forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: siewcu w 01 Wrzesień 2016, 22:52:48

Tytuł: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 01 Wrzesień 2016, 22:52:48
taki mam teraz dylemat... oba mają dobre opinie, ale takiego porównania w sumie nie widziałem, choć jak tak patrzę, to w sumie żaden z nich nie ma przewagi nad drugim - a konkurencji raczej dla nich nie ma, jeśli chodzi o nowe młynki do 400 zł - a taki jest maksymalny budżet. przeznaczenie - tylko i wyłącznie alternatywa.
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 01 Wrzesień 2016, 23:03:41
Graef 702 ma przykrótką skalę o mniejszych skokach. Jeśli wszelakie sposoby zaparzania Cię interesują, to albo Wilfa albo Nivona w tych pieniądzach.
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: Sala w 02 Wrzesień 2016, 11:27:02
Potwierdzam Graef nie nadaje się do alternatyw, maksymalnie można na nim dripa V01 a i tak czasem to za drobno mieli! Mam w pracy Wilfe i jest okej.
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 02 Wrzesień 2016, 11:30:42
Aż tak źle nie jest żeby się nie nadawał, można wyciągnąć podkładki pod żarnami i 0,5L idzie zaparzyć, no i do kawiarki, do aero, do phina się nada jak trzeba, ale jeśli można wybrać pod siebie coś bardziej komfortowego, to czemu nie? :)
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 02 Wrzesień 2016, 11:56:40
Potwierdzam Graef nie nadaje się do alternatyw
Może inaczej - nie nadaje się do espresso i alternatyw ;) Nadaje się pod espresso lub alternatywy - kwestia regulacji podkładkami.
W kwestii ergonomii Wilfa ma przewagę.
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 02 Wrzesień 2016, 20:26:35
Potwierdzam Graef nie nadaje się do alternatyw
Może inaczej - nie nadaje się do espresso i alternatyw ;) Nadaje się pod espresso lub alternatywy - kwestia regulacji podkładkami.
W kwestii ergonomii Wilfa ma przewagę.
dobrze rozumiem, że graef nadaje się pod espresso?
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 03 Wrzesień 2016, 20:19:19
Potwierdzam Graef nie nadaje się do alternatyw
Może inaczej - nie nadaje się do espresso i alternatyw ;) Nadaje się pod espresso lub alternatywy - kwestia regulacji podkładkami.
W kwestii ergonomii Wilfa ma przewagę.
dobrze rozumiem, że graef nadaje się pod espresso?
edytować nie mogę to dopiszę. jeśli dobrze rozumiem, to jest to młynek do alternatywy lub espresso, w zależności od podkładek pod żarnami. ale interesuje mnie, czy byłby on dobry na jakieś pierwsze próby z espresso - gdybym np kupił po taniości jakiś używany ekspres i chciał zacząć zabawę z espresso... pomijam to, że przeróbka pod alternatywy byłaby czasochłonna w razie potrzeby.
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: Sala w 03 Wrzesień 2016, 20:24:48
Tak do espresso się nadaje mieli dość drobno po usunięciu podkładek. Przeróbka trwa około 5 do 10 minut w zależności od wprawy.
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: DrUsagi w 03 Wrzesień 2016, 20:58:13
Tak do espresso da radę. Kwestia wyjęcia/włożenia podkładek.
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: grex w 03 Wrzesień 2016, 21:07:25
Miałem cm800 i moim zdaniem graef (lub inne młynki o podobnej konstrukcji i podobnych żarnach) do espresso to nie jest najlepszy wybór, szczególnie w komplecie z ekspresem o standardowych szerokich sitach 57-58mm (ascaso, rancilio, lelit, pavoni itp.) i małych gramaturach kawy. Przy stopniowej regulacji do espresso nadawały się raptem 1-2 stopnie. Co więcej, przy porcji <10-11g w sitku z płaskim dnem ciastko kawowe jest cienkie i wychodzą niedociągnięcia przemiału. Owszem, zrobić się da, ale kanałowanie zepsuje niejeden shot. Bardzo dobrze widać to od spodu jak się używa NPF-a.
Za to przy Phinie i w Moce nie doświadczyłem problemów.

Do minusów tego typu konstrukcji dodałbym wysoką retencję - na żarnach praktycznie zawsze zostają pół-zmielone resztki, i to sporo, konieczność dociskania mielonych ziaren innymi ziarnami (i jak tu zmielić odważoną porcję), graef nie działa bez hoppera.

Przy espresso bez porównania lepiej sprawdzają się u mnie płaskie żarna. Zupełnie inna konstrukcja żaren + bezstopniowa regulacja  w połączeniu z możliwością pracy na pojedynczej porcji to ogromny komfort, jakość przemiału na najdrobniejscyh ustawieniach też dużo lepsza, co przekłada się na przebieg ekstrakcji.
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 05 Wrzesień 2016, 18:25:21
Czyli wychodzi na to, że nie ma opcji na coś nowego i uniwersalnego za takie pieniądze - choć w temacie espresso, to raczej chodził o jakieś pierwsze próby, a nie normalne mielenie. Ciężka sprawa... Płaskie żarna to też nie ten budżet, więc zostaje póki xo dylemat jak w temacie z opcją jedynie alternatyw. Szkoda tylko, że nie mam możliwości porównania sobie obu młynków na żywo, ale jeśli faktycznie retencja w graefie jest duża, to zostaje raczej wilfa. Chyba że mi jedna sprawa wyjdzie...
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: siewcu w 06 Wrzesień 2016, 22:51:55
dorwałem za 240 zł kupionego 2 miesiące temu, używanego przez miesiąc i z wszystkimi papierami i pełną gwarancją, graefa. temat można zamknąć... chyba że ktoś widzi tu jeszcze jakieś możliwości rozwoju, to niech śmiało zostaje :)
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: lucasd w 07 Wrzesień 2016, 09:42:48
Przy espresso bez porównania lepiej sprawdzają się u mnie płaskie żarna. Zupełnie inna konstrukcja żaren + bezstopniowa regulacja  w połączeniu z możliwością pracy na pojedynczej porcji to ogromny komfort, jakość przemiału na najdrobniejscyh ustawieniach też dużo lepsza, co przekłada się na przebieg ekstrakcji.
Praktycznie żadne płaskie żarna (pomijając EK43 i inne wiekszę) nie są idealne w single dosing, proponuję porównać efekt z hopperem (bądź moją ulubioną małą rurą jako hopper) i się zobaczy zasadniczą różnicę in plus.
W obu przypadkach zakładam czyszczenie komory młynka...
Tytuł: Odp: graef cm702 czy wilfa wscg-2?
Wiadomość wysłana przez: Marcinoss w 09 Listopad 2017, 20:11:18
Graef z podkładkami mieli bardzo drobno, zaś mały skok skali jest właśnie bardzo dobry do regulacji przy espresso. Jest to chyba najlepszy budżetowy młynek pod shota. Gdy się trochę pobawimy podkładkami i ustawimy przemiał pod espresso powiedzmy na 2-3 kropce (żeby zostawić margines regulacji) to na ostatniej spokojnie zrobimy dripa 300ml z 20g.

Ps. Mały lifehack który odkryłem ostatnio, młynek mieli jeszcze sporo poza skalą i można uzyskać na prawdę gruby przemiał. Należy wyjąć pojemnik na ziarna, wcisnąć przycisk blokady i wyjechać poza maximum skali ciągnąc za rączkę górnego żarna, które w pewnym momencie wyskoczy. Zaznaczyć ostatnie miejsce w którym żarno jeszcze trzyma i do tego miejsca można mielić :)