forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: skizzo w 18 Sierpień 2013, 14:43:58
-
Posiadam ekspres Electrolux EEA 250 cremapresso. Po poradach użytkowników forum zdemontowałem już zbędne dodatni które były zamontowane na dyszy do pary. Teraz mam pytanie odnośnie kolby, znajduje się w niej plastikowy element i zastanawiam się czy nie lepiej byłoby to wywalić, bo widzę że na forum jest tendencja że wywalacie wszystko z kolby ;p
(http://img692.imageshack.us/img692/4454/q8hd.jpg)
-
Zaworek super-hiper-crema? Taki, że jak wsadzisz stare Tchibo do sitka to crema i tak będzie? Jeśli tak to wywal.
Crema jest jednym z kryteriów oceny espresso - jeśli chcesz sprawdzać swoje umiejętności, dowiedzieć się czy skręcić młyn czy nie - nie możesz tego używać bo to wspomaga creme.
-
To nie żaden zaworek. To zwykły kawałek tworzywa bez wpływu na smak kawy.
Ja bym zostawił, bo pamiętam jak sam go wywaliłem, to z wylewek kawa zamiast spadać do filiżanki, to tryskała we wszystkie strony ;)
-
to jest jakiś plastik między dnem kolby a sitkiem. Następnym razem muszę spróbować zrobić kawę bez tego "czegoś"
-
Pochlapiesz sobie ekspres. To cóś kieruje tylko stróżki kawy.
-
Geralt0073 ma racje, a ja się wygłupiłem. Jeśli to nie wspomagacz cremy to nie ma sensu marnować kawy, brudzić ekspresu, itd..
-
Nie wygłupiłeś się, bo nie wiedziałeś co to w ogóle jest. ;)
Jakbym nie miał tego ekspresu, to też bym nie wiedział.
Ja przeprowadziłem na tym plastiku pewien mały tuning. A mianowicie odciąłem ze 2mm od każdej z tych wypustek kierujących strumień kawy, żeby nie wystawały poza kolbę, ponieważ jak kładłem kolbę na blacie, to ten plastik wyskakiwał i musiałem go wpychać na miejsce. Nie zaszkodziło to strumieniom kawy, a ja się przestałem denerwować, że podczas ubijania kawy ten plastik się rusza.
-
Generalnie w Electroluxach/AEG system super crema jest w postaci podwójnego dna w sitku.
Skizzo - pokaż nam zdjęcie sitka od spodu a powiemy ci czy coś da się zrobić.
-
Chyba niestety właśnie w moim ekspresie jest jakieś udziwnienie z tym sitkiem. Nie mam doświadczenia z innymi urządzeniami, więc nie wiem do końca jak powinno to wyglądać, ale niestety niezależnie od tego jakiej kawy się używa to zawsze powstaje trochę pianki.
(http://img543.imageshack.us/img543/279/5495.jpg)
Dwa elementy z lewej to sitko, można je "rozkręcić" do takiej postaci jak na zdjęciu. Po prawej dolnej części zdjęcia kawałek plastikowego elementu, a u góry kolba. Gdzieś na forum czytałem, że ktoś wycinał spód takiego sitka, ale nie wiem czy ja będę miał taką możliwość.
-
Wystarczy rozwiercić ten malutki otwór na samym spodzie, nie trzeba pozbywać się całego spodu. ;)
Powinieneś mieć trzy sitka, z czego jedno nierozkręcane do saszetek. Polecałbym Ci rozwiercić to do saszetek, ponieważ jest nierozkręcane, a w tym rozkręcanym woda będzie przeciskać się też tą szczeliną między warstwami sitka.
-
OK - tak jak pisał Geralt, czarne coś kieruje kawę do filiżanki. Jeśli po wyjęciu tego nic ci nie pryska i dalej masz ładne strużki to można wyjąc - w moim EA150 pod tym cosiem gromadził się brud i syf ;)
Te sitka strasznie śmiesznie/skomplikowanie zrobili. Rozumiem, że sypiesz kawę do tego w lewym górnym rogu, wkładasz do tego w lewym dolnym i to do kolby i robisz kawę?
