forum.wszystkookawie.pl

Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: Poe w 19 Sierpień 2013, 18:49:54

Tytuł: Toskańskie palarnie?
Wiadomość wysłana przez: Poe w 19 Sierpień 2013, 18:49:54
No cóż, nikt się nie skusił na moją propozycję wyjazdu do Toskanii, więc żeby nie marnować zaliczki, jadę z moją Kobietą do Toskanii dziś w nocy, na 8 dni. No i fajnie by było, gdyby ktoś z Was mógł mi polecić jakąś kawiarnię i/lub palarnię w okolicach Volterry, Sieny, Florencji, etc. generalnie Toskania : )

Tak, włoszczyzna. ale włoszczyzna we włoszech, do tego świeża, na tarasie z widokiem na łagodne, zielone pagórki i smukłe cyprysy, to inna sprawa : )
Tytuł: Odp: Toskańskie palarnie?
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 19 Sierpień 2013, 20:24:21
 8) :ok:

wpisz w googla "firenze torrefazione" i już masz kilka do odwiedzin

I napisz jeszcze maila tutaj:
La Marzocco Factory
Via La Torre 14/H

50038 Scarperia
Florence - ITALY
E. [email protected]

Może się uda na wycieczkę wprosić :)

A jak nie to wieczorowo na kurs tutaj: http://aprireunbar.com/corsi/courses/ (http://aprireunbar.com/corsi/courses/)
Tytuł: Odp: Toskańskie palarnie?
Wiadomość wysłana przez: roger w 19 Sierpień 2013, 21:22:41
ChiaroScuro (http://www.chiaroscuroconcept.it/lang/eng/index.php) - sympatyczny cafe bar palarni kawy Mokaflor
Tytuł: Odp: Toskańskie palarnie?
Wiadomość wysłana przez: dandy w 20 Sierpień 2013, 12:10:20
Roger, a Francesco Sanapo to ciągle rezyduje we Florencji w kawiarni Corsini? Podobno jest też roasterem, można gdzieś kupić jego palenia?

Poza Mokaflor z dużych toskańskich palarni kojarzę następujące: Jolly Caffe (Florencja), New York Caffe (okolice Florencji), Manaresi (Florencja), Mokarico (Florencja), Vescovi (Padwa), Diemme (Albignasego k. Padwy), Arcaffe (Livorno).
Tytuł: Odp: Toskańskie palarnie?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 21 Sierpień 2013, 06:05:55
W Italii jest tyle pięknych i ciekawych rzeczy, a kawa jest wśród nich najmniej ciekawa ;). Toskania to przede wszystkim architektura, sztuka, kultura, przyroda, wino, pieczywo, kuchnia... Sama Florencja jest jak kosmos pełen pięknych miejsc. Kawa najmniej jest z tego warta uwagi.
Tytuł: Odp: Toskańskie palarnie?
Wiadomość wysłana przez: Olak w 21 Sierpień 2013, 21:51:30
Będąc na miejscu Poe, mając taką towarzyszkę, najmniej bym się kawą zajmowała.  ;) Bez urazy Antoś, ale architekturą, sztuką, kulturą, przyrodą i winem... A nie, wino, pieczywo i kuchnię bym zostawiła... Z zamianą kuchni na sypialnię. O! Taka Toskania w sam raz dla Poe.  :blue:
Tytuł: Odp: Toskańskie palarnie?
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 21 Sierpień 2013, 21:58:37
Udaj się na Ponte Vecchio - pełen romantyzm gwarantowany

Tylko żebyś się nie pomylił i tutaj (http://www.pontevecchiosrl.it/) nie dotarł  :evil:
Tytuł: Odp: Toskańskie palarnie?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 21 Sierpień 2013, 22:27:38
Z zamianą kuchni na sypialnię
Może i w sypialni wygodniej, ale czy to znaczy, że w kuchni gorzej? :wow2: :blue:
Tytuł: Odp: Toskańskie palarnie?
Wiadomość wysłana przez: Fux w 22 Sierpień 2013, 08:31:41
Poszukaj skutera na miejscu; rower na górkach trochę męczący...
Aha. Nie wiem, czy jesteś sową czy skowronkiem.
Zwiedzanie sugeruję zaczynać max. od 9ej.
Raz, że chłodniej, dwa mniej Japończyków z parasolami i maskami na twarzach.
Szukaj croissantów do kawki porannej. Nigdzie tak nie smakują, jak tam.
Najlepiej prosto z cukierni. Mankament jeden, że kawa może być mniej wysublimowana.
W Saint Gimignano polecam. Fotka cukierni na stronie WOK.
Tytuł: Odp: Toskańskie palarnie?
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 22 Sierpień 2013, 10:12:50
Pod rekomendacją fuxa się podpisuje obiema rękami - kto rano wstaje ten w kolejkach nie stoi :)

W Rzymie do bazyliki o 8 rano nikt nie wchodzi, a o 11 jak z Muzeum Watykańskiego wracałem była kolejka na pół placu  :o

Zobacz czy w miejscach gdzie chcesz się udać mają bilety online - często kupienie ich online umożliwia ominięcie kolejek.

Na Rzym miałem plan - rano wstajemy, zwiedzamy co się da, koło 13 zjazd do domu, drzemka i od 17 odkrywanie uroków miasta bez konkretnego planu.
Tytuł: Odp: Toskańskie palarnie?
Wiadomość wysłana przez: Poe w 29 Sierpień 2013, 12:41:45
Toskania, Toskania i po Toskanii :-) zgadzam się ze kawa najmniej ciekawa z tego wszystkiego, i bylem tego świadom. Głównie skupilismy się na jedzeniu, piciu, spacerach, zdjęciach, morzu, basenie, oglądaniu świetnej wystawy Steva McCurrego, piciu polskiej zubrowki z pastuszkiem z Bangladeszu, gotowaniu i po prostu chłonięciu piękna dookoła :-) to tak w skrócie, w wolnej chwili na pewno więcej napiszę :-)

Wysłane z mojego Nexus 4 za pomocą Tapatalk 4