Chciałabym opisać swój nowy nabytek, który użytkuję już od jakiegoś czasu. Mam kilka zdjęć, nadających się do wstawienia. Ale... Nie wiem, co i jak opisać, żeby miało to jakąś wartość. Jakieś dane techniczne, co sfotografować poza wyglądem zewnętrznym? Na co zwrócić uwagę w opisie? Kilka sugestii poproszę... :redface:
Napisz co uważasz za ważne (dla siebie), a zainteresowani dopytają o resztę. Taka zaleta forum, że nie jest encyklopedią i wartość wątku rośnie wraz z wymianą myśli.
Ja np. chciałbym zobaczyć jak wyglądają żarna, najlepiej w środku, ale też i same. Ich mechanizm kręcenia, pobierania ziarna, takie tam.
Zdjęcia przemiału też by się przydały (najdrobniej, najgrubiej), ale nie wiem czy Twój obiektyw sobie poradzi z bliska.
Jako że to młynek pod alternatywy- chciałbym wiedzieć czy przemiał jest równy, czy jest dużo pyłu. Jak wygląda szybkość zmiany grubości przemiału. Regulacja jest płynna czy skokowa?
No i gdybyś udała się do któregoś z Łódzkich forumowiczów z ciśnieniową maszyną to można by sprawdzić czy da się uzyskać mielenie pod espresso.
A poza tym to chyba już tylko kolor, wygląd i kultura pracy :)
Wygląd ma schludny a kultura pracy? Bez zarzutu - zmywa po sobie, opuszcza klapę w WC, sprząta w łazience po prysznicu i nie zostawia brudnej bielizny na środku pokoju. ;)
Dzięki za porady. Dziś zasiądę do opisu, zdjęcia w najbliższym czasie, bo od jutra wracam do pracy. Chlip, chlip...
Młynek okazał się strzałem w 10tkę. Poprawa jakości przemiału zaskoczyła mnie bardzo. Oczywiście nadal jest pylenie, ale znacznie mniejsze niż w przypadku młynka ręcznego. Skąd to wiem? Ano stąd, że pierwszy raz miałam nieprawdopodobną przyjemność oglądać prawdziwie kwitnącą kawę w chemexie. :taktak: Piękna była i jest.
Regulacja odbywa się przy włączonym młynku. Przekręca się cały plastikowy hopper tak by wskaźnik znalazł się w odpowiednim miejscu. Zakres mielenia symbolizują charakterystyczne rysunki, pozwalające zorientować się w grubości. Ustawienie wskaźnika na polu za "kawiarką" automatycznie wyłącza młynek i możliwe jest zdjęcie hoppera.
Włącznik zasilania znajduje się z boku. Żarna uruchamia się przyciskiem u góry. Ilość mielonej kawy reguluje się na dwa sposoby - odważona ilość ziaren lub ustawienie czasu mielenia. Ja mam ustawiony wyłącznik czasowy tak by zarówno przy drobnym mieleniu, jak i grubszym zmieliła mi się odważona porcja kawy. Zwykle są to podobne ilości, więc tego ustawienia nie zmieniam. Nie mniej jest ono przydatne, jeśli ktoś trzyma kawę w hopperze. :evil: W każdej chwili można zatrzymać żarna tym samym przyciskiem, którym się je uruchamia.
Jeszcze tylko fotka przemiałów. Po prawo najgrubszy, po lewo najdrobniejszy. Jak się domyślam jakość zdjęcia pozostawia wiele do życzenia. W mojej ocenie grubszy przemiał z ręcznego wygląda znacznie gorzej. Muszę jeszcze zrobić porównanie.
Żarna i ogólna konstrukcja jak w sławetnym Tchibo vel severin. Jedyne różnice przemiału wynikają pewnie z jakości wykonania. No i Bodum ma chyba więcej oczek na skali (tchibo ma 10, ale poza skalę też można ;) ) -- ale chyba nie szerszą skalę.
Do porównania pyłu lubię aeropress -- podczas przeciskania pył idzie na dno i potem na ciachu widać piękną linię oddzielającą pył od przemiału właściwego.
Dziękuję za zdjęcia żaren, o które prosiłem, :szampan: bez nich nie napisałbym powyższego. :kwiat:
PS Jeśli będziesz mieć jeszcze chwilę dla reportera i nie jest to problem konstrukcyjny, to poproszę o zdjęcia żaren osobno po demontażu -- chciałbym zobaczyć czy nacięcia też są takie ja w tchibo.
ad. 1) Wstyd przyznać, ale nie wiem. :redface: Może roger odpowie? ad. 2) Jeśli za elektryzowanie uznać oblepianie pojemnika kawą, to tak. Zwłaszcza przy grubszym mieleniu i wtedy, gdy kawa ma sporo łusek. Ale nie zaobserwowałam zbrylania kawy a stuknięcie pojemnikiem likwiduje problem i spokojnie przenoszę cały przemiał do sitka/fitra/aeropresu.
Ad 1. Liczyłem, że w instrukcji znajdzie się taka informacja. Istotna, chyba nie tylko dla mnie. Nie wiadomo dlaczego, akurat średnica żaren nie jest podawana w opisie tego młynka. Kiedyś znalazłem informację o 38 mm żarnach, sporo się naszukałem zanim na nią trafiłem, teraz chciałem to potwierdzić. Ad 2. Myślałem, że pył ma największą tendencję do oblepiania pojemnika.
Właśnie łuski najpierw się lepią/latają po kuchni, potem pył. Problem rozwiązuje metalowy pojemnik na kawę czy inny odgromnik :diabelek: ale to już trzeba kombinować, bo pewnie i tu jest zabezpieczenie aby nie dało się mielić bez pojemnika.
O ile mnie pamięć nie myli ma też zabezpieczanie w razie natrafienia na kamyk. Staje wtedy nie niszcząc żaren. Generalnie choć podobny do Tchibo, to jakość przemiału generuje znacznie lepszą. Żarna są lepiej wykonane i lepiej mocowanie, regulacja też jest szersza. Mój Bodum pochodził z Kolumbii i pracował tu z przetwornicą 110/220V, kręcił stosunkowo wolno i mało pylił. Po zaparzaniu w V60 pył lubi sobie osiąść na powierzchni kratera, jeśli go widać to słabo, u mnie widać to wyraźnie przy robieniu V60 na przemiale z młynka ręcznego, natomiast z Santosa #4 jest zupełnie czysto. Może warto sprawdzić w ten sposób...?
Tytuł: Odp: Bodum Bistro
Wiadomość wysłana przez: Alas w 11 Marzec 2014, 00:26:50
Witajcie, Gdzieś na tym forum przeczytałam, że młynek Bodum Bistro będzie wystarczająco dobrze mielił do kawiarki - chciałabym się upewnić, czy tak jest?
Nie chcę śmiecić zakładając kolejny wątek pt "Jaki młynek wybrać", przeczytałam ich tutaj tyle, ile byłam w stanie :)
Parzę mało kawy - właściwie tylko dla siebie, 1-2 dziennie - w kawiarce.
Moje pytanie - czy ten Bodum będzie przyzwoitej jakości i trwałości?
Jestem trochę zorientowana w kawowym świecie, chociaż w porównaniu z niektórymi tutaj - raczej amatorka. Nie wykluczam dalszego zagłębiania się w te tematy, ale ekspresu na pewno nie będę miała, bo nie mam miejsca; a zresztą bardzo polubiłam kawiarkę; dripy itd. do mnie jakoś tak nie przemawiają (próbowałam). Lepszą kawę już zaczęłam kupować, i chciałabym też dobry młynek, który po prostu posłuży mi ładnych parę lat; elektryczny - z lenistwa (kiedyś często mieliłam ręcznie dla mamy kawę i mi się nie chce :P). Najpierw chciałam wydać 200-300 zł, ale po poczytaniu okazało się, że to musi być więcej, i tak trafiłam tutaj:)
Bodum Bistro spełnił moje oczekiwania. Mam go od kilku miesięcy i jestem zadowolona. Jeśli masz jakieś konkretne pytania, śmiało - chętnie odpowiem. Najlepiej pytaj tutaj, wiedza zostanie dla potomnych. ;)
Tutaj (http://allegro.pl/elektryczny-mlynek-do-kawy-bodum-bistro-fioletowy-i4034940956.html) jest w kolorach Olowych ;) za 400 PLN. (http://img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/40/34/94/09/4034940956) Czasem trafia się promocja u rodzimych dystrybutorów, czasem jest darmowa wysyłka i dobra cena na amazon.co.uk.
Dawno w tym wątku się nic nie działo, ale postanowiłem go odświeżyć i podzielić się moją ostatnią przygodą.
Jakiś czas temu pakując młynek wypadło mi górne żarno i spadło na kafelki. Odłamał się wtedy kawałek pierścienia który akurat to żarno przytrzymuje. Udało się kryzys zażegnać połowicznie, przyklejając żarno taśmą klejącą. Niestety przez to żarno było lekko krzywo i luźno, ale dało się mielić. Po kilku miesiącach podczas czyszczenia młynka okazało się, że pierścień zaczął pękać. Pech chciał, że trafiło mi się bardzo twarde ziarno i dokonało jego żywota. Po wstępnych poszukiwaniach tego pierścienia w necie trafiłem na poniższy wpis z udostępnionym projektem gotowym do wydruku 3D.
W-g autora, do tego młynka można zamówić wiele części zamiennych, ale oczywiście tej nie... Wysłałem link do jednego z "drukarzy" na allegro, który wycenił taką usługę na 10zł. Razem z przesyłką miałem w 3 dni gotową cześć w domu za 18zł, w dodatku mogłem sobie wybrać kolor (: Bałem się o wytrzymałość takiego wydruku, ale okazało się że pierścień sprawia wrażenie bardzo solidnego i sztywnego. Miałem mały problem z włożeniem żarna, który zakończył się pęknięciem tego ząbka trzymającego (znowu), ale tym razem udało się to skleić kropelką, a w dodatku żarno siedzi w nim tak ciasno, że i tak nie ma żadnych luzów. Następne schody zaczęły się przy wkładaniu pierścienia do młynka. Boczne "nóżki" są jakby szerzej rozmieszczone i w związku z małą elastycznością, nie tak łatwe w umieszczeniu w młynku. Ostatecznie część pasuje, tylko dokręcie hoppera na pierwszy klik trzeba zrobić z wyczuciem.
Podsumowując, niewielkim kosztem udało mi się zdobyć ciężko dostępną część, a po jej zdobyciu młynek działa jak należy. Wrzucam kilka zdjęć jak to wszystko wygląda. Jeśli okaże się, że rozwiązanie jednak zawali i znowu coś popęka to dam tutaj znać, ale na razie wygląda obiecująco (:
Jakby ktoś szukał wydruku 3D czegokolwiek, zostałem świetnie obsłużony przez użytkownika Cuda_drukowane
To mocowanie jest identyczne jak w Severinie, niemal takie samo jak w Wilfie (nie pamiętam już z którego do którego wkładało się łatwiej) i podejrzewam, że w przynajmniej kilku modelach młynków w ekspresach automatycznych też będzie to. Zatem część jest pewnie do znalezienia, tylko gdzie?
W serwisie Severina pytałem o żarna, nie mieli, ale mówili, że to się wszystko zmienia i trzeba pytać. Generalnie miły kontakt, więc zapytać nie zaszkodzi. W sprawie mocowania do Wilfy może Deski pomogą?
Wysłałem link do jednego z "drukarzy" na allegro, który wycenił taką usługę na 10zł. Razem z przesyłką miałem w 3 dni gotową cześć w domu za 18zł, w dodatku mogłem sobie wybrać kolor
za ten sam element u tego samego gościa ale z poliweglanu zapłaciłem właśnie 34pln z przesyłką co i tak jest połową ceny tego elementu w serwisie (fakt, że z żarnem) tylko że w/w element nadal jest niedostępny ...