forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Przygotowanie kawy => Wątek zaczęty przez: Poe w 03 Sierpień 2013, 15:08:19
-
Rozmawialiśmy już o Cold Brew (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=322.0), Affogato (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=358.0), Shakerato (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=361.0) oraz Frappe (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=364.0). W temacie mocno upalno-słoneczno-letnim warto opowiedzieć także o Ice Brew, czyli parzeniu kawy bezpośrednio na lód. Jak widać, wystarczy zmodyfikować naszą ulubioną metodę alternatywną, kapaną, czyli chemex, drip czy aeropress o parę kostek lodu wrzuconych do naczynia, by móc mówić o ice brew.
Osobiscie najbardziej mi smakuje ice brew przygotowywane z dripa. Na dwie osoby używam takich proporcji:
- 25g kawy, jakiejś owocowej, lekkiej, typu Kenia albo Etiopia
- 400-420ml wody, temperatura odpowiednia do danej kawy, przedział z reguły 85-87stC
- zaparzanie ok. 3:50-4:00 minuty wraz z preinfuzją
I teraz przygotowujemy klasycznego dripa, wedle ulubionej Waszej metody, do dzbanka dając kilka-kilkanaście kostek lodu przed zaparzaniem. Kawa spływa z filtra bezpośrednio na lód, schładzając ją. W efekcie otrzymujemy chłodną, orzeźwiającą, owocową, pyszną kawę, lżejszą od dripa, bo lód rozcieńcza jednak napar. Ale tu to działa zdecydowanie in plus : )
-
Pisałem już w temacie o Cold Brew (przy okazji: masz błąd w linku do tematu, to raz, a dwa, czemu temat o cold brew jest w innym dziale?), zaparzyłem tę samą kawę na oba sposoby i moim zdaniem czekanie 15 godzin na kawę jest co najwyżej ciekawostką. Nawet jeśli różnice są, to dla mnie nie warte nadwyrężania cierpliwości :D
Jeśli zaś chodzi o moje parzenie na lodzie, to uwzględniam ilość kostek lodu i tyle mniej wody leję (~1/3 lodu). Resztę proporcji staram się utrzymać jak w ciepłym dripie. Aczkolwiek można więcej kawy dać, bo na zimno mniej język wrażliwy i wodnistość nie każdemu przypasuje.
Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie aby kawę parzyć na lód jakąkolwiek metodą.
-
Tak, teraz z perspektywy czasu wydaje mi się, że faktycznie temat o CB też powinien wylądować w tym dziale, a nie w urządzeniach. Link już poprawiony, dzięki.
No i nie zgodzę się, że kawa robiona via Cold Brew jest taka sama jak via Ice Brew. Obie są inne. ich wspólnym mianownikiem jest tylko niska temperatura i to, że obie są kawą ; ) Cold Brew zalewamy zimną wodą, więc de facto nie ma procesu parzenia, tylko swoiste wypłukiwanie esencji z kawy. Ice Brew to klasyczne zaparzanie, tylko że na lód, a więc szybkie chłodzenie naparu. W smaku są różnice duże, a co komu bardziej smakuje, to inna sprawa : )
-
Aaaa! :o Zapomniałam kupić torebki do lodu! :'(
-
No i nie zgodzę się, że kawa robiona via Cold Brew jest taka sama jak via Ice Brew. Obie są inne.
Absolutna zgoda, kawa jest inna, pisałem tam: zimny drip jest lżejszy, klarowniejszy, spokojniejszy, bardziej aksamitny, ale i (moim zdaniem, może mi cold brew zwietrzał) ma więcej aromatów, bardziej lotnych.
Chodziło mi raczej o konfrontacje smaków kontra 15 godzin czekania ;) i dla mnie konfrontacja się kończy.
Aaaa! :o Zapomniałam kupić torebki do lodu! :'(
Weź kilka małych szklanek, pojemniczków, nalej wody na dno i już :D -- na co komu woreczki? Robię też czasem w szklaneczkach po nutelli takie całe szklanki lodu -- do ice tea itp. ale to długo się mrozi, więc jak na dziś, to zrób wiele, a mało.
