forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: Expel w 02 Sierpień 2017, 13:40:30
-
Hej,
Rozpocząłem tą dyskusję w innym wątku, ale aby go nie zaśmiecać postanowiłem utworzyć nowy. Duże młynki gastro bardzo dobrze radzą sobie w domu, lecz jakość przemiału spada gdy wsypujemy do nich tylko odmierzoną ilość ziaren. Powiedzcie mi proszę jaki wg was jest najlepszy młynek do single dose? Lubię trzymać kawę w opakowaniu bo wtedy wolniej traci swoje aromaty, i mam prawie zerową retencję gdy wsypię tyle ile mi potrzeba. 500g kawy nie raz wystarcza mi na 2-3 miesiące. Padała propozycja Pharosa w wersji 2.0 która nie jest jeszcze dostępna - nie wiem również jak wyglada zakup tego młynka w europie czy jest w ogóle taka możliwość
-
Kinu m68
-
Też o tym myślałem jak w ogóle z dostępnością i cena?
-
Ekonomiczniej będzie Lido E. Mój miał być do małych dźwigienek, jednak los karze mu mielić pod przelewy.
Kinu m68 (chyba 750€) i Paros - to już wielkie i mało mobilne kobyły - i osobiście uważam, że chyba nie ma to aż takiego sensu. Lido E czy Kinu m47 sprawdzi się znakomicie. Pewnie będzie mielić wolniej niż duża kobyła, ale przynajmniej w drogę go sobie zabierzesz jak będzie potrzeba.
-
Miałem Pharosa i widziałem LIDO E.
Rozmiarowo podobne IMO. Wybrałbym z mniejszych Kinu M4x, lub Mk3 bądź feldgrind.
Bądź Pharosa, wersja 2.0 będzie miała poprawione główne błędy poprzednika, ale licz że do jasnych ziaren trzeba
ogromnej siły. I nie będzie łatwo transportowalny (ale wciąż jest stosunkowo mały).
-
Miałem przed sobą podobny dylemat, więc opiszę Ci co i jak wybierałem, może skorzystasz, może wpadniesz na lepszy pomysł.
Startowałem z podobnego punktu bo miałem już młynek podobny do Twojego MSJ czyli Compak K6 oraz tak samo jak Ty C40 mk3.
Czytając sporo testów i artykułów na home-barista, oraz mając możliwość posmakowania w paru miejscach kaw mielonych na różnych sprzętach, zdecydowałem się, że chce spore żarna stożkowe: 68mm. To jest coś co bardzo fajnie sprawdza się pod espresso, zarówno w teorii ale też w praktyce co miałem okazji zasmakować.
W związku z tym wybór stał się bardzo mały. Ręczny Pharos, M68 lub Helor z nowych, lub używany Compak K10.
Pharos - chyba pioner na rynku dużych ręcznych młynków, od lat zbiera doskonałe recenzje za jakość przemiału i trochę gorszę za łatwość użytkowania. Dostawa do polski jak najbardziej możliwa, zamawiałem od nich niedawno hopper, doszło w ciągu 14 dni. Nowa wersja 2.0 ma umożliwiać mielenia bezpośrednio do wyjmowanego pojemniczka lub PF. Czyli to co moim zdaniem było największym minusem 1/1.1, czyli konieczność wytrzęsienia kawy z młynka do pojemniczka zostanie naprawione. Cenowo zdecydowanie najlepsze opcja 340 USD, czyli polowa ceny konkurencji. W tej chwili jest możliwość kupna 1.1 za 295 USD a potem dokupienia za 55 USD upgradu do 2. To też pokazuje podejście tych ludzi do nas klientów. Dopytaj jeszcze @lucasd o jakość espresso z Pharosa, bo smak w 2.0 będzie taki sam, polepszy się natomiast ergonomia. Nie ma ten młynek redukcji, więc jasno palone ziarenka wymagają krzepy.
M68- te same 68 mm stożki co Pharos i Compak K10. Cena co najmniej dwukrotnie wyższa niż Pharos, produkt nadal nie skończony, czyli jest jeszcze modyfikowany na podstawie opinii użytkowników. Co też jest dużym plusem Kinu, natomiast oznacza, że prawdopodobnie trzeba jeszcze trochę poczekać. Jakość przemiału na pewno nie gorsza niż Pharos, większa ergonomia użytkowania ale cena dużo wyższa i młynka w zasadzie nie ma jeszcze wersji ostatecznej przez parę miesięcy.
