spokój. Każdy marketingowy kit łykacie jak konik dropsy :)?
-
Takie testy to tylko zabawa.
Pani, bardzo miła, byłem nawet u niej w sklepie. Ale czy ona jedna, po jednej filiżance kawy z obu ekspresów może wydać opinie, że te dwa ekspresy robią prawie identyczną kawę? W sumie może, ale czy to jakikolwiek obiektywny test? Zupełnie nie :)
-
Najlepiej niech przetestuje na tych ekspresach jakąś jaśniejszą kawę.
-
Jeżeli są w miarę obiektywne i na większej ilości próbek (np. klientów), to dlaczego nie? Na samym końcu liczy się czy kawa nam smakuje. Większość osób która pewnie chodzi do kawiarni nie pija w domu kawy za 150zł/kg, nie sterczy z sekundnikiem i wagą przed dripem.
Jeżeli mamy super kawę, super młynek i podstawowy ekspres to po co przepłacać? Oczywiście nie mówię o dodatkach typu wbudowany młynek z wagą czy spieniacz.
-
Większość osób która pewnie chodzi do kawiarni nie pija w domu kawy za 150zł/kg, nie sterczy z sekundnikiem i wagą przed dripem.
No i co z tego. A myślę, że tak robi wiele osób na tym forum. Tylko sterczą nad dripem, a nie przed dripem, bo to jednak nie jest jakiś pomnik.
Jeżeli mamy super kawę, super młynek i podstawowy ekspres to po co przepłacać? Oczywiście nie mówię o dodatkach typu wbudowany młynek z wagą czy spieniacz.
O co Ci właściwie chodzi?
-
O to że jeżeli to nie ma znaczenia, to nie warto przepłacać ;)
-
To może dopytajmy dystrybutora:)
@Janusz, @Gmtb - czy jak wrzucicie do młynka Lavazzę to kawa na Basic smakuje tak samo jak na nowym Dream PID, czy Cubic 006?
A jak to wygląda przy jakimś single espresso? Czujecie różnicę w smaku i powtarzalności?
-
Jeden i drugi to termoblok. Różnica jak będzie to niewielka.
Co innego jest porównanie termobloku z HX.
-
Lavazzy nie pijamy. :) Na pewno czuć różnicę na tej samej kawie między ekspresem bez a z PID.
A co do porównania termobloku z HX to co niektórzy będą mogli porównać jak będzie u nas spotkanie z Xenią. Filmik z single espresso na termobloku mamy gotowy i wrzucimy niebawem.