-
@donkiszot, popraw mój cytat, bo tak go wyrwałeś z kontekstu, że znaczy coś innego niż pisałem :P
I mi osobiście też bardziej smakuje IB, bo jest lżejszy i bardziej owocowy, ale niekoniecznie wszyscy musza mieć takie odczucia : )
@Olak, albo na dno pudełka po lodach czy czymś takim.
-
Teraz dobrze? (Jak się człowiek śpieszy...) :kwiat:
-
Poradziłam sobie inaczej. Też będzie lód. Dzięki.
Edit. Mnie chyba zimna kawa nie przypadła do gustu...
Jakiej wody używacie do robienia lodu? Przegotowanej? Przefitrowanej? Może głupawe pytanie, ale zawsze mam z tym problem. :redface:
-
Drip na lodzie robię podobnie jak Donkiszot. Uwzględniam wodę powstałą po stopieniu lodu, bez tego drip jest dla mnie za cienki.
-
Ja też uwzględniłam wodę z lodu. Ale jakoś brak mi aromatu ciepłej kawy, jakby sam smak to było mało.
Ostatnio wróciłam do kawiarki, mocne, "krótkie" kawy lepiej mi wchodzą w te upały.
-
Najlepsze mocne i krótkie strzały to doppio lub espresso, niezależnie od temperatury powietrza..
-
Przygotowałem taki napój z phina. Przez zbyt małą dozę kawa wyszła rozwodniona ale dosyć pobudzająca. Ciekawe doświadczenie choć nie wiem czy je powtórzę :)
-
Również zrobiłem Cold Drip na wzór Donkiszotowego z wątku o Cold Brew. Kawa wyszła niezła, wypić się dało, ale szału nie było. Dla porównania, zrobiłem drip na lodzie. Ziarenka te same, Tanzania z Sawary. No i drip na lodzie był dla mnie smaczniejszy. Bardziej kwaskowy, soczysty, mniej płaski, jakby świeższy. Może to być zasługa krótszej ekstrakcji, braku leżakowania, bo a nuż coś wtedy z naparu umyka. Oczywiście nie skreślam firmowego Cold Drippera. Myślę, że efekty będą lepsze, niż z takiego kombinowanego z różnych części. No i nie można go osądzać po jednej próbie.
-
A ja zrobiłem Cold Brew według przepisu donkiszota i wyszło to o co mi chodziło, wspaniały smak, ideal na upalne dni :)
-
A co to za kawę robiłeś? No i ile czasu u Ciebie trwało kapanie?
-
Dla tych co ida na "łatwiznę", nalezy przygotować tylko kostki lodu...
A Cold Pressed Bottled Coffee from La Colombe
Steeped for 16 hours in stainless steel wine tanks, free from oxygen, pressed and filtered twice, PURE BLACK is a bottled celebration of the culinary flavors of coffee - cocoa tones and sweet goodness. We recommend pouring PURE BLACK over ice.
(http://cdn.shopify.com/s/files/1/0056/4562/products/12-bottle_1024x1024.jpg?v=1351959948)
-
Ja dostałem ładne filiżanki od Misceli kupując kawę na Cafe Sklep. Ale sam ich wygląd to nic wielkiego, bardziej robi wrażenie, że dzieciaki mogą nawet rzucać w siebie nimi nawzajem i ich nie potłuką. Są z porcelany używanej w barach.
-
Droga koleżanko F.Fuchs, przestań proszę zachwalać sklep, w którym pracujesz (lub jesteś właścicielem).
-
Przy obecnych temperaturach stałem się fanem ice brew, w pracy idealna z aero 23 g kenijskiej delikatnej kwiatowej 200 ml wody 85 st, przeciskam po 1,5 min rozlewam do 2 kubków wypełnionych kostkami lodu 3/4 objetosci (wychodzi 100ml kawy/100 ml lodu) i jest pysznie ;-)
-
Wczoraj w przypływie lenistwa przygotowałem sobie dripa ale zamiast dać lodu do dzbanka to wsypałem go od razu do szklanek. Podczas nalewania cały lód niemal natychmiast się rozpuścił i otrzymałem letni, rozwodniony napar. Nic specjalnego.
-
Spinka, bo ten lód musisz odjąć od tej wody którą przelewasz.
Wysłane z mojego GT-I9000 przy użyciu Tapatalka
-
Ostatnio często robię drip na lodzie we Fretcie. Po uwzględnieniu wagi lodu, drip nie jest wodnisty.
-
Po pierwsze - nie odjąłem
Po drugie - choć było go naprawdę dużo i tak szybko się rozpuścił :(
-
I w związku z tym, że przelewasz mniej wody niż normalnie trzeba też drobniej zmielić - spróboój, będzie dobrze ;)
Wysłane z mojego GT-I9000 przy użyciu Tapatalka
-
Próbowałem - 12 g kawy Etiopii Hafursa, czas nieco ponad 3 minuty, temp. ok 85*C, lodu 100g i tyle samo wody. W efekcie mocno karmelowy i dobrze schłodzony napój. Bardzo mało owoców i kwasków.
-
U mnie najbardziej się sprawdza 100g lodu, 200ml wody i 18g kawy, czas ok 2,5 min. Kolumbia dripowa od Coffee Proficiency i Rwanda od Gorana, sprawdzają się także inne lekkie kawki, które testowalem w zeszłe lato :-) czyli jasne Kenie czy Etiopie.
-
Ostatnio przerabiamy dripy na lodzie w różnych zaparzaczach i może komuś przyda się sprawdzony sposób na zimny przelew.
Weźmy sobie za przykład ekstremalny Moccamaster 800g wody:
320g lodu
480g wody
48g kawy
Generalnie chodzi o stosunek wody do lodu 3:2
800g total podzielone na 5 = 160
160*2 i 160*3
Ilość kawy wiadomo 6g/100
Trafione za pierwszym razem
Podobne obliczenia powtórzone dla Chemexa, Hario v60 i 400g wody, przemiał jest trochę drobniejszy niż normalnie dla danej metody.
Po kostce lodu do szklanki i jest super. Warto dać chwilę takiej kawie aż się ułoży po parzeniu. Cold brew się chowa w krzakach
-
Cold brew się chowa w krzakach
Potwierdzam, ja lecę tendencyjnie według przepisu JH, proporcje woda / lód dokładnie jak wyżej, tylko kawy daję 7 g / 100 ml (żeby trochę podbić smak, skoro z temperaturą docelowego naparu będziemy bardzo nisko).
https://youtu.be/PApBycDrPo0
Przelewy z Blenda wychodzą turboowocowo ;)
-
Dzisiaj dłubaliśmy przy AP na lodzie dla dwóch (500ml)
34g kawy zmielone do Hario v60
275g wody
225g lodu
Mieliśmy założone Prismo
Preinfuzja 30sek i 70g wody
Parzenie 2:10
Wycisk do 2:45-2:50
Jak na tak nietypową sprawę, to było super! Napar gęsty jak likier i smakowity
-
Cold Brew może i się chowa, ale ma unikalne cechy, nieosiągalne w gorącym zaparzaniu.
-
Cold Brew może i się chowa, ale ma unikalne cechy, nieosiągalne w gorącym zaparzaniu.
Tak jak french press i drip. Każdy ma swoją charakterystkę i zwolenników. Najważniejsze, żeby cieszyć się kawą - niezależnie jak zrobioną
Eksplorujemy ostatnio różne zaparzacze na lodzie i warto podzielić się przepisem, może ktoś go ulepszy i wszyscy skorzystamy.
-
Gałka lodów waniliowych do filiżanki.
I na to doppio.
Smacznego :)
-
34g kawy zmielone do Hario v60
275g wody
225g lodu
Mieliśmy założone Prismo
Jak zmieściłeś 275 wody? :o Prismo chyba nie powiększa komory? Ja przez ostatnie dni robię ice brew z AP i jak wsypie wiecej niż 30 gram to nie jestem w stanie wlac wiecej wody niż 220-230.
