forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Przygotowanie kawy => Wątek zaczęty przez: seba w 10 Kwiecień 2017, 13:20:36
-
Witam
Kupilem nie dawno kawe lavazza qualita oro z mysla o robieniu kawy kulodopornej (tej z dodatkiem masla i oleju koksosowego) typowo przed treningiem i od czasu do czasu zwyklej czarnej badz bialej kawy, zastanawiam sie nad zakupem jakiegos w miare przyzwoitego ekspresu do kawy, ale pytanie czy to ma sens. Czy kawa z przecietnego domowowego ekspresu bedzie sie duzo roznila smakiem od tej zwyklej zalewanej wrzatkiem?
-
Nie ma ani trochę sensu, jeżeni nie zaczniesz używać jakiejś porządnej kawy.
-
Niezależnie od kawy, wbrew pozorom zalewajka w szklance wcale nie jest zła. Nieprawdaż Maćku?
Co do ekspresu to do domu najwygodniejszy jest przelewowy. Seba poszukaj w odpowiednich działach na forum. Tu masz przykładowe dwa tematy:
http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=3633.msg89662#msg89662 (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=3633.msg89662#msg89662)
http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=3608.msg89158#msg89158 (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=3608.msg89158#msg89158)
-
Maciek, a czym jest dla Ciebie porządna kawa i od jakiej kwoty za kg sie zaczyna, kompletnie sie na tym nie znam a nie ukrywam ze chialbym poszerzyc swoja wiedze na ten temat, lavazze wzialem bo wyczytalem cala mase dobrych opinii na jej temat
Krystians, wielkie dzieki biore sie za czytanie
-
Cena nie jest wyznacznikiem dobrej kawy, chodzi o to, żeby 1. nie była spalona na węgiel i 2. nie przeleżała miesięcy albo i lat na półce w sklepie. Większość z nas kupuje kawy bezpośrednio w palarniach, co i Tobie polecam ;) Kilka sprawdzonych palarni znajdziesz w dziale supermarket.
-
no widzisz juz duzy progres z moja wiedza na temat kawy :szampan:
tak wiec dokoncze moja lavazze i nastepna kupie bezposrednio z palarni,
to teraz sprzet, czy za 1000 zl kupie cos godnego uwagi? jesli ekspres robilby rowniez latte(pamietaj ze nie jestem wybitnym krytykiem kawowym) to bylo by super ale tak jak pisalem priorytet dla mnie to zwykla czarna kawa :)
-
Do latte w domu wystarczy kawiarka lub phin i spieniacz, koszty raczej niewielkie. Jest też kawiarka spieniająca od razu z mlekiem - mukka.
-
Po dodaniu masła i oleju kokosowego to nie wiem ile zostanie smaku kawy.
Próbowałem na kiepskiej (hotel) i dało radę wypić z masłem, bez nie ;)
-
tak wiem ze po dodaniu masla i oleju nie wiele smaku kawy zostanie ale akurat ten wariant ma mi tylko dawac powera na treningu co nie zmienia faktu ze od czasu do czasu fajnie by bylo wypic dobra kawe, stad moje poszukiwania, kawiarka nadaje sie rowniez do robienia zwyklej czarnej kawy?
I ktory wariant lepszy kawiarka + spieniacz czy mukka?
-
Jeśli chodzi o power to kawa prima finezja jest z robusty i smakuje jak na sklepowe mielonki całkiem nieźle. Myślę że do tej kuloodpornej możesz spróbować, ma kilka razy więcej kofeiny niż arabika.
Kawiarka jak najbardziej do czarnej kawy się nadaje, niemniej jest to kawa bardziej skondensowana, zbliżona bardziej do espresso pitego w tyci filiżance. Jeśli wolisz większą objętościowo kawę, to będzie lepszy ekspres przelewowy lub french press. Natomiast do kaw mlecznych właśnie używa się na ogół intensywnej kawy o małej objętości, dlatego wspomniałem o kawiarce.
