forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: kubeł w 07 Kwiecień 2017, 08:03:40
-
Witajcie,
Mam problem dotyczący automatów - jak w temacie.
Otóż mam w dwóch punktach sprzedaży te ekspresy i od początku ich działalności sprawiają mi problemy.
Pokrótce: wszystko jest ustawione dobrze, prawie jak w instrukcji obsługi (zmienione są tylko dawki kaw, ze względu na większe kubki papierowe), temperatury prawidłowe, ekspresy czyszczone codziennie jak zaleca producent, droga mleczna tak samo, ustawienia pary prawidłowe.
A jednak - kawa potrafi być ''letnia'', mleka w ogóle nie spienia (kawy mleczne wyglądają jak domowe ''zalewajki'' i tak też smakują).
Jeden z ekspresów ma wymienioną płytę główną, która się ''spaliła'' (po 1,5 roku). Nie zmieniło to nic, dalej jest podobnie.
Na bieżąco były wymieniane wężyki z mleka, cappuccinatory itd.
Czy ktokolwiek widział, ktokolwiek wie coś o tych ekspresach, miał doświadczenie?
Powiem szczerze, że zapłaciłem mnóstwo kasy za te ekspresy, ale piłem zdecydowanie lepsze kawy z ekspresów za 2 tys. zł i te kawy wyglądały dobrze. Nie wiem po prostu, czy ''ten typ tak ma'', czy zostałem nabity w butelkę... Ekspres za 15 tys. powinien robić cuda...
Pozdrawiam
-
Z ekspresami automatycznymi nigdy nic nie wiadomo. Wiadomo, że niektóre są bardziej niezawodne niż inne; że niektóre marki mają lepszy serwis niż inne. Generalnie z wszelkimi tego typu automatycznymi ekspresami są kłopoty i masa pracy. Ich ceny są bardzo duże, bo sporo w nich mechanizmów, automatyzmów, elektroniki.
Zupełnie inaczej sprawa się ma z tradycyjnymi ekspresami do kawy, tzw. kolbowymi. Nie ma z nimi problemów, bo konstrukcje są proste; obsługa wraz z zapewnieniem higieny jest banalna; wydajność znacznie większa... Proponuję sprzedać te zawodne maszyny i kupić prawdziwe sprzęty do zaparzania kawy. Jeśli nie, to trzeba odwołać się do producenta, sprzedawcy, serwisu.
Cena takiego automatu wynosi ok. 20 tys. zł, prawda? To za tyle można mieć 2 lub 3-grupowy, świetny, niezawodny ekspres i parę młynków.
-
Mam problem dotyczący automatów
W automatach mocno siedzi niejaki Barnaba na tym drugim polskim forum kawowym (jak pogooglasz znajdziesz bez problemu). Zajmuje się głównie Jurą ale w innych markach też się orientuje, często lepiej niż autoryzowane serwisy a na pewno rzetelniej bo gwarancja to nie jego problem. Znajdź, zapytaj.
Oczywiście kolba jest lepsza, niestety wymusza rzetelne szkolenie personelu i tym samym ogranicza możliwość szybkiej rotacji pracowników w stylu "nie podoba się to na twoje miejsce jest dziesięciu chętnych, małpę przyuczę i będzie robić".
-
Z ekspresami automatycznymi nigdy nic nie wiadomo. Wiadomo, że niektóre są bardziej niezawodne niż inne; że niektóre marki mają lepszy serwis niż inne. Generalnie z wszelkimi tego typu automatycznymi ekspresami są kłopoty i masa pracy. Ich ceny są bardzo duże, bo sporo w nich mechanizmów, automatyzmów, elektroniki.
Zupełnie inaczej sprawa się ma z tradycyjnymi ekspresami do kawy, tzw. kolbowymi. Nie ma z nimi problemów, bo konstrukcje są proste; obsługa wraz z zapewnieniem higieny jest banalna; wydajność znacznie większa... Proponuję sprzedać te zawodne maszyny i kupić prawdziwe sprzęty do zaparzania kawy. Jeśli nie, to trzeba odwołać się do producenta, sprzedawcy, serwisu.
Cena takiego automatu wynosi ok. 20 tys. zł, prawda? To za tyle można mieć 2 lub 3-grupowy, świetny, niezawodny ekspres i parę młynków.
Za dwa automaty zapłaciłem ok 30 tys. złotych. Dzięki za sugestie, ale nie ma sensu pisać i mówić o tym, że ''a mogłem kupić kolbowy'', bo misją tych ekspresów była/jest tylko kawa na wynos, którą błyskawicznie może sobie zrobić klient (nie mam kawiarni, a jedynie punkty cukiernicze bez stolików).
Mam problem dotyczący automatów
W automatach mocno siedzi niejaki Barnaba na tym drugim polskim forum kawowym (jak pogooglasz znajdziesz bez problemu). Zajmuje się głównie Jurą ale w innych markach też się orientuje, często lepiej niż autoryzowane serwisy a na pewno rzetelniej bo gwarancja to nie jego problem. Znajdź, zapytaj.
Oczywiście kolba jest lepsza, niestety wymusza rzetelne szkolenie personelu i tym samym ogranicza możliwość szybkiej rotacji pracowników w stylu "nie podoba się to na twoje miejsce jest dziesięciu chętnych, małpę przyuczę i będzie robić".
Nawet nie chodzi o rotację pracowników, a po prostu o brak miejsca na prawdziwą kolbówkę i czas/miejsce.
Aczkolwiek dzięki za podpowiedź - zaraz jeszcze pogoogluję.
-
nie ma sensu pisać i mówić o tym, że ''a mogłem kupić kolbowy''
Mogłeś kupić bardziej znane i cenione maszyny, np. La Cimbali, WMF, Jura, Egro ;). NS specjalizuje się w kolbach, a nie w automatach.
-
kawa na wynos, którą błyskawicznie może sobie zrobić klient
Czyli jak na orlenie. No to tylko automat.
-
nie ma sensu pisać i mówić o tym, że ''a mogłem kupić kolbowy''
Mogłeś kupić bardziej znane i cenione maszyny, np. La Cimbali, WMF, Jura, Egro ;). NS specjalizuje się w kolbach, a nie w automatach.
Oczywiście, niestety zdałem sobie z tego sprawę dopiero wtedy, gdy trochę się już z tymi ekspresami ''pobawiłem''.
Nauczyłem się na własnych błędach, ale prawdę mówiąc sprzedawca też miał swój wkład w tę inwestycję - były to moje pierwsze ''profesjonalne'' ekspresy i najprawdopodobniej zostałem wpuszczony w maliny przy pomocy mojego braku doświadczenia i wiedzy w temacie kawy.
-
Cena takiego automatu wynosi ok. 20 tys. zł, prawda? To za tyle można mieć 2 lub 3-grupowy, świetny, niezawodny ekspres i parę młynków.
Się wtrącę z OT trochę... Jaki sprzęt masz na myśli?
-
Np. Ascaso ;)