forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: manfred w 21 Wrzesień 2016, 09:16:30

Tytuł: Zassenhaus Havanna rekordowy skok ?
Wiadomość wysłana przez: manfred w 21 Wrzesień 2016, 09:16:30
Do kupna tego młynka skusiły mnie trzy rzeczy. Ciekawy wygląd, metalowe żarna oraz waga samego młynka. Za kilkanaście dni gdy się bliżej poznamy bardzo krótko opowiem o zaletach i wadach tego młynka choć wiem że więcej będzie tych drugich. Niestety nie mam zbyt dużej ilości młynków do testów ale w szranki stanie dodatkowo porlex oraz młynek mojej teściowej :-) Póki co w duecie kawy z MastroAntonio i Synestezja. Cały zestaw ze zdjęcia to koszt ok ok 600 zł nie licząc skoczni :-)
Czy bedzie to rekordowy skok w stosunku do tanich młynków?
(https://dl.dropboxusercontent.com/u/146172764/kawa/swiezopalona/20160921_0756.jpg)

(https://dl.dropboxusercontent.com/u/146172764/kawa/swiezopalona/20160921_0758.jpg)

PS Dziękuję Świeżopalona za szybką realizację zamówienia oraz elastyczność w negocjacjach cenowych młynka.
Tytuł: Odp: Zassenhaus Havanna rekordowy skok ?
Wiadomość wysłana przez: Sala w 21 Wrzesień 2016, 09:40:20
A to małe po lewej to pewnie gratis :)
Tytuł: Odp: Zassenhaus Havanna rekordowy skok ?
Wiadomość wysłana przez: manfred w 21 Wrzesień 2016, 09:42:32
A to małe po lewej to pewnie gratis

Które małe? Zapewniam Cię że na zdjęciach nie ma nic co bym dostał gratis. Za wszystko zapłaciłem :-)
Tytuł: Odp: Zassenhaus Havanna rekordowy skok ?
Wiadomość wysłana przez: Antonio w 21 Wrzesień 2016, 11:46:36
Ten młynek jest nawiązaniem do tureckiej tradycji? Ciekaw jestem jak się sprawdzi.
Tytuł: Odp: Zassenhaus Havanna rekordowy skok ?
Wiadomość wysłana przez: maxredaktor w 21 Wrzesień 2016, 13:15:00
Za wszystko zapłaciłem :-)

Telemarkiem :D

A tak na poważnie, to czekam na recenzję, bo właśnie szukam jakiegoś młynka ręcznego.
Tytuł: Odp: Zassenhaus Havanna rekordowy skok ?
Wiadomość wysłana przez: manfred w 23 Wrzesień 2016, 17:54:13
Znany z minimalizmu postanowiłem tylko i wyłącznie minimalnie napisać o nowym nabytku. Pierwsze co to dolny pojemnik havanny wchodzi na wcisk i jest to badziewne rozwiązanie. Brakuje mi blokady, która by działała w sposób odwrotny do mielenia. Miałem nadzieje, że jest to inaczej rowiązane niż w porlexie. Druga sprawa  to górne wieko pod wpływem mielenia spada a raczej zsuwa się do góry przez co co jakiś czas trzeba je przytrzymać. A już nader denerwująca jest zbyt krótka rączka. Nie brałem tego pod uwagę. Zdecydowanie lepiej mieli się w porlexie gdzie ta rączka jest trochę dłuższa. Samo mielenie sprawia trochę trudności. Może jak dorobię dłuższą rączkę będzie wtedy bardziej przyjemna. Ustawienie przemiału odbywa się bardzo łatwo. Trzeba przekręcić śrubą. Dwa pełne obroty to gruz. Nie porównuję tutaj przemiału bo dla mnie za dużo z tym roboty. No a teraz kilka zalet havanny. Przede wszystkim waga. Nie jest to ciężki młynek ale w porównaniu do porlexa jest prawie dwa razy cięższy. Na mojej wadze wraz z rączką to 490g. Max kawy do mielenia to 30 g. Tak na zakończenie uważam że młynek jest niedopracowany a ten kto go konstruował chyba nie milił nigdy nim kawy. Gdybym mógł cofnąć czas to w życiu nie kupiłbym tego młynka ale niestety mam dostęp tylko i wyłącznie do zakupów przez internet.
(https://dl.dropboxusercontent.com/u/146172764/kawa/swiezopalona/test/_D4D0002.jpg)

(https://dl.dropboxusercontent.com/u/146172764/kawa/swiezopalona/test/_D4D0014.jpg)

(https://dl.dropboxusercontent.com/u/146172764/kawa/swiezopalona/test/_1030412.jpg)
Tytuł: Odp: Zassenhaus Havanna rekordowy skok ?
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 23 Wrzesień 2016, 18:25:42
Jakiś czas temu również szukałem porządnego młynka ręcznego i jak wielu przede mną zainteresowałem się młynkami Zassenhaus. Niestety po obadaniu Brasili, Quito i Panamy stwierdziłem, że szkoda kasy. Ostatecznie stanąłem przed wyborem Comandante MK3 albo Lido 2 i zdecydowałem się na ten pierwszy, który urzeka pancernym wykonaniem i lekkością mielenia. Comandante nie jest idealny, ale przy możliwości negocjacji ceny lepiej dołożyć do tej konstrukcji niż pakować kasę w Zassenhaus.

Szczerze, to dziwie się, że po lekturze wątku o Quito zdecydowałeś się jednak młynek Zassenhaus.
Tytuł: Odp: Zassenhaus Havanna rekordowy skok ?
Wiadomość wysłana przez: manfred w 23 Wrzesień 2016, 18:29:46
Szczerze, to dziwie się, że po lekturze wątku o Quito zdecydowałeś się jednak młynek Zassenhaus.

Ale tak naprawdę nie ma za bardzo wyboru. A skusiłem się na metalowe żarna. No i to że jednak cały metalowy.
Tytuł: Odp: Zassenhaus Havanna rekordowy skok ?
Wiadomość wysłana przez: intersekt w 23 Wrzesień 2016, 18:42:16
Jasne, rozumiem ja też o mały włos nie kupiłem Quito. Wybrałem jednak 2 opcję czyli męczyć się dalej Rhino i dozbierać do Comandante, które również używam w terenie - jak się zbije słoik, to mam jeszcze drugi zapasowy.

Jak Ci się zechce to chociaż wrzuć zdjęcie jakiegoś dripowego przemiału, to może tym się Havanna obroni ;)
Tytuł: Odp: Zassenhaus Havanna rekordowy skok ?
Wiadomość wysłana przez: manfred w 23 Wrzesień 2016, 18:44:31
Jak Ci się zechce to chociaż wrzuć zdjęcie jakiegoś dripowego przemiału, to może tym się Havanna obroni

Mam wrażenie że pod dripa najpierw mieli miałko po czym idzie momentalnie w gruz. Jedno trzeba przyznać że ja miałko mielę pod kawiarkę i tutaj jest dobrze.
Tytuł: Odp: Zassenhaus Havanna rekordowy skok ?
Wiadomość wysłana przez: krystians w 23 Wrzesień 2016, 22:10:30
z wyglądu i konstrukcji domniemywałbym że to jest młynek pod dżezwę, ewentualnie kawiarkę. Tego typu młynki patrząc w kierunku wschodnim na chociażby wspomnianą Tutrcję, nie były robione pod gruby przemiał. CHociaż jeśli jest tak niewygodny do mielenia, to chyba jest gorszy od tureckiego protoplasty.