forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: KAKR w 03 Luty 2017, 16:29:49
-
Hm jak powiedzie żonie że ma zrobić trochę miesjca w kuchni na ekspres.?? :uklony: oprócz kwiatów ...
Czekam na dobre pomysły.. z góry dziękuje ...
-
Słuchaj stara albo Ty albo ekspres. A że ekspres ładniejszy niż Ty tak więc problem mamy rozwiązany :-)
-
Pomysł dobry ale są dzieci :hihihi: ... a kolumbryna jest z ekspresu... :Bicz:u mnie na razie wersja jest taka ze ekspres który przywiozłem do garażu na chwile to dla kolegi... :ohyda: :taniec:
-
Skarbie, od jutra będziesz pić jeszcze lepsza kawkę :)
-
Tak to jest myśl.. :kwiat:
-
A czemu się szczypiesz? Powiedz PRAWDĘ. Zapewniam Cię, że pobzyczy trochę (no, może bardziej niż trochę) i przestanie. Wyślij dzieciaki do dziadków (obgadaj z nimi najpierw sprawę) Zrób jej super kawę, taka jak lubi, stań w drzwiach sypialni z tacą z kawą i różą w zębach. Ubrany tylko w... Sam wiesz w co. Nie ma takiej kobiety, która nie zmięknie!
-
To prawdę ale muszę jej jeszcze powiedzieć ze przykuwam kafle ciągnę wodę i siłe ... sam ekspres jeszcze bez problemów ale remont w kuchni... :sciana: oberwę :Bicz:
-
Jak to ma być kolejny ekspres do tych wymienionych w profilu to będzie kiepsko. 8)
-
Nic nie oberwiesz! Nie wierzę,że Twoja małżonka nie potrzebuje jakiegoś gadżetu do kuchni typu nowa torebka, wystrzałowe buty czy jakaś nieduża sukienka.
-
KAKR Twoja żona z koleżankami pewnie już się śmieje, "przyjechał jakiś nowy klamot ponoć dla kolegi, ale jakieś podejrzane iskierki w oczach widać" No cóż sam znasz najlepiej żonę zaproponuj coś w zamian co ją uszczęśliwi.
-
Tak prawda ale ... boję się jaka to może to być torebka labo sukienka....
-
Nic nie mówić, postawić przed faktem dokonanym :) , a później jakoś to będzie
-
Raczej: jak powiedzieć żonie, że jeszcze jednak kobieta z Wami zamieszka? :blue:
-
Ooo to super taki bezpieczny trójkącik ;)
-
Postaw tam, gdzie ma stać. Sama i tak nie przesunie.
-
Moja składa sobie drona za dwukrotność ceny mojego ekspresu, tylko my to dogadaliśmy przed zakupem ;-)
Marek.
-
Jak przekonałeś żone do tych wszystkich ekspresów, to i dasz rade z kolejnym( nawet dwugrupowym).
Jak będzie bardzo krzyczeć to powiedź, ze dzięki Aurelii możecie więcej czasu spędzać razem parząc kawy na dwóch grupach jednoczesnie. ;)
-
Postaw tam, gdzie ma stać. Sama i tak nie przesunie.
to dobre ... kawka
-
Hm jak powiedzie żonie że ma zrobić trochę miesjca w kuchni na ekspres.?? :uklony: oprócz kwiatów ...
Czekam na dobre pomysły.. z góry dziękuje ...
zmienić sprzęt na model o takich rozmiarach, który nie będzie tam zawadzał.
-
Zawiąż dużą czerwoną kokardę i powiedz, że to dla niej ;) Walentynki z głowy...
-
Jak zobaczy ekspres w kuchni, to nie musisz nic mówić, ona będzie.
-
W mówię jej ze to kaloryferek :hihihi:
-
1. Przechodziłem obok, leżał to go przygarnąłem. Jak nie ja to kto inny by zabrał.
2. Postaw w kuchni, i zanim pokażesz zabierz małżonkę na zakupy. Niech szaleje. Ona zaszaleje to tobie nie wypomni.
3. Powiedz jej że to kosztowało 1/10 i módl się żeby za tyle nie sprzedała jak już cię zabije.
4. Szczerość - u mnie działa. Ja nie komentuje zakupów żony, ona moich.
-
Przecież widać, że kupiłeś Jej w prezencie podgrzewacz do talerzy :evil:
-
Może w kierunku kochanie patrz jaki awangardowy bojler... :poklon:
-
Na wszelki wypadek pociągnij wodę na balkon i jakiś namiot rozstaw zawczasu :evil:
-
Zapytaj żonę na czym jej zależy (jeśli nie mówiła o tym wielokrotnie) i jakie ją usatysfakcjonują warunki kompromisu.
Straci przecież trochę miejsca w kuchni i może jej to zdezorganizować pracę. Jeśli jest coś, na czym jej SZCZEGÓLNIE zależy, nie forsuj swojego punktu widzenia na siłę. Dla niej naprawdę to może być ważne.
Kompromis jest kluczem. Czytałam o żonie poczciwego stolarza, która wpadła w depresję, bo mąż stale utrzymywał rozgardiasz w kuchni. Urządzał inne pokoje domu a w kuchni wciąż panowały warunki prowizoryczne. Nie było tam nawet szafek. Stolarz nie rozumiał, że żona spędza w kuchni mnóstwo czasu i pragnie mieć miejsce, które urządzi po swojemu. Żona czuła, że żadne miejsce w domu do niej nie należy. Zaczęły ją nawiedzać myśli samobójcze.
Na szczęście skonsultował kwestię Erickson i zalecił stolarzowi urządzić kuchnię i pozostawić ją żonie..chociażby miał się katastrofalnie zadłużyć. Gdy żona zyskała "swoje królestwo", jej stan uległ natychmiastowej poprawie. Ten stolarz naprawdę kochał żonę :kwiat:
-
E tam nic nie mówić, chowasz stary ekspres do garażu, stawiasz nowe (w sensie nowo nabyty drogą kupna) i co najwyżej mówisz Kochanie wyczyściłem stary ekspres więc może faktycznie odrobinę inaczej wygląda ;-) Kiedyś zastanawiałem się czy gdybym zmienił auto na tą samą wersję w tym samym kolorze tyle tylko że nowszy model to czy by się nie udało i doszedłem do wniosku że gdyby tapicerka była podobna to kto wie ... ;-)
-
Ja bym sięgnął do metod odwiecznych: dałbym na mszę.
-
Hm jak powiedzie żonie że ma zrobić trochę miesjca w kuchni na ekspres.?? :uklony: oprócz kwiatów ...
Czekam na dobre pomysły.. z góry dziękuje ...
Potrzebny jest kompromis.
Może wybrać.
1/Ekspres 1 gr. :lol2:
2/Ekspres 2 gr. :hihihi:
-
Postawić ją przed faktem dokonanym :D to też twoja kuchnia przecież
-
Guzy na czole też będą jego...
-
A tak zwyczajnie powiedzieć i po prostu się nie da?
"Kochanie musiałem. On zwyczajnie do mnie wołał "przygarnij mnie". No i nie mogłem go tak zostawić, takiego smutnego i samotnego."
Niektóre kobiety są w stanie zrozumieć kolejne "zabawki" własnego faceta. I machają na to ręką, o ile nie rozwala to zupełnie domowego budżetu ;)