forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: rm79 w 29 Październik 2016, 14:07:12

Tytuł: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: rm79 w 29 Październik 2016, 14:07:12
Witam wszystkich,

Będzie to mój pierwszy zakup ekspresu automatycznego. Wiem, że kolba zrobi lepszą kawę, ale chcę zacząć od automatu. Choć sam głównie pijam czarną, to też biorę pod uwagę kawy mleczne - dla gości/znajomych  8) Nie mam za dużego budżetu, tak pomiędzy 2000 a 2500 zł. Nie potrzebuję zbiornika na mleko, im mniej czyszczenia tym lepiej. Na początku szukałem modelu Eletta Plus ECAM 44.620.S ale coś słabo z jego dostępnością. Teraz pojawił się tańszy model, który bardzo mi pasuje (cenowo, wygląd też ok) De’Longhi ECAM 350.35.W.

I teraz pojawia się pytanie, jak z trwałością i jakością części zastosowanych w modelu ECAM 350.35.W. Jakie są różnice pomiędzy tymi modelami (44.620 a 350.35).
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 29 Październik 2016, 14:35:09
Czarną? Dużą czarną na kubki? To może jednak lepiej przelew? Tylko potem trzeba dobrze dobrać ziarno.
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: grex w 29 Październik 2016, 15:50:33
z automatów za dobrej kawy nie zrobisz, szczególnie czarnej.
Ale jeśli uparłęś się że to koniecznie musi być automat to sensownym wyborem byłby model który ma przynajmniej grzałkę o odpowiedniej wydajności termicznej i system wydłużonej ekstrakcji, coś takiego jak PEP w nowych modelach Jury e6 i wyższych. Inaczej może się okazać, że espresso automat będzie ci robił w 5 sekund zamiast 25-30, używając do tego wody o temperaturze 66-70 stopni zamiast 88-90. Jak to wpływa na smak naparu możesz sobie wyobrazić parząc herbatę 6x za krótko w wodzie chłodniejszej o 25 stopni niż zalecana. Dane wziąłem od jednego z posiadaczy automatów popularnej marki, który zdziwiony słabym smakiem kawy zmierzył u siebie te parametry.
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: rm79 w 30 Październik 2016, 10:19:49
Coś tak przeczuwałem, że nie będzie prosto z tym zakupem. Na dzień dzisiejszy nie ma takiego budżetu aby kupić Jurę e6. Kawę (czarną) z automatu domowego  piłem tylko z ECAM 44.660.B oraz Siemensa, nie pamiętam jaki to był dokładnie model, coś z serii EQ.6. Nie było tragedii  :) byłem całkiem zadowolony, choć nic w tym dziwnego jak człowiek jest przyzwyczajony do picia rozpuszczalnej albo sypanej z marketu. 

Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 30 Październik 2016, 10:42:59
ja też uważam, że przelew się lepiej sprawdzi :) drip, aeropress, phin... kup jakiś normalny młynek(jeśli nie masz aspiracji do espresso to wystarczy severin, nivona albo wilfa - częsty temat na forum), do tego dobre ziarno i będziesz bardziej niż zadowolony. ja mając porównanie z przekoczenia z picia marketowej mielonki czy rozpuszczalnej do marketowych ziaren w automacie i przeskoku z marketowych ziaren w automacie do prawdziwej kawy z porządnych ziaren stwierdzam, że ten pierwszy przeskok zrobił na mnie dużo mniejsze wrażenie... myślał człowiek, że kawa w costa coffee czy jakichś tam zwykłych kawiarniach jest dobra, dopóki się nie napił porządnej. a potem się jeszcze okazało, że ciśnieniowo to się robi espresso , a do dużych kaw takich jak lubię są inne metody, i tego spróbowałem w domu - satysfakcja nieziemska, i wcale nie jest to trudne. wymaga tylko cierpliwości...
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 30 Październik 2016, 11:00:43
jak człowiek jest przyzwyczajony do picia rozpuszczalnej albo sypanej z marketu.

Jeśli człowiek jest przyzwyczajony do rozpuszczalnej albo sypanej, to znacznie bliżej mu do kaw przelewowych, do sypanej z dobrej kawy, do dużych objętości kubka, niż do espresso czy czegoś podobnego z automatu.