Helor Stance - nowość, 1000 USD, za drogo i za duże ryzyko jak dla mnie. Chociaż 101 ma super recenzje więc raczej na robocie się znają. Żarna stożki 83mm. Potwór:)
K10 WBC/PB - bardzo dobrze, szeroko opisywany młynek gastro sprawdzający się pod SD w domu. To ostatecznie kupiłem bo miałem okazję kupić używany za 1600 zł. Więc cena zdecydowała. Mam mini hopper z Orphan Espresso z dociskiem 350 g, do tego zdjęta osłonka na palec i robię SD. Przemiał 3 sek pod doppio, potem konieczne jeszcze 3 krotne uruchomienie silnika i wybranie resztek dozy. Więc nie jest to ergonomicznie optymalne, ale dla mnie do zaakceptowania. Smak espresso w porównaniu do K6, dramatycznie lepszy. O ile np różnica miedzy i-1 mini a K6 była jeżeli w ogóle to minimalna w smaku (na plus na pewno ergonomia Compaka) to tu zmiana kolosalna. Jestem bardzo zadowolony. Minus, że u nas ciężko znaleźć K10 używaną.
Kafetek Monolith Uznawany w tej chwili przez home baristów za najlepsze młynki do domu. W stanach masowo wymieniają K10 WBC na Monolithy ;). Wersja ze stożkiem lub płaskim dużym żarnem. Ale cena niestety 2500 USD + wysyłka z USA.
Tyle, ja wybrałem K10 bo trafiłem okazję. Jeżeli nie udałoby się to wziąłbym Pharos 1.1 z upgradem do 2. Albo poczekał na Kinu 68 w wersji ostatecznej, jeżeli budżet by na to pozwolił.
Moim zdaniem ponieważ masz już Commandante i MSJ, mniejsze stożki ręczne typu Kinu 47, Lido E, nie dadzą Ci jakiejś przewagi nad zestawem C40/MSJ. Mobilność dla Ciebie nie ma znaczenia, bo masz już C40, więc rozumiem, że tu szukasz dużego młynka pod espresso.
Natomiast jeżeli myślisz o pozbyciu się MSJ i C40 to wtedy faktycznie proponowana opcja M47 jest godna rozważenia, bo będziesz miał wszystko w jednym. Jest to moim zdaniem kompromis bo dla mnie K10 pod espresso to inna liga niż C40 a M47 chyba bliżej do C40 niż K10, ale tu nie porównywałem bezpośrednio więc założenie może być błędne.
Powodzenia i daj znać co wybrałeś.
PS. K10 bez dużego hoppera nie jest już tak przeraźliwie duża, zdjęcie poniżej.
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Chcesz powiedzieć, że młynek z żarnami stożkowymi daje lepszą kawę niż z płaskimi?
-
Pharosa można kupić gdzieś w eu czy z USA trzeba ściągać ? Jaki koszt wysyłki ?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Gdzie taką okazję na k10 trafiłeś? Chętnie też bym przyjął za taką cenę :D
-
Powiedzcie mi proszę jaki wg was jest najlepszy młynek do single dose?
Do takich zastosowań używam Mahlköniga Vario Home. Najlepszy może nie jest, ale retencję ma praktycznie zerową.
-
Comandante pozbywał się nie będę. Mobilność nie ma dla mnie znaczenia
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Pharosa można kupić gdzieś w eu czy z USA trzeba ściągać ? Jaki koszt wysyłki ?
Tylko w USA, chyba że upolujesz używany w Europie. Ale to trudne. Oni mają popyt większy niż podaż, więc tak czy siak trzeba się zapisywać na listę oczekujących.
Koszt wysyłko koło 80 USD czyli cena to jakieś 375 za 1.1 teraz. I w zależności od szczęścia, albo przyjdzie do domu albo trafi na cło/VAT. Dlatego pisałem, że jest dwa razy tańszy niż Kinu a nie 3 bo cena może podskoczyć właśnie przez transport, cło, vat. Są też opcje zakupów grupowych przez różne firmy, gdzie wysyłka wychodzi trochę taniej ale nie idzie do Ciebie bezpośrednio.
Chcesz powiedzieć, że młynek z żarnami stożkowymi daje lepszą kawę niż z płaskimi?
To by było zbyt wielkie uproszczenie :) Ale dla moich smaków, dla ziaren palonych średnio, tak: duży stożek 68 mm daje kawę która mi bardziej smakuje niż z płaskich żaren o średnicy circa 64 mm. Sytuacja podobno się zmienia dla jasnych ziarenek i dużych średnic stąd zachwyty nad EK43 czy Monolith z płaskimi żarnami o średnicy 75 mm. Natomiast w przypadku ręcznych młynków, w zasadzie możemy wybierać pomiędzy mniejszym lub większym stożkiem.
Chcesz powiedzieć, że młynek z żarnami stożkowymi daje lepszą kawę niż z płaskimi?
Od naszego mistrza świata Aeropress, Filip Kucharczyka. Wymienia sprzęty na EK 43 :) Do ceny trzeba doliczyć koszt nowych żaren oczywiście, stożki ciut droższe niż płaskie więc jeszcze jakieś 300 zł dochodzi.
