forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: prunt w 24 Sierpień 2017, 15:47:30
-
Hej,
tak, wiem, kawa nie zmielona chwilę przed parzeniem to nie kawa. Ale! Ekspres zaraz będzie a młyn w przyszłym tygodniu. Chciałbym kupić sobie paczuszkę już zmielonej, nawet nie po to by specjalnie smakować, ale zaznajomić się z całym procesem powoli. Nadal pamiętam, że to nie będzie nawet przyzwoite :)
Jak już człowieka przyciśnie do muru i musi pojechać do supermarketu po paczkę mielonej kawy, to co będzie najmniejszym złem?
-
Poczekaj ;) Szkoda Twojego czasu i pieniędzy. NIC z tego nie wyjdzie, a jak poszukasz na forum to się dowiesz jak to w miarę szybko ogarnąć - albo możesz poprosić kogoś z forum o pomoc, ale to już zależy od miejsca zamieszkania i czy ktoś pomoże ;)
-
tak na prawdę to kawa zmielona z marketu nie nadaje się do zrobienia espresso. Chyba że masz ekspres z super cremą to wtedy tak. Zdaje się że w piotrze i pawle były jakieś przyzwoite ziarna z polskiej palarni. Polecałbym jednak w jakiejś kawiarni poprosić o zmielenie wybranej kawy. Możesz też popróbować kaw parzonych w różnych kawiarnia z różnych ziaren i zobaczyć co Ci smakuje a co nie. Będą to lepiej spożytkowane pieniądze i będziesz mół takie ziarna też na ogół kupić. Jeśli już musisz coś koniecznie to jakieś MK Gwatemala czy Brazylia z ogólnie dosępnych powinny być w miarę. Gdzieś widziałem też test kaw mielonych z marketó to ponoć wygrałą mielonka z lidla bellarom gold czy cośtakiego. Patrz na daty żeby były jak najdłuższe najlepiej żeby więcej niż rok przydatności jeszcze miały.
-
Hej,
tak, wiem, kawa nie zmielona chwilę przed parzeniem to nie kawa. Ale! Ekspres zaraz będzie a młyn w przyszłym tygodniu. Chciałbym kupić sobie paczuszkę już zmielonej, nawet nie po to by specjalnie smakować, ale zaznajomić się z całym procesem powoli. Nadal pamiętam, że to nie będzie nawet przyzwoite :)
Jak już człowieka przyciśnie do muru i musi pojechać do supermarketu po paczkę mielonej kawy, to co będzie najmniejszym złem?
Z żadnej zmielonej nie zrobisz espresso, bo one są mielone za grubo (i to nie wada, po prostu nikt nie sypie mielonej kawy do kolby;)).
Jak chcesz się uczyć, jak wsypać kawę do PF, jak zrobić tamping, etc, to bierz najtańszą jaka jest.
Opcja #2, zamów w palarni kawę zmieloną pod espresso. Wybierz najtańszy blend np u MA czy EC i wybierz opcję mielenie pod espresso.
Opcja #3. jak druga tylko kupuj kawę w kawiarni i poproś o milenie pod espresso.
Opcja najlepsza, relax, poczekaj na młynek :)
-
Dzięki Panowie!
Zamierzałem właśnie odwiedzić zaprzyjaźnioną kawiarnię i uśmiechnąć się o słoiczek zmielonej (rozumiem, że jak postoi szczelnie zamknięty 4 dni to i tak będzie lepiej niż kupiona w paczce w markecie), a jak sie nie da - Piotr i Paweł.