forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: jaadam w 15 Maj 2017, 15:44:16

Tytuł: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: jaadam w 15 Maj 2017, 15:44:16
Witam,
Szukam młynka do Kawiarni. Spośród bardzo szerokiej oferty zostały mi dwa modele, nad którymi się zastanawiam:
1)Eureka Olympus 75E
2)Fiorenzato f64 Evo

Obydwa spełniają wszystkie podstawowe aspekty, na których mi zależy. Czy ktoś może mi doradzić na który powinnam się zdecydować?
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 15 Maj 2017, 17:22:05
Młynek z żarnami 75 mm, powinien nam zagwarantować lepszy przemiał niż 64 mm. Czy tak jest na przykładzie tych 2 młynków? Tego nie wiem.
Mam Macapa z żarnami 75 mm i Evo z 64 mm. Dokładnie jeszcze tych 2 młynków nie porównywałem między sobą. :redface:
Wiem, że Evo 64 i MXD są "słodziakami", bo dobrze{na mój smak}} "wyciskają" słodycz z kawy. Metoda  doppio.
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 15 Maj 2017, 17:39:09
A czy miałeś jakieś doświadczenia ze "zgorzkniałymi" młynkami? :-D

Marek.
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 15 Maj 2017, 17:42:41
Miklas, nie zaczynaj ;) Ja już się powstrzymuję od komentarzy :D
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 15 Maj 2017, 17:58:28
Przepraszam, musiałem :-D

Marek.

Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 15 Maj 2017, 18:25:16
A czy miałeś jakieś doświadczenia ze "zgorzkniałymi" młynkami? :-D



Tak. Po ok. 2 miesiącach użytkowania Graefa CM 800, kupiłem nowe EVO 64.
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 15 Maj 2017, 18:33:57
A czy miałeś jakieś doświadczenia ze "zgorzkniałymi" młynkami? :-D



Tak. Po ok. 2 miesiącach użytkowania Graefa CM 800, kupiłem nowe EVO 64.

:picardpalm: :picardpalm: :picardpalm: :picardpalm:
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: PiotrekBM w 15 Maj 2017, 19:08:51
@Tedi
"Młynek z żarnami 75 mm, powinien nam zagwarantować lepszy przemiał niż 64 mm." ....

Tedi ,sama średnica żaren nie świadczy o klasie młynka.... oprócz żaren jest jeszcze wiele części w młynku, które złożone w całość maja zapewnić równomierny przemiał, bez zbytniego ogrzewania kawy.
Co z tego ze żarna będą wielkie jak podczas mielenia nie będą trzymać odległości miedzy sobą. Możesz mieć wtedy młyn z żarnami 120 mm i espresso nie wyjdzie takie jakiego się spodziewasz.
ps.To troche tak jak bys twierdził ,że kazdy silnik 2,5 litrowy jest lepszy od 2 litrowego. ;)
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: flexooo w 15 Maj 2017, 19:10:22
@Tedi, masz jakiś sens pisania postów, czy po prostu lubisz przy swoim nicku mieć ich dużą liczbę?
Proszę podaj mi odpowiedź w jaki sposób młynek wpływa na to jakie ziarna do niego wsypiesz?  W jaki sposób młynek nadaje słodycz kawie? Wypowiadaj się wtedy kiedy masz do czegoś podstawę, a nie Twoje "wydaje" się. Zgadzam się, że w tym zestawieniu 75mm będzie lepsze w kawiarni niż 64, ale argument o słodyczy, którą uzyskuje się poprzez młynek w ogóle do mnie nie trafia.
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 15 Maj 2017, 19:35:50
W jaki sposób młynek nadaje słodycz kawie?

 :hihihi: Jestem pewny, że nigdy nie doświadczysz tego smaku w kawie, tak samo nie zrozumiesz moich słów.  :hihihi:

Wiem, że Evo 64 i MXD są "słodziakami", bo dobrze{na mój smak}} "wyciskają" słodycz z kawy. Metoda  doppio.


------------------------------------


@Tedi
"Młynek z żarnami 75 mm, powinien nam zagwarantować lepszy przemiał niż 64 mm." ....


