forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Serwis, konserwacja sprzętu i tuning => Wątek zaczęty przez: siewcu w 24 Wrzesień 2016, 22:32:48
-
co mogłem zrobić źle? zdemontowałem bojler, wrzuciłem do kwasku, podobnie z czujnikiem wody, kolankami i trójnikami. więcej w zasadzie nie ruszałem, i poza tym, że przy przepuszczeniu wody przez wylewkę(która jest na drugim hxie) cieknie mi z kolanka, to bojler się nie napełnia... nie pomaga wkładanie i wyciąganie czujnika wody, czy też jedno odpinanie, odkręcenie zaworu pary również nic nie daje. ekspres się włącza i grzałka pracuje na sucho... a pompa działa tylko przy włączeniu wylewki, ale tam leci woda bezpośrednio ze zbiornika. jakiś pomysł co mogłem uszkodzić albo co źle zrobiłem?
-
Sprawdź prawidłowość podłączenia przewodów do sterownika poziomu wody i może jeszcze odpowietrznik. Skoro grzałka się załącza bez wody to coś jest nie tak z poziomami.
-
przewody są podłączone identycznie, a odpowietrznik to zawór antydepresyjny, tak? nawet jeśli on, to i tak słabo, bo przy włączonym ekspresie odkręciłem rurkę od(chyba) napełniania bojlera i nic sie nie stało...
-
Grzałka się załącza pomimo braku wody, tak?
-
tak
-
Ekspres jest podłączony do instalacji wodnej?
-
nie, do pojemnika(miska, garnek) z wodą, stojącego obok
-
Grzałka nie ma prawa się załączyć bez wody. Od poziomu wody w bojlerze są 2 czujniki min i max. Elektronika działa w ten sposób: Mamy pusty bojler, załączamy ekspres i wtedy elektronika załącza pompę pompując wodę do bojlera. W momencie dotarcia wody do czujnika minimum załącza się grzałka a woda pompowana jest w dalszym ciągu aż do momentu osiągnięcia poziomu max. Wtedy wyłącza się pompa. W bojlerze jest zawór odpowietrzający, który jest otwarty aż do osiągnięcia pewnego ciśnienia w bojlerze. Od tej pory zawór ten jest cały czas zamknięty. Gdy w bojlerze zostanie osiągnięte ciśnienie ustawione na czujniku ciśnienia to wtedy wyłącza się grzałka. Ciśnienie lekko spada i grzałka wówczas się znowu załącza. I tak w kółko. Załóżmy, że pobierasz ciepłą wodę z bojlera. Wówczas pompa może nie nadążyć z dostarczeniem świeżej wody do bojlera i poziom wody spada. Gdy spadnie poniżej minimum, grzałka się wyłącza. Tak więc załączenie grzałki jest od ciśnienia w bojlerze i uwarunkowane jest co najmniej niskim poziomem wody. Gdy poziom wody spadnie poniżej minimum, grzałka NIE MA PRAWA SIĘ ZAŁĄCZYĆ! No, chyba że elektronika jest uwalona albo pomylone są podłączenia. Czujniki poziomu wody to 2 druty z nierdzewki różnej długości. Przeanalizuj działanie ekspresu i wyciągnij wnioski.
-
chyba coś pomyliłeś, bo u mnie nie ma czegoś takiego jak pobieranie wody z bojlera - bojler jest tylko i wyłącznie w celu nagrzania wymiennikÓW ciepła - podkreślam, bo są dwa - jeden do wody, drugi na grupę kawową. z bojlera bezpośrednio można pobrać tylko parę. szkoda, że fotek nie porobiłem, ale wygląda to wszystko dziwnie w środku - nie ma bezpośredniego połączenia grubym przewodem między pompą a bojlerem. rozchodzi się to na trzy strony - hx wylewki wody, hx grupy i cienka rurka do napełniania bojlera.
-
Musi być jakiś zawór na wejściu do bojlera. Ale u Ciebie nawet pompa się nie uruchamia, by bojler napełnić?
Wygląda to na problem z automatycznym napełnianiem bojlera... Jest w tym układzie chyba tylko jedna sonda poziomu wody czy dwie, jak pisał Jeżyk?
-
Jeszcze dużo przede mną, muszę wymyślić jakieś rozsądne miejsce, z podłączeniem do wody. Niestety ciśnienie na wejściu musi być większe niż ciśnienie w bojlerze, inaczej się nie napełni.
Może o to chodzi?
-
W takich starych maszynach powinien być też jakiś ręczny zawór do napełniania bojlera.
-
czujnik poziomu wody jest jeden, montowany od góry i, nie wiem dlaczego, regulowany - sonda rusza się w obudowie, i tu też mam zagadkę jak ustawić. sonda jest jedna, i zgaduję, że dlatego, że to podwójny hx - mógłbym w bojler zalać nawet płyn chłodniczy od samochodu, i będzie z niego czysta kawa i woda z wylewki, ale pary bym się bał ;) a zawór ręczny... jest jeden zawór, ale na dole - próbowałem spuścić nim wodę z bojlera, wyleciała może łyżka stołowa. no cóż, spróbuję dzisiaj gdzieś go podłączyć do instalacji... może się napełni.
-
Bojler powinien być wypełniony wodą do 55%-75% swojej objętości. Jak to ocenisz bez naczynka połączonego, nie wiem.
-
podłączyłem do instalacji wodnej, i co się okazuje? prąd na grzałce jest(sprawdzone przypadkiem organoleptycznie), woda z wylewki leci zimna, nic nie grzeje... a nie mam jak sprawdzić, czy cokolwiek leci do bojlera - pompa nie pracuje, odkręcenie zaworu pary też nic nie zmienia. brakuje mi pomysłów, szczególnie że wczoraj grzałka działała a jedyne co się zmieniło, to podłączyłem go pod instalację... no i raz uruchomiłem na chwilę podłączony pod instalację z odpiętą grzałką. a wszystko jest poskładane tak jak było... pomijam to, że muszę zmienić uszczelki miedziane, bo z braku nowych(nietypowa grubość) musiałem poskładać na starych i jest nieszczelne.
-
Ponieważ grzałka pracowała bez wody, to mogła się chyba zepsuć... ;) Trudno tak doradzać zdalnie. Musisz wszystko sobie po kolei posprawdzać albo oddać to jakiemuś dobremu elektrykowi. Warto zajrzeć do schematu instalacji elektrycznej i sprawdzić czy wszystko zostało zgodnie połączone.
-
wszystko jest podłączone dokładnie tak jak było... a schematów do tego ustrojstwa nie ma, ciężko mi było znaleźć rzetelny katalog części(dostałem dopiero u dostawcy, żeby podać odpowiednie numery tego co chcę zamówić), a o schematach mogę pomarzyć niestety... :( grzalka spalona nie jest, ma 40 ohm - zmierzyłem przed chwilą. brak mi pomysłów, może czujnik poziomu wody jest uszkodzony - ale to też nie mam pojęcia jak sprawdzić...
-
W obwodzie grzałki są różne inne elementy, pewnie jest bezpiecznik, pressostat. Czujnik poziomu wody to tylko drut, więc nic się tu nie uszkodziło, co najwyżej styk.
Żeby sprawdzić grzałkę, trzeba ją po prostu podłączyć na chwilę do napięcia zasilania...
-
z moim szczęściem podłączenie grzałki na krótko skończyłoby się poparzeniem trzeciego stopnia :picardpalm: i żeby uciąć temat opróżniania ekspresu przez otwieranie wylewki gorącej wody, zrobiłem taki prosty schemat. z opisu - znak zapytania w kółku to jakaś śrubka wkręcona w trójnik na przewodzie, a trzy kreski w bojlerze(żółta i dwie szare) to zawór bezpieczeństwa, zawór antydepresyjny i czujnik poziomu wody.
