forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Serwis, konserwacja sprzętu i tuning => Wątek zaczęty przez: Tasak69 w 26 Kwiecień 2016, 14:11:13
-
Szukam serwisu chętnego do zajęcia się tytułowym sprzętem.
To jest przelewowiec (konstrukcja znacznie prostsza niż sprzęty ciśnieniowe - niby nie ma się co psuć ;)
Dotarł do mnie ze skandynawi w stanie nowy, nietetstowany.
Gwarancji brak.
Gdy wyjmowałem z pudła wyglądał na zapakowany fabrycznie.
Po podłączeniu do prądu jest martwy (nie pobiera wody, nie grzeje, led włącznika się nie zaświeca, zero życia).
Nie widać żadnych oznak zalania, zwarcia itp. pod obudową.
Prądy pomierzone na szybko wydają się być ok (kolega elektronik sprawdzał).
Ładny drań jest i żal mi go wywalić.
-
Hej,
Skontaktuj się z nami, postaramy się coś wymyślić, niestety nie możemy objąć gwarancją Twojego sprzętu, ale coś wykombinujemy, bo faktycznie szkoda takiego pięknego drania.:)
Pozdrawiam
-
Po podłączeniu do prądu jest martwy (nie pobiera wody, nie grzeje, led włącznika się nie zaświeca, zero życia).
Płyta pod dzbankiem też nie grzeje?
-
Płyta też nie grzeje.
Jak pisałem - prąd niby płynie w przewodach a zero objawów życia ze strony ekspresu :-\
-
No to nie pomogę :|, ale jeśli tylko Coffeedeski ogarną (jak się z Brewersami ogarną), to znakomicie.
Powodzenia i smacznego!
-
Płyta też nie grzeje.
Jak pisałem - prąd niby płynie w przewodach a zero objawów życia ze strony ekspresu :-\
Rozebrałeś na części? Może się elektronika zalała i spaliła?
-
Nie rozbierałem.
Wolę zostawić to mądrzejszym.
Było delikatnie rozkręcone tyle żeby elementy pomierzyć.
W zasadzie elektronika tam sprowadza się do jednego układu typu triak - ponoć działa ok.
Jest też jeden transformator ale on nie był pomierzony dokładnie - jest szansa, że on siedzi - ale to już mnie przerasta.
-
Po podłączeniu do prądu jest martwy ... led włącznika się nie zaświeca
Podobno nie ma głupich pytań więc spytam. Ten włącznik na płycie to start procesu parzenia, ale z boku obok kabla jest jeszcze włącznik zasilana - włączyłeś go oczywiście?
-
;)
Tak włączyłem.
Też twierdzę, że nie ma głupich pytań
- włączyłem go dopiero po 20-30s. od czasu gdy bezskutecznie próbowałem włączyć ekspres tym podświetlanym guzikiem od parzenia ;)
Niestety to nie ten problem.
-
:hihihi: no to zdalnych pomysłów brak. No chyba że tam jakiś zwykły rurkowy bezpiecznik jest co się spalił podcas podłączenia lub wysunął z uchwytu podczas transportu.
-
To pierwsze czego szukałem - jakiś bezpiecznik.
No i kurcze - nie znalazłem żadnego - co mnie cholernie dziwi - może źle szukam :(