forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Serwis, konserwacja sprzętu i tuning => Wątek zaczęty przez: Apos33 w 15 Listopad 2016, 08:49:18
-
Witam.
Upuściłem pojemnik z wodą i niestety pękł. Wydawało się, że nie będzie problemu jednak woda zaczęła wyciekać. Próbowałem taśm klejących, co jednak jest doraźnie - raz wytrzymało kilka tygodni, problem nadal jest, powolutku, ale woda wycieka. Ktoś ma jakiś pomysł?
-
Poszukaj obok siebie warsztatu zajmującego się spawaniem plastików - naprawa zderzaków samochodowych.
Powinni ci to ładnie i trwale naprawić.
Ze sposobów domowych zostało by chyba tylko zalanie tego pęknięcia jakimś silikonem lub łata z takiej dwuskładnikowej plasteliny z poxipolu. Choć osobiście wolałbym chyba spawać plastik.
-
Aceton rozpuszcza i łączy niektóre plastiki.
-
Można też spróbować nakleić "łatę"
-
A może użyć transparentnych pałeczek kofixowych takich do naprawy ślizgu do nart/snowboardu. Rozgrzewasz zapalniczka i zalewasz ubytek. Dostępne choćby na alledrogo.
-
To jeszcze musi być zdatne do kontaktu z żywnością i wodą pitną. W przypadku nart pewnie nikt sobie nie zawraca tym głowy bo i po co?
-
Cały właśnie problem - kontakt z żywnością. O tym spawaniu myślałem, tylko zastanawiałem się czy w wyniku tego nie powstanie nierówność i uszczelka tego nie "chwyci" (za mało elastyczna). Przejdę się jednak i zapytam w weekend. O łatach i acetonie poczytam. Dzięki za sugestie. Krew mnie zalewa na myśl o tym, że taka drobnostka może mnie kosztować ponad 300pln (po tyle chodzi nowy pojemnik).
-
Tak na szybko te, które są dopuszczone do kontaktu z żywnością:
- Loctite 401 http://www.loctite.pl/wyszukaj-produkt-6523.htm?nodeid=8802625323009 (http://www.loctite.pl/wyszukaj-produkt-6523.htm?nodeid=8802625323009)
- Loctite 454 http://www.loctite.pl/wyszukaj-produkt-6523.htm?nodeid=8802626109441 (http://www.loctite.pl/wyszukaj-produkt-6523.htm?nodeid=8802626109441)
Informacja o ich dopuszczeniu tutaj http://www.loctite.pl/plp/content_data/284472_AG12036_FL_CA_PL_WEB.pdf (http://www.loctite.pl/plp/content_data/284472_AG12036_FL_CA_PL_WEB.pdf)
Edit: chociaż jak sie czyta ulotki z informacjami technicznymi do nich to już tak różowo nie jest, więc lepiej pominąć.
oraz:
- http://www.loctite-kleje.pl/Loctite+9480-50ml+(dwusk%C5%82adnikowy+klej+epoksydowy,+kremowy,+do+120+C+)+(IDH.1265772)_t33237.htm (http://www.loctite-kleje.pl/Loctite+9480-50ml+(dwusk%C5%82adnikowy+klej+epoksydowy,+kremowy,+do+120+C+)+(IDH.1265772)_t33237.htm)
-
Z klejami do plastiku jest problem. Nie ma klejów uniwersalnych, niektóre kleje łączą niektóre plastiki, i trzeba mieć szczęście, żeby akurat na nie trafić.
-
Moim zdaniem to jakieś PMMA inaczej akryl. Kup w jakiejś hurtowni z pleksi klej, tylko są dwa rodzaje, jeden na UV a jeden na czas. Wyfrezuj pęknięcia dremelem, zalej szczelinę klejem i po związaniu wyrównaj drobnym papierem ściernym. Po tym możesz jeszcze przetrzeć acetonem.
Pozdrawiam, Marek.
-
Może w okolicy znajdziesz ludzi zajmujących się produkcją akwariów akrylowych. Mają do perfekcji dopracowane metody klejenia i napraw. Kleje muszą być ok, bo ryby w tym potem pływają i żyją!
-
Próbowałem już kleju do akwariów. Klapa. Po prostu zaczął schodzić, słabo się trzyma plastiku. W tej chwili najprostsze wydaje się spróbowanie tego Locite.
-
a pistolet z klejem na gorąco ?
-
Kup worki foliowe tylko z gatunku tych solidniejszych. Przy okazji masz problem czystości wnętrza baniaka z głowy.
;)
Idealny będzie worek do pakowania próżniowego.
Skąd jesteś?
-
Klej do akwariów, tylko tych szklanych to silikon, akwaria wykonuje się również z akrylu i taki klej do akrylu będzie jak najbardziej odpowiedni, tylko, żeby spenetrował Ci szczelinę musisz ją poszerzyć, np dremelem.
Pozdrawiam, Marek.
-
Pistoletem z klejem nie próbowałem, taki klej chyba nie nadaje się do żywności. Z tym workiem to ciekawy patent. A jestem z okolic Nowego Targu. Poczytam o tych akwariach akrylowych.
-
Może warto popytać w warsztacie wymiany i napraw szyb samochodowych? Szyby zespolone składają się z kilku warstw i wiem, że w przypadku pęknięć jest możliwość naprawy.
Może to zadziała, ale czy warto tracić tyle czasu na główkowanie? Może prościej kupić nowy zbiornik i spać spokojnie, bez ryzyka, że naprawiony sie rozszczelni i temat będzie uporczywie wracał.
-
Bardzo dziękuję wszystkim kawomaniakom za pomysły. Wasyl poniekąd masz rację, też tak myślę, tylko z drugiej strony chciałbym sobie udowodnić, że dam radę 8) Zamówiłem worki, to może wypalić.
-
Jeśli traktujesz tą naprawę ambicjonalnie, to rozumiem i popieram!
Oczywiście czekamy na wyniki prac i pozytywne zakończenie problemu! Trzymam kciuki.
Jeszcze mi wpadł do głowy pomysł, by na cały bok z uszkodzeniem, nakleić wysokiej jakości folię samoprzylepną z atestem. Widziałem kiedyś taką naprawę tanku z zalewą octową w maszynie pakującej śledzie. Tam kleili specjalną folią alu i grzali potem miejce przyklejenia.
Tank był ogromny i udało się go uszczelnić.
-
A jestem z okolic Nowego Targu.
Gdyby to był Wrocław, to na Krakowskiej jest sklep z opakowaniami. Mają tam szeroki wybór. Wklep sobie TECHNO.
-
Na razie spróbujemy najprostszego pomysłu, czyli worki. To może wypalić. Będą dziś bądź w poniedziałek.
-
Worki przyszły, "zamontowane". Niby działa, dopiero przy zakładaniu worka oświeciło mnie, że czujnik poziomu wody już nie będzie spełniał swojej roli, bo przecież będzie poza workiem. Można go oczywiście przymocować na stałe, ale weź zapomnij zajrzeć ile jest wody...