forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: szmolik w 21 Sierpień 2016, 13:40:43
-
Witam wszystkich forumowiczów. Jestem nowy w świecie kawy. Do tej pory posiadałem ekspres kapsułkowy i kolbę zelmera. Nadszedł czas, kiedy chciałbym zasmakować czegoś lepszego, bardziej wyszukanego i nazwijmy to poprawnego. Czytam to forum od dwóch miesięcy, czego rezultatem jest zmiana decyzji o kupnie automatu i zakupu kolby + dobrego młynka ewentualnie zestawu combo. Jak za pewne wielu takich jak Ja trafiło na zestaw Dream od Pana Janusza. Sam byłem nim zainteresowany i nie twierdzę, że jest inaczej w tym momencie jednak kilka innych modeli również przykuło moją uwagę. W tym przedziale cenowym żadnym zaskoczeniem nie będzie ekspres Rancilio Silvia z młynkiem Rocky lub Macapa, o którym w porównaniu z Dreamem także na tym forum się naczytałem :) Wiele osób rekomenduje Oscara II ale sam jego koszt już mnie ogranicza na zakup młynka :/ Ostatnim produktem, który mnie zainteresował jest La Pavoni Domus Bar z Młynkiem wbudowanym. Czego oczekuję od ekspresu? Napić się kilka razy dziennie dobrego poprawnego espresso i max dwa razy dziennie zrobić żonie cappuccino. Wiadomo, że taki ekspres zanim coś zrobimy musi się nagrzać, czytałem że 30min to względne minimum żeby poprawnie popracował, chciałbym jednak żeby dało się wykonać chociażby to cappuccino po krótszym czasie nagrzewania, np. jak przyjdą goście i nie chcąc kazać im czekać pół godziny na kawę móc im ją wcześniej zaserwować :) Proszę o wyrozumiałość i pomoc w wyborze, nie jest to w końcu rzecz za 300zł.
Dziękuje i pozdrawiam
-
W tym przedziale cenowym żadnym zaskoczeniem nie będzie ekspres Rancilio Silvia z młynkiem Rocky lub Macapa, o którym w porównaniu z Dreamem także na tym forum się naczytałem :)
Ze względu na konstrukcję ekspresu nie należy porównywać ekspresu DREAM z ekspresem Rancilio Silvia. Do takiego porównania z oferty ASACASO należy wybrać model STEEL UNO PROF. I nie potrzeba czekać aż 30 minut na nagrzanie się ekspresu. Czas nagrzewania ekspresu UNO PROF jest 3 minuty a dobre rozgrzanie wraz z portafiltrem będzie po 10 - 15 minutach. Jeśli chcesz uzyskać szybciej cappuccino dla kilku osób to należałoby pomyśleć o modelu DUO PROF z osobnym układem grzewczym na parę. Możesz wówczas jednocześnie wykonywać kawę i spieniać mleko. Tak jak w droższych modelach HX czy też 2B.
-
Dzięki za szybką odpowiedź i zwrócenie uwagi dot. porównania. Napisz proszę czy cena za zestaw combo Steel Uno Proff będąca wyższą niż gdyby kupić osobno Ekspres i osobno młynek i-1 wynika po prostu z wygody posiadania zestawu niż dwóch osobnych rzeczy czy z czegoś innego ?
-
Ja tam gości zapraszam na konkretną godzinę a w weekend to ekspres i tak jest włączony od rana, do wieczora.
