forum.wszystkookawie.pl

Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Serwis, konserwacja sprzętu i tuning => Wątek zaczęty przez: jgx w 15 Sierpień 2016, 16:42:15

Tytuł: Francis Francis X1 - Cieknie woda z zaworu pary
Wiadomość wysłana przez: jgx w 15 Sierpień 2016, 16:42:15
Witam
ekspres jak w tytule, od jakiegoś czasu cieknie (najpierw lekko kapało) woda z rurki pary. Wykręciłem środek zaworu z pokrętłem i mam pytanie - rozumiem że uszczelnia koniec trzpienia ta ścięta pod katem 45st. powierzchnia (1 fotka). Czemu mimo że to stosunkowo miękki materiał (chyba brąz) nie idzie tego dokręcić aby się ułożyło i uszczelniło, próbuje to mocno dokręcić ale jest jakby opór i dalej nie można - czy wskutek tego że gwint w obudowie tego trzpienia na więcej nie pozwala? Chyba że się mylę i to nie ta powierzchnia uszczelnia? Macie jakiś pomysł, czy trzeba po prostu ten trzpień z pokrętłem wymienić na nowy jak na drugiej fotce? Tylko że problem w tym iż nie mogę namierzyć tego w żadnym polskim sklepie, nie wiem też gdzie tą firmę serwisują. prosze o pomoc bo lipa bez kawy - tzn. ja od bidy zrobie czarną ale żonka zła bo pije mleczną :)
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Francis Francis X1 - Cieknie woda z zaworu pary
Wiadomość wysłana przez: WS w 15 Sierpień 2016, 17:30:09
nie wiem też gdzie tą firmę serwisują

Sprawdź w Coffeeservice.pl.
Tytuł: Odp: Francis Francis X1 - Cieknie woda z zaworu pary
Wiadomość wysłana przez: jgx w 15 Sierpień 2016, 17:57:41
Dzięki - jutro dzwonie
pozdrawiam
Tytuł: Odp: Francis Francis X1 - Cieknie woda z zaworu pary
Wiadomość wysłana przez: jgx w 17 Sierpień 2016, 12:45:31
Dzwoniłem - niestety obecnie żadna firma nie prowadzi sprzedaży tej firmy w Polsce a co za tym idzie brak części do tego. W serwisie mają jedynie jakieś zezłomowane egzemplarze z których można coś pozyskać ale nowego zaworu nie kupie a stary pewnie będzie nie lepszy niż mój.  Więc się wkurzyłem wyjąłem trzpień (tłok) zaworu jeszcze raz dobrałem mały pilniczek (coś ala taki większy do paznokci) i opracowanym sposobem "przeszlifowałem" powierzchnie końcówki tłoka. Za pierwszym razem mniej więcej na 45 st. (oczywiście na "oko" i lipa ciekło dalej. Powtórny szlif tym razem na mniejszy ką (powiedzmy 30-35 :) i bingo. Trzyma tak że ani jedna kropelka nie kapnie. Tak że dla potomnych - można to naprawić samemu.
Dziękuje za pomoc i pozdrawiam - temat do zamknięcia