Comandante pozbywał się nie będę. Mobilność nie ma dla mnie znaczenia
Dlatego moim zdaniem opcję typu Kinu M47, Lido E, C40 Iron Heart nie są warte Twojej uwagi bo nie wniosą nowej jakości względem MSJ i C40 które masz.
Dla mnie, jesteś idealnym klientem fajnego ręcznego młynka z dużym stożkiem, więc rozważałbym na Twoim miejscu Pharosa i Kinu M68.
-
Lido E używa niewiele większych żaren (podobnie jak kinu M47), zdaje się jest tylko 2mm różnicy w wewnętrznym. Po prostu zewnętrzne ma wielki montaż.
Podobnie żarna robura i K10, od użytkowników Hg One nie było dużych różnic, ale marketingowo większe lepiej się sprzedawały.
Siła potrzebna do zmielenia na Pharosie jest duża, proponuje montaż "łapek". Ja mieliłem w rękawiczce skórzanej, aby zminimalizować naciski na trzymającą rękę. Oczywiście jak mielimy jasno palone, dla ciemniej nie ma aż takiego problemu (ale to widać w tych mniejszych młynkach również).
Mój Pharos padł w ciągu dwóch tygodni, regulacja stopnia jest badziewna i nie ma referencji, dopiero 2.0 ma to rozwiązać. Wysypywanie kawy mordęga, aż w końcu znalazłem sposób, ale 2.0 ma to też poprawić. Proponuję poczekać na 2.0, bo rozkręcanie Pharosa zakończy się walką o osiowość.
Co do kawy dużo testów nie było, wciąż bawiłem się z ustawianiem, ale w porównaniu do Quamar M80E (nowe żarna płaskie 65mm) dawał niebotyczną ilość Creme.
P.S> Można kupić w UK (jak ja), albo z USA i zapłacić cło na 99.9% (od dawna w PL uniknięcie cła jest praktycznie niemożliwe z USA).
-
Tak w ogóle to mam zamiar zmienić SJ dlatego ze jeszcze na npf z sitkami vst i IMS nie udało mi się zrobić shota bez sikania na boki... do tego zawsze mam na 20% sitka dead spoty. Różne kawy różne sposoby dystrybucji efekt zawsze mniej lub więcej ten sam
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
nie udało mi się zrobić shota bez sikania na boki...
A masz pewność, że to nie wina ekspresu? U mnie kanałowanie było wyłącznie winą ekspresu, a mam słabszy młynek.
-
Jakoś średnio chce mi się wierzyć w to ze w moim ekspresie nie da się zrobić poprawnego shota z npf. Chociaż...
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
U mnie kanałowanie było wyłącznie winą ekspresu
Mówisz o zarośniętym sitku? Też mi się zatkało IMS (nie oszukuję się, moja wina) z niedoboru backflusha i piękny kanał wierciło w ciastku. Nie dziwne skoro cała woda musiała przejść przez powierzchnię 3x6mm. Moczenie w Puly i szczoteczka załatwiło sprawę, teraz bywa że ślepe z chemią leci trzy razy w tygodniu...
-
Pod światło widać ze prysznic jest drożny.. przynajmniej tak to wyglada
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
A kontnuowałeś swoje próby z C40? Pierwsza z tego co pamiętam była dość obiecująca, rozbiłeś się chyba tylko o dosyć mały zakres regulacji w C40. Natomiast możesz sobie czas podregulować wtedy dozą.
Jeżeli miałbyś ładny shot z C40 to wtedy miałbyś pewność co do MSJ młynka/żaren.
-
Poczytaj o moich bojach z sitkiem IMS, którego przez chwilę nie czyściłem backflushem. Po wyczyszczeniu w znywarce - niebo a ziemia. Druga sprawa była z prysznicem w Ascaso Arc, który jest tak skonstruowany, że służy do cięcia kawy wodą.
Zanim zaczniesz sprzedawać Mazzera (swoją drogą chętnie go odkupię), to sprawdź prysznic, bo wierzyć mi aię nie chce, że to wina przemiału.
Używam sitek IMSa i pomijając, że ubijanie kawy przy wklęsłym denku nie jest łatwe, to z kanałowaniem nie mam żadnych problemów.
-
Tak w ogóle to mam zamiar zmienić SJ dlatego ze jeszcze na npf z sitkami vst i IMS nie udało mi się zrobić shota bez sikania na boki... do tego zawsze mam na 20% sitka dead spoty. Różne kawy różne sposoby dystrybucji efekt zawsze mniej lub więcej ten sam
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Czasami kanały to nie jest kwestia brudnego sitka prysznica ale wżerow na rozpraszaczy i faktu ze przepuszcza na styku przy sitku.
-
ze przepuszcza na styku przy sitku.
Fakt, na to nie wpadłem. Mam sitko E-61 w którym takie zjawisko nie występuje, ale to też całkiem możliwa wersja.
