forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: Draakhan w 20 Wrzesień 2016, 07:39:05
-
Cześć!
Jako że ostatnio mój kilkuletni Zelmer 13Z018 dokonał żywota i koszty naprawy okazały się być takie, jak zakupienie nowego egzemplarza, to pojawiła się okazja do przejścia na poziom wyżej :).
Od jakichś dwóch lat parzę w domu kawę, w zdecydowanej większości przypadków jest to espresso, więc możliwość zrobienia espresso "prawie" jak w dobrej kawiarni jest dla mnie głównym kryterium wyboru. Edukuję się i eksperymentuję (na miarę możliwości starego ekspresu), tak aby kawa wychodziła coraz lepsza i powtarzalna (z tym trochę ciężko mi szło do tej pory). Jakiś czas temu zasmakowało mi też ristretto, więc możliwość zrobienia go w domu byłaby bardzo cennym atutem. Od czasu do czasu robię też, najczęściej dla gości, inne rodzaje kaw, np. jakieś mleczne. Zainteresowało mnie, aczkolwiek jeszcze bez żadnych prób w tym kierunku, latte art, więc możliwość poprawnego spienienia mleka też by się przydała. Mam dostęp do dobrych, świeżo palonych pod espresso ziaren kawy. Na blacie stoi młynek Graef CM702.
Po lekturze forum jestem dosyć przekonany do wyboru Ascaco Arc. I tutaj jest moje pytanie, czy ten ekspres do takich zastosowań i dalszych planów co do edukacji i praktyki kawowej to dobry wybór, czy może jednak polecilibyście coś innego? Jeśli chodzi o budżet, to mniej więcej taki, jak ten, który na razie wybrałem.
-
Arc to będzie dobry wybór. Espresso robi poprawne. Spienianie też się udaje mu choć trochę trwa. Osobiście bym dopytał Janusza czy w Arcu będzie ten nowy elektroniczny termostat - dałby możliwość wiekszej zabawy z temperaturą i smakiem.
Nie wiem tylko czy Graef podoła z przemiałem. Zelmer miał odblokowanie sitka?
-
Daje radę z UNO PROF to pewnie z ARC też sobie poradzi. :taktak:
-
Ekspres na pewno da radę jeżeli tylko poświęcisz mu odpowiednią ilość czasu na zaprzyjaźnienie się :)
Co do termostatu elektronicznego... nie jest on przewidziany do ARC'a więc w fabryce nie montują. Oczywiście można go założyć u nas tylko nie bardzo się to opłaca moim zdaniem.
-
Arc to solidny sprzęt i dzięki termoblokowi banalnie prosty w użytkowaniu.
Rozważyłbym jedynie zmianę młyna na coś lepszego z płaskimi żarnami, bardzo ułatwi to korzystanie z ekspresu. U mnie po zakupie arc-a przejście z graefa na eurekę dużo poprawiło. Do obserwacji i ewentualnego korygowania błędów ekstrakcji przydaje się NPF - widzisz co i jak się robi: https://www.youtube.com/watch?v=NCcTPC_x1bU (https://www.youtube.com/watch?v=NCcTPC_x1bU)
-
Dzięki za wszystkie odpowiedzi :). Ok, to jak nie ma przeciwwskazań do moich planów, to w takim razie decyzja podjęta.
Poświęcić nowemu ekspresowi czasu na pewno poświęcę sporo. Nawet na Zelmerze miałem radochę z uczenia się i kombinowania, to na nowym tym bardziej.
O młynkach z płaskimi żarnami, to po prawdzie dowiedziałem się dopiero teraz, jak szukałem ekspresu, i mam już swój typ w postaci i-1. Jednak na razie trzeba się wstrzymać i pozbierać kasę, bo i tak ten nowy ekspres to niespodziewany wydatek.