Ja mukki nie używałem, więc nie wypowiem się na temat jej działania, sygnalizuję tylko że jest takie urządzenie. Natomiast w kawiarce przygotowuję czasem kawę teściowej czy szwagrowej i mleko spieniam we french pressie. Spienia się w kilkanaście sekund, więc nie ma żadnego problemu. Spieniacz i french press to bardzo zbliżone konstrukcje, to drugie urządzenie bardziej uniwersalne i można kupić tanio chociażby w Ikei czy łądniejsze i porządniejsze w sklepach występujących na forum.
-
Mukkę miałem w rękach dosłownie raz w życiu przez 15 minut, jest mniej czynności do wykonania ale efekty lepsze ze zwykłej kawiarki i ręcznego spieniacza.
-
jest mniej czynności do wykonania ale efekty lepsze ze zwykłej kawiarki i ręcznego spieniacza.
Nie zgodzę się ;) Miałem mukkę pół roku, zwykła kawiarka plus spieniacz wygrały z nią ze względu (paradoksalnie) na większą prostotę procedur oraz lepsze efekty :D W muce trzeba wlewać zawszę tę samą ilość mleka (wolę mieć wolność w tym zakresie), a nieszczęsny zaworek jest kapryśny i uciążliwy do mycia.
-
Ok, miałem na myśli mniej czynności do samego uzyskania "kawy z pianką". Ogółu zabawy jest oczywiście więcej, zupełnie jak z automatami ;)
-
dzieki jeszcze raz wszystkim za odpowiedzi
Co do kawy do kulodpornej to polecono mi 100% arabica
to teraz juz konkretnie budzet +/- 1000 zl wystarczy na kawiarke, spieniacz i przyzwoity ekspres?
I jeszcze pytanie jaki ekspres przelewowy czy cisnieniowy i nie pogniewam sie jak w skrocie uzasadnicie dlaczego :taktak:
-
wystarczy na kawiarkę, spieniacz, młynek , ekspres przelewowy i filtr dzbankowy.
kawiarka raczej coś znanej firmy do czego można kupić części zamienne, Bialetti albo GAT. Cena w okolicach 90- 150zł w zależności od modelu. Jest też mniej popularna i sporo droższa niemniej produkująca bardzo ładne i porządne kawiarki Ancap. Tu niestety ceny od 200 zł
Młynek bo bez niego trudno przyrządzać w różnych metodach, szczególnie z dobrej jakości kaw. Ja bym sugerował
Nivonę Cafe Grano 130 https://akcesoriabaristy.pl/pl/p/NIVONA-Mlynek-do-kawy-CAFEGRANO-130/922 (https://akcesoriabaristy.pl/pl/p/NIVONA-Mlynek-do-kawy-CAFEGRANO-130/922)
Wilfa https://www.coffeedrinkers.pl/mlynki/111-mlynek-elektryczny-wilfa-svart-wscg-2.html?search_query=wilfa&results=1 (https://www.coffeedrinkers.pl/mlynki/111-mlynek-elektryczny-wilfa-svart-wscg-2.html?search_query=wilfa&results=1)
Ekspres przelewowy bo w miarę tani, łatwy w użytkowaniu, powtarzalny, praktycznie bezobsługowy, możesz nastawić i iść pod prysznic. Całkiem rozsądny z budżetu do 300 zł wydaje mi się
- Severin Ka 5700 https://allegro.pl/listing?string=ka%205700&order=m&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-uni-1-1-0222 (https://allegro.pl/listing?string=ka%205700&order=m&bmatch=base-relevance-floki-5-nga-uni-1-1-0222)
- Philips http://www.skapiec.pl/site/cat/307/comp/13399145 (http://www.skapiec.pl/site/cat/307/comp/13399145)
- Bosch http://www.skapiec.pl/site/cat/307/comp/1881904#ceny (http://www.skapiec.pl/site/cat/307/comp/1881904#ceny)
Z droższych np.
