forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: color1 w 08 Październik 2016, 13:02:04
-
Nie bardzo wiedziałem gdzie umieścić ten wątek, ale meritum jakie będzie wskazuje, że to chyba dobre miejsce ;)
Właśnie wróciłem ze swojej kolejnej wyprawy na Mauritius gdzie wprawdzie głównie surfuję, ale z racji niedawnego zainteresowania się tajnikami kawy i robienia espresso na lepszym sprzęcie, postanowiłem rozeznać kwestię kawy z Chamarel. Kawa jest tam uprawiana, palona i przerabiana w destylarniach (pospołu z głównym produktem przerobu trzciny cukrowej) na wyśmienitej jakości rumy/likiery kawowe. Oczywiście sama kawa trafia również do sklepów (marketów) ale kawy z Chamarel nie widziałem nigdzie indziej w sprzedaży niż na Mauri (w necie ogólnie skąpo na ten temat). Co też dziwne, w kilku kawiarniach do których zajrzałem "na mieście", uskuteczniane są kawy koncernowe (np. Illy) a nie lokalne produkty.
Postanowiwszy zaopatrzyć się w zapas kawy przed wyjazdem, zdecydowałem udać się do źródła czyli do ładnie brzmiącej "coffee factory" znajdującej się nieopodal samego Chamarel (Case Noyale) i rozpytawszy okoliczną ludność trafiłem na pewną ogromną, w ogóle nie opisaną farmę. Nie wiem co sobie wyobrażałem, ale jak się potem okazało, factory to był malutki domek (taka większa buda) z trzema pomieszczeniami w środku. Ponieważ kręciłem się autem po okolicy (bo teren pokaźny) szukając tej "fabryki", gdy podjechałem do rzeczonej budy, wyszedł ubrany na biało starszy lokales, którego zapytałem gdzie ta factory...., skinął, i zaprosił do środka na oględziny ;)
W środku w jednym pomieszczeniu znajdowało się jakby małe biuro, w drugim magazynek z kawą zapakowaną już w kartony i workami (najpewniej z surową kawą), w trzecim stały również worki z surową kawą, 3 "wypalarki", a na ławeczkach, przy misach z gotową kawą, siedziały cztery Kreolki, które ręcznie (dosłownie) nasypywały kawę i zamykały torebki na zgrzewarce. Niestety nie było szansy kupić kawy na miejscu z pierwszej (nomen omen) ręki - pan odesłał mnie do marketu ;) a tam....
(https://s18.postimg.org/r9wjncma1/IMG_20161008_112401a.jpg)
-czyli przedmiot tego wątku
ziarno wygląda tak:
(https://s17.postimg.org/9t4h3db8v/IMG_20161008_115254a.jpg)
A co do meritum...
Chciałbym zamienić się z kimś na równoważne opakowanie innej świeżej Arabiki, z kimś kto dobrze się już zna na smakach i aromatach i na robieniu espresso, aby subiektywnie (a jednocześnie obiektywnie) ocenił, czy ta opisywana kawa trzyma poziom innych znanych i cenionych kaw ? I ogólnie, jak smakuje wytrawnemu kawoszowi z tutejszego forum ;)
- tzn. wymienię się na sprawdzoną i polecaną kawę pod espresso, preferencyjnie z kimś z wawy.
Jak na mój amatorski język, kawa jest bardzo delikatna i subtelna, aksamitna, aromat intensywny ale idzie w parze ze smakiem.
ktoś chętny ? ;)
P/S data przydatności kawy 30.05.17, druga data 30.05.16 (nie jestem pewien czy to data palenia, może zbioru ? - w "factory" panie pakujące kawę wsypywały ją do torebek z datą 30.06.16/17 a przecież mamy październik)
P/S2 początkowo kawa w torebkach była luźna, po powrocie zahermetyzowała się - najwyraźniej w samolocie była lekka dekompresja/podciśnienie i nadmiar powietrza został wyciągnięty przez wbudowany w torebkę zaworek, dlatego opakowanie na zdjęciu pomarszczone.
-
Piękny cynamon :)
Na Twoim miejscu przeszedłbym się do Forum i opowiedział powyższe.
-
przeszedłbym się do Forum i opowiedział powyższe
? nie rozumiem...
-
Kawiarnia Forum (http://forum.coffee). Pogadasz ze Sławkiem, pewnie uda się coś zaparzyć, będziesz miał odpowiedź z pierwszej ręki od człowieka, który zęby zjada na kawie od lat i dobrze mu to wychodzi.
-
no pomysł przedni ;)
a czy Sławek jest uczestnikiem tego forum ?