forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Alternatywne urządzenia do parzenia kawy => Wątek zaczęty przez: pali112 w 04 Lipiec 2016, 15:47:44

Tytuł: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: pali112 w 04 Lipiec 2016, 15:47:44
Witam

Nie wiem czy gdzieś był podobny temat, jak coś proszę o przekierowanie. Jak koledzy w temacie odczuwacie te wszystkie smaki kawy, owoce, orzechy, czekolada itp?

Jak pije kawę np, dzisiaj specjalnie poszedłem do kawiarenki poprosiłem espresso. Dostałem małe espresso i wodę. Najpierw wypiłem wodę potem popijalem espresso. Próbowałem doszukać się jakiś smaków ale nici z tego.. ja zawsze kawę odbieram jako np dobra mało gorzka, mało kwaśna, mocno kwaśna ) mocno gorzka i tyle, a tak to smak kawy kawy i jeszcze raz kawy. Może tego trzeba się nauczyć? W domu zainwestowalem w alternatywne metody parzenia, drip aeropress oraz kawiarka (na kawiarke czekam zamówiona). Młynek mam porlexa ale myślę nad comandante tylko nie wiem czy to jest sens skoro nie czuje tych wszystkich smaków. Jak tego się uczyć?

Wysłane z mojego Passport za pomocą Tapatalk 2

Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: M w 04 Lipiec 2016, 16:28:57
2 sprawy:

1. To bardzo indywidualny temat, niektórzy czują "wszystko" od razu, inni po miesiącu, roku, jeszcze inni nigdy.
2. Kluczem jest dobra, prawidłowo zaparzona kawa. W jakiej "kawiarence" piłeś espresso, z jakich ziaren? Jakich ziaren używasz w domu?
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 04 Lipiec 2016, 16:30:02
Po pierwsze smaki czujesz, bo je dokładnie opisałeś. Nie ma smaku orzechowego (a przynajmniej w języku polskim jest takie małe z tym zagadnienie, bo smaki odczuwamy tylko językiem, tylko te cztery, pięć: słodki, słony, kwaśny, gorzki i ponoć umami). Aromaty, to to co odczuwamy nosem. A te wszystkie wrażenia orzechowe czy czekoladowe, to dłuższa historia, która pokrótce powstaje w wyniku połączenia wrażeń aromatycznych (również tych od drugiej strony nosa) ze smakowymi przemnożonych przez nasze wspomnienia w tym zakresie.

Oczywiście, że trzeba się tego (na nowo) nauczyć. Dzieci najczęściej nie mają z tym problemu. Trzeba po prostu zacząć zwracać uwagę na to co jak pachnie i spróbować to zapamiętam -- teraz wszystko pachnie dookoła, topole, poziomki, agrest, powietrze po burzy, wszystko.
Wtedy, gdy następnym razem natrafimy na podobne molekuły aromatyczne w kawie, to z łatwością je przypiszemy do naszych doświadczeń/skojarzeń.

Ano właśnie, kolejna rzecz, musimy na nie natrafić. Czyli podstawowe pytanie brzmi: co to za kawa była?


PS
Co to jest aromat/smak kawy? ;)
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: pali112 w 04 Lipiec 2016, 16:42:14
Generalnie, ostatnio wróciłem do kawy (miałem dłuższą przerwę). Od około 2 tygodni ćwiczę z alternatywnym metodami. Teraz to kawa "treningowa" z lidla jasno palona. Zamówiłem już świeża Kenya AA Plus Nguvu do kafeterki oraz Papua Washed Arabica AA Kimel Plantation do dripa. No i wracam do zabawy, ciekawe co z tego wyniknie. Wiem, że młynek jest ważny dlatego też myślę nad wspomnianym wcześniej mlynkiem.
 Dzięki za odpowiedzi.

Wysłane z mojego Passport za pomocą Tapatalk 2

Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: pali112 w 04 Lipiec 2016, 16:48:03
Aa jeszcze pytanie, kawę pić chlodniejsza, czy od razu po zaparzeniu? Mieszać kawę w filiżance czy nie mieszać? Oczywiście kawę pije bez mleka i dodatków

Wysłane z mojego Passport za pomocą Tapatalk 2

Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 04 Lipiec 2016, 16:53:22
Zamów kawę z dobrym opisem sensorycznym. Zakup występujące tam w aromacie składniki (np. porzeczki jeśli jest szansa je tam odnaleźć) i spróbuj z sugestią je odnaleźć. Następnym razem będzie łatwiej. Trening sensoryczny, to zawsze aromaty. Można przy okazji, można specjalnie sobie przygotować próbki, poprosić kogoś o pomoc i próbować rozpoznać po samym aromacie co to jest.

Zerknij też na koło smaków, zobacz jak to działa od środka, najpierw spróbuj wyodrębnić aromat, potem spróbuj nazwać jego kolor, a na szczegóły przyjdzie czas. Twoje truskawki mogą być moimi malinami, ale to nadal będzie czerwony aromat owoców.

Najprościej to wszystko zobaczyć na żywo na cuppingu.


Jeśli chodzi o stany skupienia, to wszystkie ;)
Aromat suchy (mielone ziarenka), aromat mokry (czyli po zalaniu), aromaty zaraz, na ciepło są intensywniejsze, ale smaki łatwiej po lekkim przestygnięciu. No i trzeba uważać aby się nie poparzyć, bo wtedy na tydzień z głowy.  A wszystko się rozwija w czasie i coś co jest tuż po pierwszym łyku, może zniknąć już przy trzecim. Zatem nie ograniczaj się, sprawdzaj na każdym etapie.
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: pali112 w 04 Lipiec 2016, 17:16:06
Odnośnie smaku/aromatu zastanawia mnie jeszcze metoda zaparzenia. Załóżmy, że mamy super jakości kawę z opisem -  wyczuwalne truskawki. Zaparzamy ją w tym samym czasie w  maszynie HX jako espresso oraz w dripie jako przelewka. Wiem, że moc będzie różna, lecz czy aromaty te same? Walory smakowe itp.?


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: krystians w 04 Lipiec 2016, 17:25:27
Jak próbujesz różnych smaków, to spróbuj zlokalizować to doznanie, w której części języka ono występuje, jakie przywodzi skojarzenia itd. Co do samego próbowania kawy, dobrze jest gdy płyn w ustach jest napowietrzany, wtedy docierają łatwiej aromaty z ust do nosa.  Dlatego przy cuppingu siorbie się kawę. Możesz też spróbować ruszając językiem, bądź lekko wciągając powietrze gdy masz kawę w ustach. Tak jak napisał donkiszot pomaga gdy masz przed oczami koło aromatów, wtedy łatwiej te połączenia znaleźć.
https://kawopijcy.wordpress.com/kola-smakow-i-aromatow/

Co do parzenia różnymi metodami i zmianą aromatów, to nawet w tej samej metodzie mogą być inne aromaty wyczuwalne, to zależy od całej receptury. Przemiału, dozy, temperatury, składu wody, sposobu polewania (w dripie), czasu.  Może też zależeć od tego co wcześniej spożywałeś, stopnia zmęczenia itd. Możliwości jest wiele..

EDIT:
W miarę uniwersalną metodą próbowania kawy jest cupping. Czyli zalewasz w filiżance 8.3g dość grubo zmielonej  kawy 150g wody, najlepiej w miarę miękkiej, np z filtra dzbankowego, ponoć primavera też się sprawdza. Po 4 minutach przełamujesz kożuch, zbierasz piankę, mieszasz i próbujesz.  Jak to dokładniej przeprowadzić pisał m.in. Poe na swoim blogu popular coffee.

Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: pali112 w 04 Lipiec 2016, 17:29:58
Ok, dziękuję za sugestie na co zwrócić uwagę. Będę starał się edukować w tym temacie :)


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: Shaggy_Paw w 04 Lipiec 2016, 18:03:31
Cupping będzie dobrym pomysłem by doszukać się w kawie (-ach) rożnych aromatów. Jeśli np. w domu zrobisz sobie cupping 2 kaw z 2 rożnych regionów, to dołóż jeszcze do nich jakąś sklepową mielonkę, np. zielonego Jacobsa który zajeżdża zgniłą trawą i spróchniałym drzewem.

Pomijając to, jeżeli do tej pory kawy słodziłeś lub piłeś z mlekiem, to na początku możesz mieć trudności z wyczuciem wszystkich smaków/aromatów.

Odnośnie pytania o mieszanie - to generalnie kawy zaparzanie alternatywnymi metodami powinieneś zamieszać przed rozlaniem do kubków, gdyż kawa czy to z kawiarki, czy z metod przelewowych zaparza się warstwowo.
Temperatura parzenia też będzie miała wpływ na charakterystykę naparu - mając aeropress możesz szybko zaparzyć 2 kawy - te same ziarna, ta sama doza i grubość mielenia. Z tą różnicą, że jedną zaparz w 95°C a drugą w 85°( jeśli jest jasno palona) bądź 80°C (jeśli jest średnio/ciemno palona). Od razu dostrzeżesz różnicę w charakterystyce naparu.


Sent from my iPhone using Tapatalk
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 04 Lipiec 2016, 18:39:27
Odnośnie smaku/aromatu zastanawia mnie jeszcze metoda zaparzenia. Załóżmy, że mamy super jakości kawę z opisem -  wyczuwalne truskawki. Zaparzamy ją w tym samym czasie w  maszynie HX jako espresso oraz w dripie jako przelewka. Wiem, że moc będzie różna, lecz czy aromaty te same? Walory smakowe itp.?
Po pierwsze jest niewiele kaw (tylko te najfajniejsze), które jednocześnie smakują tej samej osobie w radykalnie różnych metodach jak espresso i przelewki. Po drugie, wszystko się zmienia, ale nie powinno być tak, że zmienia się bez sensu. Truskawki mogą stać się dżemem truskawkowym, albo jagodowym, ale nie powinny stać się paloną gumą. Może być tak, że lekko wyczuwalna melasa w dripie jest przysłonięta truskawkami, a w esrpesso będzie to melasa z majaczącą truskawką. Raczej nie spotkasz kawy, która po zalaniu w cuppingu pachnie spleśniałym drewnem i spalonymi butami, a w espresso jest słodka, czekoladowa i marcepanowa.

Inna sprawa, że cupping kaw do espresso, to wyższa szkoła jazdy (albo jazda na wstecznym), te do filtra spoko. Niektórzy w cuppingu sprawdzają tylko kawy z samplera, w espresso te do espresso, a w drippie te do drippa.

Jeszcze inna, że to kawa i tu nie ma niepodważalnych przykładów.
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: pali112 w 04 Lipiec 2016, 20:15:07
Cupping to jest to! Dobry sposób na naukę :) dzięki jeszcze raz. Jeszcze kwestia wprawy nauki dripowania i można porównywać kawy :) w sklepach internetowych są często podane profile smakowe kawy więc to będzie punkt odniesienia. W najbliższym czasie zestawię trzy kawy Kenya, Papua i Lidlowską Cremę . Zrobię trzy filiżanki, 2 x drip ( Kenya i Lidl) oraz Mokę: Papua. Pomieszam filiżanki i będę próbował. Ciekawe.. Co wyjdzie:)


