forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: GrizzzLee w 04 Sierpień 2017, 16:38:24
-
Czy miał ktoś może styczność z takowymi ziarenkami? Ostatnimi czasy wpadła w moje ręce paczucha takiej właśnie kawy. (Niby) Średnio palona. Ni w ząb nie mogę jej ogarnąć. Próbowałem toto w V60, ale wychodzi bardzo dymne w posmaku. W AP jest lepsze. Czuć czekoladę, trochę orzechy, ale dymny (smolisty) posmak w dalszym ciągu się przebija. Próbowałem różnych parametrów z gorszym lub lepszym skutkiem. Czy te ziarenka tym się charakteryzują czy palarnia tutaj zawaliła? Kawka stosunkowo świeża (niecały miesiąc od wypieku), natomiast na niektórych ziarnach widoczne są mokre plamki (olejki na ziarnie jeśli dobrze główkuję).
Spotkałem się z opiniami, że Indie tylko do espresso. Prawda to?
-
Miałem i niedługo będę miał, jako espresso i napar z aeropressu.
-
Miałem i niedługo będę miał, jako espresso i napar z aeropressu.
No to czekam na opinię.
-
Ok.
-
U nas kawy Indyjskie wypalamy z myślą o metodach ciśnieniowych. Plantation może być myta i niemyta a do tego segregowana jako AAA, AA, A, AB, C i BBB ( od największego do najmniejszego ziarna i BBB jako odpad ). Do kaw typu Specialty, Indyjskie Ministerstwo Kawy zalicza kawę monsunowa, Mysore Nugets Extra Bold i Robuste Kaapi Royal.
-
Wszystko to siłą rzeczy przegrywa konkurencję z Kenią, Etiopią, Gwatemalą, Salwadorem, Kolumbią itp. itd. Fajne jako składnik mieszanek do espresso.
-
Ok, ale co z tym dymnym, wędzonym posmakiem??
-
Posmak dymny? ;) To raczej aromat. Posmak może być dobry lub zły, raczej ze zmysłem dotyku związany. Ciemne palenie (oleiste wycieki) daje takie objawy... Czyli: niezbyt wyrafinowane ziarna, za mocno wypalone.
-
Posmak dymny? ;) To raczej aromat. Posmak może być dobry lub zły, raczej ze zmysłem dotyku związany. Ciemne palenie (oleiste wycieki) daje takie objawy... Czyli: niezbyt wyrafinowane ziarna, za mocno wypalone.
Nie jestem dobry w określaniu odczuć smakowych :D. Miałem tu na myśli pozostający posmak jakby spalenizny, a aromat dymny, wędzarniczy (szczególnie po otworzeniu woreczka).
-
Na jedno wychodzi:
Empireumatyczny (https://pl.wikisource.org/wiki/M._Arcta_S%C5%82ownik_ilustrowany_j%C4%99zyka_polskiego/Empireumatyczny)
-
No i to określenie Empireumatyczny, gr., przypalony, przysmalony (zapach e. = zapach przysmalonej tłustości); w chemji: ogrzewany bez przystępu powietrza, może świadczyć o mocnym paleniu i słabym przepływie powietrza w piecu, szczególnie w ostatniej fazie palenia kiedy jest i dużo więcej dymu wytwarzanego przez paloną kawę.
-
Jeśli chodzi o tę palarnię to zdarzyło mi się to pierwszy raz. Z innymi kawami nie ma tego "problemu". Stąd też moje pytanie czy Indie po prostu tak mają (?). Dzięki za dzielenie się wiedzą. ;D
-
W każdym razie nie mają tego, co mają wymienione przeze mnie wcześniej krainy kawowe.
-
W każdym razie nie mają tego, co mają wymienione przeze mnie wcześniej krainy kawowe.
I tu się zgodzę. Co prawda moje skromne doświadczenie z Indyjskim regionem (i niewiele większe z innymi "krainami") raczej nie uprawnia mnie do osądu ostatecznego, ale czuję różnicę w smaku i aromacie naparu. Na pewno Indyjskie ziarno sobie odpuszczę na jakiś czas, na rzecz owocowych smaczków.