forum.wszystkookawie.pl

Opinie, testy i porównania => Kawa => Wątek zaczęty przez: WS w 31 Marzec 2016, 21:32:56

Tytuł: Guatemala Coban Rainforest – palarnia kawy Euro Cafe
Wiadomość wysłana przez: WS w 31 Marzec 2016, 21:32:56
Guatemala Coban Rainforest – palarnia kawy Euro Cafe

Arabika odmiany Bourbon, sposób obróbki - myta. Suszenie jest mechaniczne z powodu dużej wilgotności powietrza, która w okresie zbiorów w rejonie miasta Coban wynosi 85 - 95 %. W opisie na stronie palarni jest wzmianka, że „są tam tylko dwie pory roku, deszczowa i bardziej deszczowa”. Palenie jest dosyć ciemne, z przeznaczeniem na espresso. Ziarenka są spore, równe i ładne, z jaśniejszą bruzdą, charakterystyczną dla mytej obróbki. Mają intensywny aromat słodko - czekoladowy. Przemiał pachnie podobnie, z niewielką owocową nutą. Cena Gutemali Coban Rainforest jest atrakcyjna, 500 g opakowanie kosztuje 36 zł.
Sposób przygotowania: ekspres Nuova Simonelli Musica i młynek Mahlkönig K30. Espresso było robione jako połowa uzysku z podwójnego sitka, doza 18 g, czas ekstrakcji 28 sekund. Crema ładna i spora jak na arabikę, delikatnie cętkowana i dosyć trwała. W aromacie espresso jest słodko - czekoladowo, a w smaku delikatne słodkawe jasne owoce (trudne do sklasyfikowania), kakao z czekoladą i słodkie nuty. Espresso zdecydowanie smaczne, fajnie zbalansowane, niekwaśne i nie gorzkie. Posmak z czasem kakaowy, intensywny i bardzo długi. Z mlekiem tej Guatemali nie próbowałem, ale gościom cappuccino bardzo smakowało, podobnie jak żonie americano. A jeżeli ktoś nie przepada za owocowymi nutami w espresso, to wystarczy podnieść temperaturę parzenia i wtedy te ziarenka pokażą zupełnie inne oblicze. Espresso będzie zdecydowanie czekoladowo - kakaowe, mocne i konkretne, oczywiście także smaczne. Czas ekstrakcji to 25 sekund.
Końcówkę Rainforest zostawiłem na próby z aeropressem, postaram się jutro opisać wrażenia z picia „dużej kawy”.

(http://images77.fotosik.pl/466/f76403240477b0d8gen.jpg) (http://www.fotosik.pl/zdjecie/f76403240477b0d8)
Tytuł: Odp: Guatemala Coban Rainforest – palarnia kawy Euro Cafe
Wiadomość wysłana przez: Cielak w 31 Marzec 2016, 23:30:08
Czytając te twoje opisy mam ciągłą chęć odwiedzenia Trzebnicy:D  :pycha: :pycha: :pycha:
Tytuł: Odp: Guatemala Coban Rainforest – palarnia kawy Euro Cafe
Wiadomość wysłana przez: WS w 01 Kwiecień 2016, 21:06:36
Liczę, że odwiedziny w jakimś zbożnym celu :).

Czas na aeropressowe wrażenia. Młynek Mahlkönig Vario Home, metoda odwrócona, doza 7 g na 100 ml wody, temperatura wody 88°C, łączny czas parzenia 95 sekund, przemiał dosyć gruby, prawie dripowy. W aromacie przemiału są intensywne świeże jasne owoce. W przemiale na espresso ich nie czułem, może dlatego, że wąchałem przemiał w rozgrzanym portafiltrze. W aromacie naparu są jasne owoce i słodkie nuty, a w smaku nuty słodkich jasnych owoców i kakao. Posmak kakaowy, długi i przyjemny. Napar był dobrze zbalansowany, przyjemny do picia, odpowiednio intensywny i dobry.
Tytuł: Odp: Guatemala Coban Rainforest – palarnia kawy Euro Cafe
Wiadomość wysłana przez: Cielak w 02 Kwiecień 2016, 22:09:42
Nie zebym sie wprosil ale ale ale:)

Wysłane z mojego GT-I9305 przy użyciu Tapatalka

Tytuł: Odp: Guatemala Coban Rainforest – palarnia kawy Euro Cafe
Wiadomość wysłana przez: Miklas w 07 Marzec 2017, 09:10:23
Data pakowania 24.02.2017

Czekolada ze skórką pomarańczy :-)

(https://c1.staticflickr.com/1/747/32484327263_b5a8f1405a_z.jpg) (https://flic.kr/p/RuwEKZ)IMG_20170307_070252_140 (https://flic.kr/p/RuwEKZ) by Marek Miklewski (https://www.flickr.com/photos/149638605@N07/), on Flickr

Marek.

Tytuł: Odp: Guatemala Coban Rainforest – palarnia kawy Euro Cafe
Wiadomość wysłana przez: sobota w 24 Marzec 2017, 13:35:37
Data pakowania 7.03.2017 (palona parę dni wcześniej nie pamiętam już)

wnioski po 2 tygodniowym picu

ekspres: Brasilia Portofino  hx
młynki: RR55OD i Zenith E
temperatura ekstrakcji około 92 stopnie

doza 16-17g
napar 32-34 gr
czas 30 sek

Bardzo przyjemne zaskoczenie w szczególności po zbyt długiej obecności w młynku Brazylijskich kaw.
Kawa  owocowo-słodka ,zero goryczy z delikatnie kwaskowym posmakiem ale w przyjemnym tego słowa znaczeniu,

Crema bardzo ładna i obfita długo trzymająca się. Do rysowania mlekiem nadaje się oraz dobrze łączy się z nim w smaku.

Z ciekawości przedłużałem ekstrakcje do 33-35s z zachowanie uzysku 2:1 i wychodziła nadal bez wyczuwalnego spalenia ale zaczynała tracić nuty owocowe i kwaskowe na rzecz czekoladowych. Zwiększenie uzysku przy tym samym czasie trochę też zmienia jej nuty. Skrócenie czasu z tą temperatura nie przynosiło nic wartego uwagi.

trochę dużo bąbelków na tej creamie ze zdjęcia 222 ale tylko takie mam.

(http://i65.tinypic.com/33p4n6d.jpg)