-
34g kawy zmielone do Hario v60
275g wody
225g lodu
Mieliśmy założone Prismo
Jak zmieściłeś 275 wody? :o Prismo chyba nie powiększa komory? Ja przez ostatnie dni robię ice brew z AP i jak wsypie wiecej niż 30 gram to nie jestem w stanie wlac wiecej wody niż 220-230.
No rzeczywiście był max
Nie odwracałem Aero, bo przy Prismo nie cieknie w standardowej pozycji, więc tłok nie ogranicza miejsca w komorze AP. Czasem używam Prismo zamiast papierowego filtra, jest ok - nie trzeba drobno mielić, żeby go używać. Będziemy testować dalej od pn - różne opcje.
-
Ostatnio przerabiamy dripy na lodzie w różnych zaparzaczach i może komuś przyda się sprawdzony sposób na zimny przelew.
Weźmy sobie za przykład ekstremalny Moccamaster 800g wody:
320g lodu
480g wody
48g kawy
Generalnie chodzi o stosunek wody do lodu 3:2
800g total podzielone na 5 = 160
160*2 i 160*3
Ilość kawy wiadomo 6g/100
Trafione za pierwszym razem
Podobne obliczenia powtórzone dla Chemexa, Hario v60 i 400g wody, przemiał jest trochę drobniejszy niż normalnie dla danej metody.
Po kostce lodu do szklanki i jest super. Warto dać chwilę takiej kawie aż się ułoży po parzeniu. Cold brew się chowa w krzakach 
Hej. Czy możesz mi dodatkowo objaśnić, chodzi o to że lód ładuję do dzbanka, a pomniejszoną ilość wody do zasobnika i tak kawa parzy się i skapuje na lód czy źle to rozumiem? Dzięki z góry! :)
-
Ostatnio przerabiamy dripy na lodzie w różnych zaparzaczach i może komuś przyda się sprawdzony sposób na zimny przelew.
Weźmy sobie za przykład ekstremalny Moccamaster 800g wody:
320g lodu
480g wody
48g kawy
Generalnie chodzi o stosunek wody do lodu 3:2
800g total podzielone na 5 = 160
160*2 i 160*3
Ilość kawy wiadomo 6g/100
Trafione za pierwszym razem
Podobne obliczenia powtórzone dla Chemexa, Hario v60 i 400g wody, przemiał jest trochę drobniejszy niż normalnie dla danej metody.
Po kostce lodu do szklanki i jest super. Warto dać chwilę takiej kawie aż się ułoży po parzeniu. Cold brew się chowa w krzakach 
Hej. Czy możesz mi dodatkowo objaśnić, chodzi o to że lód ładuję do dzbanka, a pomniejszoną ilość wody do zasobnika i tak kawa parzy się i skapuje na lód czy źle to rozumiem? Dzięki z góry! :)
Serwer stawiamy na wadze i ważymy ile lodu dodajemy, wrzucamy go do serwera/naczynia.
Przykład:
300g wody
200g lodu
200g lodu w serwerze, 30g kawy, zalewamy 300g wody. Lód się roztopi, więc całościowo będziemy mieć pół litra kawy jak zsumujemy 300+200. Mielenie proponujemy jeszcze trochę drobniej, niż zalewamy na daną porcję wody - tym wypadku jeszcze trochę drobniej niż zmielilibyśmy na gorącego dripa Hario na 300g wody.
Jak się zrozumie jak to działa, to później biegle można skakać z zaparzacza na zaparzacz bez specjalnego dokręcania przepisu na lodzie, ewetualnie delikatnie mielenie w jedną lub drugą, żeby dostosować do siebie :) Jest to najprostszy i najbardziej uniwersalny przepis jaki znam na przelew na lodzie. Jeśli uda się go komukolwiek jeszcze bardziej uprościć bez straty uniwersalności i smaku to super :)
-
@mr_blend ok dziękuję! Czyli doza jak do dużego przelewu ale mielenie dopasowane do tych przykładowych 300 gram wody :) Faktycznie proste. Zobaczymy jak mój marketowy ekspres przelewowy sobie z tym poradzi :D