forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: Poe w 19 Sierpień 2013, 18:49:54
-
No cóż, nikt się nie skusił na moją propozycję wyjazdu do Toskanii, więc żeby nie marnować zaliczki, jadę z moją Kobietą do Toskanii dziś w nocy, na 8 dni. No i fajnie by było, gdyby ktoś z Was mógł mi polecić jakąś kawiarnię i/lub palarnię w okolicach Volterry, Sieny, Florencji, etc. generalnie Toskania : )
Tak, włoszczyzna. ale włoszczyzna we włoszech, do tego świeża, na tarasie z widokiem na łagodne, zielone pagórki i smukłe cyprysy, to inna sprawa : )
-
8) :ok:
wpisz w googla "firenze torrefazione" i już masz kilka do odwiedzin
I napisz jeszcze maila tutaj:
La Marzocco Factory
Via La Torre 14/H
50038 Scarperia
Florence - ITALY
E. [email protected]
Może się uda na wycieczkę wprosić :)
A jak nie to wieczorowo na kurs tutaj: http://aprireunbar.com/corsi/courses/ (http://aprireunbar.com/corsi/courses/)
-
ChiaroScuro (http://www.chiaroscuroconcept.it/lang/eng/index.php) - sympatyczny cafe bar palarni kawy Mokaflor
-
Roger, a Francesco Sanapo to ciągle rezyduje we Florencji w kawiarni Corsini? Podobno jest też roasterem, można gdzieś kupić jego palenia?
Poza Mokaflor z dużych toskańskich palarni kojarzę następujące: Jolly Caffe (Florencja), New York Caffe (okolice Florencji), Manaresi (Florencja), Mokarico (Florencja), Vescovi (Padwa), Diemme (Albignasego k. Padwy), Arcaffe (Livorno).
-
W Italii jest tyle pięknych i ciekawych rzeczy, a kawa jest wśród nich najmniej ciekawa ;). Toskania to przede wszystkim architektura, sztuka, kultura, przyroda, wino, pieczywo, kuchnia... Sama Florencja jest jak kosmos pełen pięknych miejsc. Kawa najmniej jest z tego warta uwagi.
-
Będąc na miejscu Poe, mając taką towarzyszkę, najmniej bym się kawą zajmowała. ;) Bez urazy Antoś, ale architekturą, sztuką, kulturą, przyrodą i winem... A nie, wino, pieczywo i kuchnię bym zostawiła... Z zamianą kuchni na sypialnię. O! Taka Toskania w sam raz dla Poe. :blue:
-
Udaj się na Ponte Vecchio - pełen romantyzm gwarantowany
Tylko żebyś się nie pomylił i tutaj (http://www.pontevecchiosrl.it/) nie dotarł :evil:
-
Z zamianą kuchni na sypialnię
Może i w sypialni wygodniej, ale czy to znaczy, że w kuchni gorzej? :wow2: :blue:
-
Poszukaj skutera na miejscu; rower na górkach trochę męczący...
Aha. Nie wiem, czy jesteś sową czy skowronkiem.
Zwiedzanie sugeruję zaczynać max. od 9ej.
Raz, że chłodniej, dwa mniej Japończyków z parasolami i maskami na twarzach.
Szukaj croissantów do kawki porannej. Nigdzie tak nie smakują, jak tam.
Najlepiej prosto z cukierni. Mankament jeden, że kawa może być mniej wysublimowana.
W Saint Gimignano polecam. Fotka cukierni na stronie WOK.
-
Pod rekomendacją fuxa się podpisuje obiema rękami - kto rano wstaje ten w kolejkach nie stoi :)
W Rzymie do bazyliki o 8 rano nikt nie wchodzi, a o 11 jak z Muzeum Watykańskiego wracałem była kolejka na pół placu :o
Zobacz czy w miejscach gdzie chcesz się udać mają bilety online - często kupienie ich online umożliwia ominięcie kolejek.
Na Rzym miałem plan - rano wstajemy, zwiedzamy co się da, koło 13 zjazd do domu, drzemka i od 17 odkrywanie uroków miasta bez konkretnego planu.
-
Toskania, Toskania i po Toskanii :-) zgadzam się ze kawa najmniej ciekawa z tego wszystkiego, i bylem tego świadom. Głównie skupilismy się na jedzeniu, piciu, spacerach, zdjęciach, morzu, basenie, oglądaniu świetnej wystawy Steva McCurrego, piciu polskiej zubrowki z pastuszkiem z Bangladeszu, gotowaniu i po prostu chłonięciu piękna dookoła :-) to tak w skrócie, w wolnej chwili na pewno więcej napiszę :-)
Wysłane z mojego Nexus 4 za pomocą Tapatalk 4