forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: grezel w 07 Listopad 2016, 09:30:31
-
Witam, zaczynam swoje przygody z espresso i ekspresem kolbowym ( De Longhi 860M), a co się z tym wiąże potrzebuję młynka. Mój budżet jest dość ograniczony i chciałabym zmieścić się w kwocie 1 tys. zł. Na ten moment brałam pod uwagę młynki:
- GRAEF CM 800, 802, 900
- Ascaso i-1 mini
- Ascaso i-2 mini
- Baratza Virtuoso
- Baratza Preciso.
Wiem, że na tym forum mogę liczyć na pomoc osób znających się na rzeczy, dlatego bardzo proszę o opinię, wyrażenie swojego zdania na temat w/w młynków, ewentualnie proszę o jakieś inne propozycje sprzętowe :)
Pozdrawiam
-
Z wymienionych to Ascaso :)
-
nie wiem czy się orientujesz, ale ten ekspres do normalnego użytku wymaga jeszcze przeróbki sitek (w zestawie są tylko takie z podwójnym dnem, przystosowane do sklepowych mielonek) http://coffeesnobs.com.au/Attachments/P1010668.jpg (http://coffeesnobs.com.au/Attachments/P1010668.jpg) Dopiero po takiej przeróbce możesz młynkiem wpływać na przebieg ekstrakcji. Bez przeróbki nie wiem czy kupowanie młynka za 1000zł ma sens.
Jeśli masz jeszcze możliwość wymiany na inny model to w podobnej cenie można kupić dużo lepszej klasy ekspres kolbowy, nie wymagający żadnych kombinacji (marki ascaso, gaggia).
-
Do grex niestety nie wiedziałam o konieczności przeróbki sitek a co do wymiany ekspresu na inny model to nie mam takiej możliwości. Na czym owa przeróbka polega, wiąże się ona z wymiana sitek czy modyfikacją załączonych do ekspresu ?
-
https://youtu.be/i83W7LY9z1I?t=1m14s Można samemu albo zlecić u ślusarza.
Z młynków w tym budżecie najlepszy do użytku z ekspresem jest ascaso i1, jedyny z wymienionych ma płaskie żarna.
-
grex Bardzo dziękuje za informację :) Pozdrawiam
-
Dlaczego z płaskimi żarnami jest lepszy? Czy w domowym użytku (max 2 kawy dziennie) to się da odczuć? Celuje w Baratze Preciso.
-
Ktoś zrobił naukowe, eksperymentalne badania i stwierdził, że najlepsze są niemieckie młynki Mahlkonig z płaskimi żarnami, mocowanymi wertykalnie (EK43, Guatemala, Kenya). W domowym użyciu do espresso dobre są mniejsze młynki z mniejszymi żarnami (50mm, 58mm, 64mm) położonymi horyzontalnie (Macap, Compak, Mazzer, Eureka, Fiorenzato itp. itd.)
-
Dlaczego z płaskimi żarnami jest lepszy?
mieli bardziej jednorodnie i jest w stanie zmielić drobniej niż stożkowy.
Czy w domowym użytku (max 2 kawy dziennie) to się da odczuć?
da się to odczuć i ma to znaczący wpływ na ekstrakcję, im lepszy przemiał tym mniejsza szansa na kanałowanie i tym równiejszy przepływ wody przez ciastko kawowe. Inaczej mówiąc kawa lepiej i równiej się zaparza.
Przynajmniej tak to wygląda w porównaniu graef800 (stożkowe) do eureki (płaskie). Ten drugi mieli wyraźnie lepiej, szczególnie przy najdrobniejszym przemiale jest to widoczne. Baratza preciso nie znam, więc czy i jak mocno różni się od graefa trudno powiedzieć. Teoretycznie konstrukcja żaren i ich rozmiar podobne.
-
Dlaczego z płaskimi żarnami jest lepszy? Czy w domowym użytku (max 2 kawy dziennie) to się da odczuć? Celuje w Baratze Preciso.
Jak jesteś początkujący to pewnie odczujesz niewielką albo żadną róznice. Zbyt dużo błędów popełnia sie na poczatku przy parzeniu kawy w ekspresie kolbowym. (pewnie nawet Ditting/Mahlkonig Peak by na Tobie duzego wrażenia nie zrobił ;)
Z czasem jak już wszystkie ogniwa łancucha kawowego zaczniesz wymieniać na lepsze (łacznie z "manu" która nabierze wprawy) pewnie zauważysz ze grex piszacy o płaskich żarnach miał racje.
-
Ktoś zrobił naukowe, eksperymentalne badania i stwierdził, że najlepsze są niemieckie młynki Mahlkonig z płaskimi żarnami, mocowanymi wertykalnie (EK43, Guatemala, Kenya). W domowym użyciu do espresso dobre są mniejsze młynki z mniejszymi żarnami (50mm, 58mm, 64mm) położonymi horyzontalnie (Macap, Compak, Mazzer, Eureka, Fiorenzato itp. itd.)
Antonio nie strasz poczatkującego ,ze tylko płaskie i wertykalne muszą być. ;) bo nowego kawosza całkiem zniechęcisz. Te pozostałe co wymieniłeś też sa b dobre.
ps swoją drogą Mahlkonig sie chyba sam zakręcił z tą filozofią bo obecnie twierdzi, ze Peak jest lepszy do espresso niż słynny EK 43 a ma horyzontalne żarna.
Nie pamiętam dokładnie ile ale cos kolo 11-13% miał dawać lepszy , głębszy smak espresso( no chyba ze to kwestia nakrecenia klienta na nowy produkt :taktak:)
-
Tak, to się tak jakoś kręci i nakręca ;). Jedni muszą mieć EK43, inni muszą mieć Mythosa, jeszcze inni muszą mieć Peak, aby zrobić dobre espresso. Do tego maszynę najlepiej od La Marzocco lub Aurelię albo Victorię Arduino. Mnie wystarczy cokolwiek ;). Dobre espresso = dobry ekspres + dobry młynek + dobra kawa + trochę wiedzy i manualnych zdolności.
-
dzięki :) Czy wspomniana Eureka w wersji Mignon będzie zatem lepszym wyborem od Baratza Preciso? Cena nie różni się za bardzo.
Sugerowałem się testami i opiniami Baratzy m.in. z tego testu https://youtu.be/FKy52G-4Iqk
Atutem przy Baratzie jest również łatwość czyszczenia, podonie jak w moim Concept'cie. Bez śrubkrętów itp.
No i jeszcze jedno, czy Eureka przemili również grubiej pod przelewowy tak jak to robi Preciso?
-
Tak, to się tak jakoś kręci i nakręca ;). Jedni muszą mieć EK43, inni muszą mieć Mythosa, jeszcze inni muszą mieć Peak, aby zrobić dobre espresso. Do tego maszynę najlepiej od La Marzocco lub Aurelię albo Victorię Arduino. Mnie wystarczy cokolwiek ;). Dobre espresso = dobry ekspres + dobry młynek + dobra kawa + trochę wiedzy i manualnych zdolności.
Z tym cokolwiek to tak nie do końca prawda...Ale dalej napisałes dobre espresso= dobry ekspres+ dobry młynek +dobra kawa + "troche" wiedzy i zdolności i z tym się zgadzam całkowicie. :taktak:
Ja musze coś w niedalekiej przyszlości kupić bo Lelit , którego miałem znacząco podnósł poziom espresso.
Wróciłem (przymusowo) do plastikowego ekspresu (niewazna marka ) za 400 zł i ... no właśnie...szkoda gadać. :ohyda:
Wyciągnąć muszę chyba kawiarke i ja przeprosić. :poklon:
Młynek który miałem został, kawa swieża, podobna jak wcześniej , ręka powiedzmy "nabita " lepiej niż rok temu. Wiedza o parzeniu kawy też inna niż przed rokiem, a efekt zupełnie inny.
Jednym słowem smak kawy zależy od najsłabszego ogniwa w kawowym łancuchu, i tym razem mam taką nadzieję, ze to nie ja jestem tym najsłabszym ogniwem. ;)
-
W tym linku co podałem, to w pewnym momencie obrócili talerz ze zmieloną kawą tak, jakby preciso lepiej mielił. Obejrzałem porównanie jeszcze raz, i rocky wypadł lepiej pod espresso :/
-
No i jeszcze jedno, czy Eureka przemili również grubiej pod przelewowy tak jak to robi Preciso?
Zmielić zmieli...
ale powrót do poprzedniego ustawienia jest cokolwiek kłopotliwy z racji sporego kręcenia śrubą mikrometryczną...
u mnie widać podczas ekstrakcji widać efekty przekręcenia tą śrubą o 1mm w tą czy w tamtą... Mając to na uwadze powrót do wczesniejszych ustawień jest mocno problemowy...
