forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Młynki => Wątek zaczęty przez: pawelg w 06 Maj 2016, 08:01:29

Tytuł: Co po graef cm 702?
Wiadomość wysłana przez: pawelg w 06 Maj 2016, 08:01:29
Hej, kiedyś tu wyczytałem że graef cm 702 jest modelem z cyklu "ledwo, ale ujdzie". Jaki młynek z kategorii oczko wyżej polecilibyś do zaparzenia domowego espresso?

Tytuł: Odp: Co po graef cm 702?
Wiadomość wysłana przez: dopeman w 06 Maj 2016, 08:11:32
Ja używałem przez 7 lat ascaso i-mini, po tym czasie zepsuła się podstawa żaren, co naprawiłem w cenie ok.90 zł. Młyn działa nadal. Sprawdzał się z każdym ekspresem jaki miałem. Mogę go z czystym sumieniem polecić.
Tytuł: Odp: Co po graef cm 702?
Wiadomość wysłana przez: picasso83 w 06 Maj 2016, 11:41:13
Ja też polecam na początek młynek ascaso i-2 mini. Dawał naprawdę dobry przemiał pod espresso i w cenie za jaką go kupiłem (500zł, używany) z pewnością był bardzo dobrym wyborem. Młynek jest solidnie wykonany, choć dość głośny (w porównaniu do Eureki Mignon, którą mam teraz i jest niezwykle cicha)
Tytuł: Odp: Co po graef cm 702?
Wiadomość wysłana przez: grex w 06 Maj 2016, 20:01:28
graef cm 702 jest modelem z cyklu "ledwo, ale ujdzie". Jaki młynek z kategorii oczko wyżej do zaparzenia domowego espresso?

do 850zł są tylko młynki ze stożkowymi żarnami, czyli wielość żaren i ich budowa podobnie jak w graefie (choć droższe modele np. i-2 są lepiej wykonane i to może rzutować na ich możliwości)
powyżej tej kwoty można już kupić w pełni metalowy młynek z płaskimi żarnami o większej średnicy niż ma graef, np. eureka/nuova simonelli, ascaso i-1, macap m2m

Miałem graefa800, obecnie używam eureki i moim zdaniem ta druga konstrukcja o wiele lepiej sprawdza się przy espressso, jest w stanie mielić drobniej, równiej i ma znacznie dokładniejszą regulację.