forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: legoudko w 08 Wrzesień 2016, 15:28:05
-
Witam wszystkich.
Widzę, że jest już tu milion wątków. Nie wiem czy jeszcze ktoś będzie miał chęć mi pomóc ale spróbiję.
Szukam młynka do 3 k (chyba bym nie chciał przekroczyć tej sumy - chyba, że trzeba). Oczywiście żarna min. 60 itp. Ale mam jeden problem (wiem że śmieszny dość) nie może być on wyższy niż 44 cm. Tylko tyle może mieć max.
Poproszę o jakąś radę. Jak to zrobić, co wybrać? Gdzie ewentualnie kupić?
Z góry dziękuję
-
CEADO E6P
Najważniejsze cechy techniczne:
Napięcie zasilania 220V-240V
Moc 300W
Prędkość obrotowa żaren 1400 obr/min
Masa netto 8,7kg
Rozmiary 178mm x 212mm x 440mm
Średnica żaren 64mm
Pojemność hoppera 600g
//za stroną Antonia.
-
Rocket Fausto
-
Rocket jest tak na styk.
Ceado wygląda fajnie. A może lepiej ECM S-Automatik 64 od ceado?
Czy też może jeszcze coś innego i kupić mniejszy hopper? Czytałem, że można je zmieniać... Tylko skąd i jak znaleźć odpowiedni?
-
Może powieś wyżej szafki ? ;)
-
Albo w dolnej ściance wytnij koło otwornicą - hopper będzie mieszkał w szafce. Taką mam koncepcję.
-
Zależy do czego się zmierza :). Jest dużo fajnych młynków. Generalnie im większe żarna, tym lepiej. Ale ważniejsza dla mnie jest sprawność młynka w wymianie ziaren. Nieważne jak długo się ziarna mielą, jak wypadają do sitka. Ważne, żeby łatwo i bez większych strat dało się zmienić np. Brazylię na Etiopię ;). Ważne też, żeby szybko dało się zmienić przy operacji wymiany ziaren ustawienia młynka.
Niedawno pojawiły się nowe młynki Eureka Conti Valerio z lejkiem jak w Mazzerach. Są to ponoć demony szybkości i wydajności przy małych gabarytach, ale nie wiem jeszcze jak jest z problemem wymiany ziaren, retencji itp. Nie podobały mi się poprzednie modele z bezpośrednim wyrzutem do sitka, ale te nowe bardzo mi się podobają :).
-
Może takie zestawienie będzie pomocne w ocenie wysokości poszczególnych modeli, w kolejności stoją i-1 mini, eureka mignon, macap m2m, macap m4d i compak k3/wega:
(http://images78.fotosik.pl/333/2d525d8c8a8d6d76med.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/2d525d8c8a8d6d76)
Trzy pierwsze zmieszczą się pod Twoimi szafkami, przy czym wygodnie obsługiwać się będzie raczej tylko dwa najniższe.
Wysokośc młynka można też nieco obniżyć używając go bez hoppera lub z jakimś mikro-hopperem dorobionym we własnym zakresie.
-
. Oczywiście żarna min. 60
@grex- czytaj ze zrozumieniem
Niedawno pojawiły się nowe młynki Eureka Conti Valerio z lejkiem jak w Mazzerach
Fausto jest produkowany przez Conti Valerio i brandowany dla Rocketa, więc to jest pewnie ten sam młynek.
-
Stałem niedawno przed podobnym dylematem, najbardziej podobały misie Ceado E6P i ECM S 64.
No i zwyciężył ECM, przede wszystkim designem. Przy czym nie muszę mieć timera, więc wziąłem wersję manualną.
-
Na stronie Eureki pojawił się jeszcze jakiś ATOM (http://www.eureka.co.it/wp/assets/atom.pdf)
-
Fausto jest produkowany przez Conti Valerio i brandowany dla Rocketa, więc to jest pewnie ten sam młynek.
Nie, to nie ten sam młynek :).
-
Pokaż jakąś fotkę jak masz ;)
-
Ten Atom podoba mi się choć ma chyba mniejsze żarna i nie mogę znaleźć jego ceny. No i jest ciut za wysoki ale może coś na siłę bym wymyślił. Tylko nie wiem czy sie nad nim zastanawiać.
Sugerując się moimi gabarytami kuszą mnie takie młynki:
Profitec PRO T64
Rocket Macinatore FAUSTO
ECM S-Automatik 64
CEADO E6P
Wszystkie mają podobne żarna, czas mielenia chyba też. Ceny ich są stosunkowo do siebie zbliżone - myślę, że w granicach mojego budżetu.
Czy ktoś coś doradzić może w ich względzie?
-
Ten Atom podoba mi się choć ma chyba mniejsze żarna i nie mogę znaleźć jego ceny.
Jest tutaj (http://www.coffeedesk.pl/product/3463/Eureka-Atom-60E-Mlynek-Automatyczny-Czarny).
-
Atom żadnego na mnie wrażenia nie wywiera ;). W tym wątku na Kaffe-Netz (https://www.kaffee-netz.de/threads/muehle-860-e-und-865-e-von-conti-valerio-s-r-l.101028/) jest dużo informacji o małych młynkach... i o małej maszynie do esspreso o wdzięcznej nazwie Xenia. Te młynki od Conti Valerio są obrandowane jako Otto. Wyglądają trochę fajniej niż Fausto od Rocketa ;). Ale gdzie je można kupić? Jest tu też w tekście sporo porównań tych różnych młynków, również Ceado, pod różnymi względami. Kto tu u nas rozumie niemiecki i może nam to przetłumaczyć? ;)
-
ECM S-Automatik 64 z tego co widać ma bardzo dokładną regulację ,tylko jak będzie przy zmianie kawy? Jakieś punkty odniesienia, bo podziałki jak we włoskich nie widzę.
-
YYY to chyba nie pytanie do mnie :) Sam się chętnie dowiem. Widzę jednak, że coś cisza w temacie :)
-
ECM S-Automatik 64 z tego co widać ma bardzo dokładną regulację ,tylko jak będzie przy zmianie kawy? Jakieś punkty odniesienia, bo podziałki jak we włoskich nie widzę.
Potwierdzam, ma płynną precyzyjną regulację, przy zmianie ziaren radzi sobie bardzo dobrze. Dla mnie ważne było też, aby młynek był cichy i ECM taki jest :taktak: A podziałkę ma taką:
-
No yo po krótkiej przerwie.
Póki co przychylam sie najbardziej do kupna ekspresu ECM Mechanika IV Profi. I co do młynków myślę sobie tak:
Profitec PRO T64 - fajny, dość drogi, wszystko co trzeba chyba ma. Trochę nie podoba się design - w sensie, że jest taki toporny trochę. No i chyba jest dość głośny z tych ziżej wymieniony.
Rocket Macinatore FAUSTO - bardzo podobnie jak wyżej. Zaletą obu jest, że można swobodnie oprzeć kolbę, nie trzeba jej trzymać. Łatwa obsługa.
ECM S-Automatik 64 - fajny, bo cichy. Cena dostępna. Szybki. Ładny wygląd. Ale ma dwa dla mnie jakby słabe punkty:
1. Nie można swobodnie oprzeć kolby, trzeba ją trzymać (nie wiem w prawdzie czy to jest wada, bo nigdy nie używałem młynka - ale tak mi się wydaje na prosty rozum laika. A co jeśli się komuś ręka trzęsie? Mi akurat rzadko ale... Może się mylę, więc proszę wyprowadźcie mnie z błędu).
2. Ten czujnik napełniania mnie trochę wystrasza. Nie wiem czy on jest atutem czy wadą. Nie daj Boże przypadkowo wciskając dwa razy (biorąc podwójną dawkę) nacisnę trzeci raz - i kicha. Nie wiem jak to się sprawdza w praktyce to dociskanie. - Może ktoś go ma - proszę o radę.
Zaletą jego jest to że pasowałby do ekspresu idealnie.
CEADO E6P - wszystko chyba ma, co pozostałe. Dobra cena. Cichy jak ECM. Niestety trochę słaby wygląd. A noi najważniejsze. Tam sie chyba śrubokrętem reguluje szybkość mielenia. Nie jestem pewien ale chyba to - i tego chyba się najbardziej boję. Nie wiem na ile jest ważna ta funkcja i na ile często się te ustawienia zmienia ale we wszystkich młynkach w/w już automat a tu jednak taka niespodzianka.
No i co tu zrobić? Nie piszę o innych ważnych cechach tych ekspresów - bo wszsytkie wydaję się mieć te same. Żarna, łatwość czyszczenia, zmiana kawy itp.
Może się mylę wieć pomóżcie i naprowdźcie proszę.
-
Uchwyt na portafiltry często przeszkadza w równomiernym upakowaniu kawy w sitku. Brak uchwytu to żaden kłopot w domowych warunkach. Co innego w kawiarni, gdzie czas to pieniądz. W młynku ECM portafiltrem dotykasz wyłącznika i uruchamiasz nim motor. Jest to bardzo fajne rozwiązanie, aczkolwiek wprowadza pewne ograniczenie.
Ceado E6P jest w nowej wersji, elektronicznej. To w starej były potencjometry do regulacji czasu mielenia, takie same jak w K3 Touch. To też żaden wielki kłopot, bo cena jest wtedy niewygórowana. Image E6P i mnie nie napawa radością, ale aluminiowy korpus można pomalować na jakiś modny kolor i będzie git ;). Rozmiar ma za to minimalny.
Myślę, że przed zakupami warto się z kimś spotkać przy ekspresie i młynku. Może ktoś z forum pokaże Ci na czym to polega?
-
A masz może link do E6P w wersji automatycznej i znasz cenę? To by dużo robiło faktycznie
-
Myślałem, że wiesz :). E6P (http://mastroantonio.pl/Mlynek-CEADO-E6P,p,222) to wersja z elektronicznymi timerami.
-
Nie dojrzałem tego szczegółu :)
Byłem w jednym sklepie i oglądałem ECM ekspres i Rocketa - choć faktycznie jak się nie wie na co patrzeć, na co zwrócić uwagę to tak się ogląda bardzo powierzchownie (ładny kolor itp:). Nie było Bezzery Mitica Top. A szkoda, bo im więcej ją oglądam tym zaczyna mi się bardziej już podobać niż ECM :)
Jeszcze tydzień będę wybierał - to albo nic nie kupię albo zgłupieję do reszty. Im głębiej w las tym więcej drzew. Póki co jednak te 3 firmy mnie najbardziej przekonały do siebe (biorąc wszystkie aspekty za i przeciw)
Były też młynki z wyjątkiem E6P - sprawa podobna z oglądaniem.
Wszystko było wyłączone więc ani posłuchać ani zobaczyć jak działa... Sprzedawca w sumie był OK o co zapytałem to odpowiedział. Coś tam dorzucił od siebie ale bez większego szału. Może i mu się nie chciało do końca gadać z takim szaraczkiem...
W każdym razie ekspres - już coś jest - jeszcze tylko ostateczna decyzja.
A młynek - no to jak pisałem :)
-
Nie chcę Cię straszyć, ale Twój zapał może się chwilami zamienić w depresję, jeśli nie przestudiujesz tematyki... Taki jest koloryt i natura espresso, że bez solidnego przygotowania trudno coś dobrego osiągnąć. Znam pewien przypadek, że ktoś kupił najlepszą maszynę do espresso: La Marzocco GS/3. Tak się napalił na najlepsze espresso, że nie żal było mu sporej przecież kwoty. Co się okazało po pierwszych próbach? Że sprawa dobrego espresso wcale nie jest prosta i nie zależy od ceny/jakości sprzętu lecz od mentalności. Od czegoś warto zacząć, bo potem czeka nas zbieranie doświadczeń i odrabianie lekcji z fizyki. Niektórzy potem poszukują kolejnych wyzwań i wymieniają swoje ekspresy na inne, niektórzy doskonalą swoje umiejętności i osiągają optimum dobrego smaku w filiżance. Jakiekolwiek trafią się nam narzędzia, zawsze możemy kombinować, zmieniać, kręcić, tak by uzyskać najlepszy efekt... Mam teraz w palarni chyba 7 czynnych młynków elektrycznych. Z każdego jestem zadowolony, do każdego z nich się przyzwyczaiłem, poznałem wady, zalety :). Najważniejsze, żeby dana maszyna spełniała swoje podstawowe funkcje i była solidnie wykonana. Reszta jest w Twoich rękach :).
-
Hehe. No coś w tym jest. Próbuję ze śmiechem do tego podchodzić i nie nakręcać się. Nie mniej czas to zjada niemiłosiernie. Oczywiście już też myślałem nawet nad jakimś kursem baristycznym - bo pewnie wiele wyczytam ale i tak to nie będzie to samo, co spotakć się ze specjalistą. Może znasz jakiś dobry namiar na takie proste szkolenie, bez żadnego latte art itp? No i może znasz jakąś dobrą lekturę, artykuły dot. całej tej tematyki espresso itd
A wszystko się wydaje takie proste. Mielisz kawę, łądujesz do kolby, wpinasz w ekspres, minuta roboty i miód w ustach :)
-
Bo to jest proste. Jak jazda na rowerze.
Ale dopiero jak załapiesz o co chodzi, sam własnym organizmem poczujesz równowagę.
-
A wszystko się wydaje takie proste. Mielisz kawę, łądujesz do kolby, wpinasz w ekspres, minuta roboty i miód w ustach
Bo tak w zasadzie jest. Muszą być spełnione tylko warunki: dobre ziarno,porządny młynek,przyzwoity ekspres i jakieś pojęcie w temacie.
@piomic ma racje, to jak jazda na rowerze.
Co do samego ECM 64A to jest to bardzo szybki sprzęt. Kilka sekund mielenia- podpórka zbędna, widełki wystarczą. Natomiast jeśli chodzi o ekspresy BZ Mitica Top/ECM Technika Prof - są to bliźniaki. Różnice w szczegółach i akcesoriach np. PF Bezzery jest lżejszy. Tylko ECM taki... solidniejszy z wyglądu, no i droższy.
-
ECM ma bardzo mocny motor. Jest to duży plus, bo nie zatrzymają go żadne twarde ziarna.
Widełki czasami przeszkadzają. Dobrze jest mieć zupełną swobodę w manewrowaniu portafiltrem tak, by równomiernie kawę rozłożyć. Zwykle młynki on demand sypią kawę na środek.
-
Dzięki dzięki za każdy komentarz i pomoc. Cenne.
-
Co sądzicie o takiej maszynie? Czyż nie śliczny? Tylko co to ma pod maską pytanie?
Quickmill Andreja 0980 Evo Limited Edition Legno - trzeba wpisać w allegro bo nie mogę dać linka:)
-
Proszę.
http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6475170011 (http://www.allegro.pl/ShowItem2.php?item=6475170011)
-
Pod szafkę się zmieści ale kawy raczej nie zmieli. Cena chyba też nie z tematu.
-
Racja. Ale nie mogłem się powstrzymać widząc w tej limitowanej edycji te drewniane boczki itp. Gdyby tam pod maską było lepiej (bo jakoś brakuje tam czegoś) to nawet bym szafki przerobił...:-)