forum.wszystkookawie.pl
Opinie, testy i porównania => Ekspresy automatyczne => Wątek zaczęty przez: proios w 08 Kwiecień 2016, 01:15:21
-
Witajcie. :kawa:
Po wielu, bodajże 5, latach użytkowania, i 16000 zaparzonych kaw jak twierdzi menu serwisowe, przyszedł czas na pożegnanie Saeco Talea Ring.
Jako że obecnie psuje się już średnio raz na kwartał (tym razem chyba poszła pompa bo buczy i trzeszczy a nalanie malego espresso trwa ok 2 minut) postanowiłem rozejrzeć się za nowym automatem.
Tym razem niestety, lub stety, przedział cenowy muszę obniżyć do ok 1400-1899 i ani złotówki więcej ;)
Widzę że tego na rynku sporo obecnie i co jeden ma inne bajery, ale jak to się sprawdza w rzeczywistości? Czy to wszystko aby nie to samo zapakowane tylko w inne plastiki?
Więc moje pytanie, co byście polecali w tych ramach cenowych?
-
Jeśli zrobił ci tyle kaw (w co wątpię) to bez wahania kupiłbym drugi identyczny.
-
Nie widze wilekiego problemu by ten ekspres zaparzyl tyle kaw choc nie twierdze ze to mało. Ten przedział na automaty to troche mało tym bardziej że saeco mocno obniżyło loty a oni maja w tych cenach sprzęty. Pomyśl nad DeLonghi Esam 3000. Prosty plastikowy ale niezbyt awaryjny
pozdrawiam
-
Wychodzi, że zrobił prawie 9 kaw dziennie przez 5 lat. Jak dla mnie wynik bardzo dobry. A co do Saeco to też w paru miejscach czytałem, że pogorszyła się jakość ich automatów w porównaniu do tego co robili dawniej.
-
że pogorszyła się jakość ich automatów w porównaniu do tego co robili dawniej.
a czy w tych czasach ktoś słyszał o firmie która poszła w drugą stronę bo ja chyba nie. Niestety teraz księgowi produkują...i jest to straszne. Bo czy dasz 500zł czy 5000zł czy 50000zł to prawie żadna różnica. Rozsypać się może wszystko i to do tego szybko. Wiecznego sprzętu już nie produkują.
-
Cielak DeLonghi chyba poszło w tę lepszą stronę mają swoje grzeszki ale mam wrażenie, że ogólnie ładne i dość solidne
-
w primulatorze pokazywali automat, który robi jakieś duże ilości kaw - nie pamiętam ile, chyba 180 tysięcy? tylko cena była ciekawa... :D
-
Aktualnie Delonghi sam plastik łącznie ze spodami montowanych elektrozaworów wystarczy trochę kamienia i juz nie spienia nie podaje kawy itd z ekspresów które jeszcze robią sporo kaw i działają to są jury :)
-
Sccoty masz rację, że elektrozawory mają plastikowe korpusy i powiem więcej w 2012r DeLonghi miało duży problem z nimi ale pozmieniali i w tym momencie ten problem nie powiem, że zanikł ale jest już dużo mniejszy. Modele np. Eletta, Primdonna to uważam są fajne modele, a co do Jury hmm wolałbym nie wyrażać zdania nt tej firmy
-
Witam ponownie i pozwolę sobie odświeżyć wątek.
Trochę się zmieniło i po naradach z członkami rodziny (intensywnymi bo argument był taki że sąsiad naprawi) zdecydowaliśmy, a w zasadzie ja zdecydowałem, się jednak wydać trochę więcej na ekspres i stad zapytam co do ok 2500?
Zostać przy Saeco, takim np picobarristo czy deLonhgi, Severin czy cokolwiek innego wartego pieniędzy?
Dzięki za odpowiedź :)
-
Nivona 757 w budżecie do 3tys.
-
Jak dobrze w necie poszpera, to i Nivona 767 też się znajdzie do 3k....
Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka