forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy kolbowe => Wątek zaczęty przez: kaczuczetto w 14 Sierpień 2016, 14:43:41
-
Dzień dobry, mam problem z ekspresem kupionym kilka dni temu. Jest to Delongi Dedica EC 680.
Wydaje mi się, że pojedyncza espresso jest ok, ale podwójne wychodzi za małe. Woda wyłącza się automatycznie praktycznie 3 sekundy od uruchomienia. Finalnie doppio jest minimalnie mniejsze niż pojedyncze. macie pomysł co robię źle?
-
Ten ekspres ma programowalne przyciski. Musisz mu przeprogramować przycisk podwójne espresso. Jak - powinna być instrukcja ale zwykle należy przytrzymać przycisk ciągłego wypływu / wejścia od programowania i następnie (po założeniu kolby z kawą) nacisnąć ten przycisk który chcemy zaprogramować.
-
działa! dziękuję!
-
przy okazji poczytaj też o przeróbce sitek, w tym modelu na wyposażeniu są tylko sitka z podwójnym dnem, co skutecznie utrudnia uzyskanie na nich espresso.
-
O ile kolega posiada rasowy młynek i używa świeżej kawy. Bo jak nie to lepiej nie dotykać sitek.
-
przy okazji poczytaj też o przeróbce sitek, w tym modelu na wyposażeniu są tylko sitka z podwójnym dnem, co skutecznie utrudnia uzyskanie na nich espresso.
No własnie. Co z tymi paskudnymi sitkami w DeLonghi????? Tez miałam na uwadze zakup kolbowca tej firmy - model EC850M. Całkiem przyzwoicie się prezentuje i wygląda na solidną robotę. I pewnie chętnie bym wymieniła prosty, manualny kolbowy Ariette retro właśnie na DeLonghi (zwłaszcza, że słabo radzi sobie ze spienianiem aleeee...... wystarczyło mi spojrzeć na konstrukcje sitka. (dziurki tylko od góry, a z dołu ślepe sitko z jednym niewielkim otworem. I jeszcze jakieś plastikowe wkładki w kolbie, która to sama w sobie wygladała na badzo przyzwoitą. Mam już roczne porównanie w uzywaniu sitka zwykłego z pojedynczym dnem w Ariette, a sitka z jakimiś udziwnieniami w DeLonghi EC221. Wrażenia i obserwacje - przez zwykłe sitko wypływa kawa o konsystencji niemal śmietany, gęsta i aksamitna. Natomiast przez te sitka "na siłę udoskonalane" leci sobie jak woda, a na wierzchu ma na siłę zrobione bąbelki. (oczywiście kawę mielę w młynku) Skusiłam się kiedyś na prosty model deLonghi EC221 (chyba) - bardzo fajnie spienia młeko, ale kawa - bleee. A zwykły Ariette na sitku z pojedynczym dnem i bez żadnych plastikowych wkrętów parzy kawkę o kremowej konsystencji. Zatem znów do łask wrócił, a De Long do piwnicy. ale.... zaczynam czasem marzyć o jakimś niedrogim kolbowcu, który np pozwoli mi cieszyć się widokiem wypływającego kawowego kremu, ale jednocześnie dobrze poradzi sobie z mleczkiem. Stąd też zaciekawił mnie model EC850M. Cena do zniesienia, ale to sitko....???? Brrrr. Nie chce wody na siłę napowietrzanej albo odpowietrzanej, tylko kremową, gęstą kawkę. Chciałam więc spytać co z tymi sitkami. Boję się, że np wydam kase, a ze sprzętu i tak lipa będzie. Macie jakieś sposoby na te sitka? albo może ktoś wie, czy może do kolby od tego EC850M pasuje inne sitko, które mozna gdzieś dokupić? A może ktoś poleci jakiegoś kolbowca półautomatycznego, który nie kosztuje fortuny, a dobrze robi to, co do niego należy (oczywiście włącznie ze spienianiem mleka).
-
to nie jest jakaś wada akurat delonghi, prawie wszystkie ekspresy marketowe mają teraz sitka z zaworkiem, zelmery, krupsy, saeco i inne. Także jeśli ktoś nie chce przerabiać to nie za bardzo jest co polecać. Któryś model ariete i najtańszy delonghi ma jeszcze normalne sita.
Najtańsze solidne ekspresy, które mają normalne sita i solidny układ grzewczy oraz są wykonane z metalu a nie plastiku to ascaso arc, gaggia classic.
-
Właśnie mam ten zwykły Ariette z normalnym sitkiem. Konsystencja kawy wypływające z sitka piękna, ale w jakiś zrównoważony smak nie mogę się wstrzelić. Myślałam że przynajmniej ten delonghi EC 850 będzie miał zwykle sitko. Wyglądał na przyzwoity. Niestety tak nie jest i wolę nie ryzykować. Przez chwilę myślałam tez nawet o jakimś automacie, ale większość tych marketowych to plastiki, a kosztują sporo. zatem odpuszczam. Może kiedyś. Dzięki za szczerą odpowiedź.
-
Chyba na forum ktoś siedzącej Arc plus młynek, to całkiem niezły zestaw na początek
Wysłane z mojego SM-N920C przy użyciu Tapatalka