- Melitta https://swiezopalona.pl/produkt/2130/Melitta-Aroma-Excellent-Steel-ekspres-przelewowy (https://swiezopalona.pl/produkt/2130/Melitta-Aroma-Excellent-Steel-ekspres-przelewowy) teraz brak na stanie, ale można zapytać o dostępność
- lub Wilfa http://www.coffeedesk.pl/product/2329/Wilfa-Svart-Classic-Ccm-1500S-Ekspres-Przelewowy (http://www.coffeedesk.pl/product/2329/Wilfa-Svart-Classic-Ccm-1500S-Ekspres-Przelewowy)
French press czy ręczny spieniacz możesz kupić w granicach 40 - 100zł
Dobrze jest też zadbać o wodę chociażby filrem dzbankowym Brita.
-
wszystko podane na zlotej tacy ZAJEBISTE dzieki
jeszcze tylko jedna kwestia, czy kawa z ekspresu przelewowego rozni sie w smaku od cisnieniowego, sprzet bede kupowal razem z dziewczyna, ktora mowila ze pila kawe z przelewowego i byla niedobra tj zupelnie inna w smaku niz z cisnieniowego, czy roznica jest az tak duza czy po prostu pila zle przyrzadzona/ zla kawe? :lol2:
-
Co do kawy do kulodpornej to polecono mi 100% arabica
To źle Ci polecono. W tym napoju który chcesz uzyskać chodzi o największą dawkę kofeiny, a nie o smak. Robusta będzie lepsza. Generalnie, na Twoim miejscu zasypałbym trzy czubate łyżki kawy rozpuszczalnej (tam sypią robustę bo taniej) co powinno Ci dać 150 mg kofeiny. Taki dobry zastrzyk przed treningowy.
-
Kawa z ekspresuprzelewowego będzie się różnić od ciśnieniowego. Z kawiarki kawa będzie zbliżona charakterem do tej z ekspresu ciśnieniowego. Może zamiast przelewowego kupcie sobie wpierw kawiarkę i french press. spróbujcie jakiegoś dobrego przelewu na mieście czy u znajomych i nie wydacie kasy bez sensu.
-
Kawa z ekspresuprzelewowego będzie się różnić od ciśnieniowego. Z kawiarki kawa będzie zbliżona charakterem do tej z ekspresu ciśnieniowego. Może zamiast przelewowego kupcie sobie wpierw kawiarkę i french press. spróbujcie jakiegoś dobrego przelewu na mieście czy u znajomych i nie wydacie kasy bez sensu.
no i tak zrobie, najpierw kupie sobie mlynek, kawiarke i french press, poproboje kaw z roznych ekspresow i dopiero wtedy dokonam zakupu
ten model kawiarki jest okej? docelowo bede robil espresso dla 1 lub 2 osob
w ww.ebay.co.uk/itm/Bialetti-Brikka-Elite-Espresso-Maker-with-Special-Crema-Valve-2-Cup-or-4-Cup-/331065928789?var=&hash=item4d15112c55:m:mi_qzb1DaGCNAWZ92zv6yyg
jest jakas roznica pomiedzy tymi dwoma mlynkami podanym na poprzedniej stronie? czy raczej bez znaczenia?
no i z jakiej firmy brac french press?
-
Witam
To nie jest wątek powitalny.
I przepięknię proszę o używanie języka polskiego.
-
przepięknię proszę
Orto-grama-gestapo Ci się załączyło? ;)
-
Młynki są porównywalne. Nivona zmieli trochę drobniej na najdrobniejszych ustawieniach i jest cichsza.