-
A gdzieś tam na obudowie nie ma schematu elektryki? Producent powinien Ci to udostępnić... Może warto do Italiańców napisać?
-
na obudowie centralki jest tylko opis co gdzie ma być podłączone, więc informacji nie ma - i to jest opisane raczej skrótami i chyba po włosku... zaraz skrobnę maila do nich, może coś podpowiedzą co robić, bo mi się pomysły skończyły...
-
Wez chłopakowi Antonio wody z mózgu nie rób, akurat mu makaron coś udostępni....jak schemat jest na naklejce na pudełku :D Obwód napełniania ma być podłączony pod styki LIV i masa. Masa ma być na bojlerze, LIV podłaczone do druta. Może nie napełniać bo są jakies lewe prądy na obudowie. Masz toto przez róźnicówke zapięte? Wykręć też cały czujnik, rozbierz na 4 częsci (teflon, drut, duży i mały nypel ), wyczyść dokładnie, nie kwasem! i wysusz przed ponownym montażem.
-
kupiłem goły, niesprawny(brak panelu) ekspres, także schematu brak. przez różnicówkę podłączone nie jest, bo nie mam takowej w domu(taka instalacja, co zrobić)... czujnik już czyściłem, pięknie się błyszczy - tyle że w kwasku cytrynowym kąpałem. masy przykręconej do bojlera nie widziałem(a sam jest przykręcony do obudowy na dwóch gumowych podkładkach). a układ napełniania to która część na moim pseudo-schemacie?
-
obwód napełniania masz: styk LIV na centralce - kabel do druta poziomu i druga część obwodu to kabel masowy od bojlera do masy na centralce, jest dopinany na styku koło LIV. jak poziom wody zwiera obwód to odcina napełnianie, jak rozwiera to załącza pompe i zawór em. Czujnik nie ma się błyszczeć tylko nie może być styku między drutem a obudową czujnika i bojlerem...masa powinna ybć na bojlerze podłączona albo na śrubie mocującej bojler
-
no to takiej masy tam nie ma. zresztą, nawet gdyby była a jej po prostu nie widzę, to odpięcie czujnika powinno uruchomić obwód napełniania - zgadza się? to już próbowałem zrobić i tak się nie dzieje, więc coś jest uszkodzone, teraz tylko pytanie co i jak to sprawdzić...
-
no cóż, pogrzebałem trochę, i tak... zdjęcie centralki mam - taki jest schemat, i wnioskując po braku prądu i kolorze części przewodów, wszystko tam jest sterowane masą. i tu jest pewny haczyk... dziwiło mnie ułożenie osłonek na wiązce, no to zdjąłem z tej od czujnika wody(notabene, można lutować kabel przy czujniku poziomu wody czy muszę zaciskać konektor? nie wiem czy to działa jak kabel termoparowy czy nie) i tu niespodzianka - czujnik jest podłączony do masy i do centralki. nie wygląda to na fabryczne połączenie, dlatego też strzelam, że ktoś po prostu przylutował się do kabelka idącego z czujnika poziomu wody do centralki i podłączył go bezpośrednio do masy, żeby uruchomić napełnianie na stałe... nie wiem, ale wygląda to dziwnie. połączenia bojlera z masą nie jestem w stanie znaleźć, jedyny sposób w jaki mógłby być podłączony do obudowy to przez zawór od pary, który jest przykręcony bez izolacji do obudowy a z bojlerem połączony miedzianą rurką...
-
Jak to ocenisz bez naczynka połączonego
Może jak wyjmie całkiem tę sondę i przyłoży do bojlera to będzie wiedział ile ma wystawać.