PS. Brudne sitko nie jest bezpośrednim źródłem zła - problem polega na tym, że na brudnym sitku zawsze znajdą się miejsca, gdzie łatwiej woda przechodzi i już mamy maszynę do cięcia ciastka kawowego wodą.
-
Skorzystam z tematu, choć parę lat minęło. Wydaje się, że rasowy młynek SD to parę tysięcy $$. Może Niche -- OK, pozdrawiam użytkowników tego młynka ;). Tutaj kolejny, ciekawy projekt:
-->> Molar SD grinders (https://dailycoffeenews.com/2020/05/06/molar-takes-a-bite-out-of-the-high-end-single-dose-grinder-market/?utm_source=Roast+Magazine+%26+Daily+Coffee+News&utm_campaign=3d14585b98-EMAIL_CAMPAIGN_6_14_2018_8_20_COPY_01&utm_medium=email&utm_term=0_8f24fab631-3d14585b98-15949957)
-
Skorzystam z tematu, choć parę lat minęło. Wydaje się, że rasowy młynek SD to parę tysięcy $$. Może Niche -- OK, pozdrawiam użytkowników tego młynka ;). Tutaj kolejny, ciekawy projekt:
-->> Molar SD grinders (https://dailycoffeenews.com/2020/05/06/molar-takes-a-bite-out-of-the-high-end-single-dose-grinder-market/?utm_source=Roast+Magazine+%26+Daily+Coffee+News&utm_campaign=3d14585b98-EMAIL_CAMPAIGN_6_14_2018_8_20_COPY_01&utm_medium=email&utm_term=0_8f24fab631-3d14585b98-15949957)
Ale w sensie, że Niche się nadal nie mieści w tej kategorii, czy może jest wyjątkiem? Pytam serio, gdzieś tam kiełkuje mi myśl o niche do espresso.
-
Nie mam pojęcia jak wygląda w praktyce Niche, więc tak to ująłem. Chyba faktycznie jest wyjątkiem, bo ostatnio pojawiło się dość dużo znacznie droższych młynków SD.
-
"Rasowe" młynki SD to konstrukcje premium, bezkompromisowe pod względem jakości materiałów i obróbki, a do tego produkowane w niewielkiej liczbie egzemplarzy. Zapewne to powoduje, że cena szybuje dość znacznie. Niche z kolei został zaprojektowany bardziej jak produkt AGD, z myślą o masowej produkcji i rozsądnych kosztowo rozwiązaniach. Wydaje się jednak, że konstruktorzy Niche dali duży priorytet na jakość przemiału i rozwiązania pozwalające pracować w trybie SD, dzięki temu jest to tak interesująca i już popularna pozycja. Ciekawe czy dopłacając $$ dostajemy lepszy smak kawy, czy właśnie tylko tą jakość premium produktu.
-
W drodze do mnie są już młynki ZF64W. Wyposażone także w mini hopper w postaci harmonijki. Opisywałem je w innym wątku. Dla zainteresowanych podaję link do sklepu z opisem tego młynka i filmem.
https://www.ekspresdokawy.pl/pl/o/mlynek-do-kawy-delicio-zf64w---grind-by-weight-10227.html (https://www.ekspresdokawy.pl/pl/o/mlynek-do-kawy-delicio-zf64w---grind-by-weight-10227.html)
-
-->> Molar SD grinders
Młyny imponujące. Żarna 83mm płaskie (450 RPM), 83mm stożkowe (30 RPM) i płaskie 120mm (0-700RPM). Cena między 2150 a 3700 USD. Młynki z pewnością lepsze niż Niche (choć w jakiś sposób oparte o podobny zamysł), tyle że on Niche wielokrotnie droższe (Niche kosztuje 500 GBP). Przy okazji - sprzedano już ciut ponad 7100 sztuk Niche.
-
Podobno najwieksza roznica miedzy Niche a Kafatek/Lagom/Molar z duzymi plaskimi żarnami jest widoczna w jasno palonych kawach. Zastanawia mnie tylko o jaka „jasnosc” chodzi. Czy bardziej o takie palenie jak pod filtry? Bo w polskich palarniach niektorzy maja w ofercie jasnopalone pod espresso, ale porownujac z kawami pod filtr, to jednak jest ciemniej.
Druga kwestia to dystrybucja przemialu. Wiadomo ze stozki maja troche wiekszy rozstrzal w porownaniu do plaskich. Wiec generalnie na plaskich mozna drobniej zmielic, bo mniej pylu, i dzieki temu uzyskac wyzsza ekstrakcje dla mniejszych uzyskow.
Dlatego wydaje sie, ze jak ktos pija typowe espresso ze srednio palonych kawek, to w kwestii smaku, Niche jest optymalnym wyborem.
-
Answer to grinder question seems not as straightforward as it may appear (at least from my observations) that more uniform grinder gives better in cup result with any coffee for any coffee geek. SD can be considered big advantage for most home barista, however conical vs flat, construction, manufacturing tolerance (alignment) comes to play with less soluble coffee (lighter roast). The less soluble coffee means more you have to push to bring out the flavours (finer grind, higher extraction potential of water (magnesium and calcium ions), higher temperature, higher brew ratio (more solvent - water), longer extraction time. All this translates that grinder with worse alignment or conical with burr geometry with wider particle distribution cause fine particles to overectract (bitterness/astringency) but conical grinder with hard, less brittle beans produce significant amount of boulders - these gives weird underectracted acidity, salty tones. However there are also disadvantages of high uniformity grind: it does reduce mounthfeel, espresso is not that thick as with big conical burrset this comes to play if the one want to use beans roasted to city + and darker. With light roasted beans longer preinfusion and slow ramp up is a must to prevent channeling (wdt and perfect tamp of course too), I also had to decrease maximal pump pressure to 7 bars. The more uniform grind in most cases really shines in high brew rations, there are many of us that simply do not accept 50g watery espresso shot. So to sum up, if you are on budget want a high quality espresso grinder and dont mind manual kinu M47 is exeptional grinder (bplus apollo and kazak tura are probably similar), good burrset, fair alignment, easy and repeatable grind setting, if manual is not accetable niche is a very good option (alignment and reliability bit questionable but reviews are very good), if you want to explore secrets of light roasted beans, you have to pay...
Video ethiopian nansebo beans stopped around 1st crack (declared as filter roast), lm strada 17g basket 17g in 50g out, slow preinfusion, juicy, sweet, no weird acidity / signs of overextraction diy water from barista hustle SCA recipe, only magnesium ions for extraction, bicarbonate as buffer: https://www.youtube.com/watch?v=W6aHDtN2ZHA
-
Podobno najwieksza roznica miedzy Niche a Kafatek/Lagom/Molar z duzymi plaskimi żarnami jest widoczna w jasno palonych kawach. Zastanawia mnie tylko o jaka „jasnosc” chodzi. Czy bardziej o takie palenie jak pod filtry? Bo w polskich palarniach niektorzy maja w ofercie jasnopalone pod espresso, ale porownujac z kawami pod filtr, to jednak jest ciemniej.
Druga kwestia to dystrybucja przemialu. Wiadomo ze stozki maja troche wiekszy rozstrzal w porownaniu do plaskich. Wiec generalnie na plaskich mozna drobniej zmielic, bo mniej pylu, i dzieki temu uzyskac wyzsza ekstrakcje dla mniejszych uzyskow.
Dlatego wydaje sie, ze jak ktos pija typowe espresso ze srednio palonych kawek, to w kwestii smaku, Niche jest optymalnym wyborem.
Jasno palonych "skandynawsko", czyli naprawdę jasno, tak jak do przelewu. I faktycznie różnica w smaku jest spora między dużym płaskim a stożkiem, nawet dużym stożkiem.
-
To będzie chyba też coś w temacie?
https://www.instagram.com/p/CArnY3VqcBY/?igshid=1xgp287a6iksk
-
To będzie chyba też coś w temacie?
A jakie toto będzie mieć żarna (tylko nie pisz, że stożkowe ;) )
-
Nie mam pojęcia...
-
A jakie toto będzie mieć żarna (tylko nie pisz, że stożkowe ;) )
Schemat przedstawia stożkowe.
-
https://levercraftcoffee.com/pages/ultra-grinder Ten młyn robi wrazenie :)
-
Schemat przedstawia stożkowe.
@Valerii - to akurat wiem. Interesował mnie rozmiar.
-
https://levercraftcoffee.com/pages/ultra-grinder Ten młyn robi wrazenie :)
Ta cena....
-
Czy w Europie można kupić jakiś odpowiednik Kafatek Monolith Flat ? Chodzi mi o młynek single dose z płaskimi żarnami.
-
Tak, od października, odpowiednik Monolith Max (żarna 98mm): https://www.instagram.com/p/CDqrpX_HQD_/?utm_source=ig_web_button_share_sheet
-
Ceado E37SD?
-
Z Caedo to bardziej E37Z-Naked.
Ale wolałbym Titusa.
-
Tylko w jego cenie mamy prawie dwa Monolithy i kilka E37SD :D
-
Tak, od października, odpowiednik Monolith Max (żarna 98mm):
Motyla noga! Wygląda zacnie. Wiele sobie winszują za tego Titusa?
O Ceado E37Z Naked myślałem, ale cena zabija.
Ceado e37SD odpada. Wstydu nie mają z tymi pompkami :)
-
Tylko w jego cenie mamy prawie dwa Monolithy i kilka E37SD :D
Zdecydowanie wolę 2 Monolithy , zamiast Ceado Z Naked czy kilku 37 SD :)
-
Titus 3k EUR + VAT.
-
Titus mały i duży.
