forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Alternatywne urządzenia do parzenia kawy => Wątek zaczęty przez: Antonio w 10 Czerwiec 2017, 10:16:41
-
Przeglądając niedawno tuziny fotografii moich czeskich znajomych na Instagramie, z pewnym niedowierzaniem przeczytałem: "Lázeňská káva a Luhačovský překapávač". Znaczy to po polsku: "Zdrojowa kawa i luhaczowski... ". No właśnie: jak to piękne czeskie słowo na końcu zdania przetłumaczyć na nasz pokrewny język?
Zanim przejdę do konkluzji, kilka odnośników na temat luhaczowskiego przekapawacza:
Luhačovský překapávač (https://www.fler.cz/zbozi/luhacovsky-prekapavac-na-kavu-7962347)
Lenička, Lázeňská káva a Luhačovský překapávač (https://www.instagram.com/p/BVG5_jVgYO7/?taken-by=jizbaluhacovice)
Moravska keramika (http://www.moravskakeramika.cz/)
Niedawno na naszym forum powstała akcja stworzenia i zakupów podobnego aczkolwiek mniej atrakcyjnego drippera. Istnieje też polski dripper. Z łatwością znajdziecie o nich więcej informacji.
Do tej pory wciąż w języku polskim mówimy o "dripperach". Jak to okreslenie brzmi po polsku. Na najciekawsze refleksje, propozycje, wnioski, potok myśli czekają atrakcyjne, obfite nagrody w postaci ziaren do "dripu" ;).
-
Ciężko uciec od kapania, te słowa w tych dwóch słowiańskich językach brzmią podobnie. Drip z angielskiego to też kapać. Jednak u nas funkcjonuje coś oryginalnego w tym względzie, mianowicie określenie "przelew". Łącząc te dwa słowa możnaby uzyskać "przelekapek" lub krócej "przekapek".
Marek.
-
Przelewacz.
Zaparzacz przelewowy, może z dopiskiem ręczny/manualny/osobisty :).
-
Problem jest taki, że przelew nie kapie, raczej sączy sie strumyczkiem, stąd też sam "dripper" jest nieco zakłamany :)
To może siurkawka?
-
Kropelnik ;)
-
Kawolej.
-
Zerknąłem do bab.la i co znalazłem? Tragedia:
http://pl.bab.la/slownik/angielski-polski/drip (http://pl.bab.la/slownik/angielski-polski/drip)
-
Przeciekacz ;)
-
Ciurlik, smarkacz, powolnik...
-
Kapacz :lol2:
-
Zaproponuję jeszcze sącznik i kapnik. A po zerknięciu do słownika wyrazów bliskoznacznych odpowiednikami 'kropić' jest np. obryzgiwać, ochlapywać, pryskać - pierwsze skojarzenie (bliskie Gdańsku) to rzygacze czyli ozdobne zakończenie rynny dachowej, z której woda ma swobodny odpływ. Może i daleko idące skojarzenie, ale wobec powyższego proponuję jeszcze: rzygacz, gargulec, garłacz, pluwacz i plwacz :)
-
Ciurkator wytwarzający ciurkawę lub ciurkawkę (zależnie od wielkości).
-
Ciurlik, smarkacz, powolnik...
Jeszcze siurak, plujka, śpioch...
-
Prostata kapek.
-
To nie wiecie, że dripper po polsku to kapkadełko? :wow2:
-
Okapnik lub klabździocha tylko to mi się na głowy ciśnie. A swoją drogą kawa z dripa lub przelewy brzmią beznadziejnie.
-
Skoro już jesteśmy przy słowach, to nie kawa z dripa, tylko z drippera. Dripper to sprzęt, drip, to nazwa naparu z dirppera, skrót od drip coffee.
A jeśli nie przelew, to filtry. Filtry, dobra kawa, jedna z pierwszych (pierwsza?) polska kawiarnia z ofertą kaw z filtra, właśnie dlatego. Na świecie też funkcjonuje właśnie słowo filter jako nazwa grupy kaw/sposobów parzenia z użyciem jakiegoś filtra -- te tzw. (nielubiane przeze mnie słowo) alternatywy.
Prywatnie nazywam to sobie: kawy objętościowe jako przeciwieństwo do kaw esencjonalnych (kawiarka, tygiel, espresso, phin w pierwotnej wersji).
-
:o
-
Przelewowy zaparzacz.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Przelewowy zaparzacz.
Aleś wymyślił.
Zaparzacz przelewowy
-
przegapiłem twój post :p
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
(Manualny) stożkowy kapacz/filtrator do kawy
-
moje propozycje:
- sączydło,
- kaparz,
- filtrokap,
- kawokrop.
-
Czy nasz język jest w stanie "przyjąć" tego typu nowe słowa? ;) Szkoda, że nie ma on w sobie takiego prostego i jędrnego określenia jak wspomniany na początku czeski przekapawacz. W naszej mowie brzmi to słowo raczej śmiesznie, ale w czeskim jest zupełnie oficjalne i oznacza po prostu urządzenie do przelewowego zaparzania kawy. Jest w 100% odpowiednikiem angielskiego "dripper" i od razu kojarzy się z kawą. Jak myślicie, jak jest w innych słowiańskich językach? Czy przekapawacz jest wyjątkiem?
-
Skoro jesteśmy w stanie przyjąć angielskie słowa to czemu nie slowotwory. Przyszło mi do głowy jeszcze kafkap :)
-
Rzecz w tym, że mamy kompleksy i wolimy zapożyczone nazwy nie od dziś. Dlatego kapkadełka i inne przekapywacze źle nam brzmią, za to taki dripper -- światowo, poważnie, fachowo.
Polak, to embrion narodziarski:
Z lepianek począł się, z zaścianków,
Z najazdów ruskich i tatarskich,
Z niemieckich katedr, włoskich zamków.
W genealogii tej określił
Oryginalny naród się by,
Gdyby się uczył własnej treści,
Zamiast przymierzać cudze gęby.
-
mamy kompleksy i wolimy zapożyczone nazwy nie od dziś.
Wolisz wersję francuską, gdzie mają specjalną komisję od wymyślania francuskich nazw dla przedmiotów - i tak na całym świecie masz komputer (przez c lub k), tylko we Francji orinateur.
Na początku ubiegłego wieku puryści językowi nie chcieli przyjąć nazwy parasol, wymyślili nazwę deszczochron. Swoją drogą, parasol, jak sama nazwa wskazuje, chroni od słońca.
-
A parapluie od deszczu...
-
Deszczochron jest super, nawet w codziennej mowie ;).
-
Na pewno lepszy od męskiego zwisu. ;)
Poza tym, to chyba jednak coś innego -- parasol jest przeciw słońcu ;)
Osobiście uważam, że przesada w każdą stronę jest zła.
-
A kropielnica była ?
-
Na pewno lepszy od męskiego zwisu. ;)
Poczekaj, poczekaj. Zwis męski elegancki to była nasza rodzima radosna twórczość, nie żadne tłumaczenie.
A parapluie od deszczu...
Widzisz, oni też zauważyli, że coś nie ten teges...
-
parzydełko
-
A może po prostu
- stożek
- zalewacz stożkowy
- naparzacz stożkowy
😀