Wysłane z iPad za pomocą Tapatalk
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: Fux w 04 Lipiec 2016, 20:19:32
Tak troche ot.
Czy możecie powyłączać te podpisy z informacjami, z czego jest wysłane?
To do dyskusji nic nie wnosi, a mnie nie chce się kasować.
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: pali112 w 04 Lipiec 2016, 20:37:41
Ok. Chyba wyłączone
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: pali112 w 04 Lipiec 2016, 20:38:58
No tak, fakt może być denerwujące
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: krystians w 04 Lipiec 2016, 21:23:57
Lidlowską Cremę
Szkoda pieniędzy na marketowe kawy, lepiej odsyp troszkę od rodziny albo znajomego, raz porównasz i więcej nie będziesz chciał do tego wracać ;) Jeśli już byś chciał próbować coś z lilda to ziarnista kostaryka Tarrazzu to chyba najlepsze co tam można znaleźć. Natomiast największe świństwo jakie udało mi się znaleźć w ziarnach, to Majestic blend 100% robusty. :)    Poza tym tak jak pisał donkiszot, raczej próbuj jaśniejszych paleń, one będą bogatsze i smaczniejsze zarówno w dripie jak i cuppingu a i w espresso powinny być ciekawe, choć bardziej wymagające w przygotowaniu.

Sam kraj pochodzenia ziaren niewiele Ci powie, ważniejsze jest to jaka: odmiana kawy, obróbka,  wysokość uprawy, jak ziarenka zostały wypalene. Niestety ten ostatni element często zabija wszystko co znaleźć można w kawie. 
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: Mr.Ed w 04 Lipiec 2016, 22:18:23
Miałem parę miesięcy temu Kostarykę Tarrazu z Lidla, i o ile może sama kawa byłaby ok., to już palenie zdecydowanie zbyt ciemne. Nawet cena w takiej sytuacji nie ratuje tej kawy.
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: pali112 w 04 Lipiec 2016, 22:43:03
Ja mam dokładnie bellarom crema Lidl, właśnie zamierzam porównać ją do tych świeżo palonych które zamówiłem. A co powiecie o dallmayr, można  ją często kupic w Lidlu. W sumie to do treningu. Muszę wyrobić sobię technikę polewania, obserwowania, czasu, mielenia itp - wolę to robić na tańszej kawie
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: M w 04 Lipiec 2016, 22:59:57
Muszę wyrobić sobię technikę polewania, obserwowania, czasu, mielenia itp - wolę to robić na tańszej kawie
A po czym poznasz, że technika była dobra, jak efekt zawsze będzie do d.?
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: krystians w 04 Lipiec 2016, 23:00:43
Czego się dowiesz z takiej praktyki skoro kawy i tak nie będzie sensu próbować? Taki dallmayer jak i prawie każda ogólnie dostępna marketówka będzie przede wszystkim za ciemno palona do dripa. Technikę polewania możesz ćwiczyć samą wodą, najlepiej w obiegu zamkniętym, dripper na dzbanku, potem z dzbanka z powrotem do konewki. Woda pitna jest dobrem, którego często nie doceniamy.
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: donkiszot w 04 Lipiec 2016, 23:29:18
w sklepach internetowych są często podane profile smakowe kawy więc to będzie punkt odniesienia.
Ważne, żeby to nie był poetycki opis wyssany z marketingowego palca, a rzetelny opis. Jeszcze fajniej mieć zaufanie do palarni i orientować się kto za takim opisem stoi. Oczywiście można się z nim zgadzać, bądź nie, mieć podobne doświadczenia lub różne, ale jeśli nie będzie jak powyżej, to nie ma to najmniejszego sensu.
Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: pali112 w 04 Lipiec 2016, 23:38:59
No fakt, macie rację. Ok to będzie tak: ćwiczenia, ćwiczenia: 3 kawy. Dwie świeżo palone, jedna marketowka.  Porownam wszystkie, no musze zobaczyć różnice. Marketowka powinna być jakoś gorsza w smaku. Pomieszam filizanki nie wiedząc która jest która i ocenie smak. Jeszcze nie jestem wprawiony więc różnie może być. Dam znać co wyszło ;)

Wysłane z mojego Passport przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Smak kawy..
Wiadomość wysłana przez: pali112 w 04 Lipiec 2016, 23:41:32
Sorki za sygnature. W telefonie teraz też wylaczylem