Zupełnie jak EK 43 ;)
jeśli o sam wygląd chodzi małego EK bym chętnie przytulił , raz ze jest to już legenda , dwa świetnie przemięli praktycznie wszystko
levercraft widzę po raz pierwszy, też bardzo fajny, i ten krtótki wylot, rewelacja
-
Titus 3k EUR + VAT.
Przymierzasz się ? ;)
-
Mam nadzieję, że mi przejdzie niedługo ;)
-
Ja mam nadzieję, że nie przejdzie, bo jestem ciekaw opinii :)
-
Mam nadzieję, że mi przejdzie niedługo ;)
mi nie przeszło , też się łudziłem ;)
-
Tak, od października, odpowiednik Monolith Max (żarna 98mm): https://www.instagram.com/p/CDqrpX_HQD_/?utm_source=ig_web_button_share_sheet
Przy okazji mały prztyczek zrobili Włochom* pisząc:
Another cool thing is that we are Completely independent from China or any other country.
*Włochom stosującym małe chińskie wiatraczki w swoich topowych młynkach:
[ You are not allowed to view attachments ]
-
Tylko w jego cenie mamy prawie dwa Monolithy i kilka E37SD
Monolith nie jest tani, z cłem, wysyłką i VAT wyjdzie pewnie z 16tyś.
Najtańszych jest ek43s; ale podobno on bez regulacji żaren jest bez sensu.
Tego Titusa to ogłaszają, że robią chyba od 2017r, ale cena też w granicach 16tys
To niemieckie independent od czajna jest pocieszne :)
-
Mam nadzieję, że mi przejdzie niedługo ;)
Ale że przejdzie czy to przejęzyczenie, że przyjdzie ci, ten młynek :blue:
-
Nic nie zamawiałem.
Przejść ma chęć zbędnego zakupu.
-
to dobrze :piwko: w sumie to te Titusy jakieś takie przesadzone są, nie żebym miał powód ale jakoś nie wywołują u mnie "ochów"
-
*Włochom stosującym małe chińskie wiatraczki w swoich topowych młynkach:
Tyle że to markowe i porządne wentylatory...
-
Ja tego nie neguje :ok:
Dodam jeszcze, że jako wentylator pod marką Sunon można je kupić za około 50zł a ten sam wentylator oferowany jako część zamienną do młynka renomowanego włoskiego producenta potrafi kosztować 10 raz tyle :)
-
*Włochom stosującym małe chińskie wiatraczki w swoich topowych młynkach:
Tyle że to markowe i porządne wentylatory...
Jeśli chodzi o NS/VA to te wiatraczki to straszna lipa. Zamienniki kosztują €4 ;)
Najtańszych jest ek43s; ale podobno on bez regulacji żaren jest bez sensu.
To taka troche legenda. Owszem, można oddać do Titusa i mieć najlepszy mozliwy przemiał jaki ten młynek oferuje, ale samemu tez można go bardzo dobrze wyregulować.
-
Tyle że Sunon a zamiennik to dwie różne rzeczy. Ale jeśli tego nie wiesz to może nie powinieneś wypowiadać się w tym temacie, bo jeśli twierdzisz, że wszystkie wentylatory są takie same...
-
A miałeś kiedyś Mythosa? Ja miałem 7 i dalej używam jednego.
Wiesz jak działają w nim wiatraczki i wiesz jak bardzo są awaryjne? Nie? To Tobie radzę się nie wypowiadać, bo po raz kolejny uderzasz kula w płot.
-
czekaj, miałeś 7 i używasz 1 czyli zepsułeś 6 Mythosów?
Wyobraźnia mnie poniosła ale:
No dalej hoperze, zmieścisz jeszcze jedno ziarenko
[ You are not allowed to view attachments ]
:lol2:
-
A miałeś kiedyś Mythosa? Ja miałem 7 i dalej używam jednego.
Wiesz jak działają w nim wiatraczki i wiesz jak bardzo są awaryjne? Nie? To Tobie radzę się nie wypowiadać, bo po raz kolejny uderzasz kula w płot.
Dowiedz się najpierw jaką firmą jest Sunon, jaka jest żywotność tych wentylatorów i dlaczego do wielu zastosowań w profesjonalnym sprzęcie, m.in. w serwerach, wybiera się wentylatory właśnie tej firmy. Później możesz do mnie pisać coś o wentylatorach tej marki. Choć coś mi się wydaje, że nawet nie wiesz jakie wentylatory są w środku i gadasz, żeby wyjść na mądrzejszego... No cóż, nie w przypadku tych wentylatorów. Chyba że ta awaryjność pojawia się po np. 2-3 latach pracy po 12 godzin dziennie, ale jeśli nazywasz takie coś awaryjnością to się tylko ośmieszasz.
-
Właśnie miałem pisać, że Sunon jest na rynku nie od dziś i na wentylatorach znaja sie jak mało kto.
W wielu urzadzeniach produkcyjnych ( trudne warunki pracy na hali, w tym pył i brud) stosuje sie ich trwałe wentylatory.