Cały cytat:

Młynek z żarnami 75 mm, powinien nam zagwarantować lepszy przemiał niż 64 mm. Czy tak jest na przykładzie tych 2 młynków? Tego nie wiem.


-----------------------------------------



Witam,
Szukam młynka do Kawiarni. Spośród bardzo szerokiej oferty zostały mi dwa modele, nad którymi się zastanawiam:
1)Eureka Olympus 75E
2)Fiorenzato f64 Evo

Obydwa spełniają wszystkie podstawowe aspekty, na których mi zależy. Czy ktoś może mi doradzić na który powinnam się zdecydować?

Dam Ci dobrą radę. Zadzwoń lepiej w parę miejsc, i szukaj porady u osób które się znają.
Na tym forum, jest tylko bicie piany.
Dla mnie koniec tematu.
Wolę żebyście nie wiedzieli, niż mi rację przyznawali. Cześć.
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: flexooo w 15 Maj 2017, 19:41:15
Faktycznie, rzeczowo odpowiedziałeś na moje pytanie. Dzięki! 
@jaadam myślę, że jak spełniają podstawowe kryteria, to warto patrzeć na kolejne - cena, szybkość przemiału (zależy ile będzie kaw na raz) raczej 75 mm będą szybciej mieliły. Czy mówimy tylko o espresso czy też będą przelewy?
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 15 Maj 2017, 20:08:10
Z tą szybkością też nie warto się cackać... Kiedyś w naszej kawiarni robiliśmy po 500 kaw dziennie, mając do dyspozycji poczciwego dziś a wtedy świetnego Mazzera Super Jolly z tradycyjnym dozownikiem. Pracowaliśmy w trybie z pustym dozownikiem, dozując kawę ręcznie, na oko, na żądanie, bardzo precyzyjnie :). Wciąż jeszcze mamy dwa takie młyny i z nich aktywnie korzystamy.

Moje subiektywne 3 grosze na temat młynka Fiorenzato... Wady: strasznie ciężka regulacja stopnia zmielenia; niestety stopniowa regulacja; touchscreen zamiast guzików.

Eureka... Wady: problemy przy zmianie stopnia zmielenia na grubszy.

Zalety: oba młynki są OK, oba sprawdzą się przy dobrym ekspresie i przy dobrej, czułej obsłudze.
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: mlopus w 15 Maj 2017, 20:56:20
To chyba tak jak w muzyce należy więc szukać neutralnego w wyrazie i smaku młynka, tak żeby nie dosładzał albo nie dokwaszał ziarna  :smiech:
Stawiał bym w takim razie na analogowe i ręczne młynki bez cyfryzacji przemiału przez sterowanie  :jezyk:
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 16 Maj 2017, 01:07:04
@Miklas @siewcu @PiotrekBM @flexooo
Poważnie? Znowu? Coście tacy w gorącej wodzie kąpani? Kolega wyraził swoją opinie (nie znajduję w niej nic z czym chciałbym polemizować), a armia już gotowa do szukania dziury w całym?! Proszę pójdźcie po szklankę zimnej wody za każdym razem gdy chcecie Tediemu odpisać.


Czy rozmiar ma znaczenie? Ma! jak np. w EK43 Czy zawsze ma znaczenie? Ano nie! jak np. w Comandante.

Czy młynek może być słodki? ano może. Wszystkie napary zaparzone z kawy zmielonej w Comandante są słodsze i czystsze niż z Wilfy np.