No i podobno przy zmianie na grubsze mielenie...Eureka lubi się zaciąć... ( trzeba zmieniać bez ziaren )
-
No i stało się. Nabyłem dziś ekspres "używany" (z listopada tego roku, więc mam nadzieję jak nowy) Ascaso Arc. Mam nadzieję, że sprzedawca uczciwy i wkrótce otrzymam ekspres. Teraz pora na młynek, bo concept się nie nada. Jest jakiś złoty środek w przedziale do 1000-1200 zł., który będę mógł wykorzystać czasem pod przelew, bez problemowej zmiany ustawień i powrotu później do poprzednich. Ciągle się uczę i dopiero teraz Piskoor mi to uświadomił.
No i żarna raczej płaskie, skoro lepiej mielą. Chodzi mi o nieduży sprzęt.
-
Jak chcesz skakać między przelewem a espresso to poszukaj może używki do espresso(jest w ciekawych ofertach teraz mazzer sj drogheria za 1500, może nagniesz budżet) i zostaw sobie concepta pod przelewy...
-
Dwa młynki nie przejdą u mojej żony. I tak już dziwnie patrzy na moje ważenie kaw i inne rytuały. Concept zostaje i moccamaster chyba też, ale raczej w niedługim czasie wyląduje to w firmie, bym mógł godnie przyjmować gości. Niemniej jednak nie chciałbym sięograniczać z młynkiem tylko pod espresso, bo nie wiem czy za pół roku nie wpadnę dodatkowo w sidła phina lub innej metody ☺
-
Ten mazzer za duży. Ciasno pod szafką by było.
Czy są może dostępne mniejsze pojemniki na świeżą kawę, żeby np. do takiego MC5Plus włożyć hopper na 250g?
-
A na moją Brasilię (http://forum.wszystkookawie.pl/index.php?topic=3576.0) spojrzałeś? Hopper można by skrócić, tak na oko o 13cm żeby pokrywka nadal pasowała - albo lejkiem od AP zastąpić.
-
Ten mazzer za duży. Ciasno pod szafką by było.
Czy są może dostępne mniejsze pojemniki na świeżą kawę, żeby np. do takiego MC5Plus włożyć hopper na 250g?
sa dostepne mniejsze, ale to juz do konkretnego młyn(k)a musisz szukac, albo przerobka we wlasnym zakresie
-
A na moją Brasilię spojrzałeś? Hopper można by skrócić, tak na oko o 13cm żeby pokrywka nadal pasowała - albo lejkiem od AP zastąpić.
Też raczej za duży. Muszę celować w coś bardziej domowego
-
A co z Macap'em MC5 plus? Jak wypada jakościowo ten młynek na tle innych w podobnym przedziale cenowym? Używki są ok. 1 tyś. i jest do niego mniejszy hooper
-
Fajny będzie Baratza Sette ale ma być dostępny w połowie stycznia... Wersja bez wagi może być w okolicach 1200. Co prawda stożkowy ale raz ze spory a dwa że pracuje zewnętrzne żarno a nie wewnętrzne...
Wysłane z mojego SM-N920C przy użyciu Tapatalka
-
Fajnie się prezentuje. Mimo, że skokowy to ma dość duży zakres dzięki mikro. Jakby mój concept dal rade z espresso to bym się nie spieszył ale wiem, że nie da, więc młynek pewnie wybiorę na dniach i zamówię w przyszłym tygodniu.
Na tą chwilę moje typy to:
Eureka Mignon
M2M Macap
I być może mc5 plus Macap używany.
-
Recenzje ta Baratza ma niezłe. Tak sobie myślę, że gdybym zdecydował się poczekać czy przez te 2-3 tygodnie pociągnąłbym Ascaso Arca z młynkiem Concept?? Czy nie ma szans, żeby coś w miarę z tego wyszło? No a druga sprawa, to Baratza raczej będzie powyżej 1,5k bo cena za oceanem widnieje ok. 390$. Więc bliżej mu pewnie będzie do Vario niż do Preciso.
Sam młynek przez plastiki nie wygląda solidnie, ale szczerze ma to dla mnie drugorzędne znaczenie, podobnie jak hałas. Przede wszystkim ma mielić dobrze. Jego szybkość i ergonomiczność jest dużym atutem.
Ekspres powinien dotrzeć do mnie po świetach, więc mam jeszcze trochę czasu...
-
Zamówiłem Eurekę Mignon. Ciężko było mi wybrać. Zdecydowały wymiary, dobry przemiał pod espresso, cena nowego i design. Zobaczymy jak mi pójdzie w praktyce 😕