-
Chodzi Ci o model I.STEEL UNO.13 ? Czyli ekspres STEEL UNO PROF z młynkiem i-1 steel we wspólnej obudowie ? W tym przypadku wyższa cena wynika tylko z bardziej skomplikowanego procesu montażu i stopnia skomplikowania samej obudowy. Jeśli chodzi o wnętrze to jest takie samo jak w urządzeniach występujących osobno. Moim zdaniem lepiej mieć te dwa urządzenia osobno. W przypadku konieczności naprawy jednego z nich zawsze z drugiego można coś kawowego zrobić. ;)
-
@raf77 zazdroszczę, gości. Moi często przychodzą "bez zapowiedzi". A duże jest zużycie energii jak tak ciągle jest włączony, czy przechodzi w jakiś stan czuwania? Myślałem, że trzeba go wyłączać po każdym uruchomieniu, chyba że się mylę? @Janusz, tak o ten model mi chodziło, dzięki za wyjaśnienie :)
-
A duże jest zużycie energii jak tak ciągle jest włączony, czy przechodzi w jakiś stan czuwania? Myślałem, że trzeba go wyłączać po każdym uruchomieniu, chyba że się mylę?
Zużycie energii jest trudno ocenić. Zależy od mocy grzałki i warunków pracy urządzenia. Grzałka będzie się załączona co pewien czas i dogrzewała bojler. W stan czuwania przechodzą ekspresy DREAM wyposażone w elektroniczny termostat. Ekspres można wyłączać po użyciu ale jeśli ktoś potrzebuje mieć go non stop w gotowości to może pracować. Biorąc pod uwagę czas nagrzewania np. ekspresu DREAM to nie ma potrzeby by pracował non stop. Zawsze zdąży się nagrzać zanim goście na dobre rozsiądą się przy stole.
-
Dziękuje, a czy ktoś się orientuje jak to wygląda u wspomnianej przez mnie konkurencji?
-
Chodzi Ci o czasy nagrzewania ? Żaden z wymienionych ekspresów nie będzie miał tak krótkiego czasu nagrzewania jak DREAM. I takiej stabilności temperaturowej. Rancilio Silvia i LaPavoni będzie nagrzewał się podobnie jak UNO PROF. Oskar II znacznie dłużej.
-
@Szmolik, a nie myślałeś o używanym Hx-ie, z niego miałbyś lepszą kawę.
-
@ws proponujesz jakiś konkretny model?
-
Przeglądaj fora aukcyjne, może coś takiego http://olx.pl/oferta/cisnieniowy-expres-do-kawy-CID619-IDg8ZXD.html#655c672c3b (http://olx.pl/oferta/cisnieniowy-expres-do-kawy-CID619-IDg8ZXD.html#655c672c3b).
-
I od razu po zakupie zrób mu remont. ;) Albo przed zakupem zajrzyj do bojlera.
-
Zwykle wystarczy ekspres odkamienić, żeby posłużył i odwdzięczył się smakiem kawy. I po jakimś czasie nie trzeba go sprzedawać, żeby wymienić na lepszy.
-
Pod warunkiem, że nie ma pękniętego HXa jak kilka już u nas na serwisie...a raczej na złomowisku. :taktak:
-
Och Janusz ;). Stare maszyny HX są w modzie i wciąż ludzie je odnawiają...
-
Na pewno przed zakupem warto go sprawdzić. Miałem do czynienia z kilkunastoma takimi używanymi ekspresami, i z żadnym nie było specjalnych problemów. Wolałbym wymienić bojler w takim "złomowisku", niż mieć nowiutkie Ascaso.
-
Dodam tylko parę haseł do sprawdzenia w Google: Mumac museum i Enrico Maltoni. Ascaso chyba się nie załapało jeszcze do tego towarzystwa, ale może czegoś nie wiem...
-
Faktycznie mało ASCASO ląduje na złomowisku. Ale jeśli chcecie to mam Wam do przekazania kilka egzemplarzy po zamrożeniu przez "uczciwych" sprzedających. Całkiem niezłe sztuki - Astoria, Fiorenzato, Vibiemme...
Nie mam nic przeciwko HX - om. Sam też je sprzedaję. Ale nie uważam aby wskazanym było wciskanie używanego sprzętu osobom, które do tej pory nie miały do czynienia z kolbowymi ekspresami do kawy i nie pytają się o sprzęt używany, do remontu. Tyle na ten temat. Poza tym kolega raczej szuka czegoś co się szybko nagrzewa i nie zużywa za wiele prądu. Tego typu maszyny nie mieszczą się w tej kategorii.
-
Czy te termobloki i inne patenty Ascaso są odporne na ujemne temperatury? ;) Nie wiedziałem...
-
Broń Boże. Tyle, że jak do tej pory nie sprzedawałem ich do punktów gastronomicznych. Są wyłącznie w posiadaniu klientów indywidualnych a ci nie przechowują ich w komórkach, na mrozie. Dlatego też nigdy nie zdarzyło się aby ktoś trafił na pęknięty termoblok czy też bojler w ekspresach z linii HOME ASCASO. Odwrotnie jest z ekspresami pochodzącymi ze zlikwidowanych lokali gastronomicznych. Ich właściciele nie dbali o nie jak one pracowały i nie martwili się o nie jak je przechowywali po likwidacji działalności. Odpowiedz mi jednak Antonio, czemu zbaczasz z tematu i starasz się w każdym poscie deprecjonować sprzęt ASCASO ? Podobnie WS ? Jeśli macie coś przeciwko mnie to proszę bardzo - piszcie. Ale osobiście do mnie albo załóżcie sobie osobny wątek na ten temat. W wątkach dotyczących konkretnych problemów forumowiczów proszę o merytoryczne odpowiedzi.
-
Do sprzętu Ascaso nic nie mam. Ale nie podoba mi nieustanna, nachalna i bezkrytyczna reklama tej firmy przy każdej możliwej okazji i bez niej także. Znaj proporcjum mocium panie, jak mawiano w dawnej Polsce.
-
Dziękuje Janusz za wyjaśnienia związane z modelami Ascaso, nadal je biorę pod uwagę. Chciałbym jednak prosić o pomoc jak w temacie, czy któryś z modeli które wymieniłem mniej lub bardziej się wyróżnia na tle pozostałych?
-
Do sprzętu Ascaso nic nie mam. Ale nie podoba mi nieustanna, nachalna i bezkrytyczna reklama tej firmy przy każdej możliwej okazji i bez niej także. Znaj proporcjum mocium panie, jak mawiano w dawnej Polsce.
I vice versa. Mnie też się nie podoba nachalne i bezkrytyczne wtrynianie wszystkim niekoniecznie tego potrzebującym jedynie słusznych rozwiązań na bazie używanych ekspresów HX oraz używanych młynków gastronomicznych. Podobnie jak nie podoba mi się nachalne reklamowanie innych produktów. Nie będę wymieniał aby nie robić im jeszcze większej reklamy. Proporcję znam i jej nie przekraczam. Odpowiadam jedynie na konkretne zapytania. Niektórym jednak brakuje właśnie tej bezkrytyczności w ocenie tego co na forum jest wypisywane w odniesieniu do innych sprzętów. Brakuje bezkrytyczności w odniesieniu do własnej osoby.
-
@szmolik jeśli jesteś przekonany, że potrzebujesz espresso w domu, a Twój Zelmer nadal działa, kup na początek młyn najlepszy na jaki Cię stać (używki gastro mile widziane, przy kilku, kilkunastu espresso dziennie ich wady się zacierają do zera), na jaki możesz sobie pozwolić przestrzennie. Pobawisz się w Zelmerkiem w nowy sposób, ogarniesz kilka tematów, zobaczysz jak to działa z ziarnem. Potem bardziej świadomie dobierzesz ekspres.
-
Witam, ej Panowie, to jest przecież typowo "męskie", takie stroszenie piór, wypinanie klaty.
Na forum jestem od kilku miesięcy jako Isiek i ponownie jako Isiek i faktycznie, nie da się nie zauważyć wpływu użytkowników komercyjnych na tempo dyskusji, odpowiadają i dopowiadają natychmiast, czasem faktycznie "nieproszeni", ale oprócz tego, że są bardzo żywą reklamą swoich biznesów, to ich odpowiedzi są bardzo merytoryczne, taktowne i nie wbijają w podłogę "młodszych" miłośników kawy- a przecież TO NAS ŁĄCZY!!! A u każdego z nich realizowałem już zamówienia i życzyłbym każdemu klientowi takiej obsługi. A z każdych wypowiedzi na forum zawsze czegoś cennego można się dowiedzieć. Ela to w ogóle pisze poezję kawową, trochę dla mnie nie do końca jeszcze zrozumiałą, ale to tak z poezją jest....
Na marginesie, znajdzie się ze dwóch niekomercyjnych, którzy wbijają w podłogę i przemądrzają się przy każdej okazji. A to już NAS NIE ŁĄCZY!!!
Każde forum, to także, jest odbiciem zwykłych relacji m- ludzkich, tak jak w realu, także spoko, nic zaskakującego.
Może warto się poprzepraszać, każdy z Panów jest fachowcem i uzupełniacie się..... A przy okazji na zgodę dobra kawa....... a czy z HX-a, termobloku, DB.... jakie to ma znaczenie?
Pozdrawiam
-
Właśnie mój zelmerek dokonał żywota, zostałem tylko z dolce gusto :picardpalm: także @donkiszot sam młynek już mnie nie urządza :( Szczerze powiedziawszy wolałbym kupić coś nowego, nie musieć robić remontu używanego czy sprawdzać przed zakupem bo za bardzo się na tym nie znam. Już prawie się zdecydowałem na tego La Pavoni Domus z młynkiem. Czy ktoś używał sprzętu tej firmy, czy jakoś podzespołów jest dobrze wykonana?
-
...Moim zdaniem lepiej mieć te dwa urządzenia osobno. W przypadku konieczności naprawy jednego z nich zawsze z drugiego można coś kawowego zrobić. ;)
taka jest prawda o "combo"
jeśli tylko miejsca pod dostatkiem, lepiej niezależne urządzenia kupić; dobry młynek (poza kawą) to podstawa - już Wiesz o tym ;)
-
Ehh no dzięki :)
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Panowie troszkę odgrzeję kotleta, prawie zdecydowałem się na zestaw Bezzera BZ09 + Mahlkönig Vario ew. Bezzera BB005, Macap M2M. Uważacie, że taki zestaw może współgrać dla początkującego kawosza? Wacham się nad tymi młynkami..
-
Ja bym z tych 3 brał Vario, a jak ma byc ekonomicznie to BB005. M2M nie ma płynnej regulacji, a może to zacząć w końcu przeszkadzać. Vario łatwo do nastanów wraca więc można między dripem a espresso wachlować. Zanim drugi młyn kupisz ;)
-
Dzięki za opinię. A czym się różni MAHLKONIG VARIO HOME od Baratza Vario, wyglądają identycznie a to chyba dwie różne firmy, chyba że się mylę
-
Niczym się nie różnią, Baratza została bodajże wypuszczona głównie na rynek amerykański.
Ten młynek występuje generalnie w dwóch wersjach - pierwsza odmierza dozę na podstawie czasu mielenia, a druga na podstawie wagi ( Vario-W)
-
I wszystko jasne, dzięki. Jeżeli chodzi o młynek chyba wybiorą jak na razie tą Bezzere, co do ekspresu zastanawiam się jeszcze nad Oscarem II, czy to dobry wybór w porównaniu do BZ09 ?
-
zastanawiam się jeszcze nad Oscarem II, czy to dobry wybór w porównaniu do BZ09 ?
też jestem ciekaw opinii, ja się skłaniam bardziej do NS Oscar II. Bardziej mnie przekonuje ta firma, mniej awaryjne sprzęty robią, plus nie mają pińcet modeli pod klienta z wersjami V pińcet :) No i ja akurat wolę przyciski niż analogową wajchę, ale to kwestia przyzwyczajenia gustu pewnie.