forum.wszystkookawie.pl
Poradniki - czyli jak mam to zrobić? => Dyskusje wokół kawy => Wątek zaczęty przez: lisssek w 30 Marzec 2016, 16:08:08
-
Ile zajmuje Wam przygotowanie 1- espresso, 2 - mlecznej ? Wstajecie rano, podchodzicie do blatu i w jakim czasie macie pełną filiżankę?
Pytam bo:
planuję zakup ekspresu, z tym że nie chciałbym poświęcać dużo czasu na przygotowanie kawy.
Budżet to 2 k za całość. Obecny dylemat to Nivona 646 lub zestaw Ascaso Basic + rozsądny młynek (używany). Kawę będę pił rano ok 5:30 kiedy pozostali domownicy śpią, poza tym wpadną może dwie dodatkowo dziennie, plus częste odwiedziny znajomych i jeszcze lubimy z żoną brać na wynos do auta. Póki co będę to same kawy mleczne, choć po lekturze forum coś czuję, że przerzucę się na espresso.
Wiem, że coś kosztem czegoś ale załóżmy sytuację: auto spakowane, pośpiech by zdążyć na czas a tu jeszcze kawa do zrobienia i tu 3 wyjścia: 1-kilka kliknięć w automat, 2-cały rytuał "kolbowy", 3-BP :D Czy kolba i wszystkie konsekwencje z nią związane to faktycznie moje przeznaczenie? :mhh:
-
w zestawie takim jak był ostatnio na spotkaniu forumowym u Gorana - kilka sekund na mielenie, tamper, zapiąć kolbę, przycisk, pół minuty na przelanie. ale to zestaw ustawiony tak jak być powinien jeśli chodzi o grubość przemiału itd... nie wiem tylko ile ekspres się rozgrzewa, bo przypuszczam, że to będzie problemem. ale jeśli chcesz robić kawę kiedy inni śpią - raczej musisz liczyć się z ryzykiem pretensji z racji obudzenia młynkiem.
a jeśli chodzi o tę sytuację - to między bp a domowym automatem różnica jest taka, że w domu nie będziesz stał w kolejce do kasy, a rytuał kolbowy... no cóż, ja dostrzegłem jego urok(choć byłem przeciwnikiem espresso) :) choć nie wiem czy da się zrobić kawę w sytuacji, gdy się naprawdę gdzieś śpieszy.
-
nie wiem tylko ile ekspres się rozgrzewa, bo przypuszczam, że to będzie problemem
Przy zaplanowanym przez autora Basicu Ascaso nie będzie problemu, bo ten ekspres rozgrzewa się w kilka minut. A przy odrobinie wprawy szybkie robienie kaw, nie sprawi trudności.
-
Pytanie czy kawa to pierwsza rzecz jaką musisz zrobić? Ja wstaję, włączam ekspres, robię swoje a potem zrobienie dwóch mlecznych to max 5 min.
-
Jeśli na szybko i większość mlecznych to automat. Nagrzewa się szybko, mniej pracy ze spienianiem.
U mnie wygląda to tak, że włączam ekspres, przepłukuje się i jest gotowy do pracy. Robię kawę i w międzyczasie wyciągam karton z mlekiem. Parę sekund trwa nagrzewanie i leci gorące mleko. Całość procesu trwa ok 2 min. A jak smakuje? Ja już pijam to rzadko, a przygotowuję dla żony.
Rezygnuję z porannej kawy, a zajeżdżam do pracy. Odpalam ekspres, grzeję go godzinę i dopiero piję swoją pierwszą kawę, ale za to jaką 8)
-
Jeśli chcesz czarną kawę na wynos do samochodu to polecam Aeropress.
Mój ekonomiczny czasowo przepis:
1. Zalej kawę w Aero
2. Skończ robić kanapki
3. Przeciśnij do KeepCupa (czy innego mobilnego kubka)
4. Gotowe :szampan:
Jeśli chcesz kawę mleczną z ekspresu o 5:30, to na twoim miejscu poszedłbym w czasowe włączanie ekspresu o 5:00. Ale i tak obudzisz wszystkich młynkiem :-\
-
Ale i tak obudzisz wszystkich młynkiem
Zależy od domu/mieszkania. U mnie nikt się nie budzi.
-
To zazdroszczę ;)
-
Niestety chodzi o mieszkanie-pewnie będą problemy przy porannych zmaganiach :)
Zastanawia mnie czy faktycznie da się odczuć jeśli bym przemielił załóżmy ok 21:00?
Jeszcze dwie kwestie:
1) Jak to jest z serią kaw mlecznych przy odwiedzinach-faktycznie przy naprzemiennym spienianiu i przelewaniu schodzi długo czy w Basic-u można to robić np równocześnie?
2) Wiem, że automaty trzeba odkamieniać itd a co w przypadku jednorożców?
-
odkamieniać też trzeba, przecież też masz pompkę, bojler/termoblok, cały układ wodny itd...
-
Jeśli chcesz kawę mleczną z ekspresu o 5:30, to na twoim miejscu poszedłbym w czasowe włączanie ekspresu o 5:00. Ale i tak obudzisz wszystkich młynkiem
Chyba, że tak jak ja, masz ekspres i młynek w garażu.
Przy pomocy Peppinki trwa to wszystko 5 min. :taniec:
-
Jeśli chcesz czarną kawę na wynos do samochodu to polecam Aeropress.
...
Dzięki za radę! Własnie kupiłem Aero do pracy :taniec:
Powiedzcie proszę jeszcze jak to jest z tą serią mlecznych. Kusi mnie ta kolba, ale będzie to pierwszy sprzęt do kawy i obawiam się, że w swej niecierpliwości "przejdzie mi" po czasie.
A z tego co piszecie to w zasadzie nie ma istotnych różnic w czasie zaparzania. Skoro młynek zasypuje od razu to tak jakby była to kwestia przeniesienia i zapięcia kolby. Zgadza się?
Oczywiście wiem, że dochodzi jeszcze dobranie odpowiednich parametrów ale tu zakładam że po czasie osiągnę wprawę.
Czy dla tych modeli, które podałem (Ascaso Basic i Nivona 646) proces spieniania jest taki sam?
-
To może odpal sobie Youtube i poszukaj adekwatnych filmów o spienianiu.
-
Dzięki za radę! Własnie kupiłem Aero do pracy :taniec:
Gratuluję zakupu - nie zawiedziesz się ;)
Powiedzcie proszę jeszcze jak to jest z tą serią mlecznych. Kusi mnie ta kolba, ale będzie to pierwszy sprzęt do kawy i obawiam się, że w swej niecierpliwości "przejdzie mi" po czasie.
A z tego co piszecie to w zasadzie nie ma istotnych różnic w czasie zaparzania. Skoro młynek zasypuje od razu to tak jakby była to kwestia przeniesienia i zapięcia kolby. Zgadza się?
Tu wielkiej filozofi nie ma. Sypiesz zmieloną kawę do kolby , ubijasz, podpinasz do ekspresu - jeśli o to Ci chodzi. Potem musiałbyś trochę więcej czasu poświęcić na spienianie.
Oczywiście wiem, że dochodzi jeszcze dobranie odpowiednich parametrów ale tu zakładam że po czasie osiągnę wprawę.
Czy dla tych modeli, które podałem (Ascaso Basic i Nivona 646) proces spieniania jest taki sam?
Co do spieniania, to ja nie byłem w stanie nauczyć się spieniania z jutuba i forum. Najlepiej jak ktoś Ci pokaże co i jak :taktak: