forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: WS w 04 Grudzień 2016, 21:14:21
-
Espresso Classic – palarnia kawy Coffeeproficiency
Espresso Classic to mieszanka czterech arabik pochodzących z: Gwatemali, Brazylii, Kolumbii i Tanzanii. Ich pochodzenie nie jest szczegółowo opisane, jedynie tanzańskie ziarenka są wymienione jako peaberry. Cena 27 zł za 250 g. Ziarenka są różnej wielkości, średnio palone, mają miły słodki aromat, a w przemiale pojawiają się nuty cytrusowe.
Sposób przygotowania: ekspres Nuova Simonelli Musica i młynek Mahlkönig K30. Espresso było robione z podwójnego sitka, jako jedno z dwóch. Doza 17 g, czas ekstrakcji około 30 sekund. Crema do przyjęcia, niezbyt ciemnego koloru. W aromacie espresso są: mleczne cukierki, czekolada i pieczywo cukiernicze. W smaku na początku jest kwaskowato, w tej roli cytrusy i jabłka, i czekoladowo. Body średnie, słodycz w miarę, bez goryczy. Posmak podobny, z czasem przechodzący w czekoladowy, dosyć długi. Espresso niezłe, ale nic specjalnego. Żeby zmniejszyć kwaskowatość, przedłużałem ekstrakcję do 30 sekund. Kobietom smakowało americano, a cappuccino nikt nie próbował.
Sposób przygotowania: aeropress, stalowy filtr„fine” i młynek Mahlkönig Vario Home. Metoda odwrócona, doza 7 g na 100 ml wody, temperatura parzenia 92°C, preinfuzja 30 sekund, łączny czas parzenia z preinfuzją 105 sekund, przemiał dosyć drobny. W aromacie naparu jest słodko - czekoladowo, a w smaku niewielka owocowa nuta (cytrusy) i czekolada. Posmak przechodzący w czekoladowy.Napar jest łagodny, delikatny, z kremowym wrażeniem, miły do picia.
Espresso Classic mnie nie podbiło, po palarni Coffeproficiency więcej się spodziewałem. Bardziej mnie zadowoliły efekty uzyskane w aeropressie, a espresso było jakich wiele.
-
Nie chcę zakładać nowego tematu na jeden post, ale chciałbym napisać coś o Coffee Proficiency.
Zamówiłem 2 kawy:
Single Espresso Adelante z Gwatemali
Meksyk La Ilusion
Espresso parzone na Rancilio Silvia, doza 18 kawy, 27-30 sekund, 34-35g po ekstrakcji. Jako espresso b.dobre - wyraźna brzoskwinia/morela z lekkimi nutami mlecznej czekolady. W kawach z mlekiem zupełnie nie - miałka. Cena koło 35złotych ocena: 3.7/5
Byłem bardzo ciekaw kawy z Meksyku ze względu na ciekawa odmianę mokka, wysokie położenie plantacji 2k+ oraz obróbkę ziarna - mytą. Bardzo ciekawe połączenie. Profil sensoryczny: lawenda, piernik, brzoskwinia. Parzyłem we frenchu na 2 różne sposoby, chemex i aeropress. Bardzo, bardzo interesująca kawa o niezmiernie kompleksowym smaku, trzeba się długo zastanawiać co się dokładnie czuje, gdyż tyle się dzieje i żaden ze smaków się nie wybija, wysokie body, wyższa kwasowość, wysoka słodycz. Jakkolwiek surrealistycznie to brzmi - połączenie piernika dopełnionego czekoladą, brzoskwini z lawendą na finiszu działa jak złoto. Najbardziej smakowała mi w aeropresie. cena: 60 złotych. Ocena 4.1/5
Brawa dla CP za Meksyk - bardzo ciekawe i odważne ziarno, cena wysoka, ale warto.