-
ustawienie poziomu wody to nie jest problem, to można po prostu zmierzyć przecież... a od makaronów dostałem maila z prawdopodobną przyczyną tego, że nie grzeje grzałka. i zostaje mi sprawdzenie po kolei całego układu pompowania wody do bojlera - tylko jeśli ktoś mógłby podpowiedzieć, czy to jest jest obwód z cewką(jedno z wyjść z trójnika pompy, to gdzie jest cewka i bodaj brązowe kreski - jestem trochę daltonistą) to tam wszystkie rurki posprawdzam...
-
(https://hsto.org/getpro/habr/post_images/5ba/234/61a/5ba23461aae093f291c574d32a043aae.jpg) Tu masz dość jasno pokazane działanie ekspresu z HX Od pompy poprzez OPV woda płynie albo do HX albo do bojlera i uzupełnia w bojlerze jej poziom. Możesz mieć coś zatkane w tym zaworze przepuszczającym wodę na schemacie opisany jako "autofill solenoid valve". Dziwne podłączenie czujnika poziomu które opisałeś wcześniej pozwala wątpić w to, czy elektronika jest jeszcze dobra i czy jest prawidłowo to wszystko połączone. No cóż, spróbuj sprawdzić ten zawór.
-
ale ten schemat nie działa tak jak u mnie, bo to co masz tu opisane jako hot water nie jest bezpośrednio z bojlera, tylko hot water ma swój oddzielny hx - nie wiem kto to wymyślił, ale jak już tak jest to muszę to jakoś ogarnąć... póki co próbuję od włochów jakieś info wydębić, może mi się uda, na razie podpowiedział jak uruchomić grzałkę - ma ona swój wyłącznik termiczny, który trzeba odblokować wciskając przycisk w nim.
-
Grzałkę sobie na razie odpuść. Masz po rostu DWA HX-y a tu jest JEDEN To chyba nie jest jakiś straszliwy problem dorysować sobie zamiast rurki do gorącej wody na zewnątrz jeszcze jednego HX-a z kolejnym elektrozaworem. Mnie się już tego zrobić nie chciało. Jak widać grzałka i zawory też nie są tu podpięte do elektroniki. Elektronika steruje wszystkimi elektrozaworami, pompą, grzałką, kontrolkami i co tam jeszcze jest. Nie jest to pokazane, żeby nie zaciemniać rysunku. Trzeba sprawdzić działanie i drożność elektrozaworów kierujących wodę do bojlera, do HX 1 i HX2.
-
wiem, dlatego staram się tego zbyt często nie uruchamiać. póki co i tak po włączeniu ekspresu pompa nie pracuje, jedyne co to przy ostatniej próbie, po odłączeniu od centralki wtyczki od czujnika poziomu wody, po chwili coś zaczęło jęczeć - wyłączyłem od razu ekspres, ale nie zdążyłem zlokalizować źródła tego dźwięku, jedynie tyle, że było to raczej na dole, a nie na górze... najgorsze jest to, że podłączenie ekspresu do instalacji wodnej wymaga u mnie strasznych kombinacji, czyli chodzenia po domu i odkręcania kranów... na flojet mnie nie stać, zresztą cena w atp to trochę przegięcie(ok 1300 zł), taniej mnie wyjdzie kupno kilku metrów węża i dorobienia trójnika gdzieś przy kranie...
-
póki co to wychodzi na to, że siadła elektronika... odpiąłem od centralki czujnik poziomu wody, czyli pompa powinna ruszyć - i lipa. zostaje szukanie używki albo próba naprawy, o ile któryś elektronik się podejmie... swoją drogą, dziwnie jest pompa sterowana - podawane są na nią dwa plusy, jak jeden znika to pompa zaczyna pracować.
-
problem rozwiązany - dałem do znajomego elektronika, posprawdzał elektronikę. jakaś dioda czy inny rezystor miał(a) przebicie, skutkiem czego nie załączał się przekaźnik. 5 minut jego roboty i czujnik poziomu wody normalnie działa :) po włączeniu ekspresu mijają 2-3 sekundy i zaczyna napełniać bojler, po przyłożeniu kabla do czujnika wody(kabelek niestety urwany) pompa się wyłącza.