forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy dźwigniowe => Wątek zaczęty przez: Biogon35 w 15 Wrzesień 2016, 22:38:03
-
Podstawa wokół bojlera przerdzewiała na wylot. Brak pryszniców. Dolna ebonitowa opaska bojlera pokruszyła się w palcach. Ebonitowa czapa też nie ma opaski i jest popękana na krawędzi. Chromy w opłakanym stanie. Zardzewiała tacka ściekowa pełna kawowego żużlu. Do środka nie odważyłem się jeszcze zajrzeć. Riviera pracowała podobno w jednej z krakowskich restauracji. Podejrzewam, że była włączona non stop. Ponad 10 lat temu padła i odtąd stała i rdzewiała. W sitku były nawet pozostałości kawy. Generalnie obraz nędzy i rozpaczy ...a cieszę się jak dziecko :mrgreen: Najważniejsze, że sprężyny działają a całość jest baaardzo ciężka :-)
-
:)
-
Czy to jest ta słynna już Riviera, o którą toczył się bój na serwisie ogłoszeniowym? :)
-
Oczywiście! :mrgreen:
-
Oczywiście! :mrgreen:
Czy Ty się ostatnio nie pozbywałeś dźwigni? ;)
-
Tak ale życie bez dźwigni nudnym jest ;) E61 z Twoim termometrem zaczęło być już tak powtarzalne, że zapragnąłem czegoś mniej przewidywalnego. A tak na poważnie to "kot w worku" okazał się nie lada wyzwaniem. Będzie przy czym dłubać w długie zimowe wieczory...
-
Wygląda absolutnie odlotowo! a co dopiero jak ruszy i zadziała, trzymam kciuki ;)
-
Praktycznie wszystko nadaje się do regeneracji lub wymiany. W bojlerze była woda. Po zlaniu w środku grzechocze :hihihi:
-
Galwanizer się ucieszy :nienie: poszukaj czegoś po znajomości, bo ceny rynkowe mogą pochłonąć sporo budżetu.
Może weź pod rozwagę pozbycie się chromów i zostawienie go w mosiądzu - polerkę w domu sam zrobisz.
-
Okazuje się że chromy nie są aż takie żłe. Te brązowe naloty były od kawy. Trochę spolerowałem na próbę i jest ok. Do chromowania pójdzie tacka. Najgorzej wygląda górna część podstawy. Wygląda na to, że będę musiał zrobić całą od nowa. Do wymiany wszstkie uszczelki, presostat, szklana rurka od wskaźnika poziomu wody, szpilki mocujące grupy. Na grzałce miernik wskazuje 50 ohm. Jeszcze jej nie wykręciłem. Wszystko wyjdzie w praniu. Dobrze że jest fajna zabawa :D
-
Tą drobnice uszczelkową, rurki itp. na bank w atp znajdziesz. Tylko się w katalog LF zaopatrz i coś podobierasz.
-
Jeśli by się przypadkiem okazało, że Twoje grupy są tej samej średnicy, co moja, to chętnie podłączyłbym się pod zamówienie uszczelek. Te na tłoku wyglądają dobrze, ale uszczelka grupy się sypie.
-
Grupy najprawdopodobniej są te same. Jednak uszczelki zamawiał będę na koniec całej roboty razem z tym co będzie brakowało, tak że może to trochę potrwać. Na pewno dam Ci znać na PW.
ATP znam, dzięki Dr :)
-
Próbuję zidentyfikować tę Rivierę. Po kopaniu w Internecie znalazłem informację, że na początku lat 90-tych zostało wyprodukowanych 20 sztuk na rynek amerykański, na specjalne zamówienie miejscowego dystrybutora. Cztery z tych maszyn udało mi się odnaleźć i wszystkie miały metalowe czapy. Szukając informacji o mojej Riwierze z ebonitową pokrywą, napisałem do Francesco. Oto co mi odpowiedział:
"these machines are relatively recent, year 1980-1990, but have not the importance of la pavoni or other famous brands, so is not possible to discover information reading old magazines or speaking with old technician or other sources, btw la zacconi was available to satisfy any request, so there are a lot of zacconi machine with different details, today I discovered the picture of a zacconi with square boiler."
Napisałem też do obecnego, nowego producenta Zacconi, zobaczymy co odpiszą. W załączeniu fotka od Francesca :)
-
Poniżej fotki wersji 110V z lat 90-tych
-
Kurcze, chyba miałem trochę więcej szczęścia, bo moja wymaga tylko polerki (ale nie jest chromowana) i wymiany paru uszczelek. Oprócz tego, wszystko działa, para bucha, ciśnienie idzie w górę, woda leci z prysznice (i żadnego innego miejsca!).
Jeszcze jedno. Masz sitka w kolbach?
-
Mam 4 sitka. Fota w załączniku.
-
Po kilkudziesięciu godzinach sprayowania gwintu rozpuszczającą syf chemią udało mi się odkręcić grzałkę. Wygląda nieżle, nie ma grama kamienia ani rdzy. Za to oblepiona była błotem, którego nie potrafię zidentyfikować. Czy jest możliwe że to spalona kawa??? Nie pachnie kawą, nie pachnie niczym. Czyżby to rdza wytrącona z wody? Twarde bryłki. W bojlerze tego świństwa jest jeszcze z pół kilo albo nawet więcej! Przeleżało tam z wodą ponad 10 lat! Pytanie - czym najlepiej się czyści/rozpuszcza zielony nalot na mosiądzu? Rozumiem że boiler, jak już uda mi się go odkręcić od podstawy (:sciana:)zalać roztworem kwasku cytrynowego?
-
Udało się w końcu odkręcić boiler od podstawy. Z wnętrza wysypało się kilo żużlu... ale nie ma kamienia. Po gruntownym czyszczeniu boiler będzie jak nowy :taktak: Podstawa przedzewiała kompletnie ale tylko pod boilerem. Chyba zrobię wstawkę zamiast dorabiać całość. Szkoda oryginału. Czy można boiler zalać jakimś silniejszym środkiem niż kwasek cytrynowy?
-
O, zupełnie inna grzałka, niż u mnie. Ja ma spiralę, która jest sporo niższa. Upewnij się później, gdy już wszystko poskładasz, jaki musi być poziom wody, aby grzałka była w całości zanurzona. Jeśli będzie wyżej niż dolny koniec szklanej rurki, to oznacz to dodatkowo.
Jeśli chodzi i bojler, to kwas cytrynowy da sobie doskonale radę. Przetestowałem już na dwóch ekspresach ;)
Uhh, to brązowo-czarne coś wygląda obrzydliwie... Skąd to się w bojlerze wzięło, nie mam pojęcia. Może lali jakąś wyjątkowo paskudną wodę? Czy to jest tłuste czy tylko mokre?
P.S. Gdybyś chciał odstąpić jedno z pojedynczych sitek, byłbym bardzo zainteresowany :D
-
Ty masz najprawdopodobniej grzałkę 800W. Na mojej jest wybite 1000W pewnie ze względu na większy boiler. To brązowo czarne jest mokre. Bardzo przypomina żużel. Nie za bardzo chcę się pozbywać pojedynczego sitka. To jedyna parka a w tej maszynie chodzi o zrobienie 2 espresso na raz ;)
-
Właśnie wczoraj w małym sklepiku w Riva del Garda widziałem dwie dźwignie Zacconi - jednogrupowe, jedna z orłem, druga w zwykłej czapce. Ta skrzydlata kosztowała prawie 900 euro.
-
Trzeba było jedną zabrać i zrobić z niej kawkę na Monte Baldo ! A następnie wrzucić zdjęcie do konkursu wrześniowego. ;)
-
To czarne to pewnie kawa która jakiś specjalista wrzucił do środka. Może myślał że to jak warnik z kranikiem ma działać.
-
Zgadza się, u mnie jest 800W. A odnośnie sitka to cóż, będę musiał jakieś namierzyć.
Kawa w środku to taki rodzaj preinfuzji? :D Albo żeby dużo kofeiny wydobyć, espresso z dodatkowym kopem.
-
I jak tam idą postępy w renowacji? Ja już powoli kończę polerkę i myślę o zakupie niezbędnych uszczelek. Myślałem chwilę o chromowaniu, ale ostatecznie zostanie chyba goły mosiądz.
-
Jeszcze daleko w polu. Na razie spawa się podstawa :)
-
FYI, prace powoli trwają.................... :ok:
Dzisiaj otrzymałem mail-a od Producenta:
"...your coffee machine has been made in the 80's.
The finishes were made for coffee machines sold in Europe in no more
than 10 pieces, and each of one have a particular feature."
:taktak:
-
Udało się kupić uszczelki?
-
Jeszcze nie ten etap. Taki dłuuugi projekt się zrobił.