Jeśli tak to lewy dolny róg to właśnie system super crema. Kawa wylatując z lewego górnego o ile jest już wystarczająco drobno zmielona i świeża ma już piękną i naturalną cremę. Jak jest stara i/grubo mielona to jej nie ma. Tak czy siak trafia do lewego dolnego i tam jest przeciskana przez malutki otwór, co powoduje powstawanie pianki (tego nie mylimy z cremą). Ten otworek niestety powoduje to że kawa z poprawną cremą ma jej mniej :(
Suma sumarum - robota wydaje się prosta i można ją zrobić na kilka sposobów. Ja bym zaczął od zmierzenia średnicy kolby i sitka - może uda się dobrać jakieś odblokowane sitko. A jeśli masz smykałkę do majsterkowania to musisz pozbyć się otworka z lewego dolnego rogu. Możesz go rozwiercić wiertłem fi 12, możesz nawiercić denko po obwodzie jakimiś małym wiertłem otwór przy otworku, tak żeby się prawie całego dna pozbyć - potem pilnik okrągły aby wyrównać krawędzie. Jak masz dostęp do tokarki to można ładnie wyciąć duży otwór w tym denku.
Idealnie by było żeby otwór w lewym dolnym był taki aby mieściły się w nim wszystkie otworki z lewego górnego. Większy nie ma sensu.
-
Rozumiem, że sypiesz kawę do tego w lewym górnym rogu, wkładasz do tego w lewym dolnym i to do kolby i robisz kawę?
Ogólnie te elementy po prawej stronie zdjęcia (góra i dół) są ze sobą skręcone, więc po prostu wkładam je w kolbę i sypię na nie kawę. Kawę sypie się na ten element z dziurkami (sitko) pod tym sitkiem jest ten pełny spód z jedną małą dziurką.
Powinieneś mieć trzy sitka, z czego jedno nierozkręcane do saszetek
Zgadza się mam 3 sitka, tak jak piszesz. Tylko rozwiercając to sitko nierozkładane rozumiem że dziura ma nie być na "wylot" tylko trochę rozwiercić tą małą środkową dziurkę przez którą wylatuje kawa?
-
Dokładnie - tak żeby się tylko denka w tym sitku pozbyć. Na tokarce najłatwiej to zrobić. Może masz jakiś warsztat w pobliżu - to jest 5 min roboty dla tokarza.
A efekt końcowy taki:
(https://lh4.googleusercontent.com/-ut0b64BCoIg/UGR9JuwJdwI/AAAAAAAACBc/svR8s44jjDY/w1307-h875-no/DSC_6961.JPG)
-
Zgadza się mam 3 sitka, tak jak piszesz. Tylko rozwiercając to sitko nierozkładane rozumiem że dziura ma nie być na "wylot" tylko trochę rozwiercić tą małą środkową dziurkę przez którą wylatuje kawa?
Tak, tylko tą małą, osamotnioną dziurkę na spodzie. Trzeba uważać, żeby nie przewiercić pierwszego dna.
Tokarz umożliwiłby pozbycie się całego drugiego dna.
-
Ok to teraz już wiem jak się powinno zmodyfikować to sitko. Mam jeszcze pytanie czy te podwójne dno tak wpływa na smak kawy ? Rozumiem, że dzięki temu powstaje sztuczna "crema" w przypadku słabych kaw (co uniemożliwia weryfikacje świeżości kawy podczas zaparzania), oraz gorsza crema w przypadku poprawnego zaparzania dobrej i świeżej kawy. Ale czy wpływa to w dużym stopniu na walory smakowe danej kawy?
-
Sam smak może się dramatycznie nie zmienia. Zmienia się faktura kawy. To trochę jak z lodami - takie twarde na max zmrożone i takie miękkie delikatnie mrożone. Lody te same, smak ten sam - a wrażenia smakowe zupełnie inne.
-
Ta sztuczna pianka jest mdła i zniechęca do picia.