forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: DrUsagi w 11 Czerwiec 2013, 09:40:17
-
Dzięki tej oto pani Teresie Mokrysz polacy poznali smak cappucino.
Ot ciekawa historia dlaczego w naszym kraju cappucino nie jest cappucino. Tak zostaliśmy wychowani :)
Klik (http://wyborcza.biz/biznes/12,129723,14061477,To_ona_pokazala_Polakom_smak_cappuccino__Historia.html)
Merytorycznie - dobrze mieć szczęście i być w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Bogaty mąż - może we Francji sobie poszukam :D
Mnie osobiście rozśmieszyły komentarze pod materiałem ;)
Trucizna nie cappuccino. Wystarczy przeczytac liste skladnikow :syrop glukozowy,cukier, tłuszcz roślinny utwardzony, mleko odtłuszczone w proszku, ekstrat kawy zbożowej, naturalna kawa rozpuszczalna(min 8%), stabilizator E-340(ii), aromat śmietankowy
i dla kontrastu :evil:
Należy pogratulować pomysłu i przedsiębiorczości.
Jedna tylko uwaga od miłośniczki cappuccino.
Produkt własny Mokate był zapewne rewelacyjny w okresie, gdy na polskim rynku tego typu kawa była nowością. Zapewne i dlatego sukces tej marki.
Dziś niestety aż się prosi, by przygotować i szlachetniejsza linię tych produktów. Niestety produkty niemieckie pod względem składu i jakości są bez porównania lepsze (również smakowo), bardziej dostępne na polskim rynku niż kiedyś, ale i droższe, nie przeczę.
Ale mimo to apel - Pani Tereso proszę o linię cappuccino dla smakoszy :)
Bo z chęcią w swojej kuchni bym używała produktu polskiego, o ile jego jakość dorównywała np produktom Jacobsa.
Mistrzostwa Baristów - też coś ;) Polsce potrzeba cappucino w wersji smakosz
-
No cóż, znam kilka osób dla których synonimem słowa cappuccino jest Mokate. Pamiętam, że jeszcze w latach 90-tych zdarzało mi się pić ten wynalazek i nawet mi wtedy smakowało. :redface: A jeszcze to zdrowe - z magnezem... :)
-
Linia kapuczino dla smakoszy, może z dodatkiem kawy naturalnej niech zrobią :mrgreen:
-
Drobno mielonej!
-
Jak dla mnie to świetny przykład reporterskiej informacji. Każdy z oglądających wyciągnie swoje własne wnioski i przemyślenia. Znam kilka osób, które dzięki Mokate poznały smak "kawy".
Teoretyzując - co by się stało gdyby zamiast sprzedaży śmietanki pani Teresa poszła w ziarno i ekspresy?
Zauważcie że tego "cappu" to nikt na początku nie chciał....
-
Wy tu się śmiejecie a ja chyba dopiero dwa lata temu odkryłam że capuccino to nie jest kawa instatnt z saszetki :redface:
-
Większość Polaków jeszcze tego nie odkryła ;)
-
Ale ważne jest to, że chociaż część już wie czym tak naprawdę jest cappuccino.
-
Zły wpływ "kapuczina" w proszku na świadomość i zdrowie amatorów takiego miksu jest bezdyskusyjnie zły, ale ja podziwiam sukces ekonomiczny jaki odniosła właścicielka Mokate. ;)
-
dokładnie! w opiniach pod tym info są teksty - że co to jak to itp że tatuś 10 tyś dał i takie tam
Kobita zrobiła biznes, wykreowała jakąś nisze (jak na tamte czasy) i zarobiła lub rozkręciła interes.
Ja się cieszę, co prawda złotówką nie będę wspierał (ani w przeszłości, ani w przyszłości), ale to dobrze że potrafi.