@DrUsagi, sitka wyglądały ok, przynajmniej jak na moje niefachowe oko. Podejrzewam, że mocno twarda woda z kranu musiała w ekspresie szkody narobić mimo regularnego odkamieniania. Serwis, do którego oddałem, dał mi wczoraj znać, że całkowicie poszedł zawór i trzeba by wymienić go na nowy. Teraz już mam postanowienie, że nowy ekspres tylko przefiltrowaną Primaverą będzie "pojony" :).
@grex, ciekawie wygląda ten NPF. Wpisane na listę przyszłych zakupów :D.
-
Mam NPFy i zapraszam na zakupy. 8)
-
Do 3 tygodni będę sprzedawał mojego Arc-a (wersja z bojlerem)wraz NPF-m, tamperem, i orgonalnymi sitkami, może się skusisz.
-
Od którego roku produkcji ARC ma termoblok zamiast bojlera?
-
Od 2012 roku.
-
Do 3 tygodni będę sprzedawał mojego Arc-a (wersja z bojlerem)wraz NPF-m, tamperem, i orgonalnymi sitkami, może się skusisz.
Dzięki za propozycję, ale preferuję jednak nowy sprzęt :)
-
Witam Serdecznie!
Jako, że mój podstarzały ekspres przeżył ostatnio zawał zmuszony zostałem do zakupu nowego sprzętu. Młynek oczywiście mam, może bez żadnych szaleństw, na moje potrzeby wystarcza. Zastanawiam się właśnie nad zakupem Ascaso Arc (ew. Basic). Jaka kawa przelewa się w domu? Nad espresso przewagę ma jednak cappuccino, które nałogowo spożywa druga połowa, mój wybór? 50/50 espresso/'mleczny paździeż'.
W związku z powyższym prosiłbym o poradę; przy domowym użytku średnio 4-5kaw dziennie. Co kupić? Nie ukrywam, że mam dość marketówek z plastiku, natomiast cena Ascaso Arc to moje maksimum na chwilę obecną. Dlatego; polecicie czy odradzicie w/w maszynę? Czy nowy Basic różni się od Arc'a tylko obudową czy diabeł leży gdzieś głębiej w szczegółach? Aa.. i 'najważniejsze pytanie od Gośki'.. Jak wysoka filiżanka się zmieści przy standardowym portafilter'ze? Ew. Ile należy doliczyć sobie do NPF'a?
Jeżeli macie możliwość, to prosiłbym również o namiary gdzie zakupu dokonać.
Pozdrawiam!
-
Forumowicz Janusz jest dystrybutorem Ascaso na Polskę — odpowie na wszystkie Twoje pytania a może i cenę zaproponuje miłą i przyjemną.
-
Pytanie tylko czy twój młynek wystarczy do sprzętu Ascaso? Chyba teraz tam są też zablokowane sitka, ale trochę szkoda marnować potencjał maszyny.
Basic i Arc bebechy mają te same. Jeśli Gośka marzy o podstawieniu szklanki - to nie wejdzie, z normalną filiżanką nie ma problemu.
-
Na wyposażeniu jest obecnie pięć sitek. W tym dwa ciśnieniowe do kaw marketowych. Tego sposobu przyrządzania kawy jednak nie polecam. Skontaktuj się na priv lub e-mail a chętnie odpowiem na wszelkie pytania. Ocenimy też czy młynek da radę do sitek tradycyjnych. Mieści się filiżanka o wysokości 9 cm. Jeśli będzie włożony NPF to o ok. 2 cm więcej. Tyle, że NPF raczej nie służy do wykonywania dużej kawy... ;)
-
Mam Arc i nie mam zablokowanych sitek. W nowych modelach jest dodawane 5 sitek i dwa są zablokowane. Do mojego modelu były tylko dwa. Model 2014.
-
Zmiana nastąpiła wraz ze zmianą grupy kawowej w maju 2015 r.
-
Witajcie
Kupiłem zestaw Arc + młynek Ascaso I- 1 Steel
I mam 3 pytania..
1)Czy po wyłączeniu guziczka pary ,,burza''( bucha parą w zbiorniku i wzburza wodę) w zbiorniku to normalne zjawisko?Kolba w czasie pracy steamer -a jest odkręcona
2) Ile czasu musi minąć od wyłączenia pary by z grupy leciała tylko woda. Po wyłączeniu pary i chcąc przepłukać grupę leci woda i para jednocześnie.
3) No i teraz młynek. Ma bezstopniową regulację. Jak długo trzeba kręcić pierścieniem od fabrycznego ustawienia by uzyskać poprawne espresso. Przekręciłem ów pierścień (2 krotnie pełny obrót) w stronę drobnego mielenia, oczywiście stopniowo i efekty są dalekie od ideału.. Shoty wodniste bez cremy... :(
Będę wam bardzo wdzięczny za pomoc...
-
Czytaj. To wszystko jest na forum.
Skręć młynek (wyłączony) aż żarna będą ocierać, poluzuj odrobinę i szukaj od tej strony.
Nie chwalę się telefonem przy użyciu Tapatalka.
-
pkt. 1 to prawdopodobnie efekt zaworu 3-drożnego który tutaj działa tak, że cofa czystą wodę z powrotem do zbiornika.
Żeby zamienić parę na wodę musisz najpierw schłodzić termoblok puszczając wodę przez odkręconą na max dyszę pary, tak samo jak przy nagrzewaniu. Z tego co pamiętam nie powinno się puszczać pary przez grupę bo coś tam można uszkodzić. Jest i prostsze rozwiązanie - najpierw robisz kawy a potem mleko do nich, przy okazji daje to możliwość zabawy w latte art.
-
Dzięki za podpowiedzi koledzy :)
Piomic - zrobiłem jak radziłeś i od razu lepsze efekty w filiżance .
Grex - po zakończeniu spieniania, włączam przycisk zaparzania i puszczam wodę z dyszy. Jest duże cisnienie z dyszy pary połączone z 50 ml wody.
Po tej operacji z grupy leci tylko woda.
Powiedz mi ile trzeba czekać by uzyskać dużą moc pary by uzyskać latte art? Para pojawia się po kilkunastu sekundach jednak jednak ma zbyt małą moc by ,,zakręcić mlekiem''.
-
Ty masz już chyba termoblokową wersję, mój basic był na boilerku więc nie pomogę w kwestii pary.
-
W mniejszych jedno-bojlerowcach najlepiej spinało się gdy rozpoczynało się na chwilę przed zgaśnięciem grzałki grzejącej wodę na parę. Wtedy woda była już dość gorąca a grzałka cały czas grzejąc jeszcze utrzymywała poziom pary. W ekspresach z termolokami pewnie wygląda to inaczej. Najlepiej spytać bezpośrednio u źródła czyli u Janusza jak on to robi na nowych Ascaso.
-
przypuszczam że błędy wynikają z nieumiejętnej obsługi i braku doświadczenia, w nowym modelu i moc pary jest duża, czasem aż za mocna. Kolba wymaga trochę praktyki, spienianie też, to w końcu manual a nie automat jest, także cierpliwości. Jak masz blisko to Janusz robi szkolenia z obsługi nowym użytkownikom.
Jeśli nie dostałeś w zestawie to dokup sobie profesjonalną końcówkę spieniającą (ta na dole): http://www.1st-line.com/store/pc/catalog/detail/I891.jpg (http://www.1st-line.com/store/pc/catalog/detail/I891.jpg)
Nasadka panarello też spieni, ale do rysowania potrzebna jest drobniejsza piana, którą robią profesjonalne nasadki. Tu masz przykładowy filmik instruktażowy od bliźniaczego modelu tej marki: https://www.youtube.com/watch?v=fEIoC2bZKYo (https://www.youtube.com/watch?v=fEIoC2bZKYo)
-
Tylko że na tym filmiku spienianie jest nasadką rurkową. Lepszy efekt pod latte art uzyskuje się samą sześciokątną nakrętką lub nakręconą zamiast niej nasadką ze stożkiem i dziurką na końcu stożka.