Ta kawiarka co podałeś to jest brikka, dość specyficzne urządzenie ze specjalnym zaworkiem. Tworzy cremę (piankę) podobną do tej z ekspresu ciśnieniowego. Są zwolennicy i przeciwnicy tego urządzenia. Ja osobiście nie testowałem. W polskich sklepach też jest do kupienia choćby tu :
http://www.coffeedesk.pl/product/3575/Bialetti-New-Brikka-4Tz (http://www.coffeedesk.pl/product/3575/Bialetti-New-Brikka-4Tz)
Przy wyborze kawiarki trzeba kierować się ilością kawy jaką się otrzyma za jednym razem. Bo tu z ilością się za bardzo nie poszaleje. Do sitka sypie się tyle kawy żeby je wypełnić. Wody leje się też raczej stałą ilość. Ile dokładnie to już kwestia do wypracowania w zależności od upodobań. Ta brikka 4tz daje chyba tyle naparu co standardowa 3tz. czyli ok 100g
taka standardowa jest dla mnie w zupełności wystarczająca :
https://www.coffeedrinkers.pl/kawiarki/19-kawiarka-bialetti-moka-express-3tz.html (https://www.coffeedrinkers.pl/kawiarki/19-kawiarka-bialetti-moka-express-3tz.html)
French Press ważne żeby był rozbieralny i elementy były dobrze wykonane. Mi wystarcza taki mały z ikei. Dla dwóch osób to coś z przedziału 0,6 do 1 l. Jeśli znajomych będziecie częstować, to może lepiej od razu litrowy. Mniejszą ilość też da się zaparzyć. Tego nie da się zrobić za bardzo w kawiarce o czym należy pamiętać. Sklepy występujące na forum raczej nie mają złych więc dobierzcie sobie z dziewczyną taki jak Wam się podoba.
Więcej informacji znajdziesz w odpowiednich działach forum.
-
Ja przepraszam bardzo, ale jak taką kawę kuloodporną wsmaruję sobie w ciało to mogę jechać na front do Syrii? Chętnie tam zdobędę jakieś antyki i inne artefakty, przywiozę i się podzielę. OBIECUJĘ! Tylko muszę mieć gwarancję nieśmiertelności!
Kawiarki GAT i Bialetti są spoko, Ekspresy Moccamaster też są spoko!
Młynki Hario wszystkie to gówno, młynki Rhino i Porlex ujdą na 5 minut... Niestety młynek trzeba wydać, patrz jakieś Kinu, Lido, coś od Knocka albo Comendante, jakieś co po prostu trzyma żarna na miejscu, a nie, że się ruszają tu i tam i nic z tego nie wynika tylko nie równa matematyka czyli przemiał jakby żarna były pijane i naćpane równocześnie. Proste, kup dobry młynek i kawiarkę, olej ekspres elektryczny!
A jak chcesz mieć więcej kofeiny i petardę w tej kuloodpornej magicznej silnej kawie, to rób sobie Cold Brew rano miksuj z czym tam chcesz, ale dodaj łyżeczkę guarany i będzie moc!!!!!!!!!!!!!!!!! Wtedy możesz być jak Chuck Noris !
-
kawiarke
Już widzę jak Ci smakuje kawa z kawiarki. No chyba że z mlekiem i cukrem.
-
kawiarke
Już widzę jak Ci smakuje kawa z kawiarki. No chyba że z mlekiem i cukrem.
A gdzie w tym wątku napisałem o kawiarce?
-
A gdzie w tym wątku napisałem o kawiarce?
Nie powinno się zaraz po przebudzeniu cytować wypowiedzi. Cytując Twoją pisałem do autora postu. Ale to chyba na całej kuli ziemskiej tylko za zrozumiałem :-)
A własnie chciałem kogoś innego zacytować a poszło z Twojego. Sorry
-
@dziewiecset ekspresy Moccamaster są spoko, ale trochę nie w tym budżecie, poza tym nie mają nic szczególnie lepszego niż tańsze Melitta czy Wilfa.
Nikt nie pisał tu o młynkach ręcznych, ale zgadzam się, że te tanie nie mają sensu w porównaniu z proponowanymi elektrycznymi. Te drogie ręczne są dobre, ale poza założonym budżetem. Do normalnego użytkowania w domu uważam, że wygodniej elektryczny.
@manfred To z czym kto lubi kawę, to już jego indywidualna sprawa. Czy dosypie kardamonu, czy doleje syropu, to pijącemu ma smakować.
@seba
Do tego Twojego zestawu, mogłaby się przydać jeszcze waga, żebyś mógł np. sprawdzić ile sypiesz kawy do french pressa i ile lejesz wody.
Coś takiego w zupełności starczy:
http://allegro.pl/kieszonkowa-precyzyjna-0-1g-waga-jubilerska-2000g-i6640347475.html (http://allegro.pl/kieszonkowa-precyzyjna-0-1g-waga-jubilerska-2000g-i6640347475.html)
Ewentualnie jakbyś chciał mierzyć też temperaturę, to taki termometr bardzo dobrze mi się sprawdza:
http://allegro.pl/termometr-cyfrowy-z-sonda-markowy-cem-dt-130-fvat-i4833956422.html (http://allegro.pl/termometr-cyfrowy-z-sonda-markowy-cem-dt-130-fvat-i4833956422.html)
Po co mierzyć temperaturę, ilości ziarna i wody znajdziesz na forum. Generalnie chodzi o powtarzalność uzyskiwanego efektu oraz odniesieni przy dostosowywaniu przepisu pod własne gusta.
-
Ewentualnie jakbyś chciał mierzyć też temperaturę, to taki termometr bardzo dobrze mi się sprawdza:
http://allegro.pl/termometr-cyfrowy-z-sonda-markowy-cem-dt-130-fvat-i4833956422.html (http://allegro.pl/termometr-cyfrowy-z-sonda-markowy-cem-dt-130-fvat-i4833956422.html)
A jak z bezwładnością? Mam podobny, ale muszę czekać dobrych kilkanaście sekund na stabilizację odczytu, wkurzające to jest.
-
Czas pomiaru będzie zależeć od tego czy wkładasz zimny do gorącej wody, czy już w niej trochę siedzi . W każdym razie mam taki podobny ponad 2x droższy z merazetu i ten z linku. Dokładność i odczyt taki sam. Za to w tym tańszym niebieskim dużo szybciej stabilizuje się pomiar.
Jak chcesz @kulka, to zmierzę Ci czas odczytu tego termometru, tylko powiedz jak mam go zmierzyć, żeby miało to jakieś odniesienie do tego jak Ty go używasz.
Pewnie najszybciej będzie dawać odczyt termopara, jednak to mniej kompaktowe rozwiązanie.
-
Nie spoko, muszę mieć popsuty termometr (albo po prostu taki jego urok). Wiesz, woda się gotuje, a kilkanaście sekund czekam aż pokaże te 100C. I jak tu żyć ;)
-
Z tym osiąganiem 100 stopni, może być różnie. Woda może wrzeć w innej temperaturze w zależności od np. swojego składu i ciśnienia otoczenia. Termometry też mają pewien zakres błędu pomiarowego, w okolicach 1 stopnia.
-
@krystians - fakt, elektryki są w przedziałach 200-400 i do kawiarki perfekto pasują!
Co do ekspresów, to te Moccamaster są dla mnie ładniejsze wizualnie, ale faktycznie i te i te dają radę!
ale dalej nikt mi nie napisał jak z tą nieśmiertelnością jakbym się wysmarował taką kawą :> he
-
No masz rację, nazwa jest idiotyczna.
-
ale dalej nikt mi nie napisał jak z tą nieśmiertelnością jakbym się wysmarował taką kawą :>
Musisz spróbować żeby się dowiedzieć :)
-
Tylko nie zapomnij o piętach ;)
-
Witam
To nie jest wątek powitalny.
I przepięknię proszę o używanie języka polskiego.
tak jest od teraz tylko poprafffna polszczyzna :taktak:
krystians ta również jest okej? chodzi mi żeby była jak najmniejsza a 2tz to chyba minimum?
w ww.coffeedrinkers.pl/kawiarki/23-kawiarka-bialetti-kitty-2tz.html
dziewiecset czy będziesz nieśmiertelny i wrócisz z Syrii to nie wiem, myślę że możesz spróbować natomiast wiem że kuloodporna super pobudza przed MMA/siłownią a że nie ma w niej węgli to nie powoduje wyrzutu insuliny z rana :)
a co do nazwy to ewentualne reklamacje do pomysłodawcy owej kawy, ale nazwa trafna, taka kawa rano na czczo i można cały dzień na pełnych obrotach zasuwać
dzięki za pomoc :ok: :ok: :ok:
-
firmowa kawiarka praktycznie każda będzie ok. Wielkość dobiera się do potrzeb. Taka 2tz da 60-70g naparu czyli jak dwa małe kieliszki wódki. Jeśli tyle na początek Ci starczy to bierz. Potem jak się spodoba i będzie potrzeba większej, to zawsze można dokupić.
-
Jaka tutaj jest zależność między tłuszczami a kofeiną? Dlaczego dodanie tłuszczu daje większego kopa?
-
Przecież to nieprawda. Tłuszcz na tylko pozytywny wpływ na samopoczucie, a nie na działanie kofeiny.
-
Ok, to dlaczego się lepiej czujesz jeśli skonsumujesz kawę z tłuszczem, a gorzej jeśli bez?
-
Ok, to dlaczego się lepiej czujesz jeśli skonsumujesz kawę z tłuszczem, a gorzej jeśli bez?
Ja się źle czuję na samą myśl spożycia kawy z tłuszczem ;)
-
Nazwa nawiazuje do mocy tej kawy w zakresie dostarczanej energii, kofeina jest drugorzedna. Ja piłem to miesiącami z kawą z kawiarki (kawa marketowa). Tłuszcz dostarcza 9 kcal na gram, węglowodany 4 kcal na gram, jak załaduje sie 50 g tluszczu do kubka kawy, czy to masła czy oleju kokosowego to mamy juz na starcie dnia 400 kcal z samego kubka kawy, to nie obciaza żołądka i można robić trening wytrzymałosciowy, np. bieg bez węgli czyli trenując metabolizm na dłuższe wysiłki. Nie daje to też wyrzutu insuliny a więc nie usypia już od rana. Napój popularny w diecie lchf czyli nisko węgle, wysoko tłuszcze. Choć to tylko puste kalorie.
Przestałem to pić odkąd pije dobrą kawę. Szkoda mi tracić okazje na dobrego dripa czy aeropres rano. I właśnie aeropress bym koledze polecił, tani, uniwersalny, dużo zabawy z recepturami i odkrywania różnych kaw z różnych regionów.
-
Ok, zrozumiałem post Antonio, chodzi o to, że tłuszcz nie ma nic do kofeiny i odwrotnie. Sam tłuszcz po prostu nam poprawia humor? Ogólnie zjadłbym ciasto kawowo-rumowe z rodzynkami, to by mi poprawiło humor! :-)
-
aeropress bym koledze polecił
No nie wiem czy kolega chce się tak bawić z kawą. Ja po roku zabawy z AP rano, powróciłem rok temu do kawiarki. Jakoś ten napar bardziej mi w tej chwili odpowiada z rana i jest dla mnie mniej absorbujący.
-
dziewiecset, krystians, piszcie po polsku. Wielka litera, kropka i przecinek także by się przydały.
-
Przepraszam, poprawne pisanie, to dla mnie duże wyzwanie. Pisząc nie widzę błędów. Staram się poprawiać, jednak nie zawsze wszystko zobaczę, szczególnie jak jestem zmęczony.