O serwerach i komputerach nawet nie wspomne.
Pewnie teraz zastąpią je austryjackimi Noctua'ami :)
-
Ty siewcu naprawdę masz jakieś problemy z czytaniem ostanio. Ja nic nie pisałem złego o Sunonach.
Piszemy o młynku, którego co najwyżej widziałeś z daleka( bo go nie ma na aliexpress, niestety :( )
Chyba że ta awaryjność pojawia się po np. 2-3 latach pracy po 12 godzin dziennie
To pokazuje, ze nie masz pojecia jak działa Clima Pro w Mythosie, o czym my w ogóle rozmawiamy?
Dedykowany wentylator kosztuje >€70, z doświadczenia powiem, ze wentylator za €4 podziała tyle samo.
-
Mi wystarczy tyle, że wiem ile te wentylatory wytrzymują i w jakich warunkach. A jak już chcesz być takim znafcą to sobie wklep symbol tego wentylatora w google i popatrz na ceny, po czym te 70€ wsadź sobie w 4 litery. A porównując Sunona do wentylatora za 4€ piszesz bardzo dużo złego o jakości wentylatorów tej firmy.
PS. Jak chcesz udawać takiego taniego cfaniaczka, to z akcesoriów kawowych z ali mam tylko wagę.
PS2. Chcesz film jak robię kawę używając Mythosa i Black Eagle'a? Czy może wiesz lepiej, że taki sprzęt widziałem tylko na zdjęciach w internecie?
-
PS2. Chcesz film jak robię kawę używając Mythosa i Black Eagle'a? Czy może wiesz lepiej, że taki sprzęt widziałem tylko na zdjęciach w internecie?
Myślę, że nie warto z tym rozmówcą dyskutować... :picardpalm:
Ale konsternacja... @siewcu rozmawiasz z kimś tam -- z tym tam nie warto dyskutować, bo on i tak wie najlepiej.
-
EDIT: nieporozumienie
-
Chyba jakiś błąd na łączach, bo nie rozumiem do końca o kim mowa @Antonio w pierwszym zdaniu.
Zgadzam się w kwestii, że nie zawsze dyskusja ma sens. Jednak wyjaśnianie nieprawdy jest pożyteczne. Moim zdaniem Siewcu ma rację, że informacja o równorzędności wentylatorów za 4EUR padła w kontekscie rozmowy o Sunonach i jest to dezinformacja ze strony naszego nieomylnego Hoffmonauty, poruszającego się w świecie zakreśloym przez swoich guru.
-
Uuu sama śmietanka.
informacja o równorzędności wentylatorów za 4EUR padła w kontekscie rozmowy o Sunonach i jest to dezinformacja
Proszę, podaj mi dowód, ze szerze dezinformacje. Tez musiałeś wymienić wentylatory, tez użyłeś zamienników, ale nie działały za dobrze?
Napisałem to co się stało u mnie, chrzestni się doczepili... tylko czego? Powtarzam - tanie zamienniki wentylatorów w Mythosie, padają tak samo szybko jak dedykowane. Czy ktoś jest w stanie merytorycznie temu zaprzeczyć, bez wycieczek osobistych?
-
Napisz co wymontawałeś i co zamontowałeś i będzie ok. Z wentylatorami miewam trochę do czynienia, bo składam i rozkładam komputery od 25 lat.
-
Czekaj...
najpierw piszesz, że szerze dezinformacje, a później nie umiesz tego zaargumentowac?
Chyba powinno być odwrotnie.
Ale cóż...
Wymontowany został oryginalny wentylator z Mythosa One, zamontowany został wentylator za €4. Nie robiłem tego osobiście.
Czy ktoś jest w stanie merytorycznie temu zaprzeczyć, bez wycieczek osobistych?
Będę cierpliwie czekał.
-
Już napisałem, polecam czytanie ze zrozumieniem. A wycieczki osobiste sam zacząłeś obrażając Siewcę.
informacja o równorzędności wentylatorów za 4EUR padła w kontekscie rozmowy o Sunonach
Nie robiłem tego osobiście.
Czyli przyznajesz, że mówisz o czymś o czym sam nie bardzo masz pojęcie?
-
Są I sunony za 4 euro
https://eu.mouser.com/Sunon/Thermal-Management/Fans-Blowers/Fans/DC-Fans/MagLev/_/N-dwatb?P=1y9c0j0Z1y97tnr
np. Mfr. Part No. MF40100V1-1000U-A99
Jak producent wybrał zły model na temperatury w młynku to mogą padać szybko.
A że włosi mają marże 70 euro za wiatrak za 10 euro max, to inna historia
Ten ze zdjęcia jest za 20 euro i design na -10 do 70C
Jaka temperatura jest w mythosach?
-
W TME za niecałe 10 Euro znalazłem:
https://www.tme.eu/pl/details/ma2062hvl/wentylatory-ac-230v/sunon/ma2062-hvl-gn/
Szukałem ostatnio przełącznika do ekspresu, dużo taniej znalazłem go jako element automatyki niż część zamienną do ekspresu do kawy. Z drugiej strony nie każdy ma czas, wiedzę i możliwości by szukać i woli kupić od razu droższy, ale za to dobrany :)
O samym wiatraczku napisałem natomiast tylko dlatego, że Włosi z którymi miałem do czynienia, byli raczej patriotami zakupowymi i wszystko do pracy (narzędzia i materiały) ściągali z Włoch.
Nie wiedziałem też, że te wiatraczki są tak dobre :redface:
-
Nie wiedziałem też, że te wiatraczki są tak dobre :redface:
No wiesz, sprzęt do zastosowań przemysłowych zazwyczaj jest dobry... Ale oferta jest tak szeroka, że trzeba mieć sprecyzowane wymagania. Trochę się tym zainteresowałem jak chciałem wymienić wentylatory w drukarce 3D, ale w końcu odpuściłem, bo nie potrafiłem się w tym połapać :D
-
Większość osób poleca młynki ręczne - a jakikolwiek z automatycznych do około 1000-1500zł nadaje się na single dose? Eureka mignon ma sens?
-
Większość osób poleca młynki ręczne
Nie trzeba się bać ręcznych młynków. Jeżeli jest dobry to nawet przyjemnie się takim kręci. Trosze gorzej pod espresso (drobniej) ale i tak przyjemność
-
Ja się nie boję, ale po prostu mi się nie chce :) Nie potrzebuję mobilności, a sam rytuał przygotowania poprawnie kawy już sporo zajmuje, nie chce mi się wydłużać tego procesu o kręcenie, gdy mogę mieć zmieloną kawę ot tak, piję sporo, więc 3-4 razy dziennie kręcić to bym chyba oszalał:)
-
3-4 razy dziennie kręcić to bym chyba oszalał:)
Ja z 5-6 razy kręcę dziennie już prawie rok czasu i oszalałem ale na punkcie kawy
-
Jeżeli jest dobry to nawet przyjemnie się takim kręci. Trosze gorzej pod espresso (drobniej) ale i tak przyjemność
Jeśli ktoś się zastanawia 'o czym on gada - kręcenie przyjemne?' to powiem na moim przykładzie. Po dwóch latach kręcenia Hario pierwsze kręcenie Comanadante było doznaniem euforyczno-metafizycznym 😂
-
@Element07 a myślałeś o Niche Zero jako jednym młynku do alternatyw i espresso?
-
Nice zero niestety raczej nie ten budżet
-
Nice zero niestety raczej nie ten budżet
Też tak myślałem 10 miesięcy temu, ale zdecydowałem uzbroić się w cierpliwość i dzisiaj już jest w drodze na mój blat:)
Więc polecam jednak uzbierać na Niche i nie myśleć kategoriami tu i teraz
-
Nice zero niestety raczej nie ten budżet
No to możesz się jeszcze załapać na DF64 w przedsprzedaży.
-
Nice zero niestety raczej nie ten budżet
No to możesz się jeszcze załapać na DF64 w przedsprzedaży.
Janusz podaj proszę cenę.
Nowych osób przeglądających forum jest sporo.
Chętni się pewnie znajdą jeśli znacząco tańszy będzie ( a podobny w jakości przemiału ) od Nitche.
-
Pisał, że cena na priv, bo ostatnio ktoś trochę za dużo zamieszania zrobił...
-
Jeśli w przedsprzedaży tzw. preorder to proszę o kontakt na priv. Cenę oficjalną podawałem już w wątku o DF64 i będzie to 1490,00 PLN brutto. Ale o ile nic się w kalkulacjach nie zmieni. Ostateczną cenę podam gdy będę już miał wszystkie informacje od producenta oraz oferty na transport.
-
Nie wiedziałem też, że te wiatraczki są tak dobre :redface:
No wiesz, sprzęt do zastosowań przemysłowych zazwyczaj jest dobry... Ale oferta jest tak szeroka, że trzeba mieć sprecyzowane wymagania. Trochę się tym zainteresowałem jak chciałem wymienić wentylatory w drukarce 3D, ale w końcu odpuściłem, bo nie potrafiłem się w tym połapać :D
W kontynuacji tematu wiatraczków Sunona i innych tego typu podzespołów...
W jednym z ekspresów renomowanego producenta zobaczyłem płytkę z wyświetlaczem firmy Xiamen Ocular. Przeczy to trochę twierdzeniom dostawcy elektroniki do tych ekspresów, który twierdzi, że wszystkie części są włoskie... No ale może we Włoszech nikt takich części nie produktuje, to by ich trochę usprawiedliwiało :) Pytanie więc, czy Xiamen Ocular robi podzespoły równie dobrej jakości jak Sunon?