forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: emm w 11 Styczeń 2017, 10:34:19
-
Witam, oto moja historia. Kawoszem nie jestem ale chciałbym umilić życie żonie, która pije 1-2 kawy dziennie i z tego co widzę szuka smaku w różnych gotowych mielonych kawach ze sklepu. Więc wstępnie zamierzałem kupić ekspres automatyczny, mialem nawet wybrany model ale jakoś się wstrzymałem bo "duży i drogi" a kawa, którą pije czasem u znajomych jakoś do mnie nie przemawia. Z tego co czytam na tym forum to dopiero teraz będzie drogo. Postanowiłem kupić ekspres Rancilio Silvia i juz byłem blisko ale naczytałem się o pidach, konieczności obniżania ciśnienia do 9 bar, grzaniu ekspresu przez 30 minut (ekspres??) żeby zrobic kawe i i ręce mi opadły. A do tego trzeba kupić młynek i to drogi. Jedyny młynek, który miałem w rękach to ten przywieziony z ZSRR ponad 30 lat temu. Więc co? Mam kupić ekspres i młynek (miał być rocky) a kawa i tak wyjdzie niedobra (temp niestabilna, ciśnienie za wysokie a umiejętności brak). Dlatego na chwilę obecną postanowiłem kupić młynek ale taki żeby można było w nim mielić kawy, które będą zalewane w filiżance wodą z czajnika tak jak do tej pory a expres może później ? Może ASCASO STEEL UNO PROF PID Termoblok? Może świeżo mielona dobrej jakości kawa zalewana w filiżance to i tak będzie krok do przodu. Może i ja zacznę pić kawę z przyjemnością bo tej pory piję z obowiązku albo z braku alternatywy.
Jaki młynek bo wspomninany rocky to "za te pieniadze mozna mięc dużo lepszy sprzęt". Pomożecie ? Bo jak nie to kupię kwiatki.
-
@emm - kiedyś miałem podobny dylemat jak Ty.
Po lekturze forum spróbowałem kawy mielonej młynkiem ręcznym z aeropresa i to było to. Nie planuję już kupna ekspresu ciśnieniowego. za to mam ekspres przelewowy, aeropres, dripper, phin, kawiarkę, french press.
Na początek poczytaj o młynkach do metod alternatywnych. Kup dobrą kawę i młynek.
-
młynek + moka/phin + świeże ziarno + filtr do wody i masz super kawę w prosty sposób, bez konieczności grzania sprzętu pół godziny i zabaw w pidy i inne takie. Ewentualnie można jeszcze dokupić precyzyjną wagę i termometr, ale to groszowe wydatki. Poza młynkiem wszystko resztę kosztuje niewiele.
Efekt w filiżance równie dobry albo i lepszy od ekspresu, który w przyszłości zawsze możesz dokupić.
-
Wybierzcie się do jednej z polecanych kawiarni i sprawdźcie czy i co smakuje wam z alternatyw, może się okazać, że wcale nie potrzebujesz ekspresu.
I pamiętaj, że ekspres ciśnieniowy służy do produkcji espresso - bardzo intensywnej i bardzo małej (max 50-60ml) porcji kawy, nijak to się ma do dużego kubka z fusami.
-
można jeszcze dokupić precyzyjną wagę i termometr, ale to groszowe wydatki. Poza młynkiem wszystko resztę kosztuje niewiele.
Tiaa, jasne:
Waga Brewista Smart Scale 200zł
Konewka Fellow Stag Kettle Miedziana 450 zł
Za wszystko inne zapłacisz kartą Maestro :smiech:
-
umilić życie żonie
Bezcenne
A na poważnie - jeśli teraz pijesz kawę zalewaną w filiżance/kubku to moim skromnym zdaniem ekspres i espresso nie muszą tobie i żonie przypaść do gustu. Posłuchaj kolegów z forum, spróbuj kawy z przelewów w kawiarni. Jeśli to będzie to co wam smakuje to domowe przygotowanie takiej kawy nie pochłonie majątku.
Wagę da się kupić poniżej 50 PLN, konewki też miedzianej mieć nie trzeba, termometr też budżetu nie zrujnuje.
-
Dziękuję. Wstrzymam się z dużymi zakupami. Na razie zamówiłem dobre kawy z z jednego z polecanych sklepów i przygotuję je przy pomocy aerospressu, czy też ekspresu przelewowego, który akurat mam.
Ale tak czy siak pewnie młynek trzeba będzie kupić jakiś.
-
Pewnie, że trzeba :)
nivona/wilfa będą ok do wszystkiego poza ekspresem, a nie zrujnują budżetu.
-
Można kupić ekspres przelewowy (np. między 200-800 zł), dobry i niedrogi młynek wilfa start, concept lub np. graef ok. 350-600 zł.) + dobra świeża kawa i na pewno będziecie zadowoleni. Stosunkowo małym kosztem i bez doświadczenia zrobicie pyszną kawę w ilości zwykłej zalewajki ale lepszą i zdrowszą. Piszę to z własnego doświadczenia. Dodatkowo może być kawiarka za kilkadziesiąt zł. ( ostatnio Bialetti w Lidlu był za ok. 50zł) i kawa w ilości espresso i smaku bardzo zbliżonym - jako urozmaicenie.
-
O kawiarkach czytałem mało dobrego, expres przelewowy jak już wspomniałem mam. Kupiłem młynek wilfa, aeropress i trzy rózne kawy świeżo palone tu mam jedno pytanie odnośnie młynka bo trafiłem na taki film (link niżej) "uszkodzony młynek" i tak na pierwszy rzut oka to w nowym młynku żarno zachowuje się podobnie jak w tym uszkodzonym, czy żarno powinno po włożeniu na miejsce jakoś "zaskoczyć" ? W instrukcji coś jest "wsunąć w szczeline i przekręcić" (piszę z pamięci) ale nie wiem czy to nie dotyczy pojemnika na ziarno bo samo żarno daje się jedynie włożyć a po włożeniu się telepie na boki.
ps link:
nie wiem jak dodać link
wuwuwu.youtube.com/watch?v=ggQH0ZKtLG8
-
Hopper trzyma to wszystko i ustawia na miejsce. Generalnie górne żarno wkładasz na miejsce i potem hopper dociska je i po przekręceniu blokuje. Jeśli się dobrze przyjrzysz po ściągnięciu hoppera widać taką małą wystającą część z tworzywa, można ją ruszyć palcem, ale tylko gdy jest w położeniu umożliwiającym ściągnięcie hoppera żarna wchodzą gdzie powinny. Czasem jest tak, że hopper uda się ściągnąć o jeden klik wcześniej, wtedy właśnie żarna może się nie udać dobrze założyć i może być jak na filmie. A że one są luźne bez hoppera i nawet potem przy grubym mieleniu, to taki urok konstrukcji.
-
O kawiarkach czytałem mało dobrego
Eeee... Jak się dogadasz z kawiarką to kawę naprawdę zrobisz bardzo dobrą. Na początku też mi nie wychodziła ale upór przełożył się na efekty i kawa wychodziła zbliżona w smaku do espresso. Bez cremy i tak wyraźnego niekiedy smaku ale jednak podobna.