W tym budżecie do wyboru do koloru dobrych ekspresów przelewowych i wystarczających dlań młynków i jeszcze na 5-10kg dobrej kawy zostanie.
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: rm79 w 30 Październik 2016, 11:27:59
Chyba trochę źle to napisałem, choć całe życie pijam spore ilości czarnej (rozpuszczalna lub z ekspresu przelewowego) to teraz bardziej ciągnie mnie w stronę aromatu kawy, czegoś bardziej treściwego czyli espresso, a jednocześnie zależy mi aby mieć możliwość zrobienia kawy mlecznej (dla gości). W takim przypadku najlepsze wyjście: dobra kolba + osobno młynek  +  automat do caffelatte  :) Tylko kasy brak, na dzień dzisiejszy mogę wydać do 2500.
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 30 Październik 2016, 11:47:30
Na siłę nie będę Cię przekonywał :) ale kawę mleczną można zrobić i z przelewu i z rozpuszczalnej, to tylko dodanie mleka do dobrej bazy. Automat do caffelatte jest niepotrzebny gdy ma się ekspres ciśnieniowy. Młynek, to punkt pierwszy w każdych rozważaniach o kawie. Zrobisz jak uważasz.
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 30 Październik 2016, 11:49:33
ale za tyle kupisz odpowiedni zestaw do espresso, a jak się nauczysz mleko spieniać to i latte zrobisz. popatrz na ascaso, w tych pieniądzach spokojnie dorwiesz ekspres dream i młynek i-1, może nawet któryś lepszy młynek lub ekspres się załapie - i jeszcze na kawę zostanie.
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 30 Październik 2016, 12:03:04
Caffe latte można zrobić i bez spieniania, bez dyszy, bez ekspresu -- mleko podgrzane w rondelku będzie tak samo smakowało. Co innego latte arty, co innego cappuccino.
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: grex w 30 Październik 2016, 12:53:48
ciągnie mnie w stronę aromatu kawy, czegoś bardziej treściwego czyli espresso, a jednocześnie zależy mi aby mieć możliwość zrobienia kawy mlecznej. W takim przypadku najlepsze wyjście: dobra kolba + osobno młynek  (...) mogę wydać do 2500.
sam sobie odpowiedziałeś :)
Twój budżet wystarczy na zakup fajnego zestawu tego typu. Nie żałuj na młynek, ma on większe znaczenie od ekspresu https://www.youtube.com/watch?v=YX7Gprpjino (https://www.youtube.com/watch?v=YX7Gprpjino)
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: piomic w 30 Październik 2016, 13:08:28
+  automat do caffelatte
Ale po co? Żeby miało co brudem zarastać? Kolba wystarczy.
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: rm79 w 30 Październik 2016, 14:12:02
O kolbie już jakiś czas temu myślałem, automat zawsze mi się kojarzył z szybkim i prostym przygotowaniem kawy. Może rzeczywiście lepiej rozejrzeć się za kolbą i młynkiem, bo jak z automatu za 2000-3000 ma wyjść coś słabego to chyba lepiej poświęcić trochę czasu na naukę i dokładniejsze przygotowanie kawy. Pewnie też taka kolba i młynek są trwalsze od automatów.
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: piomic w 30 Październik 2016, 15:03:26
Najprostsza wersja (i taniutka) to np. moka. Zrobisz czarną na pewno lepszą niż z taniego ekspresu (znajomy wziął ostatnio za punkty chyba na bp elektryczną i jest zachwycony porównaniem z ekspresem) a do mlecznych wystarczy ręczny spieniacz. Trochę więcej roboty i znacznie taniej.
No ale i tak podstawowy zestaw ascaso jest trudny do pobicia w kategorii jakość za rozsądną cenę.

Nie chwalę się telefonem przy użyciu Tapatalka.

Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: Shaggy_Paw w 30 Październik 2016, 15:05:38
Oczywiście, że kolba i młynek są trwalsze. O awaryjności automatów można by legendy pisać. Bywa, że automaty po 3 miesiącach krzyczą o serwis :)
"Szybkie" przygotowanie wcale nie jest taką zaletą, bo jeśli automat parzy "espresso" w 5-10s zamiast 25-30, w dodatku na źle zmielonym ziarnie, pod zbyt niskim ciśnieniem to wyjdzie coś co smakuje tak samo jak wygląda. Do tego dochodzą koszty dedykowanej chemii.
Sam napisałeś, że chcesz od kawy czegoś więcej - poznawać aromaty, smaczki… automat Ci tego nie da.
Nie ma takiego napoju który zrobi automat, a którego niezrobiłbyś w kolbie.
Tytuł: Odp: Pierwszy ekspres automatyczny - ECAM 350.35.W
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 30 Październik 2016, 15:08:03
w sumie racja, kolbą przy odrobinie wysiłku też można takie "coś" zaparzyć :D więc faktycznie, kolba da wszystko - od czegoś na poziomie automatu do świetnego espresso...