Czy zrobił się niepotrzebny OT? Zdecydowanie tak! A fakt, że piszę to ja, miłośnik OT i luźnego gadania na forum, powinien dać Wam do myślenia podwójnie.
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: flexooo w 16 Maj 2017, 06:36:54
@donkiszot w temacie mamy odpowiedzieć na zadane przez nowego użytkownika pytanie, przynajmniej tak chciałbym aby było. Nie porównujemy tutaj średniej klasy młynków gastronomicznych do wyższej półki. Równie dobrze możemy podpowiedzieć koleżance aby w tym co bierze pod uwagę nie kupowała Graefa CM 800...
Mamy zestawienie, pytanie i spróbujmy dać odpowiedź... Przepraszam za niepotrzebne 3 grosze do OT.
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: hlary w 16 Maj 2017, 08:11:09
Ja mam Nuova Simonelli MDX On Demand. To młynek podobny do Eureki 65E. A to młodszy brat 75E. Zawsze myślałem, że wybrałbym Fiorenzato F64, ale teraz myślę, że przyjemniejsza w obsłudze jest Eureka. Łatwiej i szybciej jest zmieniać ustawienia żaren. Pokrętło ze skalą jest czymś o wiele lepszym. Łatwo jest ten młynek także czyścić, co w przypadku kawiarni jest dosyć ważne. Rozkręcamy młynek, zdejmujemy górne żarna i czyścimy. To mi zajmuje 3 minuty. A najlepsze jest to, że młynka nie trzeba na nowo ustawiać po wyczyszczeniu. Co do mielenia to myślę, że oba młynki są przeznaczone do kawiarni i mają podobne efekty mielenia. Czyli raczej decydować będzie łatwość obsługi i czyszczenia.
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 16 Maj 2017, 08:20:30
Mam Eurekę 65E, chwile bawiłem się Fiorkiem F64. Osoba z doświadczeniem poradzi sobie z ustawianiem przemiału na obu, choć dla kogoś świeżego w temacie Eureka będzie łatwiejsza do opanowania. Również samo załączanie przemiału jest dla mnie bardziej intuicyjne w Eurekach, zwłaszcza mielenie ręczne. Czyszczenie to jak pisze @hlary - 3 minuty i gotowe, co ważne po czyszczeniu masz ustawiony ten sam przemiał co przed czyszczeniem. Prędkość mielenia - oba młynki to w sumie ta sama liga - a zawsze myślałem że Fiorek jest sporo szybszy.

Mając powyższe w pamięci - mocno subiektywne - brałbym 75E ;)
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 16 Maj 2017, 09:09:07
@Miklas @siewcu @PiotrekBM @flexooo
Poważnie? Znowu? Coście tacy w gorącej wodzie kąpani? Kolega wyraził swoją opinie (nie znajduję w niej nic z czym chciałbym polemizować), a armia już gotowa do szukania dziury w całym?! Proszę pójdźcie po szklankę zimnej wody za każdym razem gdy chcecie Tediemu odpisać.
Tylko wiesz, nawet jeśli jeśli kawa jest mniej lub bardziej słodsza po zmieleniu w jakimś konkretnym młynku, to pisanie o tym w przypadku porównania młynka za 600 zł ze stożkowymi żarnami do takiego z płaskimi 64 mm za 3000 zł, albo 75 mm za prawie 4000 zł, to lekka przesada. Oczywiste jest, że w takim przypadku nie ma szans na obiektywną ocenę, ale jak porównywać to młynki tej samej klasy przy takim pytaniu...
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 16 Maj 2017, 09:38:45
Dlaczego przesada?
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 16 Maj 2017, 09:45:42
Ja mam Nuova Simonelli MDX On Demand. To młynek podobny do Eureki 65E. A to młodszy brat 75E. Zawsze myślałem, że wybrałbym Fiorenzato F64, ale teraz myślę, że przyjemniejsza w obsłudze jest Eureka. Łatwiej i szybciej jest zmieniać ustawienia żaren. Pokrętło ze skalą jest czymś o wiele lepszym. Łatwo jest ten młynek także czyścić, co w przypadku kawiarni jest dosyć ważne. Rozkręcamy młynek, zdejmujemy górne żarna i czyścimy. To mi zajmuje 3 minuty. A najlepsze jest to, że młynka nie trzeba na nowo ustawiać po wyczyszczeniu.

Nastawy przemiału w Evo są w pełni powtarzalne. Po czyszczeniu też. W Evo koło jest frezowane. Połączenie bolca zabezpieczającego z kołem "zamachowym" jest stosunkowo sztywne. To jest zaleta.
Inwestujesz w ten młynek parę zł. i masz maszynę pod każdym względem bdb. Moim zdaniem.

Za celownik, wieszak plastikowy pomalowany na czarno z wygiętym prętem w górę przyklejony do obudowy na taśmę obustronnie przylepną.
Skala z taśmy odblaskowej.  :lol2:  No i rączka ułatwiająca obracanie kołem z wytoczonego wałka z kwasówki. Ot tak żeby ładnie wyglądało.
Bolec oryginalny, też wystarczy o ile się tylko gwinty smaruje, np. wazeliną.

(https://zapodaj.net/images/3599437ae780e.jpg)

(https://zapodaj.net/images/90e03e774af1a.jpg)
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 16 Maj 2017, 10:12:21
Czy rozmiar ma znaczenie? Ma! jak np. w EK43 Czy zawsze ma znaczenie? Ano nie! jak np. w Comandante.

Czy młynek może być słodki? ano może. Wszystkie napary zaparzone z kawy zmielonej w Comandante są słodsze i czystsze niż z Wilfy np.

Czy zrobił się niepotrzebny OT? Zdecydowanie tak! A fakt, że piszę to ja, miłośnik OT i luźnego gadania na forum, powinien dać Wam do myślenia podwójnie.

Fajnie to powiedziałeś. Ale żeby to było zrozumiałe, wydaje się to być niemożliwe, przynajmniej dla większości ludzi na forum. {bez urazy}
Młynek to "pierdółko" dla wielu osób, tak samo jak jego przemiał. Myśli niejeden, że jak zrobi espresso w 25 sek. to jest super. Owszem może tak być dla kaw z dużą zawartością robusty, ale całkowicie inaczej może to wyglądać dla 100% arabik.
Teraz jeszcze w temacie pojawiła się "metalowa słodycz". :sciana:
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 16 Maj 2017, 11:14:01
Commandante akurat  daje rezultaty porównywalne do Guatemali.

Ale co do żaren można powiedzieć, że większe to lepsze (dla płaskich).
A to że ktoś ma złe wyśrodkowanie/ centrowanie żaren to inna historia.
Oczywiście dużo zależy od budowy żaren, ale bez przesady.

Pytanie np. czy lepiej stożki czy płaskie to byłoby trudniej odpowiedzieć.
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 16 Maj 2017, 14:50:50
Dlaczego przesada?
Bo jak mówimy o młynkach mniej lub bardziej "słodkich", to poruszajmy się między konkurencją na rynku. Jak młynki wyższej klasy to wyższej, jak niższej to niższej... CM800 do 75E/F64 to trochę jak porównanie Porlexa/Rhino/chińczyka podobnej konstrukcji do Hausgrinda, Feldgrinda, Lido czy innych młynków tego typu... ;)
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 16 Maj 2017, 16:22:02
Teoretycznie jakaś racja w tym jest, tylko kto wyznacza te klasy? Mogę porównać Mythosa One z Macapem MXD? a Comandante z Gwatemalą? Poza tym co stoi na przeszkodzie porównywania pomiędzy klasami? chyba na tym te klasy polegają, że różnice powinny być widoczne, a o różnicach chyba warto rozmawiać.
Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: Tedi w 16 Maj 2017, 17:15:57
Ale co do żaren można powiedzieć, że większe to lepsze (dla płaskich).
A to że ktoś ma złe wyśrodkowanie/ centrowanie żaren to inna historia.
Oczywiście dużo zależy od budowy żaren, ale bez przesady.

Centrowanie żaren można sprawdzić dokonując pomiarów. Ale to raczej przy nowych żarnach. :mhh:
Jednym słowem, jak ktoś ma chęci, narzędzia i trochę pojęcia, to nieraz można niejedną fabrykę poprawić.  :lol2:

Dla leniwych,{dla mnie} stare żarna przed demontażem wystarczy oznaczyć np. markerem.


(https://zapodaj.net/images/ed1ef37bc849b.jpg)




Tytuł: Odp: fiorenzato f64 evo CZY eureka olympus 75e?
Wiadomość wysłana przez: hlary w 17 Maj 2017, 00:57:48
Stary carskim (rosyjskim) sposobem. Podobnie do herbaty. Gryziemy ziarna kawy i popijamy wrzątkiem. Nie ma lepszego młynka